Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
WaszaMaziczka
Miła Kobietka
Posty: 36
Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: WaszaMaziczka »

No faktycznie Halinko, nie podpisałam się pod smsem. Myślałam, że masz mój nr zapisany w telefonie i wyświetlę Ci się... Wybacz :)
Teraz taka pora, że różne wirusy łapią się ludzi. Jasiek nie ma dużo kontaktu z innymi ludźmi poza nami, więc nie ma skąd łapać chorób. Ale na wigilii jeden z gości był chory i pewnie Jasiek złapał... Usnął mi dzisiaj na rękach, a jak wstał to miał prawie 39 stopni... Nic poza tym mu nie jest. Nie kaszle, nie ma kataru... Nawet ma apetyt i bawi się, tylko troszkę spokojniej, częściej przychodzi się przytulać... Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie, strasznie nie lubię jak mi dzieciaki chorują...
A z prezentami radocha była ogromna. Misiek dostał słodycze, grę karcianą UNO (bardzo fajna!!!!!!), lego technisc, zestaw do robienia różnych sztuczek matematycznych. A Jasiek dostał karetkę, która robi ijoijo, autko-lawetę takie grające, książeczkę i takie wielkie puzzle piankowe. Ja dostałam prostownicę i cudowne starpetki frotowe, a małż dostał wode Hugo Boss i spodnie. Mamie kupiliśmy książkę i balsam do ciała. Misiek był troche zmartwiony, bo listu do gwiazdki nie napisał, ale utrafiliśmy z prezentami.
A jak Halinko u Ciebie? Gwiazdka się spisała? Tak pobieżnie czytałam, że jeszcze wszystkich prezentów nie rozdaliście ;)
Ser­ce oba­wia się cier­pień [...] Po­wiedz mu, że strach przed cier­pieniem jest straszniej­szy niż sa­mo cier­pienie. I że żad­ne ser­ce nie cier­piało nig­dy, gdy sięgało po swo­je marzenia...
/Paulo Coelho/
Awatar użytkownika
WaszaMaziczka
Miła Kobietka
Posty: 36
Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: WaszaMaziczka »

malinka 61 pisze:
elzbieta45 pisze:tylko ludzie corazto mniej spedzaja je z rodzina , wyjezdzaja sobie na urlopy a nie spedzaja z rodzinka . podobają mi się swieta takie rodzinne wielopokoleniowe gdzie spotyka się cała rodzina
Elu to wszystko zależy wszystko od wychowania w domu rodzinnym , jeżeli rodzice wpajają dzieciom że ważne są te tradycje ,jak pieczenie ciast , gotowanie domowych potraw , siadanie wspólnie do posiłków kiedy to jest możliwe a zwłaszcza w święta, to dalej jest to przekazywane , ale teraz większość idzie na łatwiznę , lepiej kupić w cukierniach ciasta , gotowe potrawy czy pojechać i spędzać święta poza domem to tej więzi nigdy nie będzie . Trudno mi to tutaj napisać :(
Aga racja, że to rodzice uczą dzieci, ale inna sprawa, że teraz ludzie inaczej żyją. Ja nie wyobrażam sobie samej przygotowywać Świąt. Kiedy? To co robiłam, to w nocy albo przez 2h jak Jasiek spał. Bardzo mi zależało, żeby z Miśkiem upiec pierniczki, udekorować i popakować, żeby były takie małe upominki dla każdego. Razem piernika robiliśmy. Ale nie spinałam się na jakieś wielkie przygotowania, bo z 2 dzieci to po prostu niemożliwe.
Ser­ce oba­wia się cier­pień [...] Po­wiedz mu, że strach przed cier­pieniem jest straszniej­szy niż sa­mo cier­pienie. I że żad­ne ser­ce nie cier­piało nig­dy, gdy sięgało po swo­je marzenia...
/Paulo Coelho/
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: elzbieta45 »

witajcie......
wiec zaniknie magia swiat rodzinnych .
ja tez mam dwoje dzieci chociaż już teraz duże ale dałabym rade przygotować wszystko. jak były male tez sama sobie radziłam bo wychowuje je sama od małości . i wszystko jest możliwe jeśli się dobze zorganizuje . a dzieci nie powinno się izolować od dzieci bo faktycznie potem kontakt z ludzmi murowana choroba bo organizm nie umie walczyc i nie broni się . a najgorzej będzie jak pojdzie do przedszkola, bo tam będzie mnóstwo dzieci i roznego rodzaju zarazki a to dzieciatko będzie chlonac jak gapka i nonstop będzie chore .
no ale swiat dzisiaj inaczej zyje bardziej bez uczuc izoluje się od ludzi i każdy sam sobie rzepke skrobie
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

WaszaMaziczka pisze:
malinka 61 pisze:
elzbieta45 pisze:tylko ludzie corazto mniej spedzaja je z rodzina , wyjezdzaja sobie na urlopy a nie spedzaja z rodzinka . podobają mi się swieta takie rodzinne wielopokoleniowe gdzie spotyka się cała rodzina
Elu to wszystko zależy wszystko od wychowania w domu rodzinnym , jeżeli rodzice wpajają dzieciom że ważne są te tradycje ,jak pieczenie ciast , gotowanie domowych potraw , siadanie wspólnie do posiłków kiedy to jest możliwe a zwłaszcza w święta, to dalej jest to przekazywane , ale teraz większość idzie na łatwiznę , lepiej kupić w cukierniach ciasta , gotowe potrawy czy pojechać i spędzać święta poza domem to tej więzi nigdy nie będzie . Trudno mi to tutaj napisać :(
Aga racja, że to rodzice uczą dzieci, ale inna sprawa, że teraz ludzie inaczej żyją. Ja nie wyobrażam sobie samej przygotowywać Świąt. Kiedy? To co robiłam, to w nocy albo przez 2h jak Jasiek spał. Bardzo mi zależało, żeby z Miśkiem upiec pierniczki, udekorować i popakować, żeby były takie małe upominki dla każdego. Razem piernika robiliśmy. Ale nie spinałam się na jakieś wielkie przygotowania, bo z 2 dzieci to po prostu niemożliwe.
oj Marzenko zmęczona już jesteś tym wszystkim :girlactive tego posta napisala Halinka a nie ja ]:-)

A tak poza tym to cześć :)
Dziś na obiad robię placki ziemniaczane bo już nie wiadomo co jeść po tych Świetach. Jutro jakąś zupę bo mięs kazdy ma dość.
Najgorsze jest to, że Sylwester jest za blisko Świąt, kazdy objedzony ma dość tego żarcia (dosłownie) to powinien być chociaż miesiac przerwy a nie kilka dni.
Kasia dalej wczoraj miała smakowitości, ciekawe ile z tego zostało.... na pewno dużo bo pewnie ludzie objedzeni po Świętach. Moja koleżanka idzie dziś na roczek to też już zapowiedziala że nic nie będzie jadła bo ma dość.
Ja rano zjadłam płatki z mlekiem a na obiad będą te placki.
Nawet nic się nie chce robić....
Marcela nie ma, ja w ogole nie czuję że to sobota, calkiem pokićkany jest ten tydzień.
Może w koncu poczytam dziś Alibi bo już dawno nie czytałam.

Wczoraj oglądaliśmy po raz chyba setny Zieloną milę, za każdym razem ten film mną wstrząsa... Nie mogłam patrzeć jak oni go uśmiercają....

Aha, zapomniałam Wam napisać że mi się śniło że jestem w ciąży....
Ale chyba dlatego że 37-letnia kuzynka męża jest w ciąży (mają dwie córki z czego młodsza ma 13 lat). I tak sobie o niej myślałam że aż mi się przyśniło że ja jestem.... tylko że te moje sny się na mnie nie sprawdzają. Na kimś tak ale nie na mnie :(
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Carina »

Witajcie Kochane.Wybaczcie, ze nie pojawilam sie wczesniej ale wlasnie to wspolne przygotowywanie i czas z rodzinka nie pozwalaly na przebywanie w necie ;)

Troche spoznione ale szczere
Nadziei – by nie opuszczała,
radości – by rozweselała,
miłości – by obrodziła,
dobroci – by zawsze była – … z okazji Świąt Bożego
Narodzenia i nadchodzacego nowego roku zyczy Karina ;*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: elzbieta45 »

tak jak się myśli to potem się sni
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Ela, ja Ci jeszcze muszę wyjasnić że miewam sny prorocze. Ta nasza Maziczka może to potwierdzić bo śniło mi się że urodziła synka a ona już własnie była w ciąży tylko nikomu jeszcze nic nie powiedziała. A najlepsze jest to, że ja jej na żywo nigdy nie widziałam.
Drugiej koleżance też wyśniłam choć minęło troszkę czasu od snu do jej ciąży. Z trzecią się pomyliłam bo we śnie moja przyjaciółka była w ciąży a tak naprawdę to była ale jej bratowa (z którą też znam się osobiście).

Oprócz tego wyśniły mi się np śmierć męża babci, śmierć mojej prababci, odpowiedź na mojej obronie magisterskiej (pytanie było inne ale odpowiedź taka sama).
Tylko ta moja ciąża nie chce mi się wyśnić...

Carinko, a my myślalyśmy że już o nas zapomniałaś.... ale dobrze że wróciłaś po Świętach i dziękujemy za życzenia. To nic że spóźnione, ważne że szczere :kwiatek
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: elzbieta45 »

to wiesz co nieco o przyszłości , niekazdy może mieć taki dar .
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Carina »

Cula no cos Ty :)
Jakze bym mogla o Was zapomniec.;D


hmm...Dokladnie El,Ciekawe czy masz bardziej rozswietlona aure.Bo jak tak, to moze masz jakies zadatki na medium :)
I gdyby tak je cwiczyc to kto wie :]
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: elzbieta45 »

witajcie w ten niedzielny poranek
miłej niedzieli
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej babiszonki :papa:
Carina, mówisz że można to ćwiczyć? No w sumie sporo snów mi się sprawdziło.
Nie zapomnę jak śniło mi się że mój dziadek który umarł 2 tygodnie wcześniej jechał na pogrzeb swojej mamy (prababcia jeszcze żyła) i rozmawiali z babcią w pociągu że trzeba było tego nie drapać (prababcia miała coś na czole co rozdrapali i to zaczęło się paprać, ropieć). I faktycznie 3 dni potem telefon że prababcia nie żyje. Przeżyła swojego syna, 2 tygodnie jej brakowały do 101 lat.

A 2 lata później znów dziadek mi się śnił z męża babcią, wołał ją, no chodź, a ona nie chciała iść, on ją dalej wołał.... i nie wiem ile dni minęło jak umarła.

Ja próbuję zapamiętywać sny ale nie zawsze pamiętam. Czasem przypominam sobie jak to coś się stanie, wtedy jakbym miała dejavu. Dziś coś mi się śniło i nie pamiętam co....

Najgorzej jak mi się raz śniło że moj synek się topił..... matko, jaka ja byłam przerażona, już nigdy nie ubrałam mu bluzki w której mi się śnił....

......................................................................................................
Piję kawusię, zapraszam. Właściwie to wczoraj długo wierciłam się w łóżku i nie mogłam zasnąć a dziś obudziłam się o 10!!!!! Wcześniej słyszałam już głosy z domu ale drzemałam dalej. Wstałam z łóżka o 10.30, dopiero umyłam głowę, zjadłam płatki a teraz piję kawę.
A co, niedziela jest, dziecka nie ma więc co mam robić :pisze:
Czekam na Kasi relację z imprezy :happy
Miłej niedzieli :kwiatek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Babiszonki to mój zwrot no bo focha strzelę :D :D
A tak po za tym to się witam i melduję,że przezyłam.
A pisałam wam,że stracha miałam nieziemskiego.
Niestety nie mam nadal czasu bo stale coś
Ale postaram się usiąść dziś i napisac więcej
Weź Aga wyśnij coś mi oczywiście mówię o samych dobrych rzeczach
Buziole
Halinki nie widziałam????
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

witajcie ;) tylko na chwilkę ;)
miłego dnia życzę i może jutro będe dłużej ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Kasia Ty tylko te fochy strzelasz, non stop foch i foch...
Spodobały mi się te babiszonki i nawet nie wiedziałam kto je pisał ale obiecuję że nie będę więcej ich używać małpo zielona ]:-) To też nie moje.... Wioli? Muszę coś swojego wymyśleć.
No widzisz, Ty mi się nie chcesz przyśnić.... może przez te Twoje ciągłe fochy na mnie :ok:

My dziś znów mieliśmy gości, przyjechała tesciowej mama i brat z żoną, dopiero wyjechali. Jak w Święta nikogo nie było tak po Świetach co drugi dzień teraz ktoś przyjeżdża.
Kurcze, ja chcę do Gdyni na koncert na Sylwestra!!!!!
Moja przyjaciółka nie chce jechać tak jak mój mąż ale jedzie bo jej mąż i dzieci chcą. A ja nie mogę!!!! Bo mój mąż-dziadek nie chce i marudzi czy ja chcę dostać w łeb. No załamać się można, taki wielki koncert a ja mam go oglądać w tv skoro mam szansę być tam? Już napisałam sms do tego kolegi aby namówił mojego żebyśmy szli z nimi. Przecież nie ma mrozu, nie zmarznie, ale to jest dziadek co by siedział w domu przy stole pełnym wódki i wtedy jest dobrze :cry: :cry: A ja chcę się bawić!!!!!!! Kiedy mam się bawić? Jak będę miała 80 lat?
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Carina »

Witajcie,
Kay co ty tak tylko zagladasz?;(

Wcale Ci sie nie dziwie Cula ;)
Jak nie masz daleko to szkoda w domku siedziec.:)
Kurde.Ja tez bym tej bluzy mu nie zakladala by nie kusic losu.
Ja pewnie na sylwka w domku bede, i jak znam zycie ktos sie pojawi.;)
A jakos mi nie teskno za imprezami.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :kwiatek :kwiatek Wróciliśmy z Bielska , droga długa , ale nie przepełniona, pogoda tez dopisała , Głowa mnie boli , chyba z nerwów , bo nie znoszę jazdy a na dodatek mój mąż jeździ jak pirat ,140 na liczniku , drogami bocznymi to jeszcze , jeszcze ale już na autostradzie to okropność , :( :( Ale odwiedziliśmy teściową i mam spokój wewnętrzny , zaraz poczytam co tam napisałyście :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko nie wiem czy to z nerwów Cię głowa boli,czy coś z pogodą bo mnie też boli.
Nawet mąż jechał od stolarza odebrać krzesło to się zabrałam i pojechaliśmy na rynek i trochę pospacerowaliśmy.
Myślałam,że po takim spacerku na świeżym powietrzu mi przejdzie ale nic z tego.
Aga pytałaś o strój na 18,no to klasyka czarna wąska sþódnica,szpile nude i bluzka nr 2
Obrazek
miałam mnóstwo obaw co do imprezy no bo wiadomo młodzież jest różna ale powiem wam,że jestem miło zaskoczona tym jak potrafią się bawić jak zachować i jak zgraną paczkę tworzą.
Nie wspomnę już o tym ile potrafią wypić,zwłaszcza dziewczyny 2x więcej niż chłopacy i trzeźwe matko ja bym po godzinie padła.
Dzieci wytrzymały do końca.
jestem bardzo zadowolona z jedzenia dużo i smacznie,takie bardziej domowe nie knajpowe.
jakoś nie mogę się skupić co dalej napisac sorki
A zwrot małpo zielona to nie Wiolki tylko drugiej Agi
A i nie wiem czy pisałam na Sylwestra idę na najprawdziwszy bal
Uprzedzając pytania w czarnych spodniach szpilkach i srebrnej bluzce chyba,że coś mi się odmieni
Aga to jedź sama ze znajomymi jak cię zabiorą też masz problem jak masz z kimś
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kurcze Kasiu ale z ciebie elegancka kobieta , bardzo mi się ta bluzeczka podoba , a na sylwestra idziesz na wielki bal ??? superowato !!!! baw się puki jesteś młoda , bo później będą wnuki i nimi się zajmiesz a wtedy młodzi będą okupować parkiet , znam to ze swojego doświadczenia , ale wybawiłam się bardzo , :D bardzo, :D więc teraz ustąpiłam parkiet młodym :D :D Głowa mnie boli może z nerwów a może ciśnienie , a może coś mi się przyplątało z choróbska bo męża brat miał anginę :( :( jutro się okaże :( :( Miałam więcej napisać ale głowa moja dzisiaj nie myśli :( :( Zostało nam 10 stron do 200
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Dziękuję Halinko,za komplement.
Czułam się fajnie w tej bluzce bo jest taka ciut dłuższa i zasłania ładnie brzuch.
Ja jestem mało imprezowa ale tej mojej koleżance zmarł tata mieli już zapłaconego sylwestra i mówi idźcie za pół ceny a że znamy towarzystwo to spoko.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , idźcie , będziesz zadowolona , nie wiem jak twój mąż czy lubi się bawić ale jak fajne towarzycho to duży sukces w zabawie :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Ale już coraz lepiej
Towarzystwo rewelka
Ostatnio zmieniony ndz gru 29, 2013 11:21 pm przez chochlik70, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Po jakiej diagnozie bo nie kojarzę ???? jeżeli ma dołek to dobra taka odskocznia
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: elzbieta45 »

witajcie ...
idzcie i bawcie się bo tego czasu nieda się cofnac . a znowu będziemy o rok starsi
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Witajcie ;) widzę że wszyscy w rozjazdach lub gości mieli ;)
u nas na szczęście było spokojnie ;)
była moja siostra, choć to prawie jak domownik ;)
no i ciotka do babci przyjechała.. i kuzynka większość czasu u nas siedziała ;)
a ogólnie odpoczęłam;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam , :kwiatek Jestem już po śniadaniu za chwilkę jak zwykle będę piła kawkę na która zapraszam , Dzisiaj mam wizytę kontrolną u lekarza i na 14 muszę iść a tak mi się nie chce . Pogoda piękna , świeci słoneczko , zima nam zaginęła .

Kay , mój wyjazd to był taki nagły , w dwa dni zdecydowaliśmy się na jazdę , bo pogoda jest dobra na takie wyjazdy a że my jechaliśmy w tereny górzyste, więc bez śniegu było dobrze jechać :D

Elu masz rację , puki człowiek młody to się bawić bo później już się nie chce , ja wszystkie Sylwestry przebawiłam się na dużych balach a i karnawał był na parkiecie , teraz mogę sobie powspominać :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości