Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Poprawiłam sobie odrobinę humor zakupami, pojechałam do Lęborka i kupiłam sobie letnią bluzeczkę w Pepco za całe 19,90 i w Kik-u rybaczki za całe 39,90.
Marcelowi piłkę na Dzień Dziecka i wypatrzyłam sobie super wygodne sandały na obcasie w Daichmanie ale tam był tylko rozmiar 36 więc już w necie upatrzyłam gdzie w Gdyni mogę je dostać. Zarezerwuję je sobie i jutro mąż mi odbierze, będę miała na Dzień Matki do szkoły do sukienki a potem na 18-tkę.
Z mężem..... jak na razie rozmawiamy "normalnie".... ale jest to "coś" w powietrzu.
Halinko, z pieniążkami to nie musiałaś się spieszyć....
A w ogóle jak kartki się podobają? Inaczej to na żywo wygląda..... mogą być?
Życzeń nie wklejałam bo wybierzesz sobie jakie chcesz dla którego wnuka, wyszukałam takie dziecinne ale sobie dopasuj które komu włożysz w kartkę :)

Jedno co mnie uspokoiło to pamiętacie jak mówiłam że się nie mieszczę w rybaczki?
No to dziś już w nie weszłam.
Po prostu byłam przed @ a one były prosto z prania i prasowania więc też sztywniejsze a dziś normalnie się zapięłam :) uffff
ale i tak kupiłam nowe, tym razem granatowe, mierzyłam białe ale o rozmiar za duże były, mogłabym je zdjąć bez rozpinania a nie chcę z paskiem chodzić.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

WItajcie, witajcie :)

O jaki to był mega weekend. Spędzony z Mamcią ukochaną :) Ogólnie rodzinnie, bez pośpiechu, stresu ... No bajka!

Dzisiaj zrobiłam majce wagary, wróciliśmy popołudniu koło 15 do domu, teraz moi pojechali na rowerki, a ja piorę i pilnuję Łatki :D

Agnieszko - pytałaś mnie o książkę, nie nie czytałam tego ... Fajne? O czym ?
Ja teraz sagę o Ludziach Lodu na tapecie mam, po raz wtóry zresztą, ale kocham do tego wracać, a że gonią mnie terminy z biblioteki to i wziełam się za "Szukaj mnie wśród lawendy" :)
Tylko ostatnie tygodnie miałam tak aktywne, że czytałam po kilka stron i padałam...
teraz mam zamiar nadrobić .
Całuję cię,przytulam i nie wiem co jeszcze ...

;)


A dla reszty też mam słodkie buziaki :)
Postaram się zaglądać częściej ;)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Gosiu, poczytaj sobie
http://ksiazki-bo-kocham-czytac.blogspo ... ndler.html
Ja naprawdę jestem pod wrażeniem jak ta ksiązka mnie wciągnęła. Od pierwszych stron....
Dziś wypożyczyłam sobie dwie inne tej autorki.
Ja tak podejrzewałam, że w ostatnich dniach czy tygodniach to nie miałaś zbytnio czasu na czytanie no bo i kiedy....

Jeju, u nas 27 stopni w cieniu, ciekawe u której najcieplej?
pewnie byłoby u Halinki gdyby nie była nad morzem bo tamte okolice to zawsze najcieplejsze.... no, przeważnie.....
Ja normalnie jestem dziś zmęczona tym ciepłem.
Chciałam iść na siłownię ale dziś drugi dzień @ i ten upał to sobie darowałam. Pojutrze pójdę to już będzie lepiej.
Ale co dobre, że w takie ciepłe dni to się jeść nie chce, tylko pić to sama z siebie zrzucę choć kilo czy dwa, zawsze tak mam na lato.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Ja nie wiem ile w cieniu bo termometr mam w pełnym słońcu ... :D


Już czytam o tej książce :)


A czytałaś Aga już "Miłość na Bali" ?
Bo jest już kolejna część, wiesz?
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No moje mileńkie , u nas w południe było 28,5 st. ciężko wytrzymać a ja mam nogę zawiniętą i nie mogę chodzić bo mi opatrunek się zwija , byłam trochę na promenadzie a stamtąd powędrowaliśmy prosto na stołówkę na kolację a później do gabinetu lekarskiego , no kurcze nie miało mnie kiedy to chwycić??? :evil: Byliśmy zobaczyć w Chłopach w porcie za rybami , filety z dorsza po 24 zł i dopiero w piątek przed wyjazdem pojedziemy kupić a zamówienie mamy duże :)

Małgosiu , co to za wycieczka była ??? czy portalki podobały się w pracy??? :D

Agnieszko czyli odreagowałaś trochę jak zrobiłaś sobie zakupy. :) no sandały to mój rozmiar :)

Gosiu wypoczywaj po takim wypadzie . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Gorąco aż miło! Oby taka pogoda utrzymała się jak najdłużej, bo właśnie uświadomiłam sobie, że w tym tygodniu weekend zaczynam już w czwartek.. :D
O ile nie odwidzi mi się i nie pójdę w piątek do pracy..
A na razie kombinuję w temacie 4 czerwca i poszukuję unijnej flagi, bo polską już mam nawet w dwóch rozmiarach:-)

Halinko!
w pracy jeszcze portek nie pokazałam, bo miałam spotkanie i nie wypadało zadkiem na czerwono świecić.. 8-)
Ale te spodnie będą idealne na manifestację, razem z białą bluzką wypisz, wymaluj barwy narodowe!
A co powiedział lekarz na tą Twoją nogę?

Gosiu! przyjemnego powrotu do pokomunijnej rzeczywistości..
I pięknych wrażeń z lektury:-)

Aga! cieszę się, że jest już trochę lepiej i mam nadzieję, że niebawem wszystkie nieporozumienia zostaną wyjaśnione.
Zakupy generalnie poprawiają humor i pewnie dlatego siedzę w księgarni internetowej za wszelką cenę usiłując wykazać się zdrowym rozsądkiem, bo wypłata dopiero za tydzień.. :P
Od dłuższego czasu mam totalną fazę na książki dotyczące epoki stalinizmu na zmianę z rosyjskim kryminałami.
Jeżeli ktoś lubi kryminały to polecam twórczość Aleksandry Marininy. Boskie.
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Bezchmurnie, słonecznie i ciepło!
I niechby tak było jak najdłużej.. ]:-)
Dopiję kawę i lecę zdobywać dzień, co prawda bez specjalnych planów i założeń, ale kto wie co wtorek przyniesie.. ;-)

Trzeba śmiać się, nie czekając na szczęście,
bo można umrzeć nie uśmiechnąwszy się ani razu.

(Jean de La Bruyere)

Pięknego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Co się stało ze stronami forum? Zmniejszyli je czy co.... mamy teraz 432?

Gosiu, czytałam już dawno Miłość na Bali i szczerze mówiąc to stwierdziłam, iż im więcej tych części, tym są coraz gorsze.
Przeczytałam ale rewelacji dla mnie żadnej.
Najlepsze były może 3 pierwsze części, no coś tam w pozostałych było fajnego ale naprawdę im dalej tym gorsze.
A słuchaj, mialam Kasi wysłać wszystkie tytuły tej serii, po kolei ale nie pamiętam kolejności, pomożesz?

