Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej
Znów upał
No tak najtrudniej ruszyć tyłek a potem to już się wpada w rytm
Ja rok temu chodziłam na basen,później na kijki ale cały ten (o szkolny mi chodzi)nic i czuję się taka zasiedziana,ociężała itp
U mnie dzień jak co dzień siedzę w pracy,potem muszę małą odebrać z przedszkola jakiś obiad i pewnie na tym koniec
Przy takich ukropach brak sił na coś innego.
Ten co spadł z dachu zmarł dziś nad ranem.
Znów upał
No tak najtrudniej ruszyć tyłek a potem to już się wpada w rytm
Ja rok temu chodziłam na basen,później na kijki ale cały ten (o szkolny mi chodzi)nic i czuję się taka zasiedziana,ociężała itp
U mnie dzień jak co dzień siedzę w pracy,potem muszę małą odebrać z przedszkola jakiś obiad i pewnie na tym koniec
Przy takich ukropach brak sił na coś innego.
Ten co spadł z dachu zmarł dziś nad ranem.
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Och ale jest upalnie ,
człowiek pada
Do południa przyszła do nas nasza znajoma z zaległymi imieninami , posiedzieliśmy sobie w chłodzie bo w mieszkaniu pozasłaniałam i dobrze się siedzi a z powrotem mąż ją odwiózł samochodem bo miała dosyć taki kawałek a w ten upał źle się idzie , moja Ula miała dzisiaj jazdę już po mieście , przyszła pod wielkim wrażeniem bo się tego nie spodziewała , no muszę powiedzieć że pierwsze kroki zrobione ,
Chodnik prawie już na ukończeniu , dzisiaj pracowali na pełnych obrotach , może ktoś doniósł do kierownika o tym jak to robią jak jego nie ma , więc dzisiaj byłam aż zdziwiona ich pracowitością pomimo takiego upału
Kasiu , no przykre że ten człowiek zmarł , ale cóż taki upadek musiał go wewnątrz mocno poturbować
No taka młodzieńcza miłość jest trochę niebezpieczna bo jak się coś nie powiedzie to dramat wielki , dlatego się bardzo o Kacperka boję ,
wieczorem będę dzwonić do niego jak mu tam się wiosłuje , czy nie pada ze zmęczenia , takie zachowanie twojego Marcina jest zupełnie normalne , to wiek buntu , i to trzeba przeżyć
ale jak ma fajna paczkę do wyjazdu to dobrze ,już nie musi się trzymać spódniczki mamy
Hada , maseczka nawet dobra , ja od wielu lat od nich kupuje wszelkie kosmetyki oprócz szamponów do włosów bo mi nie pasują , ale kremy wszelkie , dla mnie są super , teraz mam maseczkę z granatów , miałam też maseczkę odświeżającą z wyciągiem ze skórki z cytryny też fajna
Agnieszko gdzie się nam zawieruszyłaś????
Kasiu , no przykre że ten człowiek zmarł , ale cóż taki upadek musiał go wewnątrz mocno poturbować
Hada , maseczka nawet dobra , ja od wielu lat od nich kupuje wszelkie kosmetyki oprócz szamponów do włosów bo mi nie pasują , ale kremy wszelkie , dla mnie są super , teraz mam maseczkę z granatów , miałam też maseczkę odświeżającą z wyciągiem ze skórki z cytryny też fajna
Agnieszko gdzie się nam zawieruszyłaś????
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No Halinko taka już rola nas starszych,że się martwimy
Powiem Ci,że Marci ma fajną paczkę,na 18 u niego zachowywali się bez zarzutu potrafili się bawić z nami dorosłymi byłam pozytywnie zaskoczona.
A miłość w tym wieku no cóż zebym nie była uparciuch to mój chłopak z tamtego czasu byłby pewnie moim mężem
ale widocznie miało być inaczej
Kończę bo burza idzie a nawet dwie
Powiem Ci,że Marci ma fajną paczkę,na 18 u niego zachowywali się bez zarzutu potrafili się bawić z nami dorosłymi byłam pozytywnie zaskoczona.
A miłość w tym wieku no cóż zebym nie była uparciuch to mój chłopak z tamtego czasu byłby pewnie moim mężem
Kończę bo burza idzie a nawet dwie
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej kochaniutkie 
Wróciłem
nie wiem na jak długo ale jednak 
Rączka w góre i szybciutko mi się przyznawać, która za mną tęskniła
U mnie prawie po staremu
Praca cały czas po godzinach, po wakacjach może wyjaśni się kwestia mieszkania czy będe w tym roku kupował czy w przyszłym
A i najważniejsze poznałem prześliczną kobietkę
Jak to mówie Anioł nie kobieta
Narazie widzieliśmy się tylko kilka razy ale wpadła mi w oko. Jest fajna nie tylko pod kątem wyglądu ale też i wewnętrznie jest bardzo pozytywnie nastawiona do świata. Bardzo mi się to podoba
Może wreszcie coś się ruszy w moim skromnym zyciu uczuciowym
Trzymajcie za swojego Krzysia mocno kciuki żeby coś ciekawego wyszło z tej znajomości
A tak poza tym na wakacje wybieram się do siostry do Danii. Już od kilku lat zapraszają mnie do siebie więc na początku czerwca podjąłem decyzję że polece ich odwiedzić
Juleczka rośnie jak na drożdzach
Co raz więcej rozumie i na szczęście już nie coraz mniej rzuca moiomi rzeczami o podłogę 
Bardzo upodobała sobie mój pokój i jeszcze na wszelki wypadek wszystko co jej w zasięgu jej rączek kłade wyrzej żeby czasem jej nie kusiło
No to chyba tyle co chciałem powiedzieć a raczej się pochwalić
Życze milutkiego dzionka
Wróciłem
Rączka w góre i szybciutko mi się przyznawać, która za mną tęskniła
U mnie prawie po staremu
Praca cały czas po godzinach, po wakacjach może wyjaśni się kwestia mieszkania czy będe w tym roku kupował czy w przyszłym
A i najważniejsze poznałem prześliczną kobietkę
Jak to mówie Anioł nie kobieta
Narazie widzieliśmy się tylko kilka razy ale wpadła mi w oko. Jest fajna nie tylko pod kątem wyglądu ale też i wewnętrznie jest bardzo pozytywnie nastawiona do świata. Bardzo mi się to podoba
Może wreszcie coś się ruszy w moim skromnym zyciu uczuciowym
Trzymajcie za swojego Krzysia mocno kciuki żeby coś ciekawego wyszło z tej znajomości
A tak poza tym na wakacje wybieram się do siostry do Danii. Już od kilku lat zapraszają mnie do siebie więc na początku czerwca podjąłem decyzję że polece ich odwiedzić
Juleczka rośnie jak na drożdzach
Bardzo upodobała sobie mój pokój i jeszcze na wszelki wypadek wszystko co jej w zasięgu jej rączek kłade wyrzej żeby czasem jej nie kusiło
No to chyba tyle co chciałem powiedzieć a raczej się pochwalić
Życze milutkiego dzionka
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Malinko jak się w ogóle czujesz w te upały ??
Chochlik u Was też wczoraj burza była ??
u nas w sumie cała noc lało.. ale na szczęście jak wstałam i szykowałam się do pracy to przestało
Chochlik u Was też wczoraj burza była ??
u nas w sumie cała noc lało.. ale na szczęście jak wstałam i szykowałam się do pracy to przestało
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej,
Nie zaginęłam tylko.... ach, mam fatalny nastrój....
Wróciliśmy w niedzielę bo jak mąż po mnie przyjechał w sobotę to zrobili grilla,drinki to zostaliśmy na noc.
A w sobotę teść miał urodziny, również w sobotę teściowa jechała na zjazd Kaszubów więc goście przyjechali w niedzielę. Ale tylko dwie koleżanki teściowej z meżami. No niby tylko ale sobie popili troszkę a potem dzwoniła córeczka, teściowa na dymku i powiedziała córeczce że mnie nie było cztery dni.. ccczzzzttteeerrryyyy dddnnniiii.... powtarzała trzy razy drukowanymi literami że mnie nie było cztery dni.... Dzięki Bogu....
I zaczęła jej gadać że ja się pokłóciłam pewnie z T że pojechałam.
No mnie szlag trafił.
Skoro jej było tak dobrze jak mnie nie było to ja wczoraj wychodziłam z pokoju tylko wtedy gdy ona poszła do swojego.
Jeszcze wczoraj przyjechała koleżanka z mężem, tu z wioski,zjedli w kuchni a potem poszli na dwór. No i oczywiście wszystko w kuchni zostało. A skoro jej było lepiej jak mnie nie było to ja się wcale do sprzątania nie zabierałam.
Ale była zdziwiona jak weszła do kuchni a tam dalej wszystko stało....
Wtedy do teścia zaczęła głośno mówić, tak abym ja w pokoju słyszała, że trzeba pozmywać, obiad zrobić a ONI (czyli ja) mają wszystko w dupie.
No i bardzo dobrze, ja sobie sama zrobiłam obiad, nie muszę jej żarcia jeść.
Skoro jej było tak dobrze beze mnie i sama sobie sprzątała to niech tak jest dalej....niech sobie sama dalej gospodarzy.
I jeszcze rozpowiada głupoty że ja wyjechałam bo się z mężem pokłóciłam. Nie wie a głupoty gada.
I dodała coś takiego " nic nie wiem, bo jak oni wrócili to zaraz tamci przyjechali więc nic nie wiem". Ciekawe co takiego chciała o nas wiedzieć.... może czy się pogodziliśmy.....
Druga sprawa to taka że miałam nie pisać ale prawdopodobnie dziś wyłączą mi internet bo nie mam zapłacone więc napiszę od razu.
Ta koleżanka co była wczoraj pracuje od 2 lipca w Lęborku, w firmie która produkuje uszczelki do statków. No i mówi że potrzebują stale ludzi. No nie dziwię się bo płacą grosze, 8,5 zł brutto za godzinę. I żeby dostać tysiąc na rękę to trzeba robić cały miesiąc plus jedną sobotę. Tak więc to taka praca "na razie". Skoro nie mam nic to złożyłam tam cv i zobaczymy.
To praca nie w biurze tylko przy tych uszczelkach... trzeba poobcinać jakąś wylewkę, żeby była czysta uszczelka. No jaka praca taka płaca. Ale ja teraz czekam na telefon i idę tam jak tylko zadzwonią. A od nas z wioski już 5 kobiet jeździ więc ja bym musiała jeździć moim autem bo mam 7-osobowe ale one płacą za każdy kurs więc będzie dobrze. Bo jak miałabym sama jeździć i wydać 30zł na paliwo a 50 zarobić to bez sensu....
Jeśli zadzwonią a ja już będę bez netu to Kasia Wam napisze bo jej wyślę sms.
To praca dwuzmianowa, 7-15 i 15-22.
No a póki teść mi nie załatwi tamtej pracy to pójdę tu.... tyllko niech zadzwonią.
Sorry że nie poodpisuję bo się boję że zaraz wyłączą neta i nie zdążę nawet tego posta wysłać
Buziaki dla wszystkich
Nie zaginęłam tylko.... ach, mam fatalny nastrój....
Wróciliśmy w niedzielę bo jak mąż po mnie przyjechał w sobotę to zrobili grilla,drinki to zostaliśmy na noc.
A w sobotę teść miał urodziny, również w sobotę teściowa jechała na zjazd Kaszubów więc goście przyjechali w niedzielę. Ale tylko dwie koleżanki teściowej z meżami. No niby tylko ale sobie popili troszkę a potem dzwoniła córeczka, teściowa na dymku i powiedziała córeczce że mnie nie było cztery dni.. ccczzzzttteeerrryyyy dddnnniiii.... powtarzała trzy razy drukowanymi literami że mnie nie było cztery dni.... Dzięki Bogu....
I zaczęła jej gadać że ja się pokłóciłam pewnie z T że pojechałam.
No mnie szlag trafił.
Skoro jej było tak dobrze jak mnie nie było to ja wczoraj wychodziłam z pokoju tylko wtedy gdy ona poszła do swojego.
Jeszcze wczoraj przyjechała koleżanka z mężem, tu z wioski,zjedli w kuchni a potem poszli na dwór. No i oczywiście wszystko w kuchni zostało. A skoro jej było lepiej jak mnie nie było to ja się wcale do sprzątania nie zabierałam.
Ale była zdziwiona jak weszła do kuchni a tam dalej wszystko stało....
Wtedy do teścia zaczęła głośno mówić, tak abym ja w pokoju słyszała, że trzeba pozmywać, obiad zrobić a ONI (czyli ja) mają wszystko w dupie.
No i bardzo dobrze, ja sobie sama zrobiłam obiad, nie muszę jej żarcia jeść.
Skoro jej było tak dobrze beze mnie i sama sobie sprzątała to niech tak jest dalej....niech sobie sama dalej gospodarzy.
I jeszcze rozpowiada głupoty że ja wyjechałam bo się z mężem pokłóciłam. Nie wie a głupoty gada.
I dodała coś takiego " nic nie wiem, bo jak oni wrócili to zaraz tamci przyjechali więc nic nie wiem". Ciekawe co takiego chciała o nas wiedzieć.... może czy się pogodziliśmy.....
Druga sprawa to taka że miałam nie pisać ale prawdopodobnie dziś wyłączą mi internet bo nie mam zapłacone więc napiszę od razu.
Ta koleżanka co była wczoraj pracuje od 2 lipca w Lęborku, w firmie która produkuje uszczelki do statków. No i mówi że potrzebują stale ludzi. No nie dziwię się bo płacą grosze, 8,5 zł brutto za godzinę. I żeby dostać tysiąc na rękę to trzeba robić cały miesiąc plus jedną sobotę. Tak więc to taka praca "na razie". Skoro nie mam nic to złożyłam tam cv i zobaczymy.
To praca nie w biurze tylko przy tych uszczelkach... trzeba poobcinać jakąś wylewkę, żeby była czysta uszczelka. No jaka praca taka płaca. Ale ja teraz czekam na telefon i idę tam jak tylko zadzwonią. A od nas z wioski już 5 kobiet jeździ więc ja bym musiała jeździć moim autem bo mam 7-osobowe ale one płacą za każdy kurs więc będzie dobrze. Bo jak miałabym sama jeździć i wydać 30zł na paliwo a 50 zarobić to bez sensu....
Jeśli zadzwonią a ja już będę bez netu to Kasia Wam napisze bo jej wyślę sms.
To praca dwuzmianowa, 7-15 i 15-22.
No a póki teść mi nie załatwi tamtej pracy to pójdę tu.... tyllko niech zadzwonią.
Sorry że nie poodpisuję bo się boję że zaraz wyłączą neta i nie zdążę nawet tego posta wysłać
Buziaki dla wszystkich
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Cula, trzymaj się cieplutko i oby się choć z tą pracą udalo...
a teściowa.. dobrze robisz.. niech sobie sama radzi
a teściowa.. dobrze robisz.. niech sobie sama radzi
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Padam , ten upał to nie dla mnie
nigdzie nie wychodzę , siedzę w mieszkaniu i mam chłodno , mąż zaciągnął markizę na balkonie , a oprócz tego w oknach spuściłam rolety, okna pozamykane , więc mam chłodno , rano szybko wietrzę mieszkanko i jakoś ten upał przeżyję , Ula jazdę miała rano a teraz pojechali z mężem na basen ale ten kryty a ja zabrałam się do wyprasowania parę bluzek bo już nie mam co założyć .Teraz mam odpoczynek więc siadłam do komputera.
Hada , ale w nocy była okropna burza , no coś okropnego , lało z nieba okropnie , u nas koło Rossmanna ulice były okropnie zalane , woda była aż za kostki , i również na innych rondach , chyba coś źle zrobili odpływy w studzienkach bo zawsze zalewa
No ten upał to nie dla mnie
ratuję się jak mogę
No witaj nasza zgubo - Krzysiu !!!! miałeś nas nie opuszczać a ty gdzieś się włóczyłeś ale to masz wybaczone bo wyszło na twoją wielką korzyść, znalazłeś wreszcie swoją damę serca , trzymam kciuki za dalszy pomyślny rozwój miłosny
, ale zdawaj nam relację chociaż co jakiś czas , bo my ciekawe jesteśmy
Kasiu , super że twój Marcin ma dobre towarzystwo bo to jest okropnie ważne a zwłaszcza w dzisiejszych czasach , ja bardzo boje się o naszego Marcinka bo nigdy nic nie wiadomo w jakie teraz środowisko pójdzie , zmiana szkoły , kolegów , a jest bardzo zamknięty więc trudno będzie cokolwiek się dowiedzieć
bo o Kacperka to się nie boję chociaż nigdy nic nie wiadomo . Burzę przeżyłam ale noc mam nie przespaną bo rozmyślałam jak tam Kacper z zięciem przeżyli burzę , dzisiaj nocowali w lesie , aż zła jestem że zdecydowali się na taki rejs
Agnieszko , idź do pracy jak tylko ci zadzwonią , to wyjście do ludzi , no mało płacą ale zawsze to coś w kieszeni zostanie a i będzie to odskocznia z domu , teściowa dopiero za tobą zatęskni , dbaj o siebie , a zachowanie teściowej jest dziwne , to jej goście i jej problem ze sprzątaniem czy gotowaniem , uciekaj do jakiejkolwiek pracy to odżyjesz sobie .głowa do góry , myśl osobie
Hada , ale w nocy była okropna burza , no coś okropnego , lało z nieba okropnie , u nas koło Rossmanna ulice były okropnie zalane , woda była aż za kostki , i również na innych rondach , chyba coś źle zrobili odpływy w studzienkach bo zawsze zalewa
No witaj nasza zgubo - Krzysiu !!!! miałeś nas nie opuszczać a ty gdzieś się włóczyłeś ale to masz wybaczone bo wyszło na twoją wielką korzyść, znalazłeś wreszcie swoją damę serca , trzymam kciuki za dalszy pomyślny rozwój miłosny
Kasiu , super że twój Marcin ma dobre towarzystwo bo to jest okropnie ważne a zwłaszcza w dzisiejszych czasach , ja bardzo boje się o naszego Marcinka bo nigdy nic nie wiadomo w jakie teraz środowisko pójdzie , zmiana szkoły , kolegów , a jest bardzo zamknięty więc trudno będzie cokolwiek się dowiedzieć
Agnieszko , idź do pracy jak tylko ci zadzwonią , to wyjście do ludzi , no mało płacą ale zawsze to coś w kieszeni zostanie a i będzie to odskocznia z domu , teściowa dopiero za tobą zatęskni , dbaj o siebie , a zachowanie teściowej jest dziwne , to jej goście i jej problem ze sprzątaniem czy gotowaniem , uciekaj do jakiejkolwiek pracy to odżyjesz sobie .głowa do góry , myśl osobie
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Malinko, ale chociaż podlało.. a to już dużo...
mi kwiatki na działce padały..
a w nocy bałam się że rano z parasolką będę musiałą iść...
a jak Twoje ciśnienie ??
mi kwiatki na działce padały..
a w nocy bałam się że rano z parasolką będę musiałą iść...
a jak Twoje ciśnienie ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej Halinko 
Masz marcje że upał niesamowity. Musiałem wyjść na chwile na hale i mało wiele co zrobiłem i tak ze mnie pot leciał że szok. A co dopiero Ci wszyscy ludzie co musza ubierać się pod samą szyje. Ja bym chyba nie dał rady
Na szczęście siedze sobie teraz w biurze i klimka sobie pyrga na 22 stopnie więc jest przyjemnie
A no zdarzyło się tak że zniknąłem na jakiś czas
Tak jest postaram się wam co jakiś czas zdać relacje czy coś fajnego wynikło z tej znajomości czy nie
Masz marcje że upał niesamowity. Musiałem wyjść na chwile na hale i mało wiele co zrobiłem i tak ze mnie pot leciał że szok. A co dopiero Ci wszyscy ludzie co musza ubierać się pod samą szyje. Ja bym chyba nie dał rady
Na szczęście siedze sobie teraz w biurze i klimka sobie pyrga na 22 stopnie więc jest przyjemnie
A no zdarzyło się tak że zniknąłem na jakiś czas
Tak jest postaram się wam co jakiś czas zdać relacje czy coś fajnego wynikło z tej znajomości czy nie
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No wreszcie mam luz ,
znowu przeszła lekka burza , trochę popadało , i tak ma być przez cały tydzień ,
Krzysiu , więc trzymam ciebie za słowo , czekamy tutaj na twoje relacje , kibicujemy tobie i wierzę że będzie super z nową wybranka serca
Hada ten deszcz dobry jest na podlanie wszystkiego co rośnie ,
bo susza wielka ,
U mnie ci śnienie nawet dobre , mierzę sobie dwa razy dziennie tak jak przykazała mi lekarka ale jestem na tabletkach , wieczorne mam już zmniejszone o połowę . no a jakie masz te wyniki bo teraz w poniedziałek miałaś odebrać ???
Krzysiu , więc trzymam ciebie za słowo , czekamy tutaj na twoje relacje , kibicujemy tobie i wierzę że będzie super z nową wybranka serca
Hada ten deszcz dobry jest na podlanie wszystkiego co rośnie ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Wam 
Malinko ale jak się pilnujesz to jest ok chyba ?? a serce ??
no jest potrzebny deszcz i dziś jeszcze przyjemne ochłodzenie
ano odebrałam wyniki, wszystkie wydają się ok, choć zobaczę co mi lekarka powie..
a jeszcze w piątek do kardiologa idę...
Malinko ale jak się pilnujesz to jest ok chyba ?? a serce ??
no jest potrzebny deszcz i dziś jeszcze przyjemne ochłodzenie
ano odebrałam wyniki, wszystkie wydają się ok, choć zobaczę co mi lekarka powie..
a jeszcze w piątek do kardiologa idę...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
, Właśnie wróciłam do domu , byliśmy dzisiaj na wyjeździe ,(13 km ) zawieźliśmy rower Natalki do babci , złapała nas taka burza , ulewa okropna , ledwo maż zdjął rower z bagażnika a tutaj grzmotnęło i się rozpadało , ściana deszczu ,
W poniedziałek oni wyjeżdżają nad jezioro więc i na lody trzeba było im dać kieszonkowe
Wróciliśmy i u nas było jeszcze gorzej , ulice parki pozalewane , utknęły samochody znowu na rondzie koło Rossmanna woda sięgała za koła , musieliśmy objeżdżać żeby dostać się do Uli bo tam dzisiaj byliśmy na obiedzie . Kurcze nowe ronda a studzienki takie niedrożne , jakaś chyba mała przepustowość
nerwy mnie niosą bo Zielona Góra zalana a tam w okolicach jest mój Kacperek na tym spływie kajakowym
Kasiu moja Ula tez bawi się w malarza , kupiła farbę i maluje przedpokój ,
Hada , no byliśmy w twoim mieście , chyba teraz już macie w ogrodzie dobrze podlane
teraz u nas na nowo zaczęło lać ,
no ja pilnuję ciśnienia , za dużo teraz strachu przeszłam , 
Kasiu moja Ula tez bawi się w malarza , kupiła farbę i maluje przedpokój ,
Hada , no byliśmy w twoim mieście , chyba teraz już macie w ogrodzie dobrze podlane
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej
Pozwólcie że poodpisuję ogólnie,bo mało co pamiętam co kto napisał ale postaram się
Hada nie nie padało,2-3 dni tylko grzmiało i błyskało się,potrafiło tak ze 2-3 godziny a deszcz wszędzie w koło tylko nie u nas.
No ale dziś popołudniu ok 17 lunęło,z garażu do domu mam jakieś 5 metrów byłam mokra aż po majtki
ale ciesze się że popadało zmyło kurz,a on mi wyjątkowo nie służy
no oby nie lało teraz z 2 tygodnie
Halinko nie martw się o Kacperka będzie ok dla takich młodych ludzi wyprawa kajakowa spanie pewnie w namiotach to super sprawa gorzej z zięciem
Ale mój sąsiad ,jego rodzice i dziadkowie wiek jakieś 70+ zawsze wakacje spędzają na spływie kajakowym.
Kris już miałam pisać że jedyne usprawiedliwienie ,że Cię nie ma to to,że się zakochałeś no i prosze
Trzymam kciuki za pomyślny rozwój sytuacji i anielskie trele
Aga Halinka mądrze pisze niby mało płacą no ale to zawsze kasa własna,no i z domu wyjdziesz powkurzasz się pośmiejesz inne życie
Ty piszesz że Ci neta wyłączą a u mnie na tv pojawił się komunikat termin płatności faktury upłynął ......zatkało mnie bo osobiście płaciłam
I sobie tak siedzę i dumam jak mi wyłączą w środku meczu to pozabijam
No ale nie wyłączyli,dzwonię dziś pan mnie informuje że nie zapłacone,mówie jak nie jak tak a on faktycznie ale nie jest zaksięgowane
Nic tylko usiąść i płakać
Pozwólcie że poodpisuję ogólnie,bo mało co pamiętam co kto napisał ale postaram się
Hada nie nie padało,2-3 dni tylko grzmiało i błyskało się,potrafiło tak ze 2-3 godziny a deszcz wszędzie w koło tylko nie u nas.
No ale dziś popołudniu ok 17 lunęło,z garażu do domu mam jakieś 5 metrów byłam mokra aż po majtki
ale ciesze się że popadało zmyło kurz,a on mi wyjątkowo nie służy
no oby nie lało teraz z 2 tygodnie
Halinko nie martw się o Kacperka będzie ok dla takich młodych ludzi wyprawa kajakowa spanie pewnie w namiotach to super sprawa gorzej z zięciem
Ale mój sąsiad ,jego rodzice i dziadkowie wiek jakieś 70+ zawsze wakacje spędzają na spływie kajakowym.
Kris już miałam pisać że jedyne usprawiedliwienie ,że Cię nie ma to to,że się zakochałeś no i prosze
Trzymam kciuki za pomyślny rozwój sytuacji i anielskie trele
Aga Halinka mądrze pisze niby mało płacą no ale to zawsze kasa własna,no i z domu wyjdziesz powkurzasz się pośmiejesz inne życie
Ty piszesz że Ci neta wyłączą a u mnie na tv pojawił się komunikat termin płatności faktury upłynął ......zatkało mnie bo osobiście płaciłam
I sobie tak siedzę i dumam jak mi wyłączą w środku meczu to pozabijam
No ale nie wyłączyli,dzwonię dziś pan mnie informuje że nie zapłacone,mówie jak nie jak tak a on faktycznie ale nie jest zaksięgowane
Nic tylko usiąść i płakać
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu a może twoi sąsiedzi też są na tym spływie kajakowym , dzisiaj nie mam możliwości żeby do nich się dodzwonić , brak zasięgu a tak ma być jeszcze do piątku
To ty wielki kibic jesteś ,
a ja czekam kiedy te mistrzostwa się skończą , gdzie się otworzy jakiś kanał to tylko sport , żadnych filmów to tak jakby wszyscy interesowali się sportem
a ja NIE !!!!! U nas nadal pada

Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej Dziewczyny :*
Malinko... może po prostu tyle wody było, że studzienki nie wyrabiały z odbieraniem.
Bo niedrożnośc to jedno, a drugie to własnie ilość wody....
a z Kacperkiem na tym spływie wszystko ok ??mocno ich tam podlało ??
a co robiłas ciekawego w Bejrucie ??
Chochlik, to szybko Wam informację dają, jak jedna faktura nie zapłacona...
Ale u nas tak sobota, niedziela, poniedziałek, pogrzmiało, pokropiło i tyle.. ale jak w końcu lunęło.. tak leje i leje...
Jutro do kardiologa idę, ciekawe co mi powie.
Jutro też niby ma przyjsc ten magik od podłóg, jak mi tego jutro nie zrobi to chyba z siebie wyjde i go dosłownie zjebię....
odwołaną mamy rocznicę przez niego.. i w sumie chyba w ogóle nie zrobimy..
inny robotnicy czekają, bo on nie skończył...
ech...
Malinko... może po prostu tyle wody było, że studzienki nie wyrabiały z odbieraniem.
Bo niedrożnośc to jedno, a drugie to własnie ilość wody....
a z Kacperkiem na tym spływie wszystko ok ??mocno ich tam podlało ??
a co robiłas ciekawego w Bejrucie ??
Chochlik, to szybko Wam informację dają, jak jedna faktura nie zapłacona...
Ale u nas tak sobota, niedziela, poniedziałek, pogrzmiało, pokropiło i tyle.. ale jak w końcu lunęło.. tak leje i leje...
Jutro do kardiologa idę, ciekawe co mi powie.
Jutro też niby ma przyjsc ten magik od podłóg, jak mi tego jutro nie zrobi to chyba z siebie wyjde i go dosłownie zjebię....
odwołaną mamy rocznicę przez niego.. i w sumie chyba w ogóle nie zrobimy..
inny robotnicy czekają, bo on nie skończył...
ech...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
U nas pogoda się poprawiła , zaświeciło słoneczko , rano jeszcze dobrze padało , wstać było trudno bo to taka deszczowa pogoda tylko do spania
Dzień tak leniwie leci bo chęci do niczego nie mam , rano był Adaś narobił jak zwykle bałaganu więc trzeba było sprzątnąć , ale chce wam powiedzieć że wreszcie mamy chodniki zrobione , dzisiaj chodziła komisja , sprawdzała jakie to jeszcze są niedociągnięcia bo jurto jest odbiór komisyjny tych robót , teraz widzę że równają trawniki , sieją trawę , znaleźli parę płyt uszkodzonych i muszą to poprawić ,
Hada , ja wczoraj w Bejrucie
zawiozłam a właściwie to mąż
wiózł rower dla wnusi Natalki, bo tam pojechali do babci a jej rower mieliśmy u nas w piwnicy , szkoda by było żeby tutaj stał jak ona tam sobie może pojeździć na nim ,a Kacperek płynie dalej , szczęście że zięć kupił taki dobry namiot więc im nie przemókł ,
innym przemokły
, musieli jakoś suszyć , bo ta ulewa w Zielonej górze też była okropna , trudny jest z nimi kontakt bo nie zawsze jest zasięg ale oni zawsze wieczorem starają się dać jakiś nam sygnał jak tam się mają , moja córka tym się nie przejmuje , twierdzi że to szkoła życia , tylko ja tak ubolewam nad ich losem , trafiła się im niezbyt pogoda , chociaż wczoraj zdążyli dojechać do przystani zanim rozszalała się burza , to taka dla mnie pociecha . A co ty masz za problem z tym fachowcem od podłóg ???? a zapłaciłaś mu już za pracę ??? Powinien wam obniżyć koszty za robociznę bo nie wywiązał się z umowy .
Hada , ja wczoraj w Bejrucie
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
ooo no to pogratulowac że w końcu skończyli chodniki 
heheh babcie się zawsze bedą bardziej wnukami przejmować
ach, no tak zapomniałam, że przecież Ty masz tu rodznę
a co do chłopaka od podłóg.. hmm.. część kasy dostał... teraz ma poprawić bo jest niedokładnie zrobione...
wiem że powinien.. zobaczymy co wymyśli.... jutro ma być
heheh babcie się zawsze bedą bardziej wnukami przejmować
ach, no tak zapomniałam, że przecież Ty masz tu rodznę
a co do chłopaka od podłóg.. hmm.. część kasy dostał... teraz ma poprawić bo jest niedokładnie zrobione...
wiem że powinien.. zobaczymy co wymyśli.... jutro ma być
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hada , za niewykonanie prac w terminie to trzeba potrącić jakiś procent , z że będzie poprawiał to chyba z własnych środków bo niby dlaczego was ma to obciążać ??? trochę to drastycznie brzmi ale na następny raz będzie bardziej uważał , bo my przyzwyczailiśmy się do odpuszczania wszystkiego , negocjuj cenę .A no mam rodzinę bo moja synowa jest z Bejrutu

Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ale juz mu w sumie potrąciliśmy.. po części..
bo materiały do poprawy musiał zapłacić z tej kasy co miała być dla niego..
a to że mamy prawo potrącić za niewywiązanie się z umowy to ja wiem
musimy się kiedyś na kawę umówić
bo materiały do poprawy musiał zapłacić z tej kasy co miała być dla niego..
a to że mamy prawo potrącić za niewywiązanie się z umowy to ja wiem
musimy się kiedyś na kawę umówić
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hada , no musimy umówić się na kawusię ,
Ale się dzisiaj uśmiałam , przed chwilką rozmawiałam z moją Ulą ,przekazała mi sprawozdanie od zięcia ze spływu i nasz Adaś rozmawiał z zięciem i tak mu powiedział , tatuś my byliśmy na takim prawdziwym basenie i ja pływałem w takim pojemniku
oj zabawne ma te powiedzonka
Coś zbierają się nad nami chmury dosyć ciemne
już za dużo tej wody z nieba
Jutro rano idę na badania do laboratorium , bo we wtorek mam tomograf komputerowy , później na targ po jajusia , kurę swojską , no i owoce i warzywa i oby nie padało bo chce po targu połazić
Kasiu a ty jak tam dzisiaj , jaka u was pogoda ??? Czy masz jakieś wieści od Agnieszki???? Jak tam spędza wakacje Marzenka ??? bo ty jesteś takim naszym łącznikiem
Kasiu a ty jak tam dzisiaj , jaka u was pogoda ??? Czy masz jakieś wieści od Agnieszki???? Jak tam spędza wakacje Marzenka ??? bo ty jesteś takim naszym łącznikiem
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Bo dzieci mają te swoje powiedzonka, całkiem fajne.. 
oj chyba póki co nie zapowiadaja poprawy pogody, choć każda mówi inaczej
oj chyba póki co nie zapowiadaja poprawy pogody, choć każda mówi inaczej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
U mnie dziś dużo chłodniej i popaduj,ale jak dla mnie to idealna pogoda zaraz jestem inna.
Marzenka wypoczywa bardzo zadowoleni ale pisać za bardzo nie ma jak bo zasięg ucieka
Aga nic nie pisała o pracy jak będzie coś wiadomo dam znać
Hada sama się zdziwiłam jak wyświetliło komunikat,fakt płatność była do 01 a ja zapłaciłam 03 bo zapomniałam,zawsze daję kasę i płaci to mój tata no ale w tym miesiącu wypadło na mnie i mi wyleciało z glowy,uważam,że przegieli i to równo,bo kasa wpłynęla do nich 03 tylko dziś dopiero zaksięgowali
A fachowca nastraszyć
już ty wiesz czym
Sz
koda słów jak to ludzie nie szanują swojego czasu ,kasy i pracy
Halinko no ijak kajakarze????a Adaś jak zwykle cudny
U mnie dziś dużo chłodniej i popaduj,ale jak dla mnie to idealna pogoda zaraz jestem inna.
Marzenka wypoczywa bardzo zadowoleni ale pisać za bardzo nie ma jak bo zasięg ucieka
Aga nic nie pisała o pracy jak będzie coś wiadomo dam znać
Hada sama się zdziwiłam jak wyświetliło komunikat,fakt płatność była do 01 a ja zapłaciłam 03 bo zapomniałam,zawsze daję kasę i płaci to mój tata no ale w tym miesiącu wypadło na mnie i mi wyleciało z glowy,uważam,że przegieli i to równo,bo kasa wpłynęla do nich 03 tylko dziś dopiero zaksięgowali
A fachowca nastraszyć
Sz
Halinko no ijak kajakarze????a Adaś jak zwykle cudny
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej hej hej!!!!
W końcu dotarłam i ja
U mnie, jak zwykle na pierwszym miejscu zawirowania sercowe. Póki co spotykam się z mega zajefajnym facetem, ale tak ciiiiii, bo on dopiero się rozwodzi z żoną, no i problemów przez to trochę mamy, także trzymajcie tam za nas kciuki
Remont nadal trwaaaaaa.....Mieliśmy tydzień przerwy między malowaniem kuchni a pokoju, bo mama była na wycieczce, to nie rozgrzebywaliśmy już
No ale już powoli zaczyna być widać, jak fajnie będzie. Jutro jeszcze kolega ma podjechać meble mi z tatą dostawić i biorę się za porządki 
Mała nieznośna, jak zwykle :/
Pogoda mnie dobija....najpierw upały, potem znów leje, brrrrr....co to za lato????
No i to chyba na tyle w wielkim skrócie, bo nie będę Wam głowy swoimi problemami zawracać....
Aaaaaaa, na koniec jeszcze wszystkim solenizantom i jubilatom wszystkiego najlepszego ( Halinko Tobie w szczególności!!!!)
Przeczytałam wszytko sumiennie, ale nie mam głowy każdemu odpisywać, także trzymajcie się tam dzielnie, bajoooooo :-*
W końcu dotarłam i ja
U mnie, jak zwykle na pierwszym miejscu zawirowania sercowe. Póki co spotykam się z mega zajefajnym facetem, ale tak ciiiiii, bo on dopiero się rozwodzi z żoną, no i problemów przez to trochę mamy, także trzymajcie tam za nas kciuki
Remont nadal trwaaaaaa.....Mieliśmy tydzień przerwy między malowaniem kuchni a pokoju, bo mama była na wycieczce, to nie rozgrzebywaliśmy już
Mała nieznośna, jak zwykle :/
Pogoda mnie dobija....najpierw upały, potem znów leje, brrrrr....co to za lato????
No i to chyba na tyle w wielkim skrócie, bo nie będę Wam głowy swoimi problemami zawracać....
Aaaaaaa, na koniec jeszcze wszystkim solenizantom i jubilatom wszystkiego najlepszego ( Halinko Tobie w szczególności!!!!)
Przeczytałam wszytko sumiennie, ale nie mam głowy każdemu odpisywać, także trzymajcie się tam dzielnie, bajoooooo :-*
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Chochlik, ale faktycznie dziwne, że po jednym dniu już tak straszą, czy tak po 2... bez przesady...
niektórzy wiecej zalegają i jakoś nie ma problemu...
a jak w pracy ??
No ma dziś być 'fachowiec"/ Ja czekam na telefon od prawnika
a póki co obsmarujemy go w sieci 
Lob, co nie będziesz nam mówić, a może własnie Ci pomożemy <przytul>
szczerze, to ja już nei nadązam z kim sie spotykasz
ach ta młodosć 
niektórzy wiecej zalegają i jakoś nie ma problemu...
a jak w pracy ??
No ma dziś być 'fachowiec"/ Ja czekam na telefon od prawnika
Lob, co nie będziesz nam mówić, a może własnie Ci pomożemy <przytul>
szczerze, to ja już nei nadązam z kim sie spotykasz
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
