Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie lubię drożdżowych ciast.
Mąż to lubi z masami, ostatnio robiłam ciasto Kinder country, dam przepis jak będę na kompiem.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
sklepy sportowe,Sasza pisze:ps. Dziewczyny gdzie kupie stwoj kapielowy dla siebie? ( nie chodzi o neta bo tam zawsze mam obawy)
z bielizną,
wszelkie Oszołomy,Kauflandy i Lidle:-)

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
musze zajrzec bo sobie na basen chce chodzic, cos mi sie nalezy od zycia.
szukam w necie behawiorystow bo trzeba naszego psiakowa wyslac na szkolenie, juz znalazlam jedna pania, to jutro zadzwonie..
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Smużka, a to jakieś dziwne zapalenie pęcherza że jej nie boli.... bo przeważnie to nawet przeziębienie daje oznaki bólowe.... no ale w sumie lepiej że jej nie boli, tylko diagnoza była dłuższa
Marcel już na obozie pisał mi że go lekko gardło boli a wrócił z taką leciutką chrypką i z głosu słychać że zatoki zaczynają mu się zapychać.
Dałam mu co tylko miałam z leków w tym Diphergan a to taki i na nos i też uspokajający i wiecie co? Moje dziecko już po 20-tej zasnęło.... Leżal sobie, coś oglądał na telefonie a jednym razem mówię do niego a on nic.... zasnął. No i dobrze, niech śpi, taki zmęczony był po tym wypoczynku...
Tylko co mnie martwi, że czasem zakaszle, może w tym gardle go drapie. Wziął Strepsils a następny dam mu jutro.
Goście żadni na szczęście dziś nie przyjechali i dzięki Bogu.... ale teść mówi, że w takim razie będę musiała jutro jechać jagody zawieźć.
A ja mam w planach robić pierogi z jagodami ale nie dużo bo skoro mam tylko sama z Marcelem jeść.... przecież oni nie jedzą tego co ja zrobię.....
Te z truskawkami to w końcu kury jadły..... nie to nie, łaski bez, dla mnie mniej roboty
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
W nocy była bardzo mocna burza, tak pieruny waliły aż jasno było, wiało myślałam że dach mi wyrwie i drzewa połamie.
Aga no właśnie dziwne że nic ją nie boli, ale to dobrze.
Moim teście nie jedzą co ja ugotuje, a bo za słone, za dużo ziół, za dużo pieprzy za mało tłuste, za dobre mięsa zawsze coś znajdą, dlatego ja się ciesze że ma swoją kuchnie i gotuje co ja chcę..
mała dni odlicza do babci na wakacje.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
W nocy burza szalała pioruńsko, błyskając złowieszczo..
A teraz w tv trąbią ostrzeżenia przed silnym wiatrem i kolejnymi pogodowymi szaleństwami!
Poranek chłodnawy i zachmurzony nie nastraja zbyt optymistycznie i czort wie, jak tu się ubrać do roboty..
Dzionek zapowiada się pracowicie i oby tylko głupich niespodzianek nie było...
Zbyt długo myśląc o marzeniach tracisz czas na ich realizację.
Łukasz Świderski


Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
patrze u was burze a u mnie nic. chyba tylko musiało przed moją pobudką (o 7.00) padać bo okna mokre i to wszystko. no chyba że spałam tak mocnym snem że nic nie słyszałam taka też może być ewentualność.
dziwne jest to że nic jej nie boli i ma do tego objawy choroby, koniecznie jak nic trzeba badać i szukać przyczyny bo ot tak sobie pokazywanie się takich spraw nie jest normalne, życzę aby się wszystko szybciutko wyjaśniło.
a ja poproszę kilka fajnych przepisów na te ciasta
miłego dnia dziewczyny
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tamira mnie taka pogoda pasuje:) nie bij:P
Chanelka u nas burza i deszcz a dzis pochmurno
Moze z mala na miasto pojade.
Zobacze
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
I u mnie burze były!
I ochłodziło się bardzo, na tyle - że bacardii siedzi w skarpetkach.
Wstałam, bo mnie panowie robotnicy obudzili.
Zjadłam śniadanko,
kawkę mam,
z córcią pogadałam i chyba już za nią troszkę tęsknię
Miłej środy!
Idę wypuszczę królika na pokój, i poszukam w zamrażarce czegoś na obiad!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Z jednej strony chetnie bym sobie zrobila dzien dwa bez malej, z drugiej jak jedzie z mezem na plac zabaw i nie ma ich 3h to tesknie i mi dziwnie;)
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , zbiłaś mnie z nóg , co ty tutaj piszesz o wieku , tutaj wszystkie jesteśmy na jednym poziomie a i jak się spotkamy na żywo to dalej jest bez zmian , wiek nie gra roli , ważne jest jak się czujemy , ja czuję się na poziomie około 40 lat
Smużko , to ty kiedy masz wizytę u lekarzy ,coś mi te ropiejące oczka się nie podobają ,
Gosiu , szybko zatęskniłaś za Majeczką , a to dopiero początek wakacji , ale ja też taka byłam , zawsze serce mi się ściskało jak dzieci wyjechały, nawet jak były już większe i wyjeżdżały do akademików to ryczałam co niedzielę .
Miłego dnia , a tutaj coś na rozruszanie i poprawę humoru
