Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
z miasta chyba ...
oki mykam spać.. i jak coś do jutra paaa :*
oki mykam spać.. i jak coś do jutra paaa :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej hej hej!!!!!
Wczoraj nie mogłam posiedzieć na forum, bo ciągle mnie z neta wywalało, więc się wkurzyłam i poszłam sobie zrobić pedicure
Co do mnie, to z mała dzisiaj znowu się uszarpałam, bo nieznośna jest masakrycznie. W dzień nie kładę jej wcale. Rano wstaje koło 9 i wieczorkiem kładę ją tez koło 21. Nadal ją lulam we wózku niestety:/ Wczoraj zrobiła pierwszy raz siku na nocnik, także jakiś krok do przodu jest:)
Co do mojej sytuacji w domku, to faktycznie nie za ciekawie, no ale co poradzić? Trzeba jakoś przetrwać....dzisiaj na dodatek mój tata też dostał skierowanie na rezonans z podejrzeniem czegoś tam w głowie....jak tez będzie rak, to chyba się załamiemy z mamą, bo dwóch chłopa, jakby zlegli do łózka, to my nie obrobimy....do tej pory to właśnie tata dziadka dźwigał do mycia, do przebrania itp a tak to chyba tylko sznurek brać:( ja już oczywiście mam wszystkie najczarniejsze scenariusze przed oczami, że wszyscy poumierają i zostanę sama z dzieckiem, na dodatek bez pracy:((((
Aj, z tymi teściowymi to widzę, ze fajnie macie...ja po ślubie wzięłam męża do siebie i połowę pietra sobie zrobiliśmy, ale moi rodzice to luzik- nie wtrącali się nic a nic. A mój były mąż, to nawet za moją mama bardziej był niż za mną:P
Ksiądz po kolędzie to u nas lata zaraz na drugi dzień po świętach. Teraz 30 grudnia był. Ja na szczęście miałam wtedy pośredniak:)
Co do nauki języka, to faktycznie starsi wolniej łapią, ale jak się jest na miejscu, to na pewno łatwiej. Ja niemiecki bardzo lubię:)
Co do tych mszy o uzdrowienie, to tez nic nie słyszałam, ale zapoznam się w wolnej chwili na pewno. Ciekawe, czy ta szwagierka zajdzie w ciąże:)
Co do Krzysia (tak w ogóle to witam), to ja jestem i młoda i wolna, także wiesz
O matko, więcej chyba nie jestem w stanie ogarnąć, bo za dużo danych a i tak nicki mi się mylą, wiec póki co to tylko tak ogólnie piszę:)
Wczoraj nie mogłam posiedzieć na forum, bo ciągle mnie z neta wywalało, więc się wkurzyłam i poszłam sobie zrobić pedicure
Co do mnie, to z mała dzisiaj znowu się uszarpałam, bo nieznośna jest masakrycznie. W dzień nie kładę jej wcale. Rano wstaje koło 9 i wieczorkiem kładę ją tez koło 21. Nadal ją lulam we wózku niestety:/ Wczoraj zrobiła pierwszy raz siku na nocnik, także jakiś krok do przodu jest:)
Co do mojej sytuacji w domku, to faktycznie nie za ciekawie, no ale co poradzić? Trzeba jakoś przetrwać....dzisiaj na dodatek mój tata też dostał skierowanie na rezonans z podejrzeniem czegoś tam w głowie....jak tez będzie rak, to chyba się załamiemy z mamą, bo dwóch chłopa, jakby zlegli do łózka, to my nie obrobimy....do tej pory to właśnie tata dziadka dźwigał do mycia, do przebrania itp a tak to chyba tylko sznurek brać:( ja już oczywiście mam wszystkie najczarniejsze scenariusze przed oczami, że wszyscy poumierają i zostanę sama z dzieckiem, na dodatek bez pracy:((((
Aj, z tymi teściowymi to widzę, ze fajnie macie...ja po ślubie wzięłam męża do siebie i połowę pietra sobie zrobiliśmy, ale moi rodzice to luzik- nie wtrącali się nic a nic. A mój były mąż, to nawet za moją mama bardziej był niż za mną:P
Ksiądz po kolędzie to u nas lata zaraz na drugi dzień po świętach. Teraz 30 grudnia był. Ja na szczęście miałam wtedy pośredniak:)
Co do nauki języka, to faktycznie starsi wolniej łapią, ale jak się jest na miejscu, to na pewno łatwiej. Ja niemiecki bardzo lubię:)
Co do tych mszy o uzdrowienie, to tez nic nie słyszałam, ale zapoznam się w wolnej chwili na pewno. Ciekawe, czy ta szwagierka zajdzie w ciąże:)
Co do Krzysia (tak w ogóle to witam), to ja jestem i młoda i wolna, także wiesz
O matko, więcej chyba nie jestem w stanie ogarnąć, bo za dużo danych a i tak nicki mi się mylą, wiec póki co to tylko tak ogólnie piszę:)
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No no Marta... oferty matrymonialne się spypią 
Możesz przebierać, wybierać....
Tylko weź małą najpierw przeszkol bo Krzysiu ucieknie
A co do taty to myśl pozytywnie, nie martw się wprzód...
Możesz przebierać, wybierać....
Tylko weź małą najpierw przeszkol bo Krzysiu ucieknie
A co do taty to myśl pozytywnie, nie martw się wprzód...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Wygrzewaj się i do jutra , ciekawa jestem jak to u was będzie 
Martusiu nie myśl źle , z tatą musi być dobrze i tego się trzymaj , a zmartwienie nic wam nie da , te msze też mnie ciekawią bo może to i coś w tym jest , jak będę miała spokój w domku ro sobie wysłucham , nie zaszkodzi a pomóc może , bo teraz przez Adasia mam zawirowania a do wysłuchania to trzeba mieć cisze i spokój , ja jak miałam mamcię w krytycznym stanie i lekarze kazali mi się przygotować bo umiera to też się bardzo modliłam i wróciła do życia , żyła jeszcze półtora roku , lekarze też się dziwili bo nie dawali jej ani 1% życia , trzeba mieć zawsze nadzieje i źle nie myśleć , wszystko jest w rękach Boga , może to jest dla niektórych jest śmieszne ale.........jak to się mówi wiara czyni cuda więc głowa do góry , nie ściągaj złego myślami
Martusiu nie myśl źle , z tatą musi być dobrze i tego się trzymaj , a zmartwienie nic wam nie da , te msze też mnie ciekawią bo może to i coś w tym jest , jak będę miała spokój w domku ro sobie wysłucham , nie zaszkodzi a pomóc może , bo teraz przez Adasia mam zawirowania a do wysłuchania to trzeba mieć cisze i spokój , ja jak miałam mamcię w krytycznym stanie i lekarze kazali mi się przygotować bo umiera to też się bardzo modliłam i wróciła do życia , żyła jeszcze półtora roku , lekarze też się dziwili bo nie dawali jej ani 1% życia , trzeba mieć zawsze nadzieje i źle nie myśleć , wszystko jest w rękach Boga , może to jest dla niektórych jest śmieszne ale.........jak to się mówi wiara czyni cuda więc głowa do góry , nie ściągaj złego myślami
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Marta a skąd jesteś? Może jakąś randkę tu wyczarujemy 
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , zaskakujesz mnie zapraszając Matrę na randkę

Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Calagula, ja tylko tak w żartach przecież. O słynnym Krzysiu przecież nawet nic nie wiem:) Zresztą już kilku absztyfikantów mam tu u siebie na miejscu
Co do taty, to juz sama nie wiem, ale przeraża mnie to wszytko....
Aaaaa, ja z łódzkiego jestem
Malinka, to wszystko prawda. Ja jestem wierząca i sporo się modlę. Bardzo pomocna w trudnych sytuacjach jest Św Rita, nie wiem, czy ją znasz. nam wszystkim już nieraz pomogła
Co do taty, to juz sama nie wiem, ale przeraża mnie to wszytko....
Aaaaa, ja z łódzkiego jestem
Malinka, to wszystko prawda. Ja jestem wierząca i sporo się modlę. Bardzo pomocna w trudnych sytuacjach jest Św Rita, nie wiem, czy ją znasz. nam wszystkim już nieraz pomogła
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ale nie do siebie tylko do Krzysia 
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Martuisu , słyszałam , ale nic więcej .Też jestem wierząca ale nie ta moherowa co siedzi w kościele a później robi dużo złego 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No wiem, wiem, nawet tak nie pomyślałam...Ja tam do kościoła praktycznie nie chodzę, jak dla mnie wiarę ma się w sercu a nie na pokaz i tego się trzymam:) a o Św. Ricie poczytaj sobie w necie. Polecam ją z całego serca!!!!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
A co do teściowych to zięciowie z teściowymi mają raj na ziemi, tylko synowa z teściową się gryzą.... wiesz, jak dwie suki na podwórku się spotkają to też walczą... z ludźmi jest tak samo
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hehehe, dobre porównanie.... no moja była teściowa dla mnie była w miarę, ale synusia wiecznie u siebie przetrzymywała, co w dużej mierze przyczyniło się do naszego rozstania 
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
O Agnieszko teraz to przesadziłaś , ja ze swoimi synowymi jakoś się zgadzamy , chętnie nawet się spotykamy , wineczko , kawusię i co jeszcze można , jeszcze nigdy nie doszło do jakiejkolwiek kłótni a z moja Monisią to pod jednym dachem mieszkaliśmy 5 lat i to w zgodzie , z zięciem też mamy poprawne stosunki , myślę że to wszystko zależy od ludzi ,
No dobra mąż mnie zaprasza do łóżeczka , rano pobudka bo mały szeryf przyjedzie

No dobra mąż mnie zaprasza do łóżeczka , rano pobudka bo mały szeryf przyjedzie
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ja też już lecę, bo nie wiadomo, co małej odbije- może gdzie w nocy wstanie??? Dobranoc kobitki, paaaaaa

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko, bo mówię po raz setny że Ty to złoty człowiek i wyjątek nad wyjątkami 
DObranoc
DObranoc
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witajcie 
o dziwo u nas nawet ciepło..
ale i ja się przygotowałam do pracy
ubrana na cebulkę i w pogotowiu sweter X 
Lobelia, straszne gdy tak bliskie osoby choroba łapie... ech... oby nei było nic poważnego
a co do partnera
dobrze że masz w czym wybierać 
o dziwo u nas nawet ciepło..
ale i ja się przygotowałam do pracy
Lobelia, straszne gdy tak bliskie osoby choroba łapie... ech... oby nei było nic poważnego
a co do partnera
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka,
Kay, ciepło? To masz szczęście bo u nas jak na razie -16.
I zapowiadali na dziś brak prądu ale mam nadzieję że w takim mrozie nie będą nic robić.
Słoneczko ładnie zagląda w okienko ale co z tego... na dwór nie chciałbym teraz wyjść
Kay, ciepło? To masz szczęście bo u nas jak na razie -16.
I zapowiadali na dziś brak prądu ale mam nadzieję że w takim mrozie nie będą nic robić.
Słoneczko ładnie zagląda w okienko ale co z tego... na dwór nie chciałbym teraz wyjść
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
w pracy
nawet grzejnik jest letni 
na dworze jest chyba -6.. bo pewnie cieplej niż rano....
znając życie i tak weekend przekuruję się w łózku...
na dworze jest chyba -6.. bo pewnie cieplej niż rano....
znając życie i tak weekend przekuruję się w łózku...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej dziewczyny 
Spokojnie myślę że każda z Was może zrobić mi ten okład ja się nie pogniewam
Zapraszam do mnie. U mnie jest na dworzu jedyne -18
Spokojnie myślę że każda z Was może zrobić mi ten okład ja się nie pogniewam
Zapraszam do mnie. U mnie jest na dworzu jedyne -18
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ha, ha, trochę za daleko mam do Ciebie
Jakieś 300km będzie, ale co tam, wskoczę na A1, we Włocławku zjadę to moment
Zanim skończysz pracę to już będę 
A ja teraz samotna, męża całymi dniami i nocami nie ma.... a jak jest to śpi... (ale fajnie
)
Ja już mam ciut cieplej, tylko -13 w cieniu.... a na słońcu nie mam termometra.
Wyszłam do piwnicy to normalnie śnieg chrupał pod nogami.
Muszę dziś jechać z Marcelem na trening, ciekawe czy mi auto potem odpali jak postoi godzinę na mrozie. Już wczoraj w garażu ciut się dusił... może za mało go podgrzałam... Najchętniej bym została w domu i nie jechała... a może odwołają... szkoła teraz nieogrzewana to zimno. No, chociaż chłopaki to dostają wycisk i im gorąco.... ano zobaczymy.
A ja teraz samotna, męża całymi dniami i nocami nie ma.... a jak jest to śpi... (ale fajnie
Ja już mam ciut cieplej, tylko -13 w cieniu.... a na słońcu nie mam termometra.
Wyszłam do piwnicy to normalnie śnieg chrupał pod nogami.
Muszę dziś jechać z Marcelem na trening, ciekawe czy mi auto potem odpali jak postoi godzinę na mrozie. Już wczoraj w garażu ciut się dusił... może za mało go podgrzałam... Najchętniej bym została w domu i nie jechała... a może odwołają... szkoła teraz nieogrzewana to zimno. No, chociaż chłopaki to dostają wycisk i im gorąco.... ano zobaczymy.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej hej
Troche Was zaniedbalam.Ale nie wyrabiam na dwa watki;)
Jeszcze w job sie ogarnac cos nie moge.
Hmm niezle Cula.Lodowisko mozesz sb trzasnac w piwnicy ;p
ja ostatnio jak wychodzilam z klatki to takiego pikoleta walnelam, ze az sasiad sie zatrzymal.Tak machalam lapkami ze stwierdzil jakby byl w jury to bym 10punktow dostala...za tak efektowny i dlugi upadek ;J
Jedz jedz z Marcelem.co sie bd dusila w domku
Troche Was zaniedbalam.Ale nie wyrabiam na dwa watki;)
Jeszcze w job sie ogarnac cos nie moge.
Hmm niezle Cula.Lodowisko mozesz sb trzasnac w piwnicy ;p
ja ostatnio jak wychodzilam z klatki to takiego pikoleta walnelam, ze az sasiad sie zatrzymal.Tak machalam lapkami ze stwierdzil jakby byl w jury to bym 10punktow dostala...za tak efektowny i dlugi upadek ;J
Jedz jedz z Marcelem.co sie bd dusila w domku
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Carina, no pewnie ewidentnie byś wygrała zawody na najlepszy upadek 
Piwnica jak piwnica ale garaż mam duży
wystawię auto, wyleję wodę i za chwilę lodowicho jak malowane
tylko łyżew nie mam...
To mówisz jechać na trening? No i tak pojadę bo on mi żyć by nie dał, to całe jego życie ta piłka. A jeszcze w poniedziałek mają turniej więc pół dnia spędzę w szkole.
Pomóżcie mi w jednej sprawie.... otóż narobiłam sobie ochoty, a raczej Kasia mi narobiła na firanki-makarony. Ja mam w pokoju malutkie okienko i zawsze firankę podpinam aby tylko z góry była a 3/4 okna mam odsłonięte. I chcę kupić sobie te makarony i je spiąć na boki klamrami.
I teraz tak: cały karnisz ma 120cm to lepiej kupić tą firankę 150cm czy dwie po 100cm? Bo niby piszą że ładniej wyglądają jak są mocno pomarszczone ale się boję że będzie za gęsto i zrobi się ciemno. Bo tym bardziej chcę takie cieniowane bialo-pomarańczowe żeby pomarańczńcz trochę mi ożywił pokój. Może lepiej 150cm i nie za gęsto?
Piwnica jak piwnica ale garaż mam duży
To mówisz jechać na trening? No i tak pojadę bo on mi żyć by nie dał, to całe jego życie ta piłka. A jeszcze w poniedziałek mają turniej więc pół dnia spędzę w szkole.
Pomóżcie mi w jednej sprawie.... otóż narobiłam sobie ochoty, a raczej Kasia mi narobiła na firanki-makarony. Ja mam w pokoju malutkie okienko i zawsze firankę podpinam aby tylko z góry była a 3/4 okna mam odsłonięte. I chcę kupić sobie te makarony i je spiąć na boki klamrami.
I teraz tak: cały karnisz ma 120cm to lepiej kupić tą firankę 150cm czy dwie po 100cm? Bo niby piszą że ładniej wyglądają jak są mocno pomarszczone ale się boję że będzie za gęsto i zrobi się ciemno. Bo tym bardziej chcę takie cieniowane bialo-pomarańczowe żeby pomarańczńcz trochę mi ożywił pokój. Może lepiej 150cm i nie za gęsto?
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry.
Ja ogólnie nie nadążam. Jadę na dwa wątki i się gubię
U mnie w południe - 8 tylko. Super, pokój wietrzymy, z pościelką ....
Dzisiaj musiałam mężowi rzucać butelkę z gorącą wodą, bo mu wycieraczki przymarzły a musiał jechać autem
Wczoraj do południa ciut z Wami pobyłam, a popołudniu jakoś nie miałam ochoty na internet, o ile na FB to często mnie widać [ bo z telefonu] to na forum wcale nie przychodziłam.
Poczytałyśmy z Niuńką ciut, skończyłyśmy pierwszą część "Zezi i Gilera" i zaczęłyśmy drugą
Maja uwielbia !!!! Szkoda, że są tylko dwie części .... Ale nic to na półeczce, którą sobie Maja zrobiła jest jeszcze 7 innych książeczek, o zwięrzątkach .... Mamy co czytać
Wieczorkiem jak Mała poszła spać to sobie serialik obejrzałam i poczytałam ciut swojej książki, ale jakoś mi cięzko idzie
Chyba muszę odpocząć od niej, może zacznę coś innego czytać.
Mężuś dał mi kaskę i sobie zamówiłam 2 książeczki K. Michalak, lubię ta autorkę, a ostatnio to tylko polskich autorów czytam.
A tak to nudy. Na dwór mało chodzimy, bo istne lodowisko, śniegu tyle co kot napłakał ....
Niezbyt udane te ferie dzieci mają, niezbyt
Agnieszko - nie pomogę, nie lubię tych firan
Ja ogólnie nie nadążam. Jadę na dwa wątki i się gubię
U mnie w południe - 8 tylko. Super, pokój wietrzymy, z pościelką ....
Dzisiaj musiałam mężowi rzucać butelkę z gorącą wodą, bo mu wycieraczki przymarzły a musiał jechać autem
Wczoraj do południa ciut z Wami pobyłam, a popołudniu jakoś nie miałam ochoty na internet, o ile na FB to często mnie widać [ bo z telefonu] to na forum wcale nie przychodziłam.
Poczytałyśmy z Niuńką ciut, skończyłyśmy pierwszą część "Zezi i Gilera" i zaczęłyśmy drugą
Maja uwielbia !!!! Szkoda, że są tylko dwie części .... Ale nic to na półeczce, którą sobie Maja zrobiła jest jeszcze 7 innych książeczek, o zwięrzątkach .... Mamy co czytać
Wieczorkiem jak Mała poszła spać to sobie serialik obejrzałam i poczytałam ciut swojej książki, ale jakoś mi cięzko idzie
Mężuś dał mi kaskę i sobie zamówiłam 2 książeczki K. Michalak, lubię ta autorkę, a ostatnio to tylko polskich autorów czytam.
A tak to nudy. Na dwór mało chodzimy, bo istne lodowisko, śniegu tyle co kot napłakał ....
Niezbyt udane te ferie dzieci mają, niezbyt
Agnieszko - nie pomogę, nie lubię tych firan
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Cula, ja bym wziela dwie po 100cm.Bd ladniej wygladalo moim zdaniem 
Zawsze bd mogla troche puscic luzem a i bd bo podwiazac
Jak ma zamilowanie to pilnuj by sie rozwijal w tym kierunku.Bo noz sie w tym bd widzial w przyszlosci.
Gonia, malej lektury czytasz?
Zawsze bd mogla troche puscic luzem a i bd bo podwiazac
Jak ma zamilowanie to pilnuj by sie rozwijal w tym kierunku.Bo noz sie w tym bd widzial w przyszlosci.
Gonia, malej lektury czytasz?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie, to nie są lektury. Po prostu książeczki.
Ona sama też coś tam sobie czyta, ale wątpię czy coś z tego rozumie. Jak jakieś dłuższe zdanie to chyba nie bardzo. WIęc czytam jej ja. Lubimy to obie.
Ona sama też coś tam sobie czyta, ale wątpię czy coś z tego rozumie. Jak jakieś dłuższe zdanie to chyba nie bardzo. WIęc czytam jej ja. Lubimy to obie.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
