Kostka masla, do tego szklanka cukru i cukier waniliowy.I to sobie na puszysta mase robisz. Ja to tak z 10minut mieszam palka drewniana
Pozniej dodajesz kolejno 4 jaja. Mieszasz dokladnie. Nastepnie 100ml mleka. Mieszasz.
W osobnej misce mieszam make tortowa lub przenna (szklanke i mniej niz pol ) z maka ziemniaczana ( pol szklanki maki ziemniaczanej )oraz z 2 lyzeczkami proszku do pieczenia.
Jak sobie te maki wymieszasz wsypujesz jej do masy . Dalej mieszasz dokladnie.
Wylewasz to na tortownice( ale w foremce kwadratowej tez robilam)
i na to dajesz owoce. Jakie chcesz.
Ja jeszcze do ciasta czasem dodam jak mam ochote olejku np. smietankowego ale malo kiedy
albo jak teraz posypke czekoladowa;)
Owoce mozesz tez posypac platkami migdalow
Z jagodami to bedzie pycha.
Tez zrobie tlyko tu juz albo do lasu isc a sie boje bo u nas dziki podchodza pod sklep blok
albo kupic.
wychodzi fajniutkie.
Moja mama zas robi ciasto z margaryna mleczna i smietana i ono wychodzi jeszcze bardziej puszyste ( dzieki wlasnie smietanie )


