Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie wiem czemu, ale ja mam też tak często że jak zostaję sama, to mogę wszystko robić..
ale nie wiem czemu ...
Ale no tak, u Ciebie teściowa...
ale nie wiem czemu ...
Ale no tak, u Ciebie teściowa...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Dzień dobiega końca więc czas się przywitać ,
pogoda u nas w kratkę rano świeciło słoneczko po obiedzie zaczęły się deszcze a teraz znowu słonecznie
JA też od rana porobiłam sobie porządki , mąż był u Adasia więc miałam chęć coś więcej zrobić a zaległości są bo też jak rano otworzę komputer to wsiąknę , ciężko mi zabrać się za jakąś pracę to już nałóg
a dzisiaj zaraz po wyjściu męża porządkowałam w papierach bo dużo tego nazbierało się do likwidowania , później obiadek , wyjazd na cmentarz bo dzisiaj mamcia moja miała imieniny w tym dniu więc znicz musiałam zapalić i szybki powrót bo zachmurzyło się okropnie a za chwilkę lunął deszcz
czyli zdążyliśmy
Martusiu , czyli teraz masz dwóch startujących do ciebie , dziwi mnie ten P. co on myśli , niech się określi czy myśli o tobie czy o tamtej ??? Roksanką się nie denerwuj , to jeszcze malutka kruszynka , trzeba mieć dużo cierpliwości , wszystkie mamy to przechodzą, takie jest życie , jeszcze trochę i będzie ci lżej , Życzę ci pomyślnej rozprawy , ciężka to będzie chwila
ale bądź dobrej myśli , a do pracy to ty gdzie startujesz???
Agnieszko , no ja to jestem szczęśliwa że mieszkam bez synowych , robię to co chcę , sprzątam też kiedy chcę, mam wolność , jestem u siebie
Naleśników z kapusta jeszcze nie jadłam nawet nie wiem jak się je robi , może nam napiszesz jak przyprawiasz ten farsz
Hada , chyba wszystkie mamy to że jak jesteśmy same w domu to robota lepiej idzie , nikt nam nie przeszkadza , bo jak mój jest w domu to lenistwo mam wielkie
Martusiu , czyli teraz masz dwóch startujących do ciebie , dziwi mnie ten P. co on myśli , niech się określi czy myśli o tobie czy o tamtej ??? Roksanką się nie denerwuj , to jeszcze malutka kruszynka , trzeba mieć dużo cierpliwości , wszystkie mamy to przechodzą, takie jest życie , jeszcze trochę i będzie ci lżej , Życzę ci pomyślnej rozprawy , ciężka to będzie chwila
Agnieszko , no ja to jestem szczęśliwa że mieszkam bez synowych , robię to co chcę , sprzątam też kiedy chcę, mam wolność , jestem u siebie
Naleśników z kapusta jeszcze nie jadłam nawet nie wiem jak się je robi , może nam napiszesz jak przyprawiasz ten farsz
Hada , chyba wszystkie mamy to że jak jesteśmy same w domu to robota lepiej idzie , nikt nam nie przeszkadza , bo jak mój jest w domu to lenistwo mam wielkie
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Witam się i spadam
Miałam zwariowany dzień w ciągłym będzie a teraz padam
Do jutra
Halinko kuruj się
Witam się i spadam
Miałam zwariowany dzień w ciągłym będzie a teraz padam
Do jutra
Halinko kuruj się
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Wpadams ie tylko przywitać i chyba uciekam...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
jestem jestem juz zabiegana ostatnio.
Co do jugentamtu to nie jest az tak straszna instytucja ,wpadli pogadali zobaczyli ze wszystko jest ok akurat bylismy po obiedzie gary staly bo dopiero co jedlismy i nie zdazylam jeszcze
maly lezal na lozku zajadal sie zelkami i ogladal bajke zasypany klockami
syf na maxa na loizku,chcieli obejrzec mieszkanie wytlumaczyli swoj cel wizyty u nas ze byl telefon ze u nas sie pije alkochoil ze sa awantury i dziecko jest bite.rece mi opadly do ziemi ,powiedzialam ze mopge natychmiast dziecko rozebrac zeby nie bylo ze ja go bije czy cos .wytlumaczyli ze maja nakaz sprawdzania gdy dostaja sygnaly ze cos gdzies sie dzieje.coz taka ich praca .sprawa zgloszona na policje jest smsy wydrukowalam zanioslam do akt i trzeba czekac co dalej bedzie aq ze baba ma podwojne obywatelstwo i obecnie jest w polsce nie wiemn kiedy zjawi sie tutaj zalozylismy i sprawe w polsce zeby nie czula sie bezkarna.na razie cisza jest zobaczymy jak dlugo bo ona od grudnia mi zycie uprzyksza.
Co do jugentamtu to nie jest az tak straszna instytucja ,wpadli pogadali zobaczyli ze wszystko jest ok akurat bylismy po obiedzie gary staly bo dopiero co jedlismy i nie zdazylam jeszcze
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka 
Halinko, ano przepis na farsz jest taki że najpierw gotuję kapustę aby zmiękła a potem jeszcze ją smażę na margarynie lub maśle roślinnym, dodaję dużo pieprzu i vegetę i to wszystko. Naleśniki oczywiście bez cukru tylko więcej soli, zawijam jak na krokiety a potem tylko podsmażam. Bez żadnej panierki na wierzchu. Ja je uwielbiam, Marcel też, nawet teściowie chętnie zajadają.
Martuś, no tak, skoro dostali zgłoszenie to muszą sprawdzić. U nas na wiosce jest facet, który co chwilę wzywa policję. Policja ma go dość ale muszą przyjechać skoro jest zgłoszenie. I tak samo tam.
U mnie dziś zimno, deszczowo..paskudnie....
A jutro Marcel ma już ligowe mecze, oby nie padało....
Zastanawiam się co nam zrobić na piątkowy obiad.... naleśniki już zjedzone a musi być coś bez mięsa. Ryb on nie lubi więc muszę coś wymyśleć...
Halinko, ano przepis na farsz jest taki że najpierw gotuję kapustę aby zmiękła a potem jeszcze ją smażę na margarynie lub maśle roślinnym, dodaję dużo pieprzu i vegetę i to wszystko. Naleśniki oczywiście bez cukru tylko więcej soli, zawijam jak na krokiety a potem tylko podsmażam. Bez żadnej panierki na wierzchu. Ja je uwielbiam, Marcel też, nawet teściowie chętnie zajadają.
Martuś, no tak, skoro dostali zgłoszenie to muszą sprawdzić. U nas na wiosce jest facet, który co chwilę wzywa policję. Policja ma go dość ale muszą przyjechać skoro jest zgłoszenie. I tak samo tam.
U mnie dziś zimno, deszczowo..paskudnie....
A jutro Marcel ma już ligowe mecze, oby nie padało....
Zastanawiam się co nam zrobić na piątkowy obiad.... naleśniki już zjedzone a musi być coś bez mięsa. Ryb on nie lubi więc muszę coś wymyśleć...
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej
Zbieram się do pisania,bo wieczorkiem róznie bywa
U mnie w nocy lało bo zapomniałam schować pranie i zmokło
Teraz słoneczko i ok 22 stopnie więc,ciepło dzwoniłam do co młoda robi,jeździ na rolkach
Popołudniu idzie do koleżanki na urodziny.
Wczoraj masakra,praca później miasto bo musiałam jechać zapłacić OC za skuter,w mieście tłumy bo otwarcie kauflandu było,ludzie chyba myślą,ze za darmo dawają.
Wstąpiłam na hurtownię z zabawkami po prezent na te urodziny,cmentarz bo dziadek Stanisław.
I powiem wam jaki miałam wczoraj pyszny obiad młode ziemniaki,surówka z młodej kapusty i dewolaje mniam objadłam się jak norka.
Zauważyłyście jakie tanie są warzywa,młoda kapusta,kalafiorki oczywiście jak na tą porę roku???a to wszystko bo komunii nie ma przynajmniej u nas.
Lobelka trzymam kciuki za poniedziałek,żeby było spokojnie bez
Życie uczuciowe bujne prowadzisz,Aga już rady moralizatorskie dała
to nie będę się powtrarzac
Myszko ale uważajcie
A ta pani co donosi,grozi to kto sąsiadka ,koleżanka??????
Aga u mnie takie naleśniki nieznane,za to robię ciut inne smażę na to kladę drobno posiekane pieczrki,szynkę jak kto lubi papykę,tzn tyle,żeby się w ciasto zatopiło przewracam posypuję żółtym serem przykrywam pokrywką i gotowe jemy z keczupem
Gratulacje dla moderatorek
Każda z nas chyba lubi sprzątać jak jest sama jakoś inaczej idzie
Hada jak kręgosłup????
Zbieram się do pisania,bo wieczorkiem róznie bywa
U mnie w nocy lało bo zapomniałam schować pranie i zmokło
Teraz słoneczko i ok 22 stopnie więc,ciepło dzwoniłam do co młoda robi,jeździ na rolkach
Popołudniu idzie do koleżanki na urodziny.
Wczoraj masakra,praca później miasto bo musiałam jechać zapłacić OC za skuter,w mieście tłumy bo otwarcie kauflandu było,ludzie chyba myślą,ze za darmo dawają.
Wstąpiłam na hurtownię z zabawkami po prezent na te urodziny,cmentarz bo dziadek Stanisław.
I powiem wam jaki miałam wczoraj pyszny obiad młode ziemniaki,surówka z młodej kapusty i dewolaje mniam objadłam się jak norka.
Zauważyłyście jakie tanie są warzywa,młoda kapusta,kalafiorki oczywiście jak na tą porę roku???a to wszystko bo komunii nie ma przynajmniej u nas.
Lobelka trzymam kciuki za poniedziałek,żeby było spokojnie bez
Życie uczuciowe bujne prowadzisz,Aga już rady moralizatorskie dała
Myszko ale uważajcie
A ta pani co donosi,grozi to kto sąsiadka ,koleżanka??????
Aga u mnie takie naleśniki nieznane,za to robię ciut inne smażę na to kladę drobno posiekane pieczrki,szynkę jak kto lubi papykę,tzn tyle,żeby się w ciasto zatopiło przewracam posypuję żółtym serem przykrywam pokrywką i gotowe jemy z keczupem
Gratulacje dla moderatorek
Każda z nas chyba lubi sprzątać jak jest sama jakoś inaczej idzie
Hada jak kręgosłup????
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Chochliku
Ty pracusiu 
a kręgosłup... hmmm..
dalej boli, ale już nei tak...
skoczę do neurologa zobaczymy..
spróbuję na nfz rehabilitacje jeszcze...ityle...
będzie trzeba z tym życ...
a kręgosłup... hmmm..
dalej boli, ale już nei tak...
skoczę do neurologa zobaczymy..
spróbuję na nfz rehabilitacje jeszcze...ityle...
będzie trzeba z tym życ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Jak zwykle w każdy piątek mam dużo gonitwy , targ, zakupy ,zabrać Adasia do nas bo chory , szybki obiadek , a przed chwilką wróciłam od krawcowej , noc mam nieprzespaną coś mnie pobolewa w pasie to tak jakby wątróbka się odzywała ,
akurat w domu nie miałam Nospy na rozkurcz
dopiero dzisiaj sobie kupiłam ale nic mi nie pomaga , teraz wzięłam raphacholin i czekam , a do lekarza to nie chce mi się iść bo znowu zaczną się łażenia po specjalistach ,
Martusiu Myszko , co za człowiek wam się trafił pod bokiem
, i to rodak
, bardzo to smutne . trzymaj się i nie dawajcie się .
Kasiu a po ile u was jest teraz kapustka młoda ?? bo u was zawsze było taniej , smaka mi zrobiłaś może po niedzieli też sobie fundnę i popapusiam dobroci ,
A Kaufland to u was jest pierwszy że takie tłumy były ??/ u nas w następną sobotę otwierają Pogodne centrum , trzy dni mają być imprezy , oby jeszcze tylko wszystko było za darmo a tak to worek pieniędzy trzeba by było przygotować .
Agnieszko , będę musiała te naleśniki wypróbować ale jak będę miała swoja już kapustę kiszoną ,
Hada , a gdzie takie sa kolejki na NFZ do rehabilitacji??? Patrzyłaś u nas ???? wiem że też się czeka ale chyba nie tak długo
Martusiu Myszko , co za człowiek wam się trafił pod bokiem
Kasiu a po ile u was jest teraz kapustka młoda ?? bo u was zawsze było taniej , smaka mi zrobiłaś może po niedzieli też sobie fundnę i popapusiam dobroci ,
Agnieszko , będę musiała te naleśniki wypróbować ale jak będę miała swoja już kapustę kiszoną ,
Hada , a gdzie takie sa kolejki na NFZ do rehabilitacji??? Patrzyłaś u nas ???? wiem że też się czeka ale chyba nie tak długo
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej hej
Chochliku ta kobieta to dalsza znajoma a dokładniej klientka mojego męża mamy ,która od lat przychodziła do zakładu robić włosy sobie.Poprosiła mojego męża żeby ja zawiózł do niemiec bo nie ma kierowcy i że u niej sie zatrzyma i zacznie załatwiać mieszkanie kurs jezykowy itd i ona mu pomoże .jak dowiedziała się że on zostaje na stałe w niemczech i zobaczyła ze nam się układa to dostała szału jakiegos i zaczęła grozic i dzwonić gdzie się da.wariatka po prostu okazuje sie że kobieta ma kupe długów tutaj kilkakrotnie traciła mieszkanie bo nie płaciła i to chyba z zazdrości wszystko się dzieje.
Halinko nie dam się bede walczyła o swoje jak się da

Chochliku ta kobieta to dalsza znajoma a dokładniej klientka mojego męża mamy ,która od lat przychodziła do zakładu robić włosy sobie.Poprosiła mojego męża żeby ja zawiózł do niemiec bo nie ma kierowcy i że u niej sie zatrzyma i zacznie załatwiać mieszkanie kurs jezykowy itd i ona mu pomoże .jak dowiedziała się że on zostaje na stałe w niemczech i zobaczyła ze nam się układa to dostała szału jakiegos i zaczęła grozic i dzwonić gdzie się da.wariatka po prostu okazuje sie że kobieta ma kupe długów tutaj kilkakrotnie traciła mieszkanie bo nie płaciła i to chyba z zazdrości wszystko się dzieje.
Halinko nie dam się bede walczyła o swoje jak się da

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Cześć 
No już biegnę się chwalić, że dziś zaczęliśmy wiosenne ligowe mecze czyli 5 drużyn z ligii i dziś zdobyliśmy 2 miejsce
Jeśli chodzi o punkty to mieliśmy tyle samo co zwycięzcy ale oni niestety wykazali się większą ilością bramek co zaważyło na ich zwycięstwie.
I teraz przed nami jeszcze chyba 4 turnieje a 3 na pewno i na końcu okaże się kto które miejsce zajął ostatecznie.
Jedna drużyna w ogóle nie przyjechała a to niestety dla nich wiąże się z karą.
I powiem Wam jak graliśmy jesienne rozgrywki to wtedy chłopcy dopiero od pół roku trenowali i teraz widać duużą różnicę. Np wygrali z drużyną z mojego rodzinnego miasta, z którą jesienią zawsze przegrywali. I własciwie 3/4 meczu rozgrywało się na połowie przeciwnika, pod naszą bramkę rzadko udało im się podejść
Chłopcy tak zawzięcie walczyli że trener ich tylko za to chwalił. I tym bardziej że dwa mecze akurat grali w deszczu
Oby nie byli potem chorzy...
No już biegnę się chwalić, że dziś zaczęliśmy wiosenne ligowe mecze czyli 5 drużyn z ligii i dziś zdobyliśmy 2 miejsce
Jeśli chodzi o punkty to mieliśmy tyle samo co zwycięzcy ale oni niestety wykazali się większą ilością bramek co zaważyło na ich zwycięstwie.
I teraz przed nami jeszcze chyba 4 turnieje a 3 na pewno i na końcu okaże się kto które miejsce zajął ostatecznie.
Jedna drużyna w ogóle nie przyjechała a to niestety dla nich wiąże się z karą.
I powiem Wam jak graliśmy jesienne rozgrywki to wtedy chłopcy dopiero od pół roku trenowali i teraz widać duużą różnicę. Np wygrali z drużyną z mojego rodzinnego miasta, z którą jesienią zawsze przegrywali. I własciwie 3/4 meczu rozgrywało się na połowie przeciwnika, pod naszą bramkę rzadko udało im się podejść
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Chora

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej 
Kasiu a co Ci?
Nikt jeszcze dziś nie pisał,nie znam Waszych relacji odnośnie eurowizji.... nawet tego szajsu nie napiszę z wielkiej litery bo dla mnie ten konkurs sięga dna!!!!!
A w przyszłym roku wysyłamy Mariolkę z kabaretu to publiczność oszaleje i mamy wygrany konkurs
Kasiu a co Ci?
Nikt jeszcze dziś nie pisał,nie znam Waszych relacji odnośnie eurowizji.... nawet tego szajsu nie napiszę z wielkiej litery bo dla mnie ten konkurs sięga dna!!!!!
A w przyszłym roku wysyłamy Mariolkę z kabaretu to publiczność oszaleje i mamy wygrany konkurs
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej
Jakieś grypsko mnie złapało wczoraj ledwo żyłam popołudniu miałam prawie 39 gorączki przeleżałam w łóżku.
Trzęsło mnie zimno,bolały kości całą noc się pociłam wstawałam się przebrać kilkakrotnie.
Dziś o niebo lepiej oby z każdym dniem szło ku lepszemu
Halinko pytałaś o kapustę ok 2,50 taka porządna główka,kalafior 4zł.
Myszko może twój mąż jej się podoba????i liczyła na więcej???
Aga nie oglądałam,słyszałam na półśnie,że mąż ogląda,wizualnie wiem z neta,kto wygrał ale pojęcia nie ma co i jak
Jakieś grypsko mnie złapało wczoraj ledwo żyłam popołudniu miałam prawie 39 gorączki przeleżałam w łóżku.
Trzęsło mnie zimno,bolały kości całą noc się pociłam wstawałam się przebrać kilkakrotnie.
Dziś o niebo lepiej oby z każdym dniem szło ku lepszemu
Halinko pytałaś o kapustę ok 2,50 taka porządna główka,kalafior 4zł.
Myszko może twój mąż jej się podoba????i liczyła na więcej???
Aga nie oglądałam,słyszałam na półśnie,że mąż ogląda,wizualnie wiem z neta,kto wygrał ale pojęcia nie ma co i jak
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Chochliczku ta kobieta jest po 50 juz a mój maz dobija do 40 tki dopiero kobieta ma nierówno pod sufitem po prostu
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Dziewczyny
co u Was słychac ??
Chochlik, dużo zdrowia życze
Chochlik, dużo zdrowia życze
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hejka
Ze zdrówkiem jako tako,niby w pełni zdrowa nie jestem ale ogólnie da się żyć
Podobnie jak u Hady z przepukliną
chociaż ty Hada będziesz się musiała z dziadostwem zmagać już całe życie.
Właśnie rozpusciłam sobie wit C 1000 i popijam,dobrze ,ze dzis mało ludzi szefowa załatwia sobie wyjazd.
Wiecie co jak co ale zazdroszczę tej kobiecie możliwości wyjazdowych,gdzie nie była i co nie widziała szok,fajnie tak ale cóż może i ja kiedyś pojeżdżę
Myszko no faktycznie dziwna ta kobieta,wiesz,że starsza to nie wiadomoco sobie uroiła.
Aga obcykałam tą eurowizję,posłuchalam itp i powiem tak jak zwykle zwyciężyła polityka,czy mi przeszkadza,że taki faceto-kobieta nie absolutnie
Zresztą żaden festiwal nie ma już tego klimatu co kiedyś czy to eurowizja czy Opole.
Halinko hop hop????mam nadzieję,że tylko świętowałaś ale dziś się pokażesz????
Ze zdrówkiem jako tako,niby w pełni zdrowa nie jestem ale ogólnie da się żyć
Podobnie jak u Hady z przepukliną
Właśnie rozpusciłam sobie wit C 1000 i popijam,dobrze ,ze dzis mało ludzi szefowa załatwia sobie wyjazd.
Wiecie co jak co ale zazdroszczę tej kobiecie możliwości wyjazdowych,gdzie nie była i co nie widziała szok,fajnie tak ale cóż może i ja kiedyś pojeżdżę
Myszko no faktycznie dziwna ta kobieta,wiesz,że starsza to nie wiadomoco sobie uroiła.
Aga obcykałam tą eurowizję,posłuchalam itp i powiem tak jak zwykle zwyciężyła polityka,czy mi przeszkadza,że taki faceto-kobieta nie absolutnie
Zresztą żaden festiwal nie ma już tego klimatu co kiedyś czy to eurowizja czy Opole.
Halinko hop hop????mam nadzieję,że tylko świętowałaś ale dziś się pokażesz????
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry !!!!!!
Córa marnotrawna wróciła
Póki pamiętam, żebym nie zapomniała ...
dziękuję za gratulacje, nie wiem czy podołam nowym obowiązkom, muszę się wbić w wir pracy
Kasiu - Aga podesłała mi zdjęcie Twoje, kochana ślicznaś !!!! i zupełnie sobie Ciebie inaczej wyobrażałam, może zmylił mnie twój fb i zdjęcie profilowe
ale Aga ma rację, nie wygladasz na swoje lata
Aga - ja nawet nie skomentuję eurowizji, ale aż strach normalnie w internet wejść, bo wszędzie widzę to coś
Myszka
jestem w szoku, czego Ci ludzie sie czepiają, zazdroszczą czy jak, ja nie kumam ?!
Lobelko - co u Ciebie ?!
Haliiiinkaaaaaaaaaaaaaaa hop hooooop
Ogólnie to ... w piątek całkiem niespodziewanie pojechaliśmy do mamci
Trzeba mi było tego, powiem szczerze. Kurde tak bardzo mi brakuje rodziców
w takich przyziemnych sytuacjach ...
Ale takie życie wybrałam, moja decyzja ...
W piątek mama zabrała mnie do kosmetyczki, mam piękne brwi
i wydepilowany wąsik, myślałam, że to bardziej boli tak na gorący wosk, ale jest okej
Za miesiąc powtórka i z brwiami i depilacją
Potem poszłam z Mają na spacer i zaszłyśmy do moich przyjaciółek. Maja z Zuzią poszły na plac zabaw, a my kawkowałyśmy mając dziewczynki na oku z okna.
Maja przyleciała na siku, potem zeszła na dół i biegła do Zuzi ... i się potknęła .... Z perspektywy 4 piętra wyglądało to okropnie. Wyglądało to tak, jakby leciała na twarz
Wystraszyłam się, bo okulary ... Ciul z nimi, ale jakby tak potłukła sobie i szkło wlazło do oka ?! Zawał na miejscu. Nigdy tak szybko nie zlatywałam ze schodów na dół .... Na szczęście tylko obdarła rączkę troszkę i stłukła kolana. Buzia i okulary całe. Ona się też wystraszyła, jak mnie zobaczyła to powiedziała " Mamusiu, dziękuje Ci, że przyszłaś ... "
Poszłam na górę z nią do M. umyłyśmy rączkę i kolanka, popsikałam wodą utlenioną, i po chwili wróciłyśmy do domku.
W sobotę pojechaliśmy na zakupy i wstąpiliśmy do lumpeksu ... Ale miałam farta!!! Dostała w naprawdę fajnymi, dużymi ciuchami - więc wyszłam bogatsza o kilka rzeczy ...
Mama fundowała ... Troszkę mi było nie w smak, ale .... Mama protestowała ....
Wieczorkiem poszłyśmy z M. na spacer, spotkałyśmy się z kumplami naszymi, z którymi ja nie widziałam się 9 lat !!!! Co to było za spotkanie, jakbyśmy się nie widzieli z tydzień ... a nie 9 lat .... szkoda tylko, że tak szybko musiałam uciekać, ale na następne spotkanie umówiłam się już
i pójdę z moim ślubnym. Więc będzie okazja powspominać i posiedzieć ciut dłużej.
W niedzielę pogoda była do kitu, więc przesiedziałyśmy w zasadzie cały dzień w łóżku z Mają ...
A dzisiaj wróciłyśmy .....
Maja niestety ochrypła ... Jutro jej jeszcze do szkoły nie puszczę, poobserwuję ... Jak będzie okej to w środę do szkoły pójdzie .....
No to chyba tyle .......
Jesli o kimś zapomniałam, to przepraszam i buziaka przesyłam!

Córa marnotrawna wróciła
Póki pamiętam, żebym nie zapomniała ...
Kasiu - Aga podesłała mi zdjęcie Twoje, kochana ślicznaś !!!! i zupełnie sobie Ciebie inaczej wyobrażałam, może zmylił mnie twój fb i zdjęcie profilowe
Aga - ja nawet nie skomentuję eurowizji, ale aż strach normalnie w internet wejść, bo wszędzie widzę to coś
Myszka
jestem w szoku, czego Ci ludzie sie czepiają, zazdroszczą czy jak, ja nie kumam ?!
Lobelko - co u Ciebie ?!
Haliiiinkaaaaaaaaaaaaaaa hop hooooop
Ogólnie to ... w piątek całkiem niespodziewanie pojechaliśmy do mamci
Trzeba mi było tego, powiem szczerze. Kurde tak bardzo mi brakuje rodziców
Ale takie życie wybrałam, moja decyzja ...
W piątek mama zabrała mnie do kosmetyczki, mam piękne brwi
Potem poszłam z Mają na spacer i zaszłyśmy do moich przyjaciółek. Maja z Zuzią poszły na plac zabaw, a my kawkowałyśmy mając dziewczynki na oku z okna.
Maja przyleciała na siku, potem zeszła na dół i biegła do Zuzi ... i się potknęła .... Z perspektywy 4 piętra wyglądało to okropnie. Wyglądało to tak, jakby leciała na twarz
Poszłam na górę z nią do M. umyłyśmy rączkę i kolanka, popsikałam wodą utlenioną, i po chwili wróciłyśmy do domku.
W sobotę pojechaliśmy na zakupy i wstąpiliśmy do lumpeksu ... Ale miałam farta!!! Dostała w naprawdę fajnymi, dużymi ciuchami - więc wyszłam bogatsza o kilka rzeczy ...
Wieczorkiem poszłyśmy z M. na spacer, spotkałyśmy się z kumplami naszymi, z którymi ja nie widziałam się 9 lat !!!! Co to było za spotkanie, jakbyśmy się nie widzieli z tydzień ... a nie 9 lat .... szkoda tylko, że tak szybko musiałam uciekać, ale na następne spotkanie umówiłam się już
W niedzielę pogoda była do kitu, więc przesiedziałyśmy w zasadzie cały dzień w łóżku z Mają ...
A dzisiaj wróciłyśmy .....
Maja niestety ochrypła ... Jutro jej jeszcze do szkoły nie puszczę, poobserwuję ... Jak będzie okej to w środę do szkoły pójdzie .....
No to chyba tyle .......
Jesli o kimś zapomniałam, to przepraszam i buziaka przesyłam!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Chochlik, oj moze kiedys oparacja i będe miec z glowy 
Bac, to faktycznie się działo u Ciebie..
ale miło tak czasem wrócić na "stare śmieci"
Bac, to faktycznie się działo u Ciebie..
ale miło tak czasem wrócić na "stare śmieci"
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej hej hej!!!!!
Ja wpadam tylko na momencik się pochwalić, że już jestem po rozwodzie
Wszystko poszło gładko i tak, jak chciałam
W ogóle to uśmiałam się z moim byłym mężem jeszcze przed rozprawą, no i w takim humorku weszliśmy na salę rozpraw
Przed salą czekali moi rodzice, bo niby świadkami byli, no i Jego matka i siostra. Super nam się wszystkim gadało, no i mało co imprezy jakiej nie zorganizowaliśmy
Powiem Wam tylko jedno, że wielki kamień spadł mi z serca

Ja wpadam tylko na momencik się pochwalić, że już jestem po rozwodzie
Powiem Wam tylko jedno, że wielki kamień spadł mi z serca
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej babeczki 
Lubelka gratuluje rozwodu i fajnie że to przebiegło w takiej atmosferze a nie innej. Chociaż na koniec dobrze sie skończyło
Jeżeli można to traktować w ten sposób bo bądź co bądź jakiś okres w Twoim zyciu się zakończył
Chochliczku jakbyś była facetem to zaproponowałym okład z młodych piersi a w Twoim wypadku proponowałbym wskoczyć pod kołderke i niech chłop porządnie Cię wypoci i to ze 3 razy
haha
szybkiego powrotu do zdrówka i buziaki :*
Myszka ja nie wiem jak Ty to wytrzymujesz ja chyba bym nie dał rady i bym nawsadzał tej kobiecie ta ze cherezje co rozpowiada. Albo skutecznie uprzykrzałbym jej zycie
Lubelka gratuluje rozwodu i fajnie że to przebiegło w takiej atmosferze a nie innej. Chociaż na koniec dobrze sie skończyło
Jeżeli można to traktować w ten sposób bo bądź co bądź jakiś okres w Twoim zyciu się zakończył
Chochliczku jakbyś była facetem to zaproponowałym okład z młodych piersi a w Twoim wypadku proponowałbym wskoczyć pod kołderke i niech chłop porządnie Cię wypoci i to ze 3 razy
szybkiego powrotu do zdrówka i buziaki :*
Myszka ja nie wiem jak Ty to wytrzymujesz ja chyba bym nie dał rady i bym nawsadzał tej kobiecie ta ze cherezje co rozpowiada. Albo skutecznie uprzykrzałbym jej zycie
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Wam 
Lobel, to tylko pogratulować..
najważniejsze że masz już to za sobą
i możesz rozpocząć nowy dział w swoim życiu
Lobel, to tylko pogratulować..
najważniejsze że masz już to za sobą
i możesz rozpocząć nowy dział w swoim życiu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka 
Gosia, no no, na brat emocji nie możesz narzekać
Fajne takie spotkania po latach.
No co prawda moja koleżanka z podstawówki napisała do mnie na fb że chcą w sierpniu zrobić jakieś spotkanie ale ja tam nie mam ochoty iść. Bo po pierwsze mało osób z tej klasy ma fb i jakoś ja tylko z jednym kolegą czasem komentujemy swoje zdjęcie a po drugie to klasa nie była jakoś zbyt zgrana i nie ma tam osoby z którą bym tęskniła.
Co innego klasa z liceum, z nimi już chętniej bym się spotkała.
Lobelka, no taka sielanka a Wy się rozwiedliście? Haha
Super, że rozeszliście się w zgodzie a nie w kłótni i nienawiści.
Kasiu, jak tam grypsko? Dziś już całkiem odpuściło? Twoja szefowa to ma farta....
Halinko, gdzie się podziewasz?
Hadassa, jak tam nowe moderatorki się sprawdzają?
Kris, oj Ty jak zwykle tylko jedno masz w głowie
A wczoraj z mężem i teściową sialiśmy w ogrodzie. Ziemia już była skopana,mąż robił zagonki, teściowa grabiła a ja siałam. I tak ponad 2 godziny nam zeszło. Ogród jest wielki, wyszły 2 zagonki cebuli, 3 marchwi, 2 pietruszki, 2 buraków, 2 fasoli, 1 kopru, 1 sałaty i 1 rzodkiewki oraz bób. Zagonki mamy nie za szerokie, takie że ja i mąż możemy dać kroka przez zagonek, teściowa to musi iść naokoło. No ale roboty było... Jeszcze wzdłuż płotu groszek. A gdzie jeszcze ogórki i flance selera, pory? Rok temu był zrobiony dodatkowy ogródek i tam trzeba będzie zasiać resztę.Jeszcze bób został i groszek to się go tam dosadzi. Najgorsze później to pielenie ale mam nadzieję,że będę już pracować i mnie to ominie. Rok temu jeszcze były truskawki w ogrodzie,nie wiem czemu teściowa je zlikwidowała. Poza ogrodem jest kilka krzaczków ale one miały mało owoców, te w ogrodzie miały miskę dziennie.
Dziewczyny -te które mają szkolne dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci,powiedzcie mi jakie picie dajecie dzieciom do szkoły? Ja Marcelowi przeważnie daję Kubuś Play a teraz dyrektorka zarządziła że dziecko ma do szkoły nosić albo wodę albo pić to mleko 0,5% które w szkole dają. No dla nas absurd totalny,nie będzie nam baba mówić co nasze dzieci mają pić.W końcu Kubuś Play to nie pepsi czy red bull, jest dla dzieci. A wczoraj Marcel powiedział że od dziś będą mieli sprawdzane picia i jak ktoś będzie miał jakiś kupny sok to będzie wylewany.
No niech tylko spróbuje wylać to już z mamami zrobimy raban.
A jak dają soki w kartonikach to jest dobrze? Te dzieci mogą pić? A czym one się różnią?
To może jeszcze niech dyrektorka chodzi po domach i sprawdza co dzieci jedzą i piją w domu????? No jeszcze jej zrobię na złość i wystawię wtedy na stół chipsy i zupki chińskie z mrożoną pizzą

Gosia, no no, na brat emocji nie możesz narzekać
Fajne takie spotkania po latach.
No co prawda moja koleżanka z podstawówki napisała do mnie na fb że chcą w sierpniu zrobić jakieś spotkanie ale ja tam nie mam ochoty iść. Bo po pierwsze mało osób z tej klasy ma fb i jakoś ja tylko z jednym kolegą czasem komentujemy swoje zdjęcie a po drugie to klasa nie była jakoś zbyt zgrana i nie ma tam osoby z którą bym tęskniła.
Co innego klasa z liceum, z nimi już chętniej bym się spotkała.
Lobelka, no taka sielanka a Wy się rozwiedliście? Haha
Kasiu, jak tam grypsko? Dziś już całkiem odpuściło? Twoja szefowa to ma farta....
Halinko, gdzie się podziewasz?
Hadassa, jak tam nowe moderatorki się sprawdzają?
Kris, oj Ty jak zwykle tylko jedno masz w głowie
A wczoraj z mężem i teściową sialiśmy w ogrodzie. Ziemia już była skopana,mąż robił zagonki, teściowa grabiła a ja siałam. I tak ponad 2 godziny nam zeszło. Ogród jest wielki, wyszły 2 zagonki cebuli, 3 marchwi, 2 pietruszki, 2 buraków, 2 fasoli, 1 kopru, 1 sałaty i 1 rzodkiewki oraz bób. Zagonki mamy nie za szerokie, takie że ja i mąż możemy dać kroka przez zagonek, teściowa to musi iść naokoło. No ale roboty było... Jeszcze wzdłuż płotu groszek. A gdzie jeszcze ogórki i flance selera, pory? Rok temu był zrobiony dodatkowy ogródek i tam trzeba będzie zasiać resztę.Jeszcze bób został i groszek to się go tam dosadzi. Najgorsze później to pielenie ale mam nadzieję,że będę już pracować i mnie to ominie. Rok temu jeszcze były truskawki w ogrodzie,nie wiem czemu teściowa je zlikwidowała. Poza ogrodem jest kilka krzaczków ale one miały mało owoców, te w ogrodzie miały miskę dziennie.
Dziewczyny -te które mają szkolne dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci,powiedzcie mi jakie picie dajecie dzieciom do szkoły? Ja Marcelowi przeważnie daję Kubuś Play a teraz dyrektorka zarządziła że dziecko ma do szkoły nosić albo wodę albo pić to mleko 0,5% które w szkole dają. No dla nas absurd totalny,nie będzie nam baba mówić co nasze dzieci mają pić.W końcu Kubuś Play to nie pepsi czy red bull, jest dla dzieci. A wczoraj Marcel powiedział że od dziś będą mieli sprawdzane picia i jak ktoś będzie miał jakiś kupny sok to będzie wylewany.
No niech tylko spróbuje wylać to już z mamami zrobimy raban.
A jak dają soki w kartonikach to jest dobrze? Te dzieci mogą pić? A czym one się różnią?
To może jeszcze niech dyrektorka chodzi po domach i sprawdza co dzieci jedzą i piją w domu????? No jeszcze jej zrobię na złość i wystawię wtedy na stół chipsy i zupki chińskie z mrożoną pizzą
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
U mnie raz słońce raz deszcz,co za maj.a jeszcze zapowiadają załamanie pogody
Ze zdrówkiem coraz lepiej,biorę witaminę C i sinupret i jakoś leci.
Co do rady Krisa chetnie bym skorzystała,ale męża też rozłożyło.
No chyba,że jakieś zastępstwo poszukam
Ale przeziębiony facet w domu okropienstwo,maruda jedna,nosek ma zatkany,obtarty normalnie nic tylko renta
Lobelko gratulacje wesołego rozwodu i życzę fajnych kontaktów na przyszłość.
Imprezki rozwodowe są w modzie.
Dzielna babka z Ciebie,szkoda życia na trwanie w chorym związku.
Buziaki dla małej.
Aga u nas mała nosi wodę,w szkole każda klasa ma baniak z wodą,kupowany ze składkowych
Tzw soki typu kubuś i inne napoje są konfiskowane.
U nas jakieś 4 lata temu była akcja z takim chłopcem mocno otyłym,zresztą skłonności genetyczne takie miał,jego babcia zmarła podczas operacji baritrycznej.
I zawsze na badaniach bilansowych lekarka prosiła mamę,zeby z nim poszła do dietetyka,dawała przekaz itp itd
Matka nie i koniec,akcje były,ze hej nic mi nie mogą zrobić itp
W końcu nauczyciele ją prosili dla dobra powiedzmy Jasia.
Nic
Jak się lekarka wściekła uprzedziła zgłosiła sprawę do opieki,kobitę nastraszyli młody poszedł pod opiekę dieteyka,był na paru turnusach ,minęło kilka lat i powiem wam ciacho z niego
Tak mi się ta historia przypomniała.
I wam ją opisałam bo na polskim gruncie to chyba ciekawostka.
No moja szefowa wie,że żyje ale to kochana kobieta więc niech używa.
Hadda oj tam zaraz operacja mój tata dobiega 70 i też ma przepuklinę i waży ponad stówę i jakoś daje radę
Kris
a jak Ciebie z okładami
Gosiu córko marnotrawna wróciłaś ale z jakim postem
Z przyjemnością go poczytałam,zazdroszczę spotkania ze znajomymi i lumpeksowych łupów dawno nie polowałam
A wylanie napoju dziecko jest niedopuszczalne i bym się wściekła
U mnie raz słońce raz deszcz,co za maj.a jeszcze zapowiadają załamanie pogody
Ze zdrówkiem coraz lepiej,biorę witaminę C i sinupret i jakoś leci.
Co do rady Krisa chetnie bym skorzystała,ale męża też rozłożyło.
No chyba,że jakieś zastępstwo poszukam
Ale przeziębiony facet w domu okropienstwo,maruda jedna,nosek ma zatkany,obtarty normalnie nic tylko renta
Lobelko gratulacje wesołego rozwodu i życzę fajnych kontaktów na przyszłość.
Imprezki rozwodowe są w modzie.
Dzielna babka z Ciebie,szkoda życia na trwanie w chorym związku.
Buziaki dla małej.
Aga u nas mała nosi wodę,w szkole każda klasa ma baniak z wodą,kupowany ze składkowych
Tzw soki typu kubuś i inne napoje są konfiskowane.
U nas jakieś 4 lata temu była akcja z takim chłopcem mocno otyłym,zresztą skłonności genetyczne takie miał,jego babcia zmarła podczas operacji baritrycznej.
I zawsze na badaniach bilansowych lekarka prosiła mamę,zeby z nim poszła do dietetyka,dawała przekaz itp itd
Matka nie i koniec,akcje były,ze hej nic mi nie mogą zrobić itp
W końcu nauczyciele ją prosili dla dobra powiedzmy Jasia.
Nic
Jak się lekarka wściekła uprzedziła zgłosiła sprawę do opieki,kobitę nastraszyli młody poszedł pod opiekę dieteyka,był na paru turnusach ,minęło kilka lat i powiem wam ciacho z niego
Tak mi się ta historia przypomniała.
I wam ją opisałam bo na polskim gruncie to chyba ciekawostka.
No moja szefowa wie,że żyje ale to kochana kobieta więc niech używa.
Hadda oj tam zaraz operacja mój tata dobiega 70 i też ma przepuklinę i waży ponad stówę i jakoś daje radę
Kris
Gosiu córko marnotrawna wróciłaś ale z jakim postem
Z przyjemnością go poczytałam,zazdroszczę spotkania ze znajomymi i lumpeksowych łupów dawno nie polowałam
A wylanie napoju dziecko jest niedopuszczalne i bym się wściekła
Ostatnio zmieniony wt maja 13, 2014 1:17 pm przez chochlik70, łącznie zmieniany 1 raz.
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Aga - odnośnie Kubusia Play'a - nie kupuję go od kiedy poszła informacja od jakiegoś rodzica, że nie zamarzł przy -10 stopniach w samochodzie. Maja do szkoły ma wodę mineralną z sokiem mojej roboty, albo samą, ew. herbatkę jej zaparzam. Mleko też dostają, ale je Majka przynosi do domu a ja mam do kawy
No tak wróciłam z mega postem
Też się wystraszyłam jak go zobaczyłam.
Lobelko - gratuluję po cichu, głośniej jak się już wyrok uprawomocni
U nas w domku chorobowo, zobaczymy co noc przyniesię, bo ost. była kiepska ....
No tak wróciłam z mega postem
Też się wystraszyłam jak go zobaczyłam.
Lobelko - gratuluję po cichu, głośniej jak się już wyrok uprawomocni
U nas w domku chorobowo, zobaczymy co noc przyniesię, bo ost. była kiepska ....
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
