Hej,
ja tylko się przywitać i zaraz spadam.
Jak ta Kasia sobie grabi to normalnie ma już zagrabione pół drogi do mnie
Nikt Ci nie każe chodzić spać o 22 a tych co chodzą zostaw w spokoju
Możesz chodzić spać nawet o 2 i wstać o 6, mi to nie przeszkadza a ja będę chodziła spać nawet o 20

Ja nie mówię że nie rozumiem ludzi którzy chodzą spać o 1 czy 2 w nocy. FOCH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No i wstań już z tych kolan bo cię będą bolały.... Już ci więcej nic nie powiem. NIC!!!!!
Dla mnie też kuchnia z salonem to złe rozwiązanie, raz, że zapachy, dwa że jak masz gości to w kuchni pełno talerzyków, miseczek, garnków, lyżek itp i wszystko stoi na wierzchu bo przecież nikt nie będzie sprzatał jak ma gości..... a tak to goście widzą....
No ale ludzie często tak mają, my w Gdyni też tak mieliśmy z tym że z salonem była kuchnia taka do robienia kawy a na wysokości garażu (wejście bylo nad garażem) była kuchnia do gotowania i brudzenia. No i się latało po schodach w tą i z powrotem. Jak Marcel się urodził i mieszkalam praktycznie sama to gotowałam w góry, przecież nie zostawiłabym małego dziecka samego żeby iść ugotować sobie obiad...
Teraz jakbym budowała sobie dom to w życiu kuchnia z salonem.... każde osobno ale blisko siebie.
Krzysiek...... normalnie jedno wielkie WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak się napatrzyłam na Twój avatar to się normalnie zdziwiłam jaki Ty przystojny w rzeczywistości.... normalnie ciacho.... a ile masz wzrostu? zbudowany widzę nieźle.....