Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Adrian, co za problem, aparat do ręki i pstrykasz :P
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Nie ma mowy rzadnych zdjęć tutaj i nigdzie indziej na internecie nie wstawię.
Nasze przelotne koleżanki przekonały mnie żeby się jednak nie pokazywać, bo wygląd jednak ma bardz duże znaczenie :/
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Witajcie.. poranek mialam fatalny, wiec oby dzien byl lepszy ...

Cula, ankiete moze kazdy zrobic, pytanie czy beda chetni

Sorry Ludziska, dzis do mnie, nie podchodzic bez kija...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

witajcie ....
oj ktoś jest zazdrosny :papa:
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

hej Elu, jak się dziś czujesz ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Cześć wszystkim :)

Kay bidulko co się dzieje? :kiss2

Tyle napisaliście że już nie wiem co mam komu odpisać :)

W końcu mogę sobie z Wami troszkę dłużej posiedzieć bo mój S. jedzie załatwiać interesy i troszkę mam luzu :) Zastanawiam się co tu na obiad dziś zrobić bo teściowa już całkiem przestała cokolwiek robić. Ostatnio jak byłam u mamy to mój S. był zły bo nawet obiadu nie zrobiła...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ale nawet jak Ciebie nie ma to nie zrobi ?? masakra....

a ja... jakoś mnie wczoraj dół złapał...
dziś miałam cyrki z kupnem bieletu.. prawie wróćiłam do domu..
a później jakiś debil o mało mnie nie potrącił na pasach....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

No właśnie ja wróciłam do domu i S. mówi do mnie że czemu kebaba na obiad nie kupiłam? Ja mówię że skąd mogłam wiedzieć że nie będzie obiadu? A on, że jak mnie nie ma to nigdy nie ma obiadu... To teraz już wiem, że jak będę gdzieś jechać to muszę naszykować coś do jedzonka dla mojego mężusia :)

To faktycznie źle się zaczął dzień ale postaraj się zapomnieć o tym, pomyśl o czymś miłym :) Powinno pomóc.

A ja dziś w nocy miałam schizy ;) S, mówi że go obudziłam i mówię że delete z laptopa odpadł i co ja teraz zrobię i że zaczęłam świecić tel i szukać tego delete :lol: a ja nic nie pamietam :p
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Zana, no to ładnie...
faktycznie jakiś sos, albo zupę..
albo cokolwiek co możesz podgrzać, raczej co ona sam sobie podgrzeje...

Staram sie... mam nadzieję że w ciągu dnia mi przejdzie ;)

haha... koszmary się zaczynają widze :)
i zakup lapka przeżywasz ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Wiedziałam, że ona nic nie robi ale że aż tak to się nie spodziewałam... Jeszcze codziennie przychodzi i pyt co dziś robimy na obiad a zawsze to ja robię...

Jeszcze chyba się nie nacieszyłam tym laptopem :) a już teściowa któregoś dnia chciała...

Kay nie myśl już o tym :) pomyśl o wieczorze o winku :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

cyli Ty gotujesz dla Waszej 4...
ale jak sie rozdzielicie, to już chyba skonćzysz gotować dla wszystkich
i będą musieli sobie ugtować...

Ja sie nie dziwie ;) ze się cieszysz ;)
a ona swojego lapka nie ma ??
po co jej ??

stram się... mogło by być dziś więcej tel..
to by człowiek nie myślał..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Ja gotuję dla wszystkich ale jak już będziemy oddzielnie to gotuję tylko dla nas, oni jak sobie chcą...

Mają komputer tylko jej zięć pożyczył słuchawki a synuś na skype dzwonił i przyszła po laptopa ale powiedziałam S. żeby nie dawał bo cały czas będzie przyłazić...

A co wtedy wyszło z rozmowy z X odnośnie domu?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no i dobrze, kucharkę i sprzątaczkę sobie znaleźli... porażka jakaś.....

to po co pożyczała słuchawki..
ale masz rację nauczy się że może u Was i będzie brać lub nie oddawać...

hmm nic nie wyszło... na pewno póki co mieszkamy razem jakiś czas..
choćby po to by odłożyć jakąś kasę...
a potem bedziemy myślec....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Ja teraz jak mam tu laptopa to już praktycznie nie chodzę tam do niej bo mnie tylko drażni, idę zrobie obiad i wracam i siedzę cały dzień u siebie bo mnie szlag jasny trafia jak na nią patrzę i widzę że siedzi i cały dzień ogląda w kółko ukryta prawda, dlaczego ja itp... Nawet nic nie zrobi.

Kay tylko rób wszystko żeby Wasze stosunki z mamą się nie pogorszyły bo to jest najgorsze mieszkać pod jednym dachem i się żreć. Ja czasami też chciałabym się kogoś poradzić ale weź zajdź do teściowej to zaraz będzie a po co ? a na co?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bardzo ambitne zajęcia widzę :D hahah... mój X to ogląda ale dla pośmiania się ....
no tak, znalazła taką co jej zrobi...
ale oni wiedzą że jak coś to radzą sobie sami??

Zanna... my ogólnie mamy dobre stosunki z mamą..
i to nie jest tak że my się kłócimy...
co to to nie....
to jest raczej tak.. że mama coś powie.. nie zrobi się od razu..
on się obraża i robi sama.... potem się nie odzywa....
po jakimś czasie jej przechodzi...
jak jej się czasem coś powie ze to robię w swoim czasie to też się obrazi i potem się nie odzywa..
potem jak jej przejdzie. i jest chwila to człowiek próbuje rozmawiać...
i ona tez powie, że wie że źle robi, że sie zamyka i nie wyjaśnia....
no ale taki jej urok....
ale nie.. zdecydowanie my się nie kłócimy ;) na szczęście...
bo wtedy to bysmy na pewno szukali jakiegoś innego rozwiązania...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Mi się wydaje że oni myślą że jak się rozdzielimy to będzie tak jak było ale ja ich szybko sprowadzę do rzeczywistości :) chyba że przyniesie mi składniki tyle co oni zjedzą bo mi w sumie nie różnica czy ugotuję dla dwóch osób czy czterech ale za swoje nic nie zrobię im, wystarczy tego...

To w sumie najważniejsze żeby umieć ze sobą rozmawiać :) bo z moją teściową się nie da bo już też próbowałam
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

No tak.. ale pewnie się zdziwią jak nie dostaną obiadu :D
rób zdjęcia jak coś :D hahah....
nie wiem ja zazwyczaj na dwa dni gotuję... czy jak jesteśmy sami, czy jak jest mama...

no czasem u nas dialog zawodzi..
ale raczej wtedy się każdy zamyka u siebie w pokoju :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

U nas to wygląda tak że ja mówię a teściowa ryczy albo odwróci tak kota ogonem że to w końcu ja czuję sie winna więc już zaprzestałam rozmawiania z nią :)
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Dzień dobry dzieciaczki moje ukochane.

No i co się tutaj dzieje??? Jak tak szybko zerknąłem to widzę że wałkujemy temat teściowych.
Jako że jam rozwodnik a mieszkałem przez czas jakiś z teściami więc... rodziców tych czy tamtych dobrze mieć jak najdalej od siebie. Lepiej mieć kawalerkę i się w niej gnieździć niż wielki dom i starych nad głową.
A to jego mamunia będzie Was drogie Panie uczyć jak dbać o synusia (jak mu żyć podcierać), a to Wasza mama będzie Jego strofować. Nie da się żyć ze starymi no kuchnia nie da się.
Każdy ma mieć własne życie, własne problemy no i możłiwość chociażby dobrego podarcia się na współmałżonka, czy poszwędaniu się nago po mieszkaniu. Zróbcie to przy rodzicach... :)
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Cześć Redo :)

Niestety wiem cos na ten temat i gdybym wiedziala to przed ślubem to by się wszystko inaczej potoczyło :) a teraz już niestety za późno...

Jak tam samopoczucie? :)
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

MOje Świetnie...
NIgdy nie jest za późno... zawsze można sie ulotnić od łodziców.. zawsze. :) chyba że Twój men się nie zgodzi... wtedy wielka war.
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Tu nie chodzi o to czy się zgodzi czy nie bo póki co to ma na sobie gospodarkę i jeszcze przez parę lat nie może się jej pozbyć a poza tym on kocha to co robi więc raczej się tego nie pozbędzie. A w sumie dom jest nasz bo to wszystko jest na S. W grę jedynie wchodzi jakaś budowa ale to jeszcze parę ładnych lat musi minąć :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Zanna, a Wy macie jakieś zapisy że oni muszą z Wami mieszkać czy coś ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Tak, mają dożywotnio pół domu i 30 arów ziemi...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no to nie za ciekawie ;/ skoro się tak żrcie....
a te ary to obrabiają, czy Wy wszystko ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości