I znowu u nas najbardziej wieje?????
Jak wchodziliśmy do kościoła to sypał śnieg ale jeszcze było wszędzie czarno, w kosciele na kazaniu połowa świateł zgasła i księdzu mikrofon wyłączyli (przy ołtarzu i ambonie były mikrofony ale na roratach ksiądz bierze taki przenośny i schodzi do
dzieci).
O... wyłączyli prąd.... o ile jeszcze będę miała internet to skończę pisać.... dobrze że w laptopie i routerze jest bateria

A jak wyszliśmy z kościoła to było biało że hej.... ślisko strasznie. Ja musialam trochę poczekać z odjazdem bo mi tak szyby zaparowały że nic nie widziałam. Tak sypało że nie mogłam włączyć "długich" świateł a wieje przeokropnie. I prąd wyłączają co chwilę.
Marcel już się rozbierał do kąpania a tu.... ciemność... więc dziś będzie bez kąpania.
Nie wiem jak jutro zajedziemy na 6.45 do kościoła, znając zycie to pług żaden nie wyjedzie.... najwyżej mąż nas zawiezie...
Jeszcze w kościele ksiądz powiedział że z naszej wioski zmarła babka a to się okazało że to mojej sąsiadki babcia (dokładnie jej męża). I w sobotę pogrzeb.... No, ale będą mieli Święta... Ona nie miała nawet 80 lat ale już ostatnio teściowa tej koleżanki mówiła że ta babcia się przewróciła, potłuczona strasznie, siniak na siniaku, musieli koło niej wszystko robić. I ciekawe co się stało że aż od tego by umarła? A to było dość dawno, coś w sierpniu bo pamiętam że ta koleżanka wtedy urodziła i teściowa chciała kwiaty dla niej.
Moja babcia też zmarła 14 grudnia, też były smutne Święta, mama to wcale nie chciała robić.
Halinko, tylko pogratulować zdolnej wnusi

babcia pewnie pęka z dumy a i Mikołaj jutro za dobre oceny zawita do niej
Kasiu, Ty tak późno gości przyjmujesz?

czyżby jakiś kolega?
![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Jak będziesz tak późno piła kawkę to spać nie będziesz mogła
Mówisz, Ty i

? Chciałabym to zobaczyć....
Muszę sobie w necie poczytać o czym są te książki bo kilku nie kojarzę. Laleczkę czytałam na pewno, Szepty i kłamstwa to nawet miałam gdzieś w domu, Zabójcze piękno też mi coś mówi ale pozostałych po tytule nie kojarzę....
Trzymajcie jutro kciuki od 15 za Marcela drużynę
Lecę spać bo i tak tv nie ma, ale to dobrze, przynajmniej się wyśpię bo aż mnie przeraża ten budzik o 6....
Muszę jeszcze paczkę wylożyć bo zapomnę i rano będzie rozczarowanie.....