Hejka
Co wy takie nerwowe przecież pisałam,że u lekarza ok.
Znamiona do usunięcia zapisałam się do chirurga na kwietnia,tylko nie wiem czy mnie cykor nie obleci i pójdę.
A teraz do rzeczy najpierw miałam przesłuchanie męża,a gdzie a po co a dlaczego się tak pindaczę i kto to widział,żeby do lekarza na tą godzinę i on nie słyszał żeby tam była przychodnia no odbiło mu na stare lata
Pani onkolog przyjmowała na piętrze po wizycie zeszłam na dół i chciałam się zarejestrować do tego chirurga ale nie zdążyłam bo z ulicy wszedł jakiś chłopak na oko 16 letni białka oczu czerwone i bełkocąc mówił pomóżcie mi.
No i zaczął się młyn,ta z rejestracji go łapala bo się osuwał ja szklany stolik odsuwałam,po lekarkę przyleciała druga pielęgniarka,taki mój kolega
Miał taki odruch jakby wymiotny,chciały go zaprowadzić do wc,padł na płytki,drgawki atak jakby padaczki
3 razy dzwonili po pogotowie,w międzyczasie stracił przytomność,przestał oddychac reanimowały go
mówię wam masakra
W każdym razie jak odchodziłam to karetka nadal stała z nim w środku i ruszyła dopiero po jakichś 30 minutach.
Bo w poczekalni spotkałam swoją taką miłość z lat szkolnych i pogadaliśmy,ostatni raz widzieliśmy się na oddziale położniczym jak urodziłam syna on wkręcał żarówki itp
międzyczasie zrobił szkolenia kursy i jest ratownikiem medycznym a był u stomatologa akurat
Dla rozładowania poszliśmy po wszystkim na kawę i tak mój mąż miał powód do zazdrości
ale nie zaszkodzi mu.
Żeby nie było za wesoło,nie posiadam już telefonu"macanego"właśnie godzinę temu go potrzaskałam

i na razie jestem bez
Co jeszcze moja mama robiła porządki na pawlaczu i znalazła mój stary pamietnik lepsze to niż jakakolwiek powieść.
Lobelia masz rację to facetowi powinno zależeć,a mamie minie ,
dzieci tak jak i my miewają humory
Halinko najgorzej to zacząć chodzić po lekarzach
Red&Lobelia czyżby ktoś tu lubił sado-maso
Redstrasznie mi przykro,że ktoś naruszył Twoją prywatność,jak nic nie zginęło pewnie kasy szukali,ale palanty bo pewnie te felgi to tytanowe????ja bym brała w ciemno
Adix najlepszego
Kay jak u Ciebie??
Aga o ile pamiętam to macie zmywarkę więc w czym problem???
Narobiłas mi ochoty na placki
buziaki