Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No i ja zaglądam i czekam na wieści od Małgosi .

Kasiu , nie wiem co się wyprawia z lekarzami , nasza lekarz zawsze bez problemu dawała skierowania a jak teraz mąż poszedł to dała tylko na jedno badanie z krwi a w przyszłym miesiącu da mu drugie , rodzice musza zmienić lekarza, :evil: bo to nie leczenie tylko zbywanie pacjenta i jeszcze truje lekami nie tymi co potrzeba , :evil: a ty wyleż w łóżku bo ta grypa wraca , moja Ula znowu kaszle a dopiero co było dwa dni lepiej a tutaj nawrót , moja Monika mówi że w przychodniach nadal ludzi pełno bo mają nawrót choroby :( Nasz Adaś i w domu źle je Ula mu gotuje co on lubi , bo inaczej by zniknął :( ale są dni że je dobrze ale to na palcach można policzyć ;-)

Agnieszko , znowu mowa o cieście ??? o nie :( :( i to takie dobre , :P dawaj przepis może na święta zrobię , :) Ty pedałujesz a ja miałam chęci i co ?? poszłam spać bo mi się oczy zaczęły zamykać i tyle mojego ćwiczenia :angrywife
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No własnie ta Halinko jest na zastępstwie za rodzinną rodziców.
Ze skierowaniem był problem bo oni chcieli żeby rodzice ty szli do okulisty ale jak iść jak trzeba na noc w kolejcę żeby się zapisac na parę miesięcy do przodu.
Mało tego nie wiem czy pamiętasz,że tata mój już tu chodził i jakoś zacmy pani dr nie widziała :P
Wyleżałam sie ,umyłam dwa okna bo mnie firany tzn kurz w nosie kręcił
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Oj bardzo martwię se o Małgosię , musi być coś bardzo poważnego , nie ma wieści , a może śpi po znieczuleniu ??? :(

Kasiu , oj bicie ci sie należy ,chora i mycie okien???? :angrywife :angrywife :angrywife :angrywife okna mogły poczekać a zdrowie zawalisz :( :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Wstawię Wam zdjęcie mojej teściowej z zabawy karnawałowej.
Komentujcie ile wlezie :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko nie bij :)
No cóż zeby ta kiecka miała podbitkę czy jak to nazwać i nie byłoby tego kapelutka byłoby ok
A tak mam super humor co spojrze to kwiczę
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry wieczorem:-)
Szpitala nie rozniosłam, ale przeboje oczywiście miałam! Ja to mam szczęście jak kur.....tyzana w deszcz, inaczej tego ująć nie można.. ;-) Najpierw 1,5 godziny pod Izbą Przyjęć, potem kolejny niedorobiony lekarz, który najchętniej pogoniłby mnie razem z piersią w dalekie Pireneje, ale na moje szczęście przypałętał się na Izbę Przyjęć ludzki konował i zabrał na SOR. A tam oczywiście obowiązkowa papierologia i panienka z okienka, cokolwiek mało gramotna. Nijak nie mogła zrozumieć, że żona niekoniecznie musi nosić nazwisko męża.
- to pani nie nazywa się C.?
- nie, nazywam się Małgorzata M.
- to w taki razie, ten pan, to nie jest pani mąż!
- jest! zapewniam panią, że jest!
- ale jakby był mąż to nazywałby się M, a nie C! - panienka była uparta w dociekaniu naszych (nie)małżeńskich powiązań
Misiek w końcu nie wytrzymał, bo nawet jemu nogi w szyję wchodzić zaczęły od tego stania przed okienkiem i jak to on, z szerokim uśmiechem rzecze:
- mąż absolutnie legalny chociaż C.,a nie M. ale jak pani bardziej pasuje, to niech pani pisze - kochanek!
Potem, to już było z górki z małymi pagórkami. Venflon wkłuty już za czwartym razem - ukłon w stronę siostry Marty, bo moje żyły to droga przez mękę dla każdej pielęgniarki! Pani anestezjolog nie dość, że piękna, to jeszcze przesympatyczna tylko jakoś uśpić mnie nie mogła. A uprzedzałam, że na anestetyki dość oporna jestem.. :P W końcu chyba mi uwierzyła i zaserwowała dawkę jak dla słonicy, aczkolwiek miała obiekcję czy i kiedy się obudzę... :) Uspokoiłam młodą adeptkę sztuk medycznych, że w takich razach niejako budzę się sama z siebie, więc łupnęła narkozy od serca, a pan chirurg w końcu zrobił porządek z moją piersią niesforną, która teraz wygląda jak zmodyfikowana dynia po nieudanym eksperymencie szalonego genetyka.. :) Wybudziłam się na "raz,dwa,trzy", ale pani anastezjolożka do spółki z uroczym chirurgiem na wszelki wypadek trzymali mnie za szpitalne oszywki przez prawie trzy godziny, bo nijak nie mogli uwierzyć, że po takiej dawce nasennych specjałów nic mi nie jest i wcale śpiąca nie jestem:-) A jutro zmiana opatrunku, niestety w przychodni... :roll:
W domu okazało się, że prąd "wyszedł" i nie wiadomo kiedy wróci, na szczęście awaria okazała się krótkotrwała i mogę się zameldować! :)
Jutro poczytam dokładnie coście naskrobały, a teraz wracam do łóżka, bo jak siedzę, to rwie mnie w piersi, a prochów p/bólowych mam już wyżej kokard! :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Tamirko kochana, nareszcie jesteś.
Odpoczywaj teraz i spokojnej nocy życzę
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Oj Tamirko mam nadzieję,że już teraz będzie z górki
A panienka faktycznie tempa
WPrzypomniałaś mi sytuacje z przed roku ,wysyłam do mojego 3 dziecka kartkę imieninową ,na kopercie ładnie pisze Deutschland-Hamburg
a ona do mnie a to w Niemczech???to pani napisze Niemcy :D mówię,że napisałam a ona ale trzeba po polsku :D
Chwile wcześniej stojąc w kolejce wysłuchalam jak ona pisała pracę magisterską i jaka zdolna i ach ech
No cóż odchodząc od okienka westchnęłam
"zachowaj nas Panie od takich magistrów"
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , kamień mi z serca zleciał , jesteś już po . teraz odpoczywaj i dochodź do zdrówka , ja już tez idę do spania cały czas czekałam na wieści od ciebie ,Ja ciebie tulę z całego serca a twój Misio resztę dopełni i całusy ci ode mnie da :kiss2

Agnieszko a to twoi teściowie ??? a po co ona ten kapelusik sobie nałożyła , ??? no chciała być nowoczesna , młodzieżowa ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
ginger08051989
Jestem tu nowa :)
Posty: 10
Rejestracja: ndz gru 21, 2014 8:10 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: ginger08051989 »

Kreacja boska :D Swoją drogą odważną masz bardzo teściówkę! :D no.. ja bym sie tak nie ubrała a tutaj staniczek widać i ten kapelusik. fiu fiu fiu
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Sympatyczna data w kalendarzu - 03.03., ale za oknem deszcz ze śniegiem zniechęca do czegokolwiek.. :P
A ja muszę podreptać do przychodni na zmianę opatrunku, mam nadzieję że bezbolesnego, bo w nocy moja pierś nie spała prawie wcale.. ;-) No, i muszę podjąć decyzję - brać dalej L4, czy wracać do pracy? Jak znam życie, to jeszcze ze dwa dni cycoch będzie bolał, a czy on boli w domu, czy w pracy, to już "wsio rawno"... :P

Pomocnej dłoni najlepiej szukać na końcu własnego ramienia.
(przysłowie szwedzkie)

Bezbolesnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Ja od rana wędruję po przychodniach z mężem bo miał skierowanie na badanie krwi i musiałam być mu podporą :D :D Później zrobiliśmy zakupy jedzeniowe i teraz dopiero pije kawusie , :) U nas śnieżek ciut poprószył ale na ziemi nic nie widać , wieje wiatr i to odstrasza od wyjścia .

Małgosiu , ty nawet nie myśl że wrócisz do pracy w takim stanie , szanuj się , nikt ci tego nie doceni że będziesz weteranką pracy , pogoda jest okropna i źle by było jeszcze tą pierś przeziębić :( , pomyśl o tym , szkoda że nie mieszkam bliżej to bym ci parę batów dała za takie myślenie , ból w domu czy ból w pracy to nie to samo , musisz wypoczywać !!!!!!!!! Wczoraj z wielkim humorem opisałaś przebieg zmagania się ze służbą zdrowia , i co ta pielęgniarka w końcu napisała mąż czy kochanek , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry :kiss2

Szaro, buro i ponuro za oknem...Ech, jakoś chęci brak na wszystko :)

Moniko spokojnie, po to jesteśmy, żeby słuchać Twojego "trucia" :) Masz rację, że dziecko najważniejsze i nie ma co pracować na siłę,

Kasiu oszalałaś z tymi oknami? Widocznie słabo Cię ta grypa wymęczyła :angrywife To prawda, że plus jest taki, że wyniki się nie pogorszyły, ale mąż już ma takiego stresa, że ojej...

Aga ja chcę przepis na to ciasto z budyniem i z serków :) Brzmi smakowicie ;) Co do teściowej... Hmmm ja to zostawiam bez komentarza :)

Halinko jak samopoczucie u Ciebie? :) A to męzowi coś dolega, czy tak profilaktycznie?

Tamirko cieszę się, że już po wszystkim i ani mi się waż wracać do pracy. Pomyśl sobie, że będzie Cię bolało, ale w pracy dodatkowo Pan Kier i nie wiem czy to dobre połączenie. Jednakowoż lepiej by było, żebyś została w domu :)

Mąż sobie zażyczył na obiad zapiekankę makaronową, także dziś obiad na szybko z czego się bardzo cieszę :)

Miłego dnia :kwiatek
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Byłam na zmianie opatrunku i cholerka ciągle z sączka leci! Doktor ani słyszeć nie chciał żebym do pracy wróciła i mam zwolnienie do poniedziałku... :? Z koniem kopała się przecież nie będę, książek cały stos do przeczytania, więc czas szybko zleci, o ile przestanie mnie boleć to cycate cholerstwo!! :)
Halinko! serdecznie współczuję przychodnianego maratonu, ile to człowiek czasu i nerwów straci! :P Mam nadzieję, że pogoda Ci nie dokucza, bo u nas całkiem jak w przysłowiu: w marcu, jak w garncu, raz słońce wyjrzy, za chwile deszcz pada, a nawet śnieg przez chwilę walił płatami wielkości banknotów!
Aga! najwyraźniej Twoja teściowa kompleksów żadnych na stanie nie posiada, co widać na załączonych obrazkach.. :) sama nie wiem czy zazdrościć, czy ubolewać...a ona zawsze tak "ulizano" się czesze?
przepis na ciasto budyniowo-serkowe ja tez poproszę!
Kasiu! bój się kija dziewczyno!!!! z grypą okna myjesz???? a szlag im na monogram, niechby i mchem zarosły, toż zdrowie ważniejsze! aż mi cycek ze zdumienia podskoczył.. :P
Monia! mam nadzieję, że dzisiaj mdłości mniejsze? jeszcze trochę i miną, zobaczysz.. :) ja tam bardzo lubię jak marudzisz, bo przynajmniej są jakieś wiadomości o naszej(szym) wnusi(u).. :)
Gusiu! a jaką zapiekankę robisz?? teraz jak siedzę w domu, to mogę pobawić się w takie wyszukane dania.. ;-)
Saszka! jak córcia? i Twoja konsekwencja? :) bo ja uparcie trzymam kciuki!!!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Cześć Piękne :*
No to w takim razie powiem Wam, że już dziś całkiem przyjemnie się czuje, zjadłam rosół, płatki owsiane z jogurtem oraz wiśniami i rodzynkami, no i płatki z mlekiem na śniadanie a pomiędzy to owoce, więc stosunkowo dużo.. :)

Tamirko, to bardzo miłe co piszesz:) wnusio się cieszy, że się o niego martwisz ;-) My się znowu martwimy o Ciebie i Twojego cyca. Mam nadzieję, że w szybkim tempie mnie miną mdłości a Tobie ból... :kiss2 Panienka z okienka jakaś nie teraźniejsza, skoro informacja o różnych nazwiskach tak ją zszokowała :D Odpoczywaj na L4 w spokoju, bo w pracy z Panem Kier to o spokój trudno.

A propo L4 to wyczytałam dziś, że przy płaceniu dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego mogę już na nie iść po 90 dniach, a nie po pół roku :> No ja się jeszcze w kwietniu na nie nie wybieram, ale dobrze wiedzieć, że taka opcja istnieje.

Aga, na teściową brak mi słów, kicz w najczystszej postaci. Ja mojej mamy nie wypuściłabym z domu w takim "stroju". Oj musiała być pośmiewiskiem imprezy. Szkoda, że nie ma tej świadomości jak dziwnie wygląda, a już na pewno nie elegancko. Może nikt jej nie uświadomił?
A jak przygotowania do Waszej imprezki?? Zaproszenia wybrane? Sukienki oglądałaś?

Avis, cieszę się, że nie czekasz tylko z biegu załatwiasz lekarzy, jesteście młodzi, Tobie zegar biologiczny jeszcze nie tyka, więc spokojnie bez stresu na pewno wszystko się uda i za chwilę Ty będziesz pisać o mdłościach a ja Ci będę doradzać ;-)

Ale pada śnieg! No nieee... myślałam, że już wiosna zawita na stałe :(

Halinko, moja siostra też chora, teraz taki zdradliwy okres, życzę zdrówka Twojej córce, i łączę się z Twoim mężem bo mnie też czeka badanie krwi i jeszcze sporo innych cytomegalii ;)

Kasiu, aaa widzisz już teraz rozumiem skąd trzecia pociecha się wzięła :) Oj musisz tęsknić i na pewno mała za Toba też :kiss2

Resztę Pięknych pozdrawiam i życzę miłego wtorku :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka

I Tamirce się dostało :D
No dobra macie rację mogłam tych okien nie myć,ale nie miałam planów ściagłam firanki żeby je wrzucić do pralki bo kurz mnie zabije.
No i te okna wołały umyj mnie ,umyj mnie :D :D :D :D
usprawiedliwiając się powiem wam,ze okna mam malutkie więc praca żadna
Tamirko siedź w domu i daj sie wygoić cycowi zawsze lepiej niech wypływa z rany niżby się miało zbierać
Oj Halinko wspłóczuję bieganiny po lekarzach.
A wasze autko zrobione????
Zanka nie dziwię sie mężowi że jest stres,no ale jak trzeba to trzeba bata nie ma
Ja pozwolę sobie napisac że widziałam fotke całosciową tej sukienki i ona cała taka przezroczysta
A takie coś na głowę tylko z czyms srebrnym ma moja córka jak się za wiedźmę przebiera na hallowen
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Padłam
Dosłownie i w przenośni
Bo padłam ze zmęczenia
a drugi raz z ostatniego zdania Kasi o Julci kapelusiku :)
Nie pytajcie mnie czemu ona to ubrała.... na (nie)szczęście nie widziałam jej przed wyjściem.
Tamirko, czy ona na codzień taka ulizana? Ale owszem nie.... tutaj ma jeszcze włosy na bok a na codzień czesze je w kok z tyłu lub ogon i jest wtedy całkiem ulizana.
Chcecie też całość sukienki? zaraz wstawię.
Halinko, to nie mój teść tylko taki znajomy, teść jakoś uciekał od zdjęć.
Agatko, my się musimy razem zebrać i natłuc Kasi za te okna. Tamirce też chciałam za chęć pójścia do pracy no ale potem wyczytałam że jednak ma wolne więc już jej baty daruję.
Przepis Wam napiszę, tak z pamięci......

Ale najpierw Wam opiszę mój dzień.
Obudziłam się jak zwykle w roku szkolnym o 7, ale wstałam dopiero o 8 i zaczęłam robić ciasto, po 9 skończyłam i pojechaliśmy z mężem do urzędu pracy. Tam na szczęście byłam może z 5 minut, ludzi wcale....
Potem mąż miał jechać do Gdyni tak na chwilę więc mnie zostawił w tym Wejherowie gdzie byłam w urzędzie a sam pojechał do Gdyni.
Ja chodziłam po sklepach za sukienką (wszyscy mówili że będą za ok 2 tygodnie, będzie nowa kolekcja), potem poszłam do takiej znajomej bo ma tam butik w takim centrum handlowym i tak sobie z nią gadamy a tu dzwoni mąż że mu się auto zepsuło, nie może go odpalić. Jego brat miał go sholować do tych naszych znajomych u których byliśmy w sobotę bo ten kolega jest mechanikiem. No to ja utknęłam w Wejherowie!!!! A w kieszeni miałam 7zł!!!! To nawet za mało na PKS.
Sprawdziłam w komórce o której mam PKS, miałam jeszcze godzinę do odjazdu więc ta znajoma zrobiła kawę i sobie u niej poczekałam a potem pożyczyła mi 5zł żebym dojechała do domu.
Poszłam na przystanek, a dodam że przez to miasto jeździ kolejka SKM i musiałam przejść spory kawał, tyle akurat co z jednej stacji do drugiej. A pogoda do du..y bo deszcz ze śniegiem zaczął padać.
No ale doszłam, a mąż wrócił z bratem.
A jeszcze jak stałam na przystanku to podjechał PKS do Tamirki miasta :) Normalnie miałam ochotę wsiąść :)
No ale pojechałam do domu (godzina drogi) i jak tylko wróciłam to była godzina 13.20 tak teraz skończyłam robić....
Niby nic takiego nie jest zrobione ale padam, stopy mnie bolą od stania...

A co do ciasta to robicie spód z ciasta kruchego, na pewno każda z Was jakiś tam przepis ma.
Wykładacie to ciasto na blachę.
Gotujecie budyń: 3 budynie czekoladowe w litrze mleka (cukru jak na opakowaniu) i gorące wylewacie na ciasto.
Budyń sobie stygnie a robicie masę serową:
Pół kostki Kasi ucieracie z pół szklanki cukru
potem dodajecie na przemian 1 żółtko i 1 serek homo. W sumie 4 serki i 3 żółtka,
potem proszek budyniu waniliowego i na końcu ubitą pianę z białek.
masę wylać na ostudzony budyń i wstawić do piekarnika 180 stopni, piec godzinę.
Na wierzch potem polać polewę.
Ja robię swoją: ćwierć kostki Kasi roztapiam, dodaję pół szklanki cukru, 2 łyżki mleka i na końcu 2 łyżki kakao.
Ciasto najlepiej zrobić na 2-3 dni przed tym jak chcecie je zjeść bo im starsze tym lepsze.

Marcel wrócił z treningu, muszę mu z angielskim pomóc...

Aha.... to zdjęcie.... teściowa stoi w kolejce nie wiem za czym....
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Tamirko, na codzień chodzi tak ulizana: tu pierwsza z lewej, w środku przyszła żona jej wnuka (za rok wesele) i z prawej córka
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus tesciowa masz wystrzalowa:P widac ze ma poczucie humoru. I chyba nie dokonca gust:P
Z drugiej strony jesli tylko dobra z niej kobieta to niech sie ubiera jak chce. Aczkolwiek ten stanik przeswitujacy wrazenie robi
Ja z tych osob mocno tolerancyjnych i malo co mnie dziwi :P


Tamirka ale mialas przejscia. O ranysku. widze oporna jestes na pobranie krwi i usypianie:P
Dobrze ze juz po. Niech sie goi. Zdrowka. Co do corci....no stawiam na swoim. Dzis powiedzialam ze zaraz do niej przyjde, ze mama chce chwilke posiedziec sobie. Pobuczala i ...poszla sobie znalesc zajecie.
Jeszcze tylko nie wiem co robic jak wymusza cos krzykiem. Albo np. rzuci czyms, mowi grzecznie aby podniosla bo nie rzucamy. Nie slucha. Czasem probuje szantazu typu nie podniesiesz nie bedzie spacerku ale to chyba nie dobry pomysl. Albo jak wyniosla dywanik z lazienki. Ok, pobawila sie, czemu nie, dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci maja rozne pomysly nie zabraniam jej dzialac jak chce i bawic sie o ile jest to bezpieczne;) . Po zabawie powiedzialam aby zaniosla do lazienki. To byl wrzask. Bo NIE. i koniec. Nic nie pomagalo dopiero jak powiedzialam " to chodz zaniesiemy razem" ona wziela dywanik, ja ją za reke i poszlysmy
Ogolnie nie wiem i ucze sie jak zachowac rownowage. Nie jestem za klapsami ale z drugiej strony nie jestem pewna czy mozna to nazwac przemoca .( ja jako dziecko dostalam, na cale moje zycie moze 4 razy, maz tez czasem i wyroslismy na normalnych ludzi, nie mam zaburzonej psychiki ani urazu do rodzicow , wiec do konca nie jestem przekonana do tego ze jesli zdarzy mi sie raz na ruski miesiac to swiat sie nie zawali ) Podobnie jak podniose glos, krzykne . Nie mowie tu o obrazaniu, ponizaniu ani o biciu. Staram sie jak moge zachowywac spokoj, ale czasem po 11h z mala gdy na nogach jestem od 5, a Emi ciagle tylko mama, mama i mama, i baw sie z nia, i zlosci sie to nie powiem, krzykne. Ona placze, ja mowie jak sie uspokoi z krzykiem to niech przyjdzie do mnie sie przytulic.
I tak to wyglada. Nie wiem czy wytrwalasc do konca z moja paplanina...


Avis a ta zapiekanka to z czym??


Tygrysku mniam...wisnie w jogurcie:) kupilam gotowca czy mrozone??
to dobrze ze czujesz sie lepiej :*


Chochlik szalona kobieta:) ja wymylam tylko w kuchni :)


Witam
No ja wkoncu mam chwilke dla siebie:)
Pocwioczona jestem bo ostatnio zawziecie cwicze :P z Emis dzis byl spacerek, puszczanie baniek, farbki, kolorowanie, plastelina
i wspolne robienie obiadku. Padam na cyce.
Chwile poczytam neta, pozniej serial moze, ksiazka chwila z mezem i spac
A jutro moze pojde zapisac mala do przedszkola.
buziaki
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Tamirko całe szczęście, że lekarz dał Ci dalej zwolnienie :) A zapiekankę to robię taką zwykłą, gotuję makaron, podsmażam mięso mielone z cebulką, doprawiam oczywiście, wrzucam do naczynia, dodaję ogórka konserwowego, kukurydze i co tam jeszcze mam. Wrzucam makaron i mieszam wszystko razem. Wstawiam do piekarnika, żeby się nagrzało, bo w sumie wszystko jest gotowe i posypuję serem żółtym i tyle :) Niby nic takiego, ale mój mąż bardzo lubi.

Moniko cieszę się, że lepiej się czujesz :D Co do mojego zegara, niby nie tyka, ale lekarz powiedział, że jak teraz są problemy, to nie ma co czekać, także mam nadzieję, że się nie długo wszystko poukłada :)

Kasiu Ty to jesteś pracoholiczka :) Jak nie to, to tamto i tak w kółko :) Masz rację, jak trzeba to trzeba.

Aga Ty to masz zawsze jakieś przeboje, a co się stało z samochodem? Przepis już sobie spisałam, przy najbliższej okazji zrobię to ciasto :) Co do kreacji teściowej, to ja niby młoda jestem, a w takiej prześwitującej w życiu bym nie poszła nigdzie ;) A jak zobaczyłam całość to już w ogóle mi szczęka opadła :P

Saszka pisałam gdzieś wyżej z tą zapiekanką :) Co do dziecka, moim zdaniem czasem trzeba i krzyknąć i klapsa dać, nie mówię, że lać, ale trzeba pokazać, że tak nie można itp. Ciekawe jak mała zareaguje na przedszkole...
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Saszka, to nie tyle poczucie humoru tylko mózg wyprany. Bo jej najlepsza przyjaciółeczka non stop chodzi po lumpeksach, normalnie nałóg i kupuje co wlezie a potem wciska to teściowej bo nikt inny nie chce. I tak jej nagada że to modne i w ogóle że ta we wszystko wierzy. Ona sama sobie nic nie kupuje, wszystko ma od niej. Czasem fajne rzeczy a czasem....... :angrywife

Tak się zastanawiam nad Emi i tym, że ona tylko mama i mama...
Może jakby częściej zostawała z kimś innym, chociaż na godzinkę... żeby zobaczyła że nie tylko mama istnieje. No jak widzisz z tym dywanikiem, sama nie ale z mamą sprzątnie.
Ja na szczęście nie miałam tego problemu z Marcelem, u nas w rodzinie sporo imprez to on często u kogoś zostawał.

Na specjalne życzenie Kasi wstawiam jeszcze jedno zdjęcie teściowej, tym razem z teściem tańczy

Agatka, auto nie chciało odpalić i za nic nie odpaliło, nawet jak było holowane to nic. Mąż ze szwagrem coś o jakimś pasku mówili, że on nawet w czasie jazdy mógł pęknąć i auto by stanęło na środku drogi.
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

A to pewnie pasek klinowy poszedł... Aga weź już nie pokazuj więcej tych zdjęć !! :P
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Siedzę i jestem wściekła , pojechaliśmy do sklepu żeby kupić dla mnie dres i dusza blada :( , dla mnie nie ma :D za to mąż kupił sobie dwie pary spodni dresowych i to jakie fajne takie z lajkrą , i tak zawsze jest, że jedziemy żeby dla mnie coś kupić ,to ja wracam z niczym a on zawsze coś dla siebie dostanie , trudno , może po niedzieli pojedziemy do Wrocławia i coś wyszperam ;-)

Kasiu samochód naprawiony , padł jakiś czujnik temperatury , po lekarzach nie biegaliśmy tylko mąż był na badaniu z krwi , bo co roku jeździ żeby sprawdzać PSA ,to takie badanie jak u kobiet cytologia , pilnujemy bo jego ojciec zmarł na prostatę , więc tego badania pilnuje . Oleksy na to też zmarł , dużo mężczyzn tego badania nie robi a później konsekwencje są tragiczne :(

Agnieszko , placek musi być bardzo smaczny , muszę go zrobić , może na święta bo teraz nie piekę :( no miałas przeprawę , dobrze że ci koleżanka pożyczyła pieniążki bo ci byś poczęła w obcym mieście :(

Moniczko teraz to dopiero zaczną się różne badania i tego trzeba pilnować bo to bardzo ważne :) dobrze że już lepiej jesz , dostałaś apetyt , :)

Małgosiu , no ten lekarz to porządny chłop , ponieważ nie pozwolił co na pójście do pracy , :) cucuś się pięknie zagoi , ale trzeba cierpliwości , chyba ty o tym wiesz . a co ile będziesz chodziła na te opatrunki ??? , rana jest świeża to normalne że jeszcze boli , współczuję ci , jutro już będzie lepiej :kiss2
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka moze na alegro cos kupisz z dresów? jesli lubisz kupowac przez neta


Agus no wlasnie...zostawic mala moge tylko z babcia i dziadkiem. Czasem ale to czasem z ciocia :) A nie chce sie narzucac z proszeniem wiec wiesz...ona sama ma 3 dzieci, prace maly do komuni wiec urwanie glowy.



Witam i milego dnia :) dla kazdej z was:)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry zimowo!
U mnie biało, mokro i buro! Śniegu po kostki i ciągle pada na zmianę z deszczem, a na ulicy brudna breja zalega...fuj! :?
Nieśpiesznie popijam kawkę i zbieram się do wyjścia, a potem chyba zalegnę żeby nadrobić skopaną noc.
Monia! dokładnie tak - L4 przysługuje po 90 + 1 dzień:-)
Saszka! klaps pedagogiczny od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzi, spróbuj jeszcze czegoś takiego: jak Mała krzyczy, to powiedz jej spokojnie, ale stanowczo, że nie będziesz z nią rozmawiała dopóki nie przestanie krzyczeć i odwróć się do niej plecami.Będzie krzyczeć jeszcze bardziej, ba! nawet będzie próbowała Cię bić,ale w końcu się podda... Zabawa w "magiczne słowa", też może pomóc:-)

Jeśli dzieciom i prosiętom dasz wszystko, czego pragną, to będziesz miał dobre prosięta, ale złe dzieci.

(przysłowie nigeryjskie)

Gusia! mam niezłomne przekonanie, że Twoje medyczne zawirowania niedługo znajdą szczęśliwy finał.. :)
Halinko! ostatnio upolowałam w Lidlu całkiem fajne dresy, w dodatku w moi rozmiarze.. 8-)
Aga! kreacja teściowej w całej okazałości powaliła mnie na kolana! chyba nie odważyłabym się takich prześwitów założyć, no chyba, że założyłabym się o to hazardowo.. :D
A następnym razem wsiadaj w autobus i przyjeżdżaj!!! :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości