Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Adrian, co za problem, aparat do ręki i pstrykasz 
Re: Przy kawie ...
Nie ma mowy rzadnych zdjęć tutaj i nigdzie indziej na internecie nie wstawię.
Nasze przelotne koleżanki przekonały mnie żeby się jednak nie pokazywać, bo wygląd jednak ma bardz duże znaczenie :/
Nasze przelotne koleżanki przekonały mnie żeby się jednak nie pokazywać, bo wygląd jednak ma bardz duże znaczenie :/
Adrian

Re: Przy kawie ...
Witajcie.. poranek mialam fatalny, wiec oby dzien byl lepszy ...
Cula, ankiete moze kazdy zrobic, pytanie czy beda chetni
Sorry Ludziska, dzis do mnie, nie podchodzic bez kija...
Cula, ankiete moze kazdy zrobic, pytanie czy beda chetni
Sorry Ludziska, dzis do mnie, nie podchodzic bez kija...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie ....
oj ktoś jest zazdrosny
oj ktoś jest zazdrosny
-
G****
Re: Przy kawie ...
Cześć wszystkim 
Kay bidulko co się dzieje?
Tyle napisaliście że już nie wiem co mam komu odpisać
W końcu mogę sobie z Wami troszkę dłużej posiedzieć bo mój S. jedzie załatwiać interesy i troszkę mam luzu
Zastanawiam się co tu na obiad dziś zrobić bo teściowa już całkiem przestała cokolwiek robić. Ostatnio jak byłam u mamy to mój S. był zły bo nawet obiadu nie zrobiła...
Kay bidulko co się dzieje?
Tyle napisaliście że już nie wiem co mam komu odpisać
W końcu mogę sobie z Wami troszkę dłużej posiedzieć bo mój S. jedzie załatwiać interesy i troszkę mam luzu
Re: Przy kawie ...
Ale nawet jak Ciebie nie ma to nie zrobi ?? masakra....
a ja... jakoś mnie wczoraj dół złapał...
dziś miałam cyrki z kupnem bieletu.. prawie wróćiłam do domu..
a później jakiś debil o mało mnie nie potrącił na pasach....
a ja... jakoś mnie wczoraj dół złapał...
dziś miałam cyrki z kupnem bieletu.. prawie wróćiłam do domu..
a później jakiś debil o mało mnie nie potrącił na pasach....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
No właśnie ja wróciłam do domu i S. mówi do mnie że czemu kebaba na obiad nie kupiłam? Ja mówię że skąd mogłam wiedzieć że nie będzie obiadu? A on, że jak mnie nie ma to nigdy nie ma obiadu... To teraz już wiem, że jak będę gdzieś jechać to muszę naszykować coś do jedzonka dla mojego mężusia 
To faktycznie źle się zaczął dzień ale postaraj się zapomnieć o tym, pomyśl o czymś miłym
Powinno pomóc.
A ja dziś w nocy miałam schizy
S, mówi że go obudziłam i mówię że delete z laptopa odpadł i co ja teraz zrobię i że zaczęłam świecić tel i szukać tego delete
a ja nic nie pamietam :p
To faktycznie źle się zaczął dzień ale postaraj się zapomnieć o tym, pomyśl o czymś miłym
A ja dziś w nocy miałam schizy
Re: Przy kawie ...
Zana, no to ładnie...
faktycznie jakiś sos, albo zupę..
albo cokolwiek co możesz podgrzać, raczej co ona sam sobie podgrzeje...
Staram sie... mam nadzieję że w ciągu dnia mi przejdzie
haha... koszmary się zaczynają widze
i zakup lapka przeżywasz
faktycznie jakiś sos, albo zupę..
albo cokolwiek co możesz podgrzać, raczej co ona sam sobie podgrzeje...
Staram sie... mam nadzieję że w ciągu dnia mi przejdzie
haha... koszmary się zaczynają widze
i zakup lapka przeżywasz
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Wiedziałam, że ona nic nie robi ale że aż tak to się nie spodziewałam... Jeszcze codziennie przychodzi i pyt co dziś robimy na obiad a zawsze to ja robię...
Jeszcze chyba się nie nacieszyłam tym laptopem
a już teściowa któregoś dnia chciała...
Kay nie myśl już o tym
pomyśl o wieczorze o winku 
Jeszcze chyba się nie nacieszyłam tym laptopem
Kay nie myśl już o tym
Re: Przy kawie ...
cyli Ty gotujesz dla Waszej 4...
ale jak sie rozdzielicie, to już chyba skonćzysz gotować dla wszystkich
i będą musieli sobie ugtować...
Ja sie nie dziwie
ze się cieszysz 
a ona swojego lapka nie ma ??
po co jej ??
stram się... mogło by być dziś więcej tel..
to by człowiek nie myślał..
ale jak sie rozdzielicie, to już chyba skonćzysz gotować dla wszystkich
i będą musieli sobie ugtować...
Ja sie nie dziwie
a ona swojego lapka nie ma ??
po co jej ??
stram się... mogło by być dziś więcej tel..
to by człowiek nie myślał..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja gotuję dla wszystkich ale jak już będziemy oddzielnie to gotuję tylko dla nas, oni jak sobie chcą...
Mają komputer tylko jej zięć pożyczył słuchawki a synuś na skype dzwonił i przyszła po laptopa ale powiedziałam S. żeby nie dawał bo cały czas będzie przyłazić...
A co wtedy wyszło z rozmowy z X odnośnie domu?
Mają komputer tylko jej zięć pożyczył słuchawki a synuś na skype dzwonił i przyszła po laptopa ale powiedziałam S. żeby nie dawał bo cały czas będzie przyłazić...
A co wtedy wyszło z rozmowy z X odnośnie domu?
Re: Przy kawie ...
no i dobrze, kucharkę i sprzątaczkę sobie znaleźli... porażka jakaś.....
to po co pożyczała słuchawki..
ale masz rację nauczy się że może u Was i będzie brać lub nie oddawać...
hmm nic nie wyszło... na pewno póki co mieszkamy razem jakiś czas..
choćby po to by odłożyć jakąś kasę...
a potem bedziemy myślec....
to po co pożyczała słuchawki..
ale masz rację nauczy się że może u Was i będzie brać lub nie oddawać...
hmm nic nie wyszło... na pewno póki co mieszkamy razem jakiś czas..
choćby po to by odłożyć jakąś kasę...
a potem bedziemy myślec....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja teraz jak mam tu laptopa to już praktycznie nie chodzę tam do niej bo mnie tylko drażni, idę zrobie obiad i wracam i siedzę cały dzień u siebie bo mnie szlag jasny trafia jak na nią patrzę i widzę że siedzi i cały dzień ogląda w kółko ukryta prawda, dlaczego ja itp... Nawet nic nie zrobi.
Kay tylko rób wszystko żeby Wasze stosunki z mamą się nie pogorszyły bo to jest najgorsze mieszkać pod jednym dachem i się żreć. Ja czasami też chciałabym się kogoś poradzić ale weź zajdź do teściowej to zaraz będzie a po co ? a na co?
Kay tylko rób wszystko żeby Wasze stosunki z mamą się nie pogorszyły bo to jest najgorsze mieszkać pod jednym dachem i się żreć. Ja czasami też chciałabym się kogoś poradzić ale weź zajdź do teściowej to zaraz będzie a po co ? a na co?
Re: Przy kawie ...
Bardzo ambitne zajęcia widzę
hahah... mój X to ogląda ale dla pośmiania się ....
no tak, znalazła taką co jej zrobi...
ale oni wiedzą że jak coś to radzą sobie sami??
Zanna... my ogólnie mamy dobre stosunki z mamą..
i to nie jest tak że my się kłócimy...
co to to nie....
to jest raczej tak.. że mama coś powie.. nie zrobi się od razu..
on się obraża i robi sama.... potem się nie odzywa....
po jakimś czasie jej przechodzi...
jak jej się czasem coś powie ze to robię w swoim czasie to też się obrazi i potem się nie odzywa..
potem jak jej przejdzie. i jest chwila to człowiek próbuje rozmawiać...
i ona tez powie, że wie że źle robi, że sie zamyka i nie wyjaśnia....
no ale taki jej urok....
ale nie.. zdecydowanie my się nie kłócimy
na szczęście...
bo wtedy to bysmy na pewno szukali jakiegoś innego rozwiązania...
no tak, znalazła taką co jej zrobi...
ale oni wiedzą że jak coś to radzą sobie sami??
Zanna... my ogólnie mamy dobre stosunki z mamą..
i to nie jest tak że my się kłócimy...
co to to nie....
to jest raczej tak.. że mama coś powie.. nie zrobi się od razu..
on się obraża i robi sama.... potem się nie odzywa....
po jakimś czasie jej przechodzi...
jak jej się czasem coś powie ze to robię w swoim czasie to też się obrazi i potem się nie odzywa..
potem jak jej przejdzie. i jest chwila to człowiek próbuje rozmawiać...
i ona tez powie, że wie że źle robi, że sie zamyka i nie wyjaśnia....
no ale taki jej urok....
ale nie.. zdecydowanie my się nie kłócimy
bo wtedy to bysmy na pewno szukali jakiegoś innego rozwiązania...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Mi się wydaje że oni myślą że jak się rozdzielimy to będzie tak jak było ale ja ich szybko sprowadzę do rzeczywistości
chyba że przyniesie mi składniki tyle co oni zjedzą bo mi w sumie nie różnica czy ugotuję dla dwóch osób czy czterech ale za swoje nic nie zrobię im, wystarczy tego...
To w sumie najważniejsze żeby umieć ze sobą rozmawiać
bo z moją teściową się nie da bo już też próbowałam
To w sumie najważniejsze żeby umieć ze sobą rozmawiać
Re: Przy kawie ...
No tak.. ale pewnie się zdziwią jak nie dostaną obiadu 
rób zdjęcia jak coś
hahah....
nie wiem ja zazwyczaj na dwa dni gotuję... czy jak jesteśmy sami, czy jak jest mama...
no czasem u nas dialog zawodzi..
ale raczej wtedy się każdy zamyka u siebie w pokoju
rób zdjęcia jak coś
nie wiem ja zazwyczaj na dwa dni gotuję... czy jak jesteśmy sami, czy jak jest mama...
no czasem u nas dialog zawodzi..
ale raczej wtedy się każdy zamyka u siebie w pokoju
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
U nas to wygląda tak że ja mówię a teściowa ryczy albo odwróci tak kota ogonem że to w końcu ja czuję sie winna więc już zaprzestałam rozmawiania z nią 
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry dzieciaczki moje ukochane.
No i co się tutaj dzieje??? Jak tak szybko zerknąłem to widzę że wałkujemy temat teściowych.
Jako że jam rozwodnik a mieszkałem przez czas jakiś z teściami więc... rodziców tych czy tamtych dobrze mieć jak najdalej od siebie. Lepiej mieć kawalerkę i się w niej gnieździć niż wielki dom i starych nad głową.
A to jego mamunia będzie Was drogie Panie uczyć jak dbać o synusia (jak mu żyć podcierać), a to Wasza mama będzie Jego strofować. Nie da się żyć ze starymi no kuchnia nie da się.
Każdy ma mieć własne życie, własne problemy no i możłiwość chociażby dobrego podarcia się na współmałżonka, czy poszwędaniu się nago po mieszkaniu. Zróbcie to przy rodzicach...
No i co się tutaj dzieje??? Jak tak szybko zerknąłem to widzę że wałkujemy temat teściowych.
Jako że jam rozwodnik a mieszkałem przez czas jakiś z teściami więc... rodziców tych czy tamtych dobrze mieć jak najdalej od siebie. Lepiej mieć kawalerkę i się w niej gnieździć niż wielki dom i starych nad głową.
A to jego mamunia będzie Was drogie Panie uczyć jak dbać o synusia (jak mu żyć podcierać), a to Wasza mama będzie Jego strofować. Nie da się żyć ze starymi no kuchnia nie da się.
Każdy ma mieć własne życie, własne problemy no i możłiwość chociażby dobrego podarcia się na współmałżonka, czy poszwędaniu się nago po mieszkaniu. Zróbcie to przy rodzicach...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Cześć Redo 
Niestety wiem cos na ten temat i gdybym wiedziala to przed ślubem to by się wszystko inaczej potoczyło
a teraz już niestety za późno...
Jak tam samopoczucie?
Niestety wiem cos na ten temat i gdybym wiedziala to przed ślubem to by się wszystko inaczej potoczyło
Jak tam samopoczucie?
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
MOje Świetnie...
NIgdy nie jest za późno... zawsze można sie ulotnić od łodziców.. zawsze.
chyba że Twój men się nie zgodzi... wtedy wielka war.
NIgdy nie jest za późno... zawsze można sie ulotnić od łodziców.. zawsze.
-
G****
Re: Przy kawie ...
Tu nie chodzi o to czy się zgodzi czy nie bo póki co to ma na sobie gospodarkę i jeszcze przez parę lat nie może się jej pozbyć a poza tym on kocha to co robi więc raczej się tego nie pozbędzie. A w sumie dom jest nasz bo to wszystko jest na S. W grę jedynie wchodzi jakaś budowa ale to jeszcze parę ładnych lat musi minąć 
Re: Przy kawie ...
Zanna, a Wy macie jakieś zapisy że oni muszą z Wami mieszkać czy coś ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no to nie za ciekawie ;/ skoro się tak żrcie....
a te ary to obrabiają, czy Wy wszystko ??
a te ary to obrabiają, czy Wy wszystko ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości