Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej
Jakoś nie mam weny do pisania....
Pogoda w kratkę, jak nie upał i burze to dziś od rana leje, aż zawiozłam Marcela do szkoły autem (choć ma blisko ale po co ma siedzieć w szkole w mokrych spodniach).
Chciałam dziś upić truskawki i zrobić pierogi ale skąd w sklepach będą dzisiejsze? No może i będą ale po takiej ulewie to ja tych truskawek nie chcę.
Poczekam aż będzie sucho, np w poniedziałek bo niedziela ma być sucha.

Tyle się naczytałam że aż nie wiem co komu odpisać......
Tamirko, zdrówka kochana..... nie strasz tak nas.......
Halinko, oj, noga jeszcze nie odpuszcza..... No jestem wręcz pewna, że Ty tylko dyrygowałaś chłopakami w przenoszeniu kanapy :) A kibicowaliśmy, owszem..... Ja z nerwów zdrapałam pół lakieru z paznokci. To znaczy on był do zmycia bo poodpryskiwał w kilku miejscach więc go dalej skrobałam ;)
Kasiu, to ten nowy telefon???? A jesteś pewna że Ci nie wypadł, albo go gdzieś nie zostawiłaś?
A wiesz, kiedyś kuzyn męża znalazł telefon na parkingu przy Tesco i go sobie zatrzymał. I wiesz, że potem go policja namierzyła i miał problemy? Tak więc liczę na to, że ten Twój też namierzą i go odzyskasz....
Jak tam dzień rodziny?
Gosiu, ja o tych kwiatkach to tak z przymrużeniem oka napisałam :) Ogólnie to uwielbiam surfinie :) Teraz możesz już siedzieć sobie na nowym ładnym balkonie :)
A co do Miłości na Bali, to mówiłam że im dalej tym gorzej.... ale przebrnęłam. I nie wiem czy mam ochotę czytać następną część. Jak przeczytasz to dasz znać czy warto.
Aga, kwiatek super, ale on taki wielki jest, co? Czy tylko zdjęcie z góry to tak się wydaje?
Kleju używam Magic, taki czerwony, choć teraz kupiłam coś podobnego, babka mówiła, że on jest też Magic ale taki bardziej wodnisty i inne opakowanie. Zastanawiałam się, czy będzie równie dobrze trzymał ale na szczęście trzyma.
Możesz go sobie kupić nawet do domu bo on wszystko (no prawie wszystko) skleja. A kosztuje ok 4zł więc nie jest drogi. Jak sklejałam Marcelowi kartony do szkoły to Kropelka nie trzymała a ten Magic tak.
Agatko, śliczny maluszek :) Chyba to zdjęcie jest na fb, ale mi w telefonie nie chciało się otworzyć, potem wejdę na kompie ale już widzę go tutaj :) No, ładnie musiałaś się wygłupiać że go tak rozśmieszyłaś :) I co, wiesz już czy będziesz chrzestną?
Chyba nikogo nie pominęłam?
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Witam
Bylam dzis z mala po butciki dla niej a wiatr okropny. ;/
Wyniki swoje odebralam naszczescie ok. Ale z reka isc musze bo coraz gorzej.


Tamirka alergia jak alergia ale reka odmawia posluszenstwa
zdrowka dla Ciebie


Aga kwiatek spory.
Jeden pasek ten najdluzszy to ma 20cm kolejny 18cm a maly 15cm;)
Plus patyczek :) wiec dosc. Teraz stoi we flakoniku i kazdemu sie podoba:)
A ten klej gdzie kupie?
bo te karteczki zrobie.
A i jeszcze...jak robisz kwiatki to w srodku maja to koleczku z paseczkow na czym je skrecasz? wsowka czy masz cos do tego??
Ja bym chyba cierpliwosci nie miala do takich drobiazgow kartek. Wiec podziwiam:)

Ostatnio doszłam chyba pierwszy raz w zyciu ze kurde tyle umiem a wogole nic z tym nie robie.
I ...fajne uczucie tak sie docenic samemu:)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Dzień pochmurny , pada deszcz , rano było słonecznie dopiero po 12 tak się mocno zmieniło . Wróciłam z zabiegu fali uderzeniowej , miejscami bolało okrutnie , mąż wszedł ze mną do gabinetu żeby zobaczyć i obserwował jak to urządzenie robi mi ten zabieg , miejscami musiałam mi zmniejszać moc , bo tak źle reagowałam na to rozbijanie , nie mam wyjścia muszę to dokończyć ale sądzę że na tych 5 się nie obejdzie , teraz siedzę sobie i stopą kulam zamrożoną butelką z wodą , ma mi to przynieść ulgę , a następny zabieg to już na telefon , bo musi zaobserwować jak to będzie , przypuszczalnie we wtorek do mnie zadzwoni :? Czekam na zięcia żeby pomógł przenieść tą wersalkę , ach, ale zrobił się bałagan :( , ja mało co robię , mąż umył już okno , podłogę , wersalkę odkurzył , poprzenosił pościel ,a takie drobiazgi to już na siedząco zrobię , mamy dzisiaj Adasia , więc musiałam ugotować obiad , wczoraj odwiedził nas Kacperek ,ubrany wizytowo bo wracał z jakiegoś konkursu ,ale przystojniak , przyszedł powiadomić nas że dzisiaj wyjeżdża na Litwę , no i trzeba było zasilić kieszeń , trochę się ronił ale koszty z tym wyjazdem są duże więc niech ma , :D

Małgosiu , no ty zawsze pomimo cierpienia napiszesz nam na wesoło .Czyli włączyłaś się do kibicowania ? wypoczywaj , do środy masz zwolnienie ???to krótko , a co stwierdzili tam w szpitalu , co za powód takiego ostrego bólu ???

Agnieszko , kibicu na całego , :D no truskawki teraz będą pleśnieć skoro będzie mokro , ale chyba już się kończą , teraz czas na czereśnie , wiśnie , ja mam trochę zamrożonych i już Kacperek zamówił na 24 zupę z wiśni , :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Sasza - do qullingu to jest specjalna igła :)
Ja kiedyś na wykałaczkę te pasku kręciłam, póki sobie igły nie kupiłam :)

Jejku jak piździ strasznie, ale upał taki, że nie idzie wyrobić.
my dzisiaj wyjeżdżamy, więc przyszłam się pożegnać i do poniedziałku !
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Gosiu udanego wyjazdu :)

Aga, no nawijasz na specjalną igłę a klej kupisz w papierniczym.
Ja jestem ciekawa czy teściowa coś powie czy chce kartkę dla wnuczki. To już za tydzień a ona nic... A że ja robię kartki to przecież nie znaczy, że oni są zobowiązani do tego, aby ode mnie kupować więc ja na zapas nie robię. Powie, że chce, to zrobię, nie powie to nie będę robić bo po co.

Halinko, u Was truskawki są szybciej to i szybciej się kończą. U nas dopiero się zaczynają te prawdziwe kaszubskie. A te zwykłe to jeszcze z tydzień będą. Dobrze, że Ty masz takiego męża pracowitego co w domu pomoże.... bo co byś sama biedna zrobiła....

No, ostatni tydzień szkoły został, teraz będą tylko zajęcia z wychowawcą, w czwartek żegnają 6 klasę więc będą próby.
We wtorek 6 klasa ma bal i 5 jest też zaproszona, czwartek byłby wolny ale żegnają tą 6 klasę więc muszą iść.
W piątek rozdanie świadectw, wieczorem na 18-tkę i już wakacje. A za 2 tygodnie obóz :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Gosiu mnie sie w sumie igły chyba nie oplaca kupowac, bo tylko dwie kartki zrobie.nie wiem nawet gdzie mozna by kupić poza alegro.
u nas tez wiatrzysko.i upal.

Aga gdzie na oboz jedzie??


A ja sobie zjadlam bobiku u nas po 10-11zl chodzi.Mala tez uwielbia
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Aga, na obóz jedzie ze swoją drużyną, a niedaleko, jakieś 20 minut drogi autem od nas. Będą spać w szkole, ale to taka "wypasiona" szkoła bo tam się odbywa duży turniej Kaszub Cup i wiele drużyn przyjezdnych śpi więc są wyposażeni w łóżka itp.
Zresztą ich drużyny też przyjeżdżają do nas na obozy to taka wymiana :)
No faktycznie do dwóch kartek igły się nie opłaca kupować, a może Ci się to spodoba i zaczniesz robić.....

Zjadłabym bobu....
A co do tego surowego, o którym wcześniej mówiłam, to ja też nigdy w życiu nawet bym nie pomyślała aby taki zjeść.
No, ale jak się ma swój w ogrodzie i się samemu wyłuska taki mlodziutki to calkiem dobry.

Kasia, strona 439 na samym dole - tam masz moje rogi ;)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Aga wątpię: ) kartki to twoja dzialka
Ale ze lubie probowac sil to zrobie

Wrocilismy z placu zabaw mala zaraz spać i czytam.
Znowu po pol roku spokój przeskoczył mi bark a tylko sie ciut poslizglam. Myslalam ze sie zawyjeMusze isc dochirurga bo tak dalej byc nie moze

Dobranoc kochane
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Sasza , oj ty też cierpisz , a co kiedyś już miałaś coś z barkiem ??? jakos nie można żyć bez bólu :(

Gosiu , miłego spędzenia czasu na wyjeździe :)

Agnieszko , jak to dobrze że Marcel ma taka możliwość spędzenia wakacji , niby to nie daleko ale zawsze to coś , czy on pierwszy raz wyjeżdża sam ???

A ja siedzę i moczę nogi w soli morskiej , może mi to przyniesie ulgę , jutro dalszy ciąg roboty w mieszkaniu , meble już stoją na swoim miejscu , jakoś mi nie tak, bo nie mogę sama porobić , dostaję burę co chwilkę za to że plączę się pod nogami zamiast siedzieć , ;-)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka i dobrze masz wypoczywać.
Tak...4 lata temu jeszcze jak w ciazy bylam wywtocilam i cos mi przeskoczyło.lekarz stwierdzil ze to wybity bark.Jak za jakis czas bylam znowu powiedzial ze operacja tylko...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Matko ale jestem zjechana.
Wróciłam z pracy,pojechałam z Julią na basen,zdała na kartę pływacką,wróciłam i do 22 drugiej znosiłam drzewo.
Wzięłam prysznic i padam,a jutro znów na rano.
Na dniu rodziny występy dzieci rewelacyjne byli tak świetnie przygotowani,że szok.
A reszta jak reszta,ważne że pogoda dopisała
Tak Aga ten nowy telefon
Ogólnie mam tydzień do kitu,dziś w robocie mnie kobieta zryczała szkoda słów
Sasza może faktycznie warto rozważyć zabieg???
Gosiu udanej imprezki
Tamirko pisz co ci w szpitalu powiedzieli
Zana cudny smieszek,taki maluch wnosi dużo radości
Spadam poleżeć pa
AAAA Halinko mają rację siedź i się ciesz,że ma kto to zrobić
Ale ci ta pięta daje popalić
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
Dziewczyny, proszę o wybaczenie, że rzadko zaglądam, ale samopoczucie trochę nie najlepsze.
Wczoraj właściwie cały dzień spałam i nie było ochoty na nic.
Czuję się, jak śnięta ryba, a pogoda tylko dokłada mi do pieca...
Obiecuję poprawę, jak tylko poczuje sie lepiej..

Czas nie daje odpowiedzi, on tylko stawia kolejne pytania.
(Krystyna Siesicka)

Spokojnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Chochlik operacja....nieee...odpada. Chyba ze przeskakiwałoby to tak raz dziennie to pewnie wkoncu bol by zmusil...choc zobaczymy jak bedzie...
Ales sie namordowala :(
Karta plywacka ?

Tamirko zdroweczka. I wracaj do nas szybko.


Ja zle spalam, bol nie dal zasnac . Na boku zle tak zle
W poniedzialek do lekarza lece bo chyba mam juz dosc.
naproxen nic nie dal.

Milego dnia
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Pogoda taka mieszana ,raz świeci słońce a raz robi się pochmurnie chociaż nie pada , pomyłam meble w jednym pokoju , zrobiłam obiad , a teraz pije kawusię , była Ula zrobiła porządek ze zabawkami , masę idzie do śmieci ,bo są poniszczone , więc i miejsca będzie więcej . Niby u nas tylko małe przemeblowanie ale roboty dużo , czeka nas wydatek bo uszkodził nam się elektrowąż od odkurzacza Rainboła , i wysłużyły się szczotki od trzepaczki a to są znaczne wydatki , ;-) W poniedziałek muszę zadzwonić do serwisu żeby dowiedzieć się jaki to koszt tego będzie :( pięta ciut mniej mnie boli ,najgorzej mi jak wstanę z łóżka i na nią stąpnę , :|

Kasiu , gratulacje dla Julci , fajnie umieć pływać dzielna dziewczynka , a ty się nie przeforsuj bo będziesz i ty narzekać na ból jak ja , a co to za klientka taka zła , kurcze ciężkie chwile są jak taka osoba się napatoczy , dzień potrafi zepsuć :(

Małgosiu , my ciebie rozumiemy więc się nie stresuj że ciebie na forum tak dużo nie ma , poczekamy aż się wzmocnisz i będziesz w stanie więcej nam napisać , :kiss2

Sasza wracaj do zdrowia , ból potrafi człowieka wymęczyć ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie dziś pogodnie ale podobno wieczorem mają być burze.
Chałupka ogarnięta,muszę jeszcze rolad napiec,żeby jutro szybko obiad zrobić i zdążyć przed pracą zjeść.
Halinko to są uroki mieszkania na swoim,trzeba zrobić i już.
Wiem każda sytuacja ma plusy i minusy,ale czasem się zastanawiam co ludzie na blokach robią?mają czas na spacer ,na kawkę na balkonie a tu stale coś.
Takie osoby zdarzają się często gęsto,ofukane na cały świat i wiecznie z pretensjami.
Ale wynika to też z niewiedzy ludzi jak sobie tą pracę wyobrażają.
Ostatnio moja teściowa była mocno zdziwiona nocki jakie nocki,no cóż są.
Do dziś mi nie wierzy :)
Sasza to może da to się jakoś zrehabilitować????
Karta pływacka to tak jak masz rowerową tak masz pływacką,na nią możesz np kajak nad wodą wypożyczyć,a powiem wam,że takie zdawanie to wcale nie łatwe skok do wody,przepłunięcie basenu 8 razy w różnych stylach w tym jedna długość pod wodą i takie tam cuda wianki.
Tamirko zdrowiej i wracaj do sił
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
Obudziły mnie ptaki i spać już nie mogę.. :)
Poranek słoneczny, aczkolwiek trochę chłodny, ale wygląda na to, że będzie dzisiaj ciepło, by nie rzec - gorąco!
Poczytałam coście naskrobały, ale oczywiście wszystko mi się pomyrdało i połowę już zapomniałam.
To chyba po tych lekach tak mi pamięć szwankuje... ;-)
A może to już ten cholerny SKS daje się we znaki?

Im człowiek wyższy w naukę i lata, tym głębiej zgina kolano.

(Jadwiga Łuszczewska)

A może macie ochotę na kawę ze słodkim "conieco"? :D

Obrazek

Pięknego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . U nas słonecznie i cieplutko , piję kawusię na smutno , brak ciasta :( wstałam późno bo o 8,30 ale w nocy mało spałam . Słucham wywodów politycznych , minęła już: Kawa na ławę" a teraz Loża polityczna , tematy różne i poglądy też , ;-)

Małgosiu a ty to ciasto mi na pokuszenie mi wstawiłaś , :D jak dzisiejsze samopoczucie ????

Kasiu , masz rację z drugiej strony lady każdy ma inne spojrzenie na pracę , więc pańcia myślała że ona to najważniejsza , ona płaci więc i żąda , trzeba być odporną na takie postępowanie ludzi , chociaż ciężko , trzeba by to zawsze potraktować z uśmiechem ,to tej drugiej osobie by może było głupio ;-) no egzamin na kartę pływacka to skomplikowany jak dla mnie , :( :oops:

http://polityczek.pl/index.php/uncatego ... bra-zmiana :P :D :> :evil:
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie też ładnie
Wyszykowałam się do pracy i co się okazało,że miałam plamę na sukięce,dobrze,że córka zauważyła bo bym ładnie wyglądała.
Wiecie co wczoraj zrobiłam,spaliłam garnek,no niech się dla mnie ten tydzień już skończy i niech dziś już nic w pracy nie nawywyjam,trzymajcie kciuki.
Dobre z tym empikiem :)
Oj Halinko łasuchu.
Tamirko a co to SKS,bo ja mam tylko skojarzenie ze szkolnym kołem sportowym :)
Miłej niedzieli
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No i pogoda po obiedzie się popsuła, przeszła burza ,trochę popadało a teraz cały czas jest pochmurnie , niedziela leniwie przebiega , za chwilkę będzie kolacja i czas do spania . :) Moja Ula zapragnęła kupić sobie kota , rasowca ,jestem tym zaskoczona , :o

Kasiu , jak tam w pracy ??? ruch był ??? ludzie zamiast siedzieć z rodziną w domu to po sklepach się włóczą , no ale nic na to się nie poradzi , spostrzegawczą masz Juleczkę ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
znowu jestem jak obuchem walnięta, bo pogoda dziwne sztuki wyprawia.
Rano było pięknie, słonecznie, ciepło, więc pojechaliśmy sobie do lasu sprawdzić czy grzyby rosną.
I owszem, rosną ale same "psiary", jagody też są i nawet pojedliśmy sobie prosto z krzaczka.
W lesie było bardzo duszno, zero wiatru i gorąco.
Potem pojawiły się chmurzyska i Misio stwierdził, że może być burza, więc wracamy do domu.
Po drodze wstąpiliśmy po lody, a przy okazji kupiliśmy truskawki, już nasze kaszubskie, pyszniutkie:-)
Zapowiadało się na tą burzę i zapowiadało, i g....no!
Rozeszło się po kościach i tylko ból głowy mi został... :P
Kasiu! SKS, to skrót od "starość, kuźwa, starość".. ;-)
Gratulacje dla Julci! zuch dziewczyna!
Halinko! niechcący trafiłam z porannym ciasteczkiem, jakbym wiedziała, że do kawy nic nie masz..
Czy pięta dzisiaj grzeczniejsza?
Aga! a Ty gdzie dzisiaj światami pomykasz?
Saszka! współczuję bólu... :kiss2
Gdyby mnie tak bark wypadał, to chyba zdecydowałabym się na operację...
A co z Twoim kręgosłupem???
Gosiu! czy weekendowy wypad udany?
Envelo! co u Ciebie i Igorka?
Gusiu! z porzeczkami, to chyba dużo roboty?
Oj, narobisz ty się dziewczyno, narobisz!
I żeby chociaż teściowie to docenili...

Zmykam do wanny i do wyrka, bo wzięłam leki i trochę mnie muli...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu to ciastko to na pokuszenie , mało ekranu nie polizałam , zrobiłam powiększenie i przypatrywałam się jak to zrobione , apetycznie wygląda ale tam nie widzę kremu , ciekawa jak te warstwy się trzymają :o a wasze truskawki kaszubskie to maja jakiś inny smak???? Moja pięta rano była ciut grzeczniejsza a teraz pod wieczór znowu mi się przypomniała , ale jest lepiej chyba za wcześnie se cieszyłam , dzisiaj wypiliśmy dopiero od was piwko ale dobroć , bo do tej pory brałam leki ,wczoraj skończyłam więc pozwoliłam sobie na degustację , :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Obrazek

Nie płacz, że coś się skończyło,
tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

(Gabriel Garcia Marquez)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Ale miałam weekend......
Zaczęłam w sobotę od tradycyjnego sobotniego sprzątania, potem mąż przywiózł z rynku truskawki to zrobiłam 30 muffinek z truskawką w środku, ale pyszne były.... Dostałam na urodziny foremki silikonowe i w końcu je użyłam :) 6 miałam swoich i przynajmniej całe ciasto rozlałam i nie musiałam potem wyjmować, myć i lać nowego do drugiej porcji.
Potem zrobiłam dokładnie 104 pierogi z truskawkami ale jakbym wiedziała, że tylko ja z Marcelem będziemy je jedli to bym tyle nie robiła. Nie osuszyłam ich dobrze tylko włożyłam do miski i się posklejały. Wczoraj te, co udalo mi się wyjąć cale to zamroziłam a resztę spróbuję dziś w ciepłej wodzie rozkleić.
Teść poprosił o ciasto z rabarbarem to zrobiłam pleśniaka a przy okazji jeszcze małą kwadratową formę z truskawkami.
Potem wzięłam to ciasto, kilka mufinek i pierogów i pojechaliśmy do babci a potem do tych naszych znajomych i w domu byliśmy o 1 w nocy....

A wczoraj znów pojechaliśmy do Gdyni, zrobiliśmy Marcelowi zdjęcie do karty rowerowej i pojechaliśmy na Skwer Kościuszki na kebaba.
Teraz, latem stoi tam 55-metowe koło widokowe, kiedyś zwane diabelskim młynem.
Mąż mówi że przejedziemy się nim, a ja, że w życiu tam nie wsiądę. Marcel, że też nie.
A mąż nas namawiał. Pomyślałam " w sumie czemu nie? przeżyłam rok temu samolot, przeżyję i to"
Kupiliśmy bilety, ustawiliśmy się w kolejce a ktoś mówi, że to koło robi 3 obroty!!!!!
Ja myślałam, że tylko jedno i wysiadka ale nie 3!!!!! Jeden raz u góry przeżyję ale 3????
Wsiedliśmy, gondola była zamykana, było nas tam 8 osób.
4 gondole jednocześnie stały na dole i do nich wsiadali ludzie, potem koło się trochę obracalo, my w górę i stanęliśmy bo do następnych 4 ludzie wsiadali. I jak tylko stanęliśmy to mnie taka panika wzięła, że chciałam wysiadać ale nie było odwrotu.....
W dół nie odważyłam się spojrzeć, w ogóle to robiłam zdjęcia i nagrywałam filmiki i parzyłam w komórkę więc jakoś tak inny efekt był.
Dobrze, że siedziałam tyłem do koła i nie widziałam kiedy zbliżamy się do najwyższego punktu, dopiero jak zobaczyłam gondolę za nami, że ona jest wyżej od nas to zrozumiałam, że przed chwilą byliśmy na samej górze ale już teraz schodzimy w dół...... uffff
Drugi obrót już był ciut lepszy, odważyłam się odwrócić i pstryknąć zdjęcie na port ale też tylko na krótko.
Nie wiem za którym obrotem ale gdzieś tam na górze stanęliśmy, bo ludzie na dole wysiadali. To było też trochę straszne, już wolałam jechać niż stać tam na górze. Gondola się troszkę bujała a ja serce miałam w gardle....
Trzeci obrót i już byłam psychicznie spokojna że na dole wysiadamy ale koło coś za szybko się obracało i okazalo się że jedziemy jeszcze raz!!!!!!!
No ale ten czwarty raz to był już taki najspokojniejszy dla mnie....
Mimo wszystko wysiadłam szczęśliwa, że jestem już na ziemi i nigdy więcej na coś takiego nie wsiądę.....
Na fb mam zdjecia ale u też pokażę zdjęcie koła, na port i na marinę, plażę, bulwar....
Najlepsze jest to, że mąż z Marcelem chcą jeszcze raz jechać, Marcel chce na urodziny, a ja już nie wsiądę choćby mi płacili za to.
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

chochlik nie wiem czy sie da nic mi nie mowil o rehabiltacji ale wiesz..to opinia jednego lekarza
wiec ide do innego...

Tamirka kregoslup boli.
Rece, kregoslup... pisalam tydzien temu pw do Ciebie...


Aga sie napieklas.
Dasz przepis na te mufiny?
Fajnie spedzilas weekend, jak fajnie ze do morza tak blisko...marzenie...


Malinka a jakiego kociaka?:)
Ja jestem za adopcja zwierzakow. Bo jest ich pelno po schroniskach.


Witam
U nas sobota pracowita, a wlasciwie dla meza, praca pozniej koszenie ...wiec malo co go bylo dla nas...
tylko wczoraj i tak mi ten weekend minal..
Wczoraj bylismy w Krakowie i cudownie bylo. Nastepnym razem sobie jakis rejs zrobimy.
A tu moje mufinki shreki :) zieloniutkie i smaczne:)
A dzis robie szarlotke z kasza manna pierwszy raz podobno pyszna
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Teraz mogę na spokojnie Wam poodpisywać.
Bo korzystam z bezdeszczowej pogody i piorę pościel, pierzyny wywaliłam na dwór, teściowa też pościel pierze więc moja to była jako druga, a teraz trzecia pralka z ubraniami się pierze.

Aga, a z czym te zielone muffiny?
Później na priv prześlę Ci przepis na moje.
A teraz Ty Halince podłożylaś ciasto pod nos ;)
Widzisz, ja mam pod nosem Gdynię a Ty Kraków..... ale i tak Gdyni nie zamieniłabym za żadne miasto....
Halinko, nie zjedz monitora :) Ale te dziewczyny okropne, co? Tak Ci ciasta pokazywać :angrywife :angrywife :angrywife
Jak Twoja pięta? Lepiej już?
Ja za kotami nigdy nie przepadałam.... zawsze wolałam psiaki :) A kiedyś koleżanka z liceum miała perskiego i szczerze mówiąc ja się go bałam. Tyle pamiętam, a nie pamiętam co on robił..... syczał, skakał.
Aha, pytałaś czy Marcel już gdzieś był sam. No na wakacje to zawsze jeździł gdzieś do jednej albo drugiej cioci więc jak w domu. A rok temu w ferie zimowe był ze swoją drużyną na 3-dniowym obozie ale w tej szkole, gdzie zimą ćwiczą na hali. Czyli szkoła, do której chodzi większość drużyny, a gdzie Marcel pójdzie za rok do gimnazjum. Jeszcze bliżej ale sami i to się liczyło :)
Teraz dłużej i latem więc dużo więcej ubrań trzeba zabrać bo 3 treningi dziennie będą, a po każdym spoceni więc trzeba będzie się przebrać, zwłaszcza koszulkę bo spodenki nie będą spocone. Muszę mu chusteczki mokre kupić bo chyba nie będą się kąpać po każdym treningu to chociaż chusteczką się wytrze....
Tamirko, a jak Ty się czujesz dzisiaj?
nasz Henio był na grzybach i kilka kurek przyniósł i brzozaki ale jakie duuuże
Kasia, no uśmiałam się wczoraj z Ciebie :) Z tego sms :)
Bo ja głupia nawet nie pomyślałam, że przecież straciłaś wszystkie numery. A jaki masz teraz telefon, zdjęcia w ogóle doszły?
Jakie my te dzieci mamy zdolne :) Tu karta pływacka, tu rowerowa :)
Wczoraj jak poszliśmy do fotografa zrobić zdjęcie Marcelowi to mąż mówi, że chcemy zrobić zdjęcie do prawa jazdy ;) A ten fotograf tak spojrzał na Marcela i mówi: prawa jazdy? No a mąż, że do karty ;)
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość