Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Co słychac ?

My nadrabiamy zaległości szkolne. :witch
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

A ja siedzę na fb :) i na forum zaglądam też :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ja już po obiadku , była pomidorówka i naleśniki z nutellą tak sobie Adaś zażyczył , myślałam że nic nie zje bo w przedszkolu upadł na krzesło i wrócił skancerowany , policzek zadrapany i w buzi lekko przecięte ale jakoś zjadł nawet ładnie .

Kay , ja w domu sobie robię zabiegi Vitafonem , jak dla mnie to jest bardzo dobre , możesz sobie na goglach poczytać o nim , kupiłam go dwa lata temu , leczy się różne schorzenia , a u mnie przy tych oskrzelach to widzę nawet dużą poprawę :D No fajnie się okupiłaś , a gdzie ten lumpeks u was jest , gdzieś w Ryku??/

Agnieszko jak tam kluseczki , smakowały , czy sąsiadka się również załapała ???pamiętaj głodnego nakarmić :D :D

Gosiu , jak tam nauka idzie , już nadrobiłyście zaległości ??? :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, to nie tak że głodnego nakarmić tylko to jest taki pasożyt co jej się nie chce obiadu gotować i przyłazi do nas się nażreć.... dosłownie nażreć bo je za dwóch, jakby chciała się najeść jeszcze na jutro. I zawsze przychodzi o 11 jak wie że u nas o tej porze szykuje się obiad.
Ja już z kościoła wróciłam, moje nowe włoski posypałam popiołem.
Mąż dopiero wrócił z Gdyni, kupił od rybaków dorsze i fladry, najadłam się jak bąk.... pyszne takie świeżutkie rybki :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Pojadłam sobie owsianki , dawno jej nie gotowałam więc mi bardzo smakowała , :D
Agnieszko , świeże rybki , ojej ślinka mi poleciała , a po ile u was świeże dorsze ??? bo u nas w rybnym filety po 36 zł
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, u rybaków kilo dorsza kosztuje 10zł a flądry 5zł. Latem jak dużo ludzi kupuje to mają dorsze po 12zł.
W sklepie już ten dorsz jest po 22zł a nie wiem po ile filety no ale i tak na pewno sporo tańsze niż u Was bo dojazd też muszą liczyć. No ale takiej świeżej to nigdy nie będziecie mieli jak my gdy kupujemy od rybaków.... zresztą nawet i my w sklepie możemy kupić starsze..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko, u nas na targ co środa przyjezdzają babeczki i mają bardzo fajny towar ;)

mykam spać ;) dobranoc :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Ja już wstałam , zjadłam śniadanie i zaraz będę piła kawusię więc was zapraszam :D Pogoda nie ciekawa , jest pochmurnie , może później zrobi się weselej zaświeci nam słoneczko . :D

Kay , a ja myślałam że ten lumpeks to w jakimś lokalu a to tylko w dni targowe i to dlatego piszesz że idziesz rano na poszukiwania , jak dzisiaj zdrówko????

Agnieszko , no wiadomo że transport ryb kosztuje ale aż taak dużo ? u nas ktoś otworzył sklep z rybami gdzie są mrożone , wędzone i świeże i to przeróżne gatunki ale wszystko ma bardzo drogie , ludzie kupują bo to jedyny tak dobrze zaopatrzony sklep . Kiedyś ryby , sery , były tańsze a mięso było luksusem a teraz jest na odwrót obiad z rybą to spory wydatek a szkoda .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

hej Malinko ;)
u nas zwsze w środę jest większy targ ;)
i główna atrakcja sa właśnie te lumpy ;)

lepiej się czuje.. co prawda tyłek boli od zastrzyków.. ale choć plecy mniej bola..
a jak się Ty czujesz??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kay , znacznie lepiej ,dużo mniej już kaszlę chociaż jeszcze trochę mi w piersiach zalega , na noc mąż mnie wysmarował amolem i to fajnie mi robiło . idzie ku dobrego :D :D Oj współczuje ci tego kłucia w tyłeczek i to na zastrzyki do przychodni biegasz ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

no to najważniejsze że jest poprawa ;)
ano amol dobry prawie na wszystko ;)

tak, do przychodni ;) więc póki co rano i wieczorem mam mały spacerek ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ojej , to dwa razy ciebie kłują , ??? niby to tylko ukłucie ale zawsze to uczucie niezbyt przyjemne , ale zastrzyki szybciej działają i żołądka nie obciążają .a do przychodni masz daleko ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

jakies 10 minut do 15 ;)
no jeszcze dziś i jutro... potem już tylko raz dziennie ;)
z resztą na korzonki, to tylko zastrzyki...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka dziewczynki,
teściowie dziś jechali to ja miałam okazję obiadek ugotować :) Miała być jakaś zupa to zrobiłam ogórkową.
Marcel zaraz przyjdzie to zupka już gotowa, on lubi ogórkową to będzie wcinał :)
Ale się naszukałam dziś bluzki na bierzmowanie...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Musiałam skończyć pisać bo akurat Marcel wrócił więc jako dobra mama szłam dać mu obiad ;)
Teraz już lekcje zrobiliśmy i jestem wolna.
No więc naszukałam się bluzki jak głupia....
Bo swoje ciuchy mam w garderobie u teściowej, ale głównie w workach rzucone jeden na drugim na końcu pomieszczenia bo tylko bieżące ciuchy mam w pokoju w komodzie ale ile ja ich zmieszczę.... więc np teraz letnie mam spakowane i wyniesione tam. No i zawsze jak coś się szuka to się przełoży gdzie indziej a potem jest szukanie... Wkurza mnie to bo teściowa ma i garderobę i szafę w przedpokoju a ja najwyżej do koszul czy sukienek to mogę powiesić. Chociaż tą szafę mogłaby nam dać, ale nie,po co... Ona ma ciuchów tyle że spory lumpeks można by otworzyć, w 3/4 nie chodzi ale trzyma... A ja ciuchy muszę mieć w workach:(
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ja już po obiedzie , teraz juz piję poobiednią kawkę ,

Agnieszko , no to masz wielka niewygodę z tym sortowaniem rzeczy , kurcze zawsze czegoś musisz szukać i te worki przerzucać . i do kiedy to tak będzie ? ??????nie masz gdzie tam postawić szafę a nawet takie tylko drążki garderobiane do powieszenia rzeczy . :(
A co z naszą Kasią , już jej nie ma od pary dni , masz z nią kontakt ???

Kay , ja zawsze po zastrzykach miałam siniaki , i wtedy musiałam robić okłady :( no ale najważniejsze żeby pomogło .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, no niestety tak będzie tak długo jak tu będę mieszkać :(
W korytarzu stoi duża szafa, ma ogromne półki więc spokojnie bym się tam pomieściła ale teściowa mi jej nie da bo po co... ma swoją garderobę i jeszcze tą szafę ale tylko drążek jest nasz gdzie wiszą koszule, garnitury, kurtki i wszystko tak napchane że koszule prasuję dopiero przed wyjściem...
Innej szafy już nie mam gdzie wstawić, i tak dobrze że mam tą komodę w pokoju to chociaż bieliznę mamy w szufladach a w szafkach ciuchy takie bieżące....
Ach, bo wiesz, my to tutaj takie piąte koło u wozu...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko , nie mów tak że jesteście jak piąte koło u wozu , może teściowa tego nie zauważa że potrzebujecie szafy , myśli że wam tak jest wygodnie , przecież na dłuższą metę to dla was jest uciążliwe tak mieszkać , a ile oni maja pokoi , ??? czy to duży dom , porozmawiajcie , bo was jest troje i Marcel rośnie więc potrzebuje coraz to więcej .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
Wszystko ok,tylko czasu mało.
Jak się wyrobię napiszę więcej.
Pozdrowionka.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

hej hej hej!!!!
Pisałam juz na fb, ale napisze i tutaj:)
Dzień minął nam nadzwyczaj spokojnie, jeśli w ogóle o takim dniu można tak powiedzieć...Pogrzeb był piękny....dziadek ślicznie wyglądał, ludzi cały kościół, pogoda też ładna, chociaż potem zaczęło wiać i zmarzłam w Kościele, no i oczywiście mam już katar... Przyjechał mój były mąż z siostrą i przyszłą bratowa...Po pogrzebie dopiero do nas podeszli, rozpłakaliśmy się i do domku wróciłam już z nimi autkiem...Mała była u tej mojej koleżanki i podobno była bardzo grzeczna. Potem bawiła się z ojcem i chrzestną, bo nie widziała jej od chrzcin (1,5 roku) a i z ojcem tez nie za często się widuje. W sumie to zakopaliśmy topór wojenny i nawet miło było. Ta siostra mojego męża tez się rozwodzi, wczoraj pozew pisała, no i pocieszyła mnie mówiąc, ze mój były tylko mnie tak chce straszyć, ale szarpał się nie będzie przy rozwodzie. Poza tym mamy gości z Gdańska, także głowa i ręce zajęte, to się tak bardzo nie rozpacza....No jakoś to wszystko musi być...Pozdrawiam was wszystkie cieplutko, paaaa :papa:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , wreszcie !!!!!!!!! bo ja tak tutaj zaglądam a ciebie nie ma i już myślałam że coś złego się stało :( :( czekamy na ciebie i jak czas ci pozwoli na napisanie do nas więcej :D

Martusiu , czas leczy rany a to trzeba długiego czasu , ja do tej pory dojęć nie mogę chociaż już jest półtora roku od śmierci mamci , bardzo często mi się śni , nawet dzisiaj w nocy mi się śniła że dalej koło niej chodzę , ale nic mi nigdy nie mówi . :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Masz rację, Kochana, ale my już tak doszliśmy do wniosku, ze chyba lepiej się stało i w takim stanie, jak już pod koniec był, to nie chciałby z pewnością żyć a tak już się uspokoił i nie cierpi...ma tam po drugiej stronie rodzinę, znajomych mnóstwo.... śmiejemy się, że pannę tam taka ma, co się z nią długo spotykał....no jakoś trzeba to ogarnąć i żyć dalej...
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Dla leżącego to lepiej a dla nas tutaj to ciężko do pogodzenia się z tym , moja mamcia 5 lat leżała bez kontaktu , bardzo cierpiała , och lepiej już tych jej cierpień nie pamiętać , :( chociaż nadal stoją w pamięci , :( człowiek musi sobie wszystko wytłumaczyć i dalej trzeba żyć :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

No trzeba, trzeba....A mama Twoja na co chorowała???? Mojemu dziadkowi już ostatnio się odleżyny zaczęły robić i niby był sadzany do jedzenia i przewracany a i tak się porobiło badziewie....ehhh, męczył się już strasznie...
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Martusiu , moja mamcia miała zanik płatów czołowych i skroniowych , odleżyn nie miała , bo ja kupiłam jej specjalny materac przeciwodleżynowy taki komorowy , plus materac gorczycowy i to bardzo ja chroniło , miała również łóżko rehabilitacyjne ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości