Witam

Serdecznie dziękuję za troskę ,

Kasi dziękuję za telefon do mnie

Rano byłam u okulisty , obejrzała moje oczy i sama nie za bardzo wiedziała co to jest bo niby jęczmień ale jeszcze nie wykluty ,a zaczęło się to dwa tygodnie temu od jednego oka , no ja sobie podrapałam bo mnie trochę swędziało , coś tam zdrapałam , popiekło mnie i po dwóch dniach było niby dobrze a od czwartku przeniosło się na drugie ale to już było gorzej bo zaczęło mnie to pobolewać ,robiłam sobie okłady ale nic nie pomagało i wczoraj jak byłam na wizycie u alergologa to poprosiłam go o obejrzenie czy to nie jakieś uczulenie od leku , obejrzał i kazał mi ma cito do okulisty , więc dzisiaj raniutko już siedziałam pod gabinetem okulistycznym , doktor po obejrzeniu i dokładnym zbadaniu czyli ciśnienie w oku , i jeszcze na dwóch jakiś aparatach, przepisała mi antybiotyk w maści i krople do oka , trochę uciążliwe bo 5 razy musi mi mąż zakrapiać a rano i wieczór nakładać maść ,robię potulnie bo wczorajszy dzień dał mi do wiwatu , pod okiem i w oku to mnie tak bolało , piekło swędziało że nie wiedziałam co robić , pół głowy również mnie bolała ,

miałam stan podgorączkowy ,

kurcze nigdy tego nie miałam , ale prawdopodobnie panuje wirus i musiało i mnie dosięgnąć

teraz jest mi już dużo lepiej bo opuchlizna trochę zeszła , za miesiąc ponownie muszę się zjawić do kontroli ,jak ja nie znoszę chodzenia do przychodni i oczekiwać w tych kolejkach .

Tyle u mnie .
Kasiu , no i co jest z Julcią ??? z czego ta wysypka ??? szkoda że tutaj nie mieszkasz to by do mnie Julcia przyszła , tylko nie wiem czy by chciała???
Agnieszko u nas
dzieci będą miały wiosenny wypoczynek , o zimowisku muszą zapomnieć , chociaż tam gdzie mieszka Zana to śniegu po pachy , a my tylko w telewizji śnieg oglądamy
Carinko czy to już koniec z twoimi egzaminami , ??? do czwartku już niedaleko więc myślę że będzie dobrze ,bo musi być super , moje dzieci jak wychodziły na egzaminy to zawsze dostawały kopniak na szczęście
Kay , już macie ciepło w tej
pracy , naprawili wam ogrzewanie ??? jak przygotowania do przyjęcia mamci ??? placki upieczone ??/
Zana , już macie odśnieżone drogi , dzisiaj pokazywali z waszych rejonów pana który poradził sobie z jazdą bo zaprzęgnął kobyłkę do sań i bez przeszkód jeździł
Martusiu , wyślę jak wydobrzeję , trochę cierpliwości bo muszę dojść do siebie , może po niedzieli już się wybiorę na pocztę
