Witam po długiej nieobecności , padł nam internet , nazłościłam se strasznie , różne miałam informacje o przyczynach , ach szkoda mówić , a co u mnie ?? to w niedzielę mieliśmy tą rocznice komunii Natusi , w poniedziałek bierzmowanie , więc imprezy przy kawce bo u nas hucznych się nie wyprawia , tak symbolicznie ale ciacha były

Mnie coś też coś bierze grypowo , kicham , pociągam nosem , coś również drapie mnie w gardle

a wina moja bo chciałam jakoś wyglądać więc ubrana byłam za cienko i to powód mojego kichania ,
Agnieszko , już w wielu szkołach zabronione jest noszenie takich napojów , więc trzeba się do tego przystosować , tak jak piszą koleżanki woda , czy herbata też są dobre a i zdrowe
Gosiu , ale napędziła ci stracha Majeczka , biedactwo musiało ją boleć i jak te kolanka teraz ?? dobrze że tylko tak się zakończyło ,miło spędziliście czas z mamcią , czas szybko leci oby jak najczęściej były takie spotkania

Miło było czytać twój pierwszy post tak długi , pisz tak częściej
Kasiu , oj za bardzo tuliłaś sie do męża że tak wspólnie chorujecie , ale to lepiej jak teraz razem niż by było tasiemcowo , bo wtedy dłużej by się ciągnęło ,
Martusiu - myszko , no to pod bokiem wyhodowaliście sobie żmijkę i to można powiedzieć że to znajoma , ciekawa jestem co za powód tej złości u niej
Martusiu -Roksanki , m no dobrze że już ten kłopot za tobą , i że tak polubownie się zakończyło .
Hadi czyli wyjazd w góry tuż tuż , oby wam pogoda dopisała , chociaż zapowiadali że będą duże opady na południu Polski , oby prognoza była błędna .
Krzysiu , wreszcie przypomniałeś sobie o naszym wątku i też coś nam postukałeś na klawiaturze ,