Wiecie co, mi normalnie ręce opadają, brak słów totalny.
Jakiś czas temu może pisałam Wam, że męża chrześniak miał się żenić w sierpniu i wesele odwołane, narzeczona z nim zerwała.
Ja z tą dziewczyną mam kontakt, mam ją w znajomych na fb i ona kilka dni temu napisała posta o tym rozstaniu a ja skomentowałam, że jej zazdroszczę bo ona ma szanse na lepsze życie a ja mniejsze.
W ogóle nie pomyślałam, że ona ma w znajomych nadal tą "moją" rodzinę czyli siostrzenców męża.
No i oni to przeczytali, pokazali rodzicom, a szwagier, największa szuja na świecie przeinaczył to co napisałam i nagadał teściom że ja się tam na nich skarżyłam!!!! że niby mi jest źle w tej rodzinie!!!
i co teraz? jego słowo przeciwko mojemu? wiadomo komu teściowa wierzy, przecież ja zawsze byłam najgorsza.
Mi to wszystko teść powiedział to mu powiedziałam że o nich w ogóle mowy nie było a mi chodziło tylko i wyłącznie o T.
Opowiedziałam mu już płacząc co tu się działo w niedzielę jak teść był w kościele, co jego syn wyprawia jak się napije, jak mnie wyzywa i poniża i mam sobie na to pozwolić? Powiedziałam mu, że nie będę się tak męczyć do końca zycia i w końcu spotkam się z nim w sądzie.
Ryczałam jak bóbr mówiąc mu o tym i widać było że uwierzył.
Bo jak "uciekałam" to sam widział.
Powiedziałam mu, jak to jego synalek wyzwał mnie od pierdolonych szmat.
Ja mam cicho siedzieć jak on tak na mnie mówi? I to po trzeźwemu? I tak właśnie mnie traktuje... jak szmatę.
Ale oczywiście teściowa i tak wpatrzona w synalka o wszystko obwinia mnie.
Boże, żeby ktoś dał mi porządnego kopa żebym się z nim rozwiodła.
Ale gdzie pójdę? Jaki sąd mi przyzna dziecko skoro nie będę miała gdzie mieszkać i z czego żyć? Nawet jakbym wzięła jakąkolwiek pracę to jak się utrzymam sama z dzieckiem? Oni mają adwokata, załatwią wszystko tak abym to ja została bez dziecka i jeszcze płaciła alimenty, które i tak mąż by zabierał. Oni mają zbyt potężne znajomości i zbyt byliby na mnie cięci aby mi darowali Marcela. Zrobiliby ze mnie nawet wariatkę gdyby to było konieczne.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Aga :)
Arabska żona
Arabska córka
Arabska krew
Arabska księzniczka :)
potem Miłość na Bali
A teraz Arabska Krucjata
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Trochę przeczołgał mnie wtorek i kto wie czy burzy nie będzie, bo głowa znowu trzeszczy niepokojąco.. :P
Jeszcze jutro do pracy i wolne aż do poniedziałku. Niestety, ciągle nie wiadomo czy Misio w piątek będzie pracował, czy może szef da mu wolne, a przez takie zawieszenie nic zaplanować nie mogę... :>

Aga! straszne, to co piszesz...
Mój Boże, gdybyś miała pracę i własne pieniądze sytuacja zapewne wyglądałaby inaczej.
Nie umiem wyobrazić sobie żeby mąż mnie w taki sposób potraktował. Prawdopodobnie byłyby to jego ostatnie słowa, jakie w życiu wypowiedział.
A już na pewno na kopach wyprowadziłabym takiego męża z domu oraz własnego życia.
Tak na marginesie, to istnieje takie coś, jak darmowa pomoc prawna z której każdy może skorzystać. W naszym powiecie jest w kilku punktach, z reguły przy urzędach gmin.
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Dzień zabiegany , do południa zabiegi , później pojechaliśmy do Ustronia Morskiego zobaczyć ich drugi ośrodek rehabilitacyjny , wróciliśmy prosto na obiad i zaraz po zjedzeniu musiałam iść do przychodni do lekarza który ma opiekę nad nami, żeby zobaczył moją nogę , no i mam zabronione chodzenie , okłady mi nie pomogły , dostałam tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne , oraz dodatkowe zabiegi z fizykoterapii .Po kolacji jednak powędrowałam na promenadę i zrobiłam malutki spacerek , posiedzieliśmy na ławeczce . Zamówiliśmy sobie pobyt na drugi rok ale nie to piętro bo wszystkie miejsca były już wcześniej zarezerwowane przez biura podróży , więc mamy na pierwszym piętrze z malutkim tylko widokiem na morze .Ten ośrodek jest oblegany przez Warszawę :( oni wykupują ponad dwa piętra i mają swoich kuracjuszy .

Agnieszko , jestem przerażona tym co piszesz , jak może mąż tak mówić do ciebie , brak mi słów żeby cokolwiek powiedzieć , Małgosia dobrze ci radzi , bo tak nie może być , macie dziecko i na to wszystko patrzy , ty jesteś dobrą matką , dbającą o Marcela więc ci go nie zabiorą , to on pije , jest nieodpowiedzialny za rodzinę , oj bardzo ci współczuję .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Słoneczko świeci, cieszą się dzieci, że wakacje blisko.. :D
Umyśliłam sobie, że dzisiejszy dzień spędzę na zwolnionych obrotach, bez szaleństw i służbowego wariactwa. A jak znowu pan Kier wyskoczy z jakąś pilną sprawą "na wczoraj", to oleję to ciepłym sikiem i poślę go w Pireneje z taką organizacją pracy. Poza tym szykuję się do zmiany zakresu moich obowiązków, co prawda dyrekcja jeszcze o tym nie wie, ale mam nadzieję, że nie będzie specjalnie tym zdziwiona... ;-) najwyżej znowu będzie afera!

Prawda nie przestaje istnieć tylko dlatego, że jest ignorowana.
(...)

Radosnej środy! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Agnieszko, bardzo Ci współczuję takiej relacji z mężem.
Prawda jest taka, że nie wiem jak ja bym się w takiej sytuacji zachowała. Mogę mówić - że bym nie darowała, odeszłabym, albo bym po prostu nie przebierała w słowach i "oddała".
Ale nie wiem jakbym postąpiła.
Strasznie mi przykro, że tak się u Ciebie układa nie fajnie, i tu padnie pytanie : jak Ci pomóc?


Zrobiłam napad na biblioteke :P

Obrazek
Ostatnio zmieniony śr maja 25, 2016 3:12 pm przez hurri, łącznie zmieniany 1 raz.
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Bry dzień :)

u nas piękna pogoda,
dziękujemy za słowa otuchy i życzenia a propo zdrowia. Młody już zdrowy jak rydz. Pełen energii, krzyczący i uśmiechający sie :)
Nocki ostatnio bardzo dobre, albo przesypia cale albo raz sie obudzi. Tak to luz.Nie pamiętam kiedy spałam po tyle godzin ciągiem :P

Dziś mój małż ma imprezkę firmową, także nie wiadomo kiedy wróci (o ile wróci :P )
a ja jak na razie bawię się z Maluchem i patrze ukradkiem na House`a :)

Miłego dnia !!
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

envelop - lubisz doktorka? ja uwielbiałam i strasznie załowałam, jak się skończył ... no ale ile mozna ciagnąć serial ...
to nie moda na sukces :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Upał pełna gębą, a powietrze przesiąknięte zapachem bzów do zawrotu głowy... :D
W domu też mi pięknie pachnie, bo dostałam olbrzymi bukiet fioletowego bzu od jednego z podopiecznych:-)
W pracy było trochę nerwowo, ale zgodnie z wcześniejszym postanowieniem nawet mi powieka nie drgnęła na wymysły pana Kier, który oczywiście nie omieszkał po cudaczyć odrobinę.
Misio niestety w piątek pracuje, więc pozostają nam tylko niedalekie wypady na tzw. "łono". Jutro, o ile pogoda się utrzyma wybieramy się nad wodę, ale jeszcze nie wiem, czy jeziorną, czy morską.. ;-)
Oglądam wiadomości na TVN-nie, a tu kolejny spektakularny sukces policji z zatrzymaniem, tym razem podwarszawskich bombiarzy chcących wysadzić policyjne radiowozy. Ciekawe, bardzo ciekawe i nad wyraz zastanawiające takie informacje dzień po dniu... :P

Gosiu! ten stosik książek to lektura na weekend? :)

Envelo! buziaczki dla Maluszka! Fajnie, że zdrowy i przesypia całe noce.
Pewnie rośnie, jak na drożdżach i niedługo zacznie chodzić. No i mówić! To dopiero będzie wesoło.. :D

Halinko! ale szybko te dwa tygodnie minęły! Toż pojutrze wracacie do domku!
A jak tam noga? Lepiej trochę?

Aga! Gdybym mogła jakoś pomóc, to mój telefon masz...

Kasiu! daj znać, co u Ciebie!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam. :) No kończy się nam dobre , jeszcze do piątku i w drogę , Mam dołożone dwa zabiegi więc gonię żeby to wszystko ogarnąć , do południa mieliśmy słoneczko więc po zabiegach poszliśmy sobie na promenadę , wiał tylko wiaterek , pospacerowaliśmy i wróciliśmy do ośrodka żeby sobie jeszcze na ławeczce w słońcu posiedzieć tak do obiadu i patrzymy a tutaj nagle zjawiła się wielka mgła , taka szaruga , to było takie dziwne zjawisko , zrobiło się zaraz okropnie zimno , trwało to aż do 18 godziny , dopiero teraz słoneczko znowu się wychyla :)

Gosiu ale plik książek wypożyczyłaś , teraz tylko czas na czytanie , :)

Małgosiu , noga ciut lepiej , wiadomo że na wszystko trzeba czasu , może te dodatkowe zabiegi trochę mi pomogą :) zapach bzu bardzo lubię tylko szkoda że są tak nietrwałe w wazonie .co tam wymyśliłaś kierownikowi :)

Envolp , miłe są chwile z synkiem ,nawet każda minka jest cudowna , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
No i pozamiatane!
Zamiast pięknego słońca deszczowe chmury i nici z naszego wypadu.. :(
Pojęcia nie mam co robić z tak mokro rozpoczętym dniem..
Na razie popijam kawę i czekam żeby jakiś fajny pomysł wpadł mi do głowy.

Niewiele do szczęścia potrzeba: trochę piasku, morza, nieba…
(Jan Izydor Sztaudynger)

Słonecznego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Culagula pisze:Hejka
Co się stało ze stronami forum? Zmniejszyli je czy co.... mamy teraz 432?
Kurde chyba zwiększyli ilość postów na stronie ...
Bo strasznie ich teraz dużo jest, a ilość stron się zmniejszyła.
Też to właśnie zauważyłam :)
tamira pisze: Gosiu! ten stosik książek to lektura na weekend? :)
No chyba nie dam rady ;)

Wypozyczenie na miesiąc, może mi się uda :P


Zauważyłąm jeszcze coś na forum, fajnie się teraz cytuje :)
Selektywnie :)





WItam w Dniu Mamy :)
Ja dostałam na dzień dobry pyszną kawkę i śniadanie do łóżka :)
teraz sobie siedzimy :)

Miłego dnia wszystkim :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tamira ja sie ciesze ze chlodniej. Lepiej sie czuje.
Widze ze zabiegana jestes ;)


Malinka i jak zabiegi pomagaja?
Przydaloby sie dluzej no nie?


Gosia to widze ze Dzien mamy ful wypas:) Moja namalowala mi slonko dinozaura:P


Aga....nie wiem co powiedziec.
Gdyby mi maz tak robil tak koniec.
Maz trudna sytuacje. Nie pracujesz jestes od niego zalezna co on wykorzystuje wie ze moze wszystko bo i tak bedziesz
Nie masz zadnej kuzynki, kolezanki kogokolwiek u kogo moglabys zamieszkac, znalesc prace i rozwiesc sie?
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

U mnie też chłodniej i to jest zbawienne :P

Nie wspomnę o tym syfie, który mam w domu :angrywife :angrywife :angrywife .
Wczoraj sprzatałam :angrywife ...
A tu zaś pół metra kurzu ... :angrywife :angrywife
Niech skończą te balkony już, ja chce kawe wypić na nim, poczytać ... :angrywife
ehhh :cry: :cry: :cry:



Saszka - tak Dzień Mamy na wypasie :in love:
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . JA tak w biegu piszę, po zabiegach poszliśmy na promenadę bo ślicznie słoneczko świeci i nawet zrobiło się cieplutko , teraz wróciliśmy i szykujemy się na obiad . natraciłam sporo forsy , pokupowałam upominki a dzisiaj jeszcze dokupiłam takie powłoczki na poduszeczki dla Ani i dla Adasia bo będą ich urodzinki i niby nic a za dwie zapłaciłam 30 zł ;-) Kończy się nasz pobyt , i jutro po zbiegach i chyba zaraz po obiedzie wyjazd ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie też się ochłodziło,a w planach gril.
Jestem po remontach w miarę ogarnięte,można jako tako funkcjonować,jeszcze tak dzień sprzątania i będzie czysto.
Cieszę się bo duży pokój czyściutki i kuchnia odmalowana zaraz inaczej wygląda.
Gosiu rozumiem Twój ból kurzu też nie znoszę,ale jeszcze trochę i będziesz mieć fajny balkon,będzie się na pewno lepiej czytać i relaksować.
Sesja w Ogrodzieńcu bardzo fajna i pomysłowa.
Halinko ale zleciał ten wasz pobyt,wszystko co dobre szybko się kończy,ale o ile pamiętam macie złożone dokumenty do sanatorium .
Widok z okna cudowny.
Tamirko jestem ciekawa co tam wykombinowałaś z panem Kier????
Sasza dla samopoczucia też wolę chłodniej.
Enva taki mały człowieczek jest najfajniutki,te uśmiechy gaworzenie,nowe umiejętności sama radość.
Aga Gosia dzięki za tytuły :)
Aga przytulam mocno.
Nie napiszę co myślę bo się obrazisz,ale zrób coś z tym tak się nie da żyć.
Powiem wam,że załapałam zapalenie pęcherza jestem na antybiotyku,matko jaki ból
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No tak jak nie chcecie mi odpisać :) to wam jeszcze ponudzę jak piekłam sernik.
Wczoraj wieczorem wzięłam się za sernik z rosą,trochę mi zeszło i siup go na zimne do altany,jeszcze K pytałam czy zamknął bo jakiś kot czy inne cudo.
Piekarnik nagrzany machnęłam na szybko biszkopt w planach bita śmietana truskawki i galaretka na nim.
Sernik wyszedł cudny,drugopołówkowy wstał rano mówi sernika nie ma,że jak????wyleciałam z łóżka jak z procy lecę do altany a tam sernik oblepiony mrówkami normalnie myślałam,że się rozpłaczę.
Nic myślę sobie zrobię biszkopt i co i nico śmietana za nic się nie chciała ubić wrrrr skończyło się na kremie budyniowym.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Jestem już spakowana , jutro tylko drobiazgi dołożę do torby , ja będę jeszcze biegać do 11 na zabiegi a mąż to wszystko zapakuje do samochodu , chcemy jak najszybciej wyjechać żeby na noc już być w swoim łóżku :D wszędzie dobrze ale u siebie najlepiej , :) Po południu byliśmy dopiero w kościele bo procesja kolidowała z zabiegami , później jeszcze ostatni spacer nad morzem i z żalem poszliśmy do domu .Znowu administratorzy pomajstrowali na forum , źle się teraz odnajduje ostatnie wpisy bo strony długie . Po diabła to ruszali , :evil: :angrywife :>

Kasiu ojej ale szkoda tego sernika , ale sobie mrówki znalazły miejsce , współczuję ci tego bólu pęcherza , znam to bardzo dobrze , kiedyś miałam z tym częste problemy , mi pomaga Furargin i to muszę brać po dwie tabletki . przykra dolegliwość , mieszkanko odnowione więc miło w nim siedzieć :) co do sanatorium to liczę dopiero na następny rok bo w grudniu minął dopiero rok a czeka się około 25 miesięcy ;-)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości