No ale na każdym wątku rozmawiamy na inny temat więc teraz wyślę i skaczę na kawę czytać co tam teraz piszesz
Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dobrze że akurat na fb nikt nie pisze do mnie bo bym nie nadążyła
Albo jeszcze sms 
No ale na każdym wątku rozmawiamy na inny temat więc teraz wyślę i skaczę na kawę czytać co tam teraz piszesz
No ale na każdym wątku rozmawiamy na inny temat więc teraz wyślę i skaczę na kawę czytać co tam teraz piszesz
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ja nawet na fb nie wchodze.:}
Skonczylam pic czekolade i mykam obiadek podszykowac i piec te babeczki bo maly juz luka haha;)
Pewnie jak wroce to znowu bd miala co nadrabiac ;p
Skonczylam pic czekolade i mykam obiadek podszykowac i piec te babeczki bo maly juz luka haha;)
Pewnie jak wroce to znowu bd miala co nadrabiac ;p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ostatnio coś tu mało kto pisze
Chociaż my dziś nadrobiłyśmy trochę 
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No dokladnie :}
Dobra ja juz obiadek podszykowalam
ciasto rozlane w foremki...ale mam poczekac bo ma rosanac haha tak moj maly mnie oswiecil ;p bo wtedy bd wiecej ;D
Ech.Ale jak tu pusto...to ja troche poogarniam i pobuduje z malym z klockow lego :p
Dobra ja juz obiadek podszykowalam
Ech.Ale jak tu pusto...to ja troche poogarniam i pobuduje z malym z klockow lego :p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
. Od rana byłam poza domem , rano miałam wizytę u lekarza , była do kontroli , jest poprawa wiec się cieszę , później zakupy na targu . Odwiedziliśmy również teścia mojego syna bo wrócił ze sanatorium , tam wypiliśmy kawkę , w drodze powrotnej wstąpiliśmy do mojej Uli chwila rozmowy i znowu w drogę , No i po drodze wstąpiliśmy na cmentarz zapalić lampkę i wreszcie wylądowaliśmy w domu , szybko umyłam włosy i zaraz wyjeżdżamy na imieniny do ojca Monisi ,
Wczoraj Monisia odwiedziła nas z dziećmi , posiedzieliśmy sobie, pączusie zjedliśmy , tak na odległość to dzieci szybko rosną , przedtem to widzieliśmy ich co dzień to tego się nie zauważało a wczoraj to dopiero było widać różnicę . Na forum już nie wchodziłam bo musiałam popedałować na rowerku i zrobić zabieg Vitafonem , muszę to przypilnować bo widzę poprawę , a to jest potrzeba zrobić takich zabiegów przez 14 dni , dwa razy dziennie .
Agnieszko , jak to miło ze Marcel ma takie wyniki w sporcie , chyba chodzisz dumna , chyba dziadkowie też są dumni
bo jak wnuki mają jakieś osiągnięcia to radość jest wielka , Nasz Kacperek zdobył druga nagrodę w ogólnopolskim konkursie literacko historycznego , nawet piszą w gazecie lokalnie i to mnie też bardzo cieszy , 17 lutego jedzie po odbiór nagrody do Wrocławia ,
Jak tam twoje ćwiczenia
Kasiu , no to masz znowu wydatek , ciężko jak nie ma samochodu ,bo rowerem to za zimno teraz jeździć , ale mąż ci chyba go naprawi , a co ty tak pesymistycznie jesteś nastawiona jeżeli chodzi o prace dla męża , już postawiłaś na straconym
trzeba być zawsze dobrej myśli .
CArinko , jak tam ciasto , już upieczone , ten pijak to dobroć dla podniebienia
Agnieszko , jak to miło ze Marcel ma takie wyniki w sporcie , chyba chodzisz dumna , chyba dziadkowie też są dumni
Jak tam twoje ćwiczenia
Kasiu , no to masz znowu wydatek , ciężko jak nie ma samochodu ,bo rowerem to za zimno teraz jeździć , ale mąż ci chyba go naprawi , a co ty tak pesymistycznie jesteś nastawiona jeżeli chodzi o prace dla męża , już postawiłaś na straconym
CArinko , jak tam ciasto , już upieczone , ten pijak to dobroć dla podniebienia
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Malinko 
a lekarz, internista czy od serca ??
co w ogóle z Twoim kaszlem ??
a lekarz, internista czy od serca ??
co w ogóle z Twoim kaszlem ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko, gości co chwilę macie, albo Wy do kogoś
Super tak spotykać się 
Gratulacje dla Kacperka
Widać że T dumna babcia, tu jakoś tylko ja się cieszę wynikami Marcela. Dziadka to w ogóle malo to interesuje, babcia owszem się spyta i potem chwali każdemu kto zadzwoni ale jakoś nie widzę zainteresowania...
Mąż też zawsze coś ma do niego, najlepiej żeby Marcel bł już lepszy od Messiego i strzelał 5 goli w jednym meczu... Jakieś chore ambicje.
Pytasz jak moje ćwiczenia? Ja nic nie ćwiczę, rowerek schowany, teraz czekam na tego kręciołka, pewnie jutro przyjdzie...
Gratulacje dla Kacperka
Mąż też zawsze coś ma do niego, najlepiej żeby Marcel bł już lepszy od Messiego i strzelał 5 goli w jednym meczu... Jakieś chore ambicje.
Pytasz jak moje ćwiczenia? Ja nic nie ćwiczę, rowerek schowany, teraz czekam na tego kręciołka, pewnie jutro przyjdzie...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej hej hej
Mój dziadek dzisiaj umarł

Mój dziadek dzisiaj umarł
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Martusiu, tak mi przykro.... tulę Cię kochana bardzo.....
A wiesz, że jak zobaczyłam że napisałaś o tej porze to coś mnie tknęło że właśnie to napisałaś?
A wiesz, że jak zobaczyłam że napisałaś o tej porze to coś mnie tknęło że właśnie to napisałaś?
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ajjjjj, Aga, ja już nawet nie wiem, co robić i na neta w końcu weszłam....Rodzice i babcia pojechali do księdza załatwiać, już od rana jeżdżą....Jeszcze się z mamą pochadrałąm, bo nie wiemy, co z Małą zrobić w dniu pogrzebu....Wziąć ją strach, bo gdzie tam by ona wytrzymała i będzie się wściekać a zostawić nie ma z kim, bo my oprócz siebie w domu to rodziny nie mamy....No i jeszcze mama na mnie naburczała, ze do swojego byłego zadzwoniłam powiedzieć....

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ja bm małej też nie brała na pogrzeb, raz że by nie wytrzymała a dwa że nawet T zamiast skupić się na mszy to będziesz za nią ganiać.
A co to, Twój były nie ma prawa wiedzieć? On też ma przyjść na pogrzeb czy chciałaś aby wziął małą na ten czas?
Ach, szkoda że nie mieszkasz bliżej bo bym wzięła Roksankę na ten czas do siebie...
Dziadek w nocy umarł? We śnie?
A co to, Twój były nie ma prawa wiedzieć? On też ma przyjść na pogrzeb czy chciałaś aby wziął małą na ten czas?
Ach, szkoda że nie mieszkasz bliżej bo bym wzięła Roksankę na ten czas do siebie...
Dziadek w nocy umarł? We śnie?
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Lobel.. strasznie mi przykro...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie, on ostatnio, jak był, to poprosił, żeby dać mu znać, jakby coś...No to zadzwoniłam i powiedział, ze postara się przyjechać....No i oczywiście już dostał papiery rozwodowe i zaraz o tym, ze na jego musi wyjść, ble ble ble...nawet w takiej chwili musiał mnie wkurzyć...Musze się rozejrzeć za jaka koleżanką może by małą wzięła, ale ona kurcze, jeszcze nigdy się z nikim beze mnie nie została, jedynie co z moją mamą.....Sama już nie wiem... dziadek umarł w szpitalu, pielęgniarki powiedziały, ze rano jeszcze żył i koło 9 odszedł, spokojnie....zawsze zresztą spokojny był...może to i lepiej nawet, bo cierpiał już strasznie...

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No właśnie chciałam pytać czy masz jakąś koleżankę.. no może być jej ciężko jak Roksanka nigdy z nikim obcym nie zostawała...
No ale co, na pogrzeb ją zabrać... ja w ogóle nie jestem za zabieraniem dzieci na pogrzeby gdzie wszyscy płaczą i rozpaczają.
Po co dzieci mają to oglądać?
Widzisz, dla dziadka lepiej że już nie cierpi, tylko że teraz Wy cierpicie...
No ale co, na pogrzeb ją zabrać... ja w ogóle nie jestem za zabieraniem dzieci na pogrzeby gdzie wszyscy płaczą i rozpaczają.
Po co dzieci mają to oglądać?
Widzisz, dla dziadka lepiej że już nie cierpi, tylko że teraz Wy cierpicie...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No w sumie to mam jedną taką koleżankę, co do niej z małą chodzimy, do dzieciaków jej....no zobaczymy...Muszę kończyć, bo mała wstała, to bajkę jej na yt włączę....paaaaa

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Trzymaj się...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Wróciłam już do domu , wreszcie mogę usiąść w swoim fotelu , bo wszędzie dobrze ale najlepiej to w domu u siebie .
Martusiu , bardzo ci współczuję , ściskam ciebie mocno
, to ciężkie przeżycie dla każdego , u nas obok w bloku dzisiaj były dwa pogrzeby starszych ludzi ,
Roksanki oczywiście nie bierz , może jednak ojciec Roksanki niech się zajmie , przecież on się zgodził na opiekę , a on odwiedzał ją ??? ale te dwie godziny to chyba da sobie radę .Trzymaj się .
Agnieszko , ja zawsze się ciesze osiągnięciami wnuków , mąż nawet oglądał jego całe przygotowania do multimedialnego pokazu
dlatego dziwię się dziadkom Marcela , może kiedyś zaproś ich na taki mecz może zaczną się bardziej interesować , JA ten kręciołek mam już od dawna , teraz dzieci się nim bawią , na początku owszem kręciłam biodrami ale później poszedł w zapomnienie
Kay a jak tam u lekarza ??? jakie masz zalecanie ??? Ja byłam u internisty , a do kardiologa idę 11 marca , leki od niego mam odrzucone ,
Martusiu , bardzo ci współczuję , ściskam ciebie mocno
Agnieszko , ja zawsze się ciesze osiągnięciami wnuków , mąż nawet oglądał jego całe przygotowania do multimedialnego pokazu
Kay a jak tam u lekarza ??? jakie masz zalecanie ??? Ja byłam u internisty , a do kardiologa idę 11 marca , leki od niego mam odrzucone ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko, dla teściowej te mecze za długo i ona kompletnie nie zna się na piłce więc by to ją nudziło. A teść nigdy się nie interesował ani dziećmi ani wnukami, to znaczy w takim sensie, że nie chodził na żadne przedstawienia, Dzień Dziadka itp.
On owszem, jak potrzeba to zawiezie Marcela, odbierze go, z tm nie ma problemu ale tak żeby na mecz iść to nie... Dziś ma te imieniny, ale mu akurat w ostatki się trafiło
Kasia też baluje u jakiegoś Kazimierza....
Oglądamy z Marcelem film na polsacie o pociągu.... ma być fajny...
To lecę oglądać
On owszem, jak potrzeba to zawiezie Marcela, odbierze go, z tm nie ma problemu ale tak żeby na mecz iść to nie... Dziś ma te imieniny, ale mu akurat w ostatki się trafiło
Kasia też baluje u jakiegoś Kazimierza....
Oglądamy z Marcelem film na polsacie o pociągu.... ma być fajny...
To lecę oglądać
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
witajcie 
co słychać ??
co słychać ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
. Ja już mam głowę posypaną popiołem , bo dzisiaj jest środa popielcowa , teraz pije kawkę więc i was zapraszam .Pogoda nam dalej dopisuje ,nieśmiało świeci nam słoneczko i nawet jest ciepło
Dzisiaj będzie u nas Adaś więc zupka jest potrzebna , no niby w lodówce mam od wczoraj pomidorówkę ale czy on będzie chciał ją jeść ????? Zaraz biorę się za zabieg a później może pojadę na zakupy .
Kay , no jak z tobą bo nic nie piszesz , czy już lepiej , co bierzesz na to zapalenie mięśni .
Kasiu a co z tobą ??? wiem że samochód masz coś niesprawny ale na forum to nim nie jeździsz więc co z tobą ??>
Agnieszko , może teściowa się meczami nie interesuje ale wnukiem to tak więc niech zobaczy go w akcji na boisku , ja bym pojechała jak by mój wnuk brał udział w graniu a meczami się też nie interesuję
Kay , no jak z tobą bo nic nie piszesz , czy już lepiej , co bierzesz na to zapalenie mięśni .
Kasiu a co z tobą ??? wiem że samochód masz coś niesprawny ale na forum to nim nie jeździsz więc co z tobą ??>
Agnieszko , może teściowa się meczami nie interesuje ale wnukiem to tak więc niech zobaczy go w akcji na boisku , ja bym pojechała jak by mój wnuk brał udział w graniu a meczami się też nie interesuję
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka 
Halinko, ja wiem że Ty nawet jakbyś się nie interesowała hobby wnuka to byś poszła zobaczyć go w akcji, cokolwiek by to było.
A moja teściowa to wiesz, woli posiedzieć i poplotkować.
Chociaż jak widzę babcię tego chłopca który z nami jeździ na treningi, jak ona była na turnieju i kibicowala, cieszyła się z każdego gola to aż miło było popatrzeć. A to nawet koleżanka teściowej więc razem mogłyby stać i patrzeć...
U nas dziś zimno, pochmurnie, słońca ani widu...
Ja sobie kupiłam szamponetkę do włosów bo na to bierzmowanie chciałam odświeżyć kolor a nie chcę farbować bo za miesiąc idę do zakładu na farbowanie więc wolę mieć już tą farbę splukaną.
Do kościoła idziemy na 18 bo była msza na 8.30 a ja zasnęłam jak Marcel poszedł do szkoły i obudziłam się dopiero o 10
Na obiad chcę robić kopytka, Marcel lubi z cukrem i śmietaną więc postny obiad będzie
Tylko u teściowej siedzi koleżanka więc czekam z robieniem aż ona sobie pójdzie. Bo to taka głupia baba że przychodzi zawsze o 11 i siedzi tak długo aż dostanie obiad a wie że u nas tak zawsze ok 12-13 jest. A tu dziś zonk.... obiad będzie później bo ani teścia nie ma ani męża więc nie będziemy sto razy obiadu robić. Marcel głodny to sobie zje płatki i na obiad poczeka. Matko, jak ja tej baby nie cierpię...
Halinko, ja wiem że Ty nawet jakbyś się nie interesowała hobby wnuka to byś poszła zobaczyć go w akcji, cokolwiek by to było.
A moja teściowa to wiesz, woli posiedzieć i poplotkować.
Chociaż jak widzę babcię tego chłopca który z nami jeździ na treningi, jak ona była na turnieju i kibicowala, cieszyła się z każdego gola to aż miło było popatrzeć. A to nawet koleżanka teściowej więc razem mogłyby stać i patrzeć...
U nas dziś zimno, pochmurnie, słońca ani widu...
Ja sobie kupiłam szamponetkę do włosów bo na to bierzmowanie chciałam odświeżyć kolor a nie chcę farbować bo za miesiąc idę do zakładu na farbowanie więc wolę mieć już tą farbę splukaną.
Do kościoła idziemy na 18 bo była msza na 8.30 a ja zasnęłam jak Marcel poszedł do szkoły i obudziłam się dopiero o 10
Na obiad chcę robić kopytka, Marcel lubi z cukrem i śmietaną więc postny obiad będzie
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Malinko.. a jakoś nie mam zapału...
poszłam do lekarza... dostałam zastrzyki i zwolnienie.
w przyszłym tygodniu idę do neurologa..
wróciłam teraz z lumpów i sie obkupiłam
i nawet coś spadnie dla x 
poza tym.. dziś pogrzeb siostry mojego dziadka..
nikt nie mógł pojechać.. i jakoś tak wszyscy nie w sosie....
a jaką zupke robis z??
i co za zabiegi ??
poszłam do lekarza... dostałam zastrzyki i zwolnienie.
w przyszłym tygodniu idę do neurologa..
wróciłam teraz z lumpów i sie obkupiłam
poza tym.. dziś pogrzeb siostry mojego dziadka..
nikt nie mógł pojechać.. i jakoś tak wszyscy nie w sosie....
a jaką zupke robis z??
i co za zabiegi ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dziewczynki (zwłaszcza te co mają fb), Kay załozyła tam tajną grupę z nas tu zgromadzonych, jak chcecie to mogę Was dodać do niej, no ale najpierw musicie wyrazić zgodę
Bez niej nie dodam 
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ja już mam, dziękuję !
Dzień dobry !!!!!!!!
Dzień dobry !!!!!!!!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ha ha, wiem że masz bo sama Cię dodałam 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
