Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
O! , przed chwilka zadzwoniła do mnie Natalka z zapytaniem czy mam już dla niej prezent bo ona zauważyła jakąś reklamę z wyrzutnia mazaków , no i co??? pytam jej się a ile to kosztuje ale ona tez nie wie , siedzę i się śmieję co ona jeszcze mi wymyśli 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Moja nie ma bo ja jestem przeciwna,już pisałam.
Ale młoda urabia babcię
a babcia mówi,że przesadzam i lalki są słodkie
Pieszczochy w biedronce są u mnie fajne ale ferby fajniejszy tylko mega drogi,czasami się zastanawiam dla kogo te zabawki?????
U mnie żadne nie lubi klocków lego,ale dzieci uwielbiają,fajna i zajmująca zabawka.
Moja Julia Aga ma niewiele zabawek,bo u mnie nie ma bez okazji,jak to w niektórych domach bywa
))))
No Gosiu jak Ci się Alibi podoba???bo opinie słabe ma
Nie wiem Aga ile TY mi tego wysłalaś ale non stop idzie mms chyba 7 i żaden nie dochodzi
Halinko ja też Wiolce odpiszę tylko nie wiem czy dziś
Ale młoda urabia babcię
Pieszczochy w biedronce są u mnie fajne ale ferby fajniejszy tylko mega drogi,czasami się zastanawiam dla kogo te zabawki?????
U mnie żadne nie lubi klocków lego,ale dzieci uwielbiają,fajna i zajmująca zabawka.
Moja Julia Aga ma niewiele zabawek,bo u mnie nie ma bez okazji,jak to w niektórych domach bywa
No Gosiu jak Ci się Alibi podoba???bo opinie słabe ma
Nie wiem Aga ile TY mi tego wysłalaś ale non stop idzie mms chyba 7 i żaden nie dochodzi
Halinko ja też Wiolce odpiszę tylko nie wiem czy dziś
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Fajny ten pieszczoch 
Halinko, no i co teraz? Masz jej tylko wypatrzone czy już zamówione? Bo jak tylko wypatrzone bo jeszcze mozna plany zmienić
O ile to coś będzie w rozsądnej cenie 
Gosia, a ja się nie znam na zabawkach dla dziewczynek
W sumie takim dzieciom trudno coś kupić bo zabawkami się już w zasadzie nie bawią....
U nas w klasie na Wigilię będą losowali jedno dziecko i potem będą robić paczki. Ja bym wolała żeby Marcel wylosował dziewczynkę bo mam fajnego aniołka co siedzi na serduszku a to serduszko się otwiera i mozna w niego wlożyć np pierścionek. I tylko bym dokupiła coś słodkiego i paczka gotowa. A chłopcu? Hootwhelsa co najwyzej i coś słodkiego....
Dodam że aniołek nowy - został z kwiaciarni, żebyście nie myślały że chcę coś używanego dać
Ja na forum nie będę nic odpisywać.
Halinko, no i co teraz? Masz jej tylko wypatrzone czy już zamówione? Bo jak tylko wypatrzone bo jeszcze mozna plany zmienić
Gosia, a ja się nie znam na zabawkach dla dziewczynek
W sumie takim dzieciom trudno coś kupić bo zabawkami się już w zasadzie nie bawią....
U nas w klasie na Wigilię będą losowali jedno dziecko i potem będą robić paczki. Ja bym wolała żeby Marcel wylosował dziewczynkę bo mam fajnego aniołka co siedzi na serduszku a to serduszko się otwiera i mozna w niego wlożyć np pierścionek. I tylko bym dokupiła coś słodkiego i paczka gotowa. A chłopcu? Hootwhelsa co najwyzej i coś słodkiego....
Dodam że aniołek nowy - został z kwiaciarni, żebyście nie myślały że chcę coś używanego dać
Ja na forum nie będę nic odpisywać.
Ostatnio zmieniony czw lis 21, 2013 9:04 pm przez Culagula, łącznie zmieniany 1 raz.
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , nasza Natalka za klockami też nie była natomiast Ania to tylko gry , klocki , układanki , czyli dwa końce kija , Ania ma dużo z klocków lego więc do kompletu będzie , ma jakiś walizeczki z lego nie wiem bo syn wspomniał , a te maskotki to nie wiem dlaczego są takie ceny , przecież to nic rewelacyjnego , to takie niektóre brzydaki , jak te zoblesy i tym podobne , taka moda dziwna , co brzydkie to ma swoje powodzenie 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No tak, jak się ma syna dorosłego to skąd można wiedzieć czym takie 8-latki teraz się bawią 
Tak jak ja nie wiedziałam co kupić dziewczynom - 10 i 13 lat. No to kupiłam portfeliki i tyle. I coś słodkiego dokupię.
też zmykam
dobranoc
Tak jak ja nie wiedziałam co kupić dziewczynom - 10 i 13 lat. No to kupiłam portfeliki i tyle. I coś słodkiego dokupię.
też zmykam
dobranoc
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ostatni opuściła czytanie , nie mam nic ciekawego , teraz zajęłam się zakupami , muszę powrócić do książek .
Dobranoc

Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
chochlik70 pisze: No Gosiu jak Ci się Alibi podoba???bo opinie słabe ma
Słabe?!
Kurde to ja nie wiem gdzie Ty te opinie czytałaś
Książka jest ... ciekawa. Wiele pięknych mądrości życiowych można z niej wyciągnąć.
Jest ciepła i pełna nadziei, wzruszająca miejscami, miejscami śmieszna.
Dla mnie piękna!
Kończę ją własnie, i odwlekam ..... Bo .... znacie to uczucie kiedy się książkę kończy czytać ?! Nie ?!
Uciekam, do miłego Kochane!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
O rany, znam to uczucie kiedy się kończy czytać książkę a chciałoby się ją dalej czytać... Ale są 3 części tego Alibi, wiem że jest Krok do szczęścia i nie wiem co jeszcze.
Ja tak miałam z Greyem, chciałam czwartą część
A tak w ogóle to cześć Wam
Dzis coś mnie obudziło po 6 i już zasnąć nie mogłam a zaraz o 7.10 dzwonił budzik. A jestem bardziej wyspana niż jak śpię do 10....
Dziś na obiad frytki dla Marcela a dla nas smażony łosoś.... uwielbiam.....
Na 14.30 znów trening, matko jak mi się nie chce jeździć bo muszę czekać godzinę na niego.... i co wtedy robić? nudy...
Pogoda jak w ostatnich dniach, szaro, buro.... ponuro...
Miłego dnia
Ja tak miałam z Greyem, chciałam czwartą część
A tak w ogóle to cześć Wam
Dzis coś mnie obudziło po 6 i już zasnąć nie mogłam a zaraz o 7.10 dzwonił budzik. A jestem bardziej wyspana niż jak śpię do 10....
Dziś na obiad frytki dla Marcela a dla nas smażony łosoś.... uwielbiam.....
Na 14.30 znów trening, matko jak mi się nie chce jeździć bo muszę czekać godzinę na niego.... i co wtedy robić? nudy...
Pogoda jak w ostatnich dniach, szaro, buro.... ponuro...
Miłego dnia
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No .... skończyłam .......
Tak Agnieszko, są jeszcze dwie części .... i jako dodatek .....
Ale ich nie mam .....
Tak Agnieszko, są jeszcze dwie części .... i jako dodatek .....
Ale ich nie mam .....
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ale dziś u nas ruch.....
najpierw przyjechała do teściowej koleżanka, potem do mnie przyszła sąsiadka z tą 3-miesięczną córeczką, potem przyjechał wujek z ciocią i przyszła jeszcze jedna koleżanka teściowej. Moja koleżanka poszła bo nasi synowie wracali ze szkoły ale cała reszta jeszcze siedzi
No jak nie ma nikogo tak nie ma a jak się zejdą/zjadą to wszyscy na raz 
A wiecie, szukałam czegoś w starym forum i wyczytałam że 4 grudnia ubiegłego roku spadł u nas pierwszy śnieg a 9 grudnia było już go po kostki.
A u nas dziś tak fajnie ciepło, nawet słoneczko wyszło. Ja nie chcę zimy!!!!!!!
I wyczytałam że dzieci robiły sobie paczki na Mikołajki i miałam spory ruch wtedy, na Barbórki też.... No i zrobiło mi się żal.... Ale jak potem wyczytałam że marzłam, że piec kopcił to już mi nie było żal...
No ale było, minęło.... czy żal czy nie to kwiaciarni już nie ma. A czas mi leci sto razy szybciej. Nie mogę uwierzyć że już 3 tygodnie siedzę w domu....
I kasa się kończy, jak zapłacę za komórkę i internet to zostanie malutko..... muszę wysprzedać co jeszcze mam.....
najpierw przyjechała do teściowej koleżanka, potem do mnie przyszła sąsiadka z tą 3-miesięczną córeczką, potem przyjechał wujek z ciocią i przyszła jeszcze jedna koleżanka teściowej. Moja koleżanka poszła bo nasi synowie wracali ze szkoły ale cała reszta jeszcze siedzi
A wiecie, szukałam czegoś w starym forum i wyczytałam że 4 grudnia ubiegłego roku spadł u nas pierwszy śnieg a 9 grudnia było już go po kostki.
A u nas dziś tak fajnie ciepło, nawet słoneczko wyszło. Ja nie chcę zimy!!!!!!!
I wyczytałam że dzieci robiły sobie paczki na Mikołajki i miałam spory ruch wtedy, na Barbórki też.... No i zrobiło mi się żal.... Ale jak potem wyczytałam że marzłam, że piec kopcił to już mi nie było żal...
No ale było, minęło.... czy żal czy nie to kwiaciarni już nie ma. A czas mi leci sto razy szybciej. Nie mogę uwierzyć że już 3 tygodnie siedzę w domu....
I kasa się kończy, jak zapłacę za komórkę i internet to zostanie malutko..... muszę wysprzedać co jeszcze mam.....
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Ale dzisiaj mam dzień zabiegany , rano odwiedziła mnie koleżanka , posiedziała dwie godziny , później zabrałam się za gotowanie obiadku , i pojechaliśmy do Uli zawieźć Adasia , tam mąż pomagał poskładać nowe łóżeczko Adasiowi i się uśmiałam z niego bo pyta się mamy czy ona dzisiaj będzie pralkować ( czyli prać ) , jakie on ma powiedzonka śmieszne
i tak dzień zleciał a moje wcześniejsze plany poszły w kąt
wczoraj zamówiłam przez internet klocki dla Ani i dzisiaj już dostałam wiadomość że zostały już wysłane , i żeby nie sobotę to jutro już by były , więc szybka dostawa 
Agnieszko ja tez dzisiaj w nocy nie spałam , od 4 wstałam żeby przylepić sobie plaster przeciwbólowy APAP bo mnie tak strasznie bolał kręgosłup i dopiero nad ranem zasnęłam więc pospałam sobie do 8 godziny , widzę że też miałaś dzień taki koleżeński ,
i co wspomnienia wróciły i to mieszane , bo faktycznie zimno nie należało do chwil miłych 
Agnieszko ja tez dzisiaj w nocy nie spałam , od 4 wstałam żeby przylepić sobie plaster przeciwbólowy APAP bo mnie tak strasznie bolał kręgosłup i dopiero nad ranem zasnęłam więc pospałam sobie do 8 godziny , widzę że też miałaś dzień taki koleżeński ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hejka
Ja też dziś zabiegana a przy tym słaba jak betka,niestety
Praca,obiad z małą na dyskotekę mało żywa przyjechałam.
Nadal boli mnie żołądek i może nie biegam do wc ale wesoło nie jest.
Wiecie że w Rossmanie jest promocja na kosmetyki do makijażu -40 % od dziś,polecam.
Aga narzekasz na godzinne czekanie ja w śr i sobotę czekam godzinę w pt dwie
A czekanie na basenie jest okrobne duszno parno i chlorowo
Gosiu i jak dziś????
W necie szukałam opinii o tej książce
Halinko no to Adaś już tak urósł,że ma dorosłe łóżeczko
U mnie też dziś była teściowa,dzień odwiedzin wszędzie
Pa bo padam

Ja też dziś zabiegana a przy tym słaba jak betka,niestety
Praca,obiad z małą na dyskotekę mało żywa przyjechałam.
Nadal boli mnie żołądek i może nie biegam do wc ale wesoło nie jest.
Wiecie że w Rossmanie jest promocja na kosmetyki do makijażu -40 % od dziś,polecam.
Aga narzekasz na godzinne czekanie ja w śr i sobotę czekam godzinę w pt dwie
A czekanie na basenie jest okrobne duszno parno i chlorowo
Gosiu i jak dziś????
W necie szukałam opinii o tej książce
Halinko no to Adaś już tak urósł,że ma dorosłe łóżeczko
U mnie też dziś była teściowa,dzień odwiedzin wszędzie
Pa bo padam
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
-
paula
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
a ja dzisiaj miałam nadzieję że spędzę romantyczny wieczór u mojego faceta (bo co piątek ma wolny dom) ale niestety - nie udało się i byłam trochę zawiedziona. Ale prócz tego to dzionek trochę zagoniony. Powoli rozglądam się za prezentami świąteczno - mikołajowymi 
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
O, jaka fajna muffinka
Bo Paula, ja mam akurat okres na muffinki 
Choć dziś chyba zrobię inne ciasto, Kasiu pamiętasz jak na fb rozmawiałyśmy o tym z kostkami galaretek? Takie białe?
Tam były 2 szkl mleka, 1 szkl śmietany, 1 szkl cukru, cukier waniliowy i 6 łyżeczek żelatyny (całą paczkę dam) no i te galaretki pokrojone w kostki. Chyba dziś je zrobię... No tak, ale nie mam 3 kolorów galaretek..... a zanim się stężeją... kurcze....
Dopiero wstałam, czas się ubrać i zjeść śniadanko.
Kasia, mi się tusz do rzęs kończy..... masakra to czekanie.. i co wtedy robisz?
Ciekawe jak Adasiowi sie śpi na nowym łóżeczku
Ela zniknęła?
I co Gosiu skończyłaś Alibi? A nie masz biblioteki żeby wypożyczyć następne części?
Choć dziś chyba zrobię inne ciasto, Kasiu pamiętasz jak na fb rozmawiałyśmy o tym z kostkami galaretek? Takie białe?
Tam były 2 szkl mleka, 1 szkl śmietany, 1 szkl cukru, cukier waniliowy i 6 łyżeczek żelatyny (całą paczkę dam) no i te galaretki pokrojone w kostki. Chyba dziś je zrobię... No tak, ale nie mam 3 kolorów galaretek..... a zanim się stężeją... kurcze....
Dopiero wstałam, czas się ubrać i zjeść śniadanko.
Kasia, mi się tusz do rzęs kończy..... masakra to czekanie.. i co wtedy robisz?
Ciekawe jak Adasiowi sie śpi na nowym łóżeczku
Ela zniknęła?
I co Gosiu skończyłaś Alibi? A nie masz biblioteki żeby wypożyczyć następne części?
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Widzę że sobota u Was pracowita,
my znów mieliśmy gości, był męża brat z żoną, byli akurat na obiedzie. Ja w miedzyczaie zrobiłam 3 galaretki, jednak zwykły mój sprawdzony sernik na zimno i w to te galaretki i teraz tężeje w lodówce. Trochę roboty przy tym jest, a ile zmywania..... garnki, mikser, miski.. lubię robić ciasta ale nie lubię tego zmywania po nim.
Jak goście pojechali to się wzięłam za sprzątanie, prasowanie, pranie czyli jednym słowem
Teraz podłoga schnie a ja mogę zajrzeć na forum no ale nie ma co czytać bo nikogo dziś nie bylo 
Ciekawa jestem jak to ciasto wyjdzie
Zapraszam na kawałek przy kawce
my znów mieliśmy gości, był męża brat z żoną, byli akurat na obiedzie. Ja w miedzyczaie zrobiłam 3 galaretki, jednak zwykły mój sprawdzony sernik na zimno i w to te galaretki i teraz tężeje w lodówce. Trochę roboty przy tym jest, a ile zmywania..... garnki, mikser, miski.. lubię robić ciasta ale nie lubię tego zmywania po nim.
Jak goście pojechali to się wzięłam za sprzątanie, prasowanie, pranie czyli jednym słowem
Ciekawa jestem jak to ciasto wyjdzie
Zapraszam na kawałek przy kawce
- WaszaMaziczka
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej. Jestem panną "nie mam czasu" (jak to ktoraś z Was napisala na samym poczatku wątku), wiec nie wiem czy dobrze trafiłam i czy nie lepiej wrocić na poprzednie forum...
Pozdrowionka
Marzena
Pozdrowionka
Marzena
Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
/Paulo Coelho/
/Paulo Coelho/
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hejka
U mnie pogoda barowa leje a właściwie siąpi od rana
A rano no cóż pobudka o 6 i zaczynamy dzień buuuuuu.
Nie wiem co mi jest,ale wieczorem czuję się dobrze a rano mam mega mdłości i co zjem to prze ze mnie przelatuje masakra jakaś.
Przyplątało się paskudztwo i nie chce sobie pójść.
Maziczku kochany nie fochaj tylko pisz co u Ciebie
jakbyś dalej poczytała to byś wiedziała,żeś jedyna usprawiedliwiona.
Ale sama przyznasz,że w pewnych kwestiach można było pianę złapać.
Aga idź na urodziny babci nie dziczej a mama będzie to będzie nie to nie.
Może akurat będzie dobrze
Paula-muffinka witaj.
A ja jeszcze wieczorem jadę na zakupy
No i dziś podpisał umowę na 18,bo poprzednio zrobiliśmy tylko rezerwację
Jeszcze muszę ciasta zamówić
U mnie pogoda barowa leje a właściwie siąpi od rana
A rano no cóż pobudka o 6 i zaczynamy dzień buuuuuu.
Nie wiem co mi jest,ale wieczorem czuję się dobrze a rano mam mega mdłości i co zjem to prze ze mnie przelatuje masakra jakaś.
Przyplątało się paskudztwo i nie chce sobie pójść.
Maziczku kochany nie fochaj tylko pisz co u Ciebie
Ale sama przyznasz,że w pewnych kwestiach można było pianę złapać.
Aga idź na urodziny babci nie dziczej a mama będzie to będzie nie to nie.
Może akurat będzie dobrze
Paula-muffinka witaj.
A ja jeszcze wieczorem jadę na zakupy
No i dziś podpisał umowę na 18,bo poprzednio zrobiliśmy tylko rezerwację
Jeszcze muszę ciasta zamówić
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
Ojej , jaka tutaj niespodzianka , i kto tutaj do nas zawitał ,
Marzenko miło ciebie u nas na tym forum widzieć , ja wierzyłam że nas nie opuścisz i do nas dołączysz , Pisz jak tam ci się wiodło przez ten czas , jak tam nasz Jaśko , Maciuś , wiem że masz dużo pracy , ale myślę że ciut też i dla nas czasu znajdziesz .
Ja wróciłam z zakupów mikołajkowych byłam w selgrosie , kiedyś można tam było ciut taniej coś kupić a teraz to niektóre produkty są o wiele drożej niż w naszych sklepach , tyle że tam jest duży wybór ,różności
nogi mnie okropnie bolą , łaziłam między regałami szukałam czegoś konkretnego dla dzieciaków i niby nic nie kupiłam i ponad 420 zł poszło ,
Pogoda okropna , deszczyk mży ,
Agnieszko , pracusiu ,serniczek i to na zimno m smakowitości robisz , no nasz Adaś w łóżeczku super spa a dzisiaj wziął młotek i mówi że będzie młotkował ,
bo jeszcze zostały szuflady do przykręcenia ,więc mały pracownik wziął się za prace , ma takie śmieszne określenia wszystkiego
Kasiu ,jak się dzisiaj czujesz???? jak tam Julcia po dyskotece , no widzisz nasz Adaś rośnie jak na drożdżach , nóżki mu już wychodziła ze szczebelek więc kupili takie z drewna łóżeczko na 160 x80 , to mu już na długo wystarczy
Ja wróciłam z zakupów mikołajkowych byłam w selgrosie , kiedyś można tam było ciut taniej coś kupić a teraz to niektóre produkty są o wiele drożej niż w naszych sklepach , tyle że tam jest duży wybór ,różności
nogi mnie okropnie bolą , łaziłam między regałami szukałam czegoś konkretnego dla dzieciaków i niby nic nie kupiłam i ponad 420 zł poszło ,
Agnieszko , pracusiu ,serniczek i to na zimno m smakowitości robisz , no nasz Adaś w łóżeczku super spa a dzisiaj wziął młotek i mówi że będzie młotkował ,
Kasiu ,jak się dzisiaj czujesz???? jak tam Julcia po dyskotece , no widzisz nasz Adaś rośnie jak na drożdżach , nóżki mu już wychodziła ze szczebelek więc kupili takie z drewna łóżeczko na 160 x80 , to mu już na długo wystarczy
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- WaszaMaziczka
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No ewentualnie Wam wybaczę
U mnie po staremu. Tylko jakoś tak czas przez palce przecieka...
Najpierw o Miśku Wam opowiem. Byłam na dniu otwartym u niego w szkole i takich ochów i achów się nasłuchałam, że prawie się popłakałam ze wzruszenia. Że jest mądry i ładnie pracuje to już nieraz słyszałam, ale zawsze były zastrzeżenia do jego zachowania. A tu pani mówi, że grzeczny, miły, lubiany przez dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci... Nie wyobrażacie sobie jak się cieszyłam! I dziękowała mi, że takie dziecko jej dałam do klasy. Poza tym Misiek rośnie mi na sportowca. Biega! Ma już 2 złote medale, raz zajął 2 miejsce, raz trzecie. Wkręcił się w to na maxa
A teraz Jasiek. No Jasiek łazi już na całego, a nawet biega, zwłaszcza po jedzenie do kuchni
Na razie nie mówi, ale bardzo dużo rozumie. Potrafi np. pokazać, gdzie się kompie, śpi, sam włacza pralkę, wyjmuje naczynia ze zmywarki (niekoniecznie wtedy, kiedy ja tego chcę). Jest małą przylepą, sam przychodzi się przytulić. Ale najbardziej zaskakuje mnie to, jak madrze dorasta. Np.sam zdecydował, że nie chce, żeby go usypiać (kręcił się, marudził), zaczęliśmy go odkładać do łóżeczka i sam usypia. Albo sam zrezygnował ze smoka. Kilka razy go wyrzucił z łóżeczka przy zasypianiu, to przestaliśmy mu go dawać. A ja już się martwiłam, co to będzie, bo był bardzo do niego przywiązany.
No a ja staram się ogarnąć codzienność.
W szkole mamy trochę zmian, bo jest nowa dyrektorka. Różnie o niej mówią. Jedni dobrze, inni źle. Ja tam nic do niej nie mam. Było kilka takich sytuacji gdzie ładnie się zachowała i to cenię. Wydaje mi się, że szanuje ludzi i to jest ważne. Była u mnie na hospitacji, podobało jej się, chwaliła. Więc jest wporzo. Mam więcej obowiązków w pracy, zdarza się, że po lakcjach siedzę... A w domu jak to w domu. Misiek ma wiecej zadawane niż w zeszłym roku, więc lekcje nawet ponad 2h odrabiamy. Trzeba poza tym nakarmić chłopaków, ogarnąć trochę i dzień zleci. Na komputer prawie nie mam czasu. Sprzatam po nocach... Ale powiem Wam, że jestem szczęśliwa. Fajnie mi się tu mieszka, z małżem mi sie dobrze układa, dzieciaki zdrowe. Czego chcieć więcej?
Wybaczcie, że prawie nie zaglądam. Pewnie tak będzie do czasu aż Jasiek do przedszkola pójdzie, czyli jeszcze przez półtora roku
Całuski dla Was i pozdrowionka dla tych, których jeszcze nie znam.
m.
U mnie po staremu. Tylko jakoś tak czas przez palce przecieka...
Najpierw o Miśku Wam opowiem. Byłam na dniu otwartym u niego w szkole i takich ochów i achów się nasłuchałam, że prawie się popłakałam ze wzruszenia. Że jest mądry i ładnie pracuje to już nieraz słyszałam, ale zawsze były zastrzeżenia do jego zachowania. A tu pani mówi, że grzeczny, miły, lubiany przez dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci... Nie wyobrażacie sobie jak się cieszyłam! I dziękowała mi, że takie dziecko jej dałam do klasy. Poza tym Misiek rośnie mi na sportowca. Biega! Ma już 2 złote medale, raz zajął 2 miejsce, raz trzecie. Wkręcił się w to na maxa
A teraz Jasiek. No Jasiek łazi już na całego, a nawet biega, zwłaszcza po jedzenie do kuchni
No a ja staram się ogarnąć codzienność.
Wybaczcie, że prawie nie zaglądam. Pewnie tak będzie do czasu aż Jasiek do przedszkola pójdzie, czyli jeszcze przez półtora roku
Całuski dla Was i pozdrowionka dla tych, których jeszcze nie znam.
m.
Ostatnio zmieniony sob lis 23, 2013 5:35 pm przez WaszaMaziczka, łącznie zmieniany 1 raz.
Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
/Paulo Coelho/
/Paulo Coelho/
- WaszaMaziczka
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Jakie fajne emotki tu są
Hihihihi 
Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
/Paulo Coelho/
/Paulo Coelho/
- WaszaMaziczka
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie chce mi się załadować awatar... Buuuuu....
Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
/Paulo Coelho/
/Paulo Coelho/
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Marzenko , superowato że zadowolona jesteś , Maciuś dorasta więc i się zmienił pozytywnie , to dobrze że go chwali nauczycielka a i że jest lubiany przez kolegów do bardzo dużo , a Jaśko to duży pomocnik
, tylko uważaj przy pomaganiu przy zmywarce , nasz Adaś tyle już natłukł naczyń bo Ula nie zdążyła połapać z jego rączek ale zawsze skory był do wyciągania , Pogratuluj Maciusiowi za jego osiągnięcia , on szczuplutki to i zwinny ,
Czyli na nowym mieszkaniu dobrze wam się mieszka, no ważne to że jest duże , chyba już się przyzwyczailiście bo to już chyba 5 miesięcy o ile pamiętam
Marzenko a ty uczysz w tej samej szkole co jest Maciuś bo tego to ja nie wiem .???
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- WaszaMaziczka
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie Halinko. Ja uczę poza Radomiem. A Misiek chodzi do szkoły na naszej ulicy.
Jasiek jeszcze niczego nie stłukł, ale myślę, że wszystko przed nami
Pogratuluję Maciusiowi, na pewno się ucieszy. Pio jednych zawodach, w których dostał złoty medal, dostał od sponsora dres. Ależ się cieszył!!!
A jak zdrowie Twojego męża?
Jasiek jeszcze niczego nie stłukł, ale myślę, że wszystko przed nami
A jak zdrowie Twojego męża?
Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
/Paulo Coelho/
/Paulo Coelho/
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Marzenko teraz już dobrze , miał ten zabieg , i to mu się poprawiło , ma wszczepione dwa stenty , bo miał skręcenie żyły , teraz tylko jest na tabletkach ,
To dobrze że Maciuś do szkoły ma tak blisko , a kto go szykuje do szkoły jak ty jedziesz do pracy ?? dalej mąż ???
To dobrze że Maciuś do szkoły ma tak blisko , a kto go szykuje do szkoły jak ty jedziesz do pracy ?? dalej mąż ???
Ostatnio zmieniony sob lis 23, 2013 7:01 pm przez malinka 61, łącznie zmieniany 1 raz.
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości