Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Chochlik, u nas fajne jest tylko jak środa i te babki przyjżdzają, choć mama coś tam jeszcze znalazła...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Od rana siedzę i dumam jak to u mnie będzie bo ja wielka panikara, od dzisiaj jem malutko , ale piję , na śniadanie nic a na obiad makaron ze serem , dalej nie wiem .
Martusiu a to kiedy ty tą operacje masz ?? oj bardzo ci współczuję , ale to będą ci wyrywać tez pod narkozą ??? no takich mamy dentystów , czytałam że w tym roku na jedno miejsce na stomatologie jest aż 52 osób na 1 miejsce , to dobry biznes , robią fuszerki a pieniądze biorą , ja chyba wam pisałam jak to ja poszłam do stomatologa i mało mi zębów nie wybiła tak wywijała dłutem na takim przewodzie , nie wiem jak to się fachowo nazywa , widać była po studiach i na mnie ćwiczyła i zamiast leczyć 4 z prawej strony rozwierciła mi 4 z lewej strony i to jeszcze źle założyła mi plombę i było do poprawki , skasowała 120 zł za nic .
Trzymam kciuki za ciebie oby szczęśliwie ci to poszło
Hada , kolonoskopię mam w poniedziałek a już muszę się przygotowywać , bo jelita muszą być czyściutkie , wiele rzeczy nie wolno już mi od dzisiaj jeść
O tych babeczkach muszę powiedzieć mojej synowej , może nie wie a i skorzysta
Kasiu , ale się uśmiałam z tej Gabrysi , ja to taka zacofana jestem ponieważ mało używam perfum , bo teraz to nawet dezodoranty są zapachowe , więc perfumy moje które dostałam stoją i od czasu do czasu nimi sobie psiknę , muszę sobie powąchać w sklepie jak pachnie ta Gabrysia
Ale fajnie ma twój Marcinek , zwiedzi sobie i odpocznie , to dla chłopców wielka frajda 
Martusiu a to kiedy ty tą operacje masz ?? oj bardzo ci współczuję , ale to będą ci wyrywać tez pod narkozą ??? no takich mamy dentystów , czytałam że w tym roku na jedno miejsce na stomatologie jest aż 52 osób na 1 miejsce , to dobry biznes , robią fuszerki a pieniądze biorą , ja chyba wam pisałam jak to ja poszłam do stomatologa i mało mi zębów nie wybiła tak wywijała dłutem na takim przewodzie , nie wiem jak to się fachowo nazywa , widać była po studiach i na mnie ćwiczyła i zamiast leczyć 4 z prawej strony rozwierciła mi 4 z lewej strony i to jeszcze źle założyła mi plombę i było do poprawki , skasowała 120 zł za nic .
Hada , kolonoskopię mam w poniedziałek a już muszę się przygotowywać , bo jelita muszą być czyściutkie , wiele rzeczy nie wolno już mi od dzisiaj jeść
Kasiu , ale się uśmiałam z tej Gabrysi , ja to taka zacofana jestem ponieważ mało używam perfum , bo teraz to nawet dezodoranty są zapachowe , więc perfumy moje które dostałam stoją i od czasu do czasu nimi sobie psiknę , muszę sobie powąchać w sklepie jak pachnie ta Gabrysia
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Córa marnotrawna sie melduje, żyję, mam się dobrze, aczkolwiek nie mam czasu na nic.
Halinko - bede trzymała kciuki za Ciebie w poniedziałek !
Córa marnotrawna sie melduje, żyję, mam się dobrze, aczkolwiek nie mam czasu na nic.
Halinko - bede trzymała kciuki za Ciebie w poniedziałek !
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Gosiu a co ty teraz jesteś taka zapracowana , chyba masz więcej czasu bo Majeczka ma wakacje więc i ty powinnaś mieć dużo luzu
nie dziękuję żeby nie zapeszyć , myślę że nie będzie źle .
Pojadłam kisielku , to moja kolacja ,
Jutro rano jak co piątek jadę na targ , oby dzień szybko minął , bo język muszę mieć zawiązany żeby nie jeść tego co nie wolno
zapowiadają burze a to najgorsze
, może znowu gdzieś bokiem przejdą 
Pojadłam kisielku , to moja kolacja ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Uwielbiam kisiel,swoją drogą to długo trzeba się do badania przygotowywać,tyle dni pościć
Halinko ja używam dezodorant w kulce bezzapachowy i perfum obecnie na topie mam taką Gabryśkę

Halinko dostałaś moją wiadomość na pw
Gosiu witaj pewnie miło spędzacie czas i dopiero pod jesień będziesz mieć więcej czasu
Halinko ja używam dezodorant w kulce bezzapachowy i perfum obecnie na topie mam taką Gabryśkę
Halinko dostałaś moją wiadomość na pw
Gosiu witaj pewnie miło spędzacie czas i dopiero pod jesień będziesz mieć więcej czasu
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , nic nie dostałam na PW
kiedy wysyłałaś ???
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu - no dokładnie, choc dzisiaj postanowiłam że mam dzień prania, więc pralaka chodzi na okrągło
Ale otem trzeba będzie iść na plac z młodocianą.
I znów wrócę wieczorem ... A wieczorem nie mam sił na nic.
I znów wrócę wieczorem ... A wieczorem nie mam sił na nic.
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Upał
Mam się zabrać za sprzątanie i jakoś mnie leń trzyma , Kawkę wypiłam i tak dumam co zrobić na obiad , bo tak gorąco że nawet nie chce się jeść
Gosiu , pranie teraz szybko schnie , bardzo lubię ten czas kiedy na balkonie się wywiesi i za krótki czas jest już suche a zarazem pięknie pachnie
Kasiu , no na te badania to tylko trzeba ograniczyć niektóre potrawy , dzisiaj zjadłam dwie kromeczki chlebka z serkiem , na obiad też odrobinę zjem bo boje się że za dużo będzie w tych jelitach
i w niedziele dopiero będzie już prawdziwa głodówka ,ciekawa jestem czy waga moja spadnie po takim małym jedzeniu 
Gosiu , pranie teraz szybko schnie , bardzo lubię ten czas kiedy na balkonie się wywiesi i za krótki czas jest już suche a zarazem pięknie pachnie
Kasiu , no na te badania to tylko trzeba ograniczyć niektóre potrawy , dzisiaj zjadłam dwie kromeczki chlebka z serkiem , na obiad też odrobinę zjem bo boje się że za dużo będzie w tych jelitach
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej
Ukrop niemiłosierny,do pracy dziś autem jechałam bo coś mi się porobiło w lewą łopatkę nie mogę swobodnie ręką ruszać.
Ból okropny,nawet z auta ledwo wysiadłam,niech to się już naprawi.
Ja mam na obiad szczawiową i mąż ma naleśniki usmażyć.
Halinko może to dobry wstęp do odchudzania
Dziwne z tą wiadomością,ale to nic ważnego napisałam tylko,że nasza stara znajoma znów buszuje u Magdy na forum
Gosiu wierzę Ci,że jak się wieczorem dokulacie do domu to nic się nie chce
Miłego dnia
Ukrop niemiłosierny,do pracy dziś autem jechałam bo coś mi się porobiło w lewą łopatkę nie mogę swobodnie ręką ruszać.
Ból okropny,nawet z auta ledwo wysiadłam,niech to się już naprawi.
Ja mam na obiad szczawiową i mąż ma naleśniki usmażyć.
Halinko może to dobry wstęp do odchudzania
Dziwne z tą wiadomością,ale to nic ważnego napisałam tylko,że nasza stara znajoma znów buszuje u Magdy na forum
Gosiu wierzę Ci,że jak się wieczorem dokulacie do domu to nic się nie chce
Miłego dnia
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , to chyba coś dziwnego się dzieje z tym bólem , bo mnie chyba dwa tygodnie temu tak bolało i trzymało chyba około tygodnia , później moją Ulę i to do dzisiaj ja trzyma , a teraz to ty piszesz , ja myślałam że to od przeciągu ale ula mówi że tak długo to by nie bolało ,
No nasza znajoma pomimo że dziewczyny ja wykluczyły z grona swojego to po oparu dniach(od wczoraj ) zaczęła się odzywać ale tylko Magda jej odpisała reszta ją omija , nie chcą mieć z nią znowu konfliktu , bo to ciężki człowiek pani perfekcyjna , ach które to już forum które ona poróżniła
Ach jak ja lubię szczawiowa ale mój władca jej nie lubi bo wszystkie kwaśne zupy nie są dla niego a ja uwielbiam , dwa tygodnie temu ugotowałam sobie tylko dla siebie i dwa dni jadłam z jajeczkiem a ty masz ogrodowy czy polny szczaw ??? dzisiaj on miał ziemniaczki , jajeczka sadzone i maślankę a ja jogurt 
Haduś a ty gdzie dzisiaj????????
Haduś a ty gdzie dzisiaj????????
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka

U mnie też upały...
Wczoraj dostałam sms od sąsiadki że dziś rano mam się stawić u niej... No i zaraz po 9 pukaliśmy do jej drzwi.
A to jej teściowa szła na pogrzeb (od nas z wioski zmarł facet, którego jeszcze na godzinę wcześniej widziałam na wiosce i nie myślałam że widzę go po raz ostatni). No i ona powiedziała żebym przyszła jak teściowa pojedzie na ten pogrzeb bo ona mieszka tuż obok i często jak mnie zobaczy przez okno to też przychodzi.
A ona mnie prosiła żebym wypisała jej zaproszenia na roczek Zosi i żeby teściowa nie widziała bo za dużo nie musi wiedzieć.
Poza tym jej syn ma jutro urodziny więc pomogłam jej, a właściwie sama zrobiłam sernik, ona tylko składniki dokładała
Potem jechałam po chłopaków na trening i przy okazji zrobiłam jej zakupy bo ona biedulka bez auta uziemiona.
Wtedy szybki obiad od wczoraj (naleśniki nadziewane śmietaną z jagodami) i znów szłam do sąsiadki i tak dzień mi zleciał u niej.
Zaprosiła mnie na jutro na te urodziny ale będą mieli gości-rodzinę to ja pójdę w poniedziałek na torta, wolę na spokojnie.
A i tak dziś przyjechali do nas "wczasowicze" czyli ten sam wnuk co był tydzień temu tylko z inną kuzynką i kuzynem. Kurcze, wkurza mnie, że przywozi sobie do nas obcych ludzi. Wiadomo, że u nas muszą korzystać z łazienki, jeść i czemu mamy to wszystko udostępniać obcym? To tak jakbym ja wzięła tą moją sąsiadkę i jeszcze jakąś koleżankę i pojechała sobie do Justyny na weekend. No nie ukrywam że mnie to wkurza...
No ale co.... to nie mój dom... i ja tu nie mam nic do gadania. Zresztą babcia z dziadkiem też... ten wnuk zadzwonił, spytał czy może przyjechać i co? odmówią? A jutro jeszcze ma dwóch kolegów dojechać... masakra.... 5 dodatkowych osób... nas 5 to już 10 osób.... teraz obiad dla wszystkich.... jedna łazienka..... nie podoba mi się to.....
Halinko, trzymam kciuki za badanie.... ale Ty jesteś już przebadana wzdłuż i wszerz... no ale niestety jak trzeba to trzeba...
Co do Marcela to jeszcze mam umówioną wizytę na 30 października tu u nas to z nim pójdę i zobaczymy co tu powiedzą.
Kasia, a ja się zastanawiałam co za Gabryśkę kupilaś
No ale potem już doczytałam
i się uśmiałam 
Co do łopatki to chciałaś mi nastukać to przyjedź i przy okazji sobie ją nastawisz tłukąc mnie
Gosia i Hada
Marta już po operacji, nawet na fb znaku życia nie dała...
A Lobelka znów zaginęła?
U mnie też upały...
Wczoraj dostałam sms od sąsiadki że dziś rano mam się stawić u niej... No i zaraz po 9 pukaliśmy do jej drzwi.
A to jej teściowa szła na pogrzeb (od nas z wioski zmarł facet, którego jeszcze na godzinę wcześniej widziałam na wiosce i nie myślałam że widzę go po raz ostatni). No i ona powiedziała żebym przyszła jak teściowa pojedzie na ten pogrzeb bo ona mieszka tuż obok i często jak mnie zobaczy przez okno to też przychodzi.
A ona mnie prosiła żebym wypisała jej zaproszenia na roczek Zosi i żeby teściowa nie widziała bo za dużo nie musi wiedzieć.
Poza tym jej syn ma jutro urodziny więc pomogłam jej, a właściwie sama zrobiłam sernik, ona tylko składniki dokładała
Potem jechałam po chłopaków na trening i przy okazji zrobiłam jej zakupy bo ona biedulka bez auta uziemiona.
Wtedy szybki obiad od wczoraj (naleśniki nadziewane śmietaną z jagodami) i znów szłam do sąsiadki i tak dzień mi zleciał u niej.
Zaprosiła mnie na jutro na te urodziny ale będą mieli gości-rodzinę to ja pójdę w poniedziałek na torta, wolę na spokojnie.
A i tak dziś przyjechali do nas "wczasowicze" czyli ten sam wnuk co był tydzień temu tylko z inną kuzynką i kuzynem. Kurcze, wkurza mnie, że przywozi sobie do nas obcych ludzi. Wiadomo, że u nas muszą korzystać z łazienki, jeść i czemu mamy to wszystko udostępniać obcym? To tak jakbym ja wzięła tą moją sąsiadkę i jeszcze jakąś koleżankę i pojechała sobie do Justyny na weekend. No nie ukrywam że mnie to wkurza...
No ale co.... to nie mój dom... i ja tu nie mam nic do gadania. Zresztą babcia z dziadkiem też... ten wnuk zadzwonił, spytał czy może przyjechać i co? odmówią? A jutro jeszcze ma dwóch kolegów dojechać... masakra.... 5 dodatkowych osób... nas 5 to już 10 osób.... teraz obiad dla wszystkich.... jedna łazienka..... nie podoba mi się to.....
Halinko, trzymam kciuki za badanie.... ale Ty jesteś już przebadana wzdłuż i wszerz... no ale niestety jak trzeba to trzeba...
Co do Marcela to jeszcze mam umówioną wizytę na 30 października tu u nas to z nim pójdę i zobaczymy co tu powiedzą.
Kasia, a ja się zastanawiałam co za Gabryśkę kupilaś
Co do łopatki to chciałaś mi nastukać to przyjedź i przy okazji sobie ją nastawisz tłukąc mnie
Gosia i Hada
Marta już po operacji, nawet na fb znaku życia nie dała...
A Lobelka znów zaginęła?
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
. Straszny upał ,
zimno źle ,gorąco źle , człowiekowi nie dogodzi
Piję kawkę w zaciemnionym pokoju i jest mi nawet dobrze ,
Planów jakiś ciekawych nie mam więc dzień smętnie będzie leciał
Agnieszko , no to ten teściowej wnuk będzie miał taką bazę wypadową , dla niego to frajda a dla was obowiązek , młodzi nie zdają sobie sprawy że to takie obciążenie dla kogoś , to znaczy na ciebie spadnie obowiązek gotowania .Dobrze mieć taka sąsiadkę która przyjdzie i pomoże w pieczeniu ,
Szybko ten czas leci, już mała ma roczek? a pamiętam co dopiero jak co pisałaś że się urodziła
No przebadana będę w szerz i w dłuż , oby tylko wyniki były dobre , z tomografu jeszcze nie mam a po kolonoskopii to prawdopodobnie za dwa tygodnie będą
Kasia tą Gabryśką dała chyba każdemu do myślenia
Marta-Myszka , po tej operacji nawet głowy nie miała żeby do nas zaglądnąć , będziemy czekać na wieści a Marta -Roksanka , to zagląda czasami bo widzę na pasku ale nie pisze
Hada , co u ciebie?????
Agnieszko , no to ten teściowej wnuk będzie miał taką bazę wypadową , dla niego to frajda a dla was obowiązek , młodzi nie zdają sobie sprawy że to takie obciążenie dla kogoś , to znaczy na ciebie spadnie obowiązek gotowania .Dobrze mieć taka sąsiadkę która przyjdzie i pomoże w pieczeniu ,
Marta-Myszka , po tej operacji nawet głowy nie miała żeby do nas zaglądnąć , będziemy czekać na wieści a Marta -Roksanka , to zagląda czasami bo widzę na pasku ale nie pisze
Hada , co u ciebie?????
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka babiszonki
Właśnie przyszłam z basenu piję sobię mrożoną wodę i jest ok
Nie mogę za długo na słońcu bo mam zakaz
Halinko jeszcze moment i będziesz przebadana wyniki będą ok bo jakże by inaczej i możesz sobie wyjechać wakacyjnie
O naszej starej koleżance można by książkę napisac
Szczaw mam z łąki jak to mówi moja ciocia której wysyłam listem zupełnie inny smak niż ten kupny
A nie wiem czy pisałam byłam u alergologa prywatnie nie wytrzymałam do sierpnia mamm inne leki i jest ok
Aga sama jestem ciekawa opini innego okulisty
No ale miło spędziłaś czas,przyjedź do mnie upiec placek.
Śniłaś mi się
Gości nie zazdroszczę,ale to sprawa dziadków i ich pozwolenia ok niech sobie wczasują niech z łazienki korzystają,ale jedzenie mogliby we własnym zakresie,są grille ,pizze itp
Lobelka nieładnie tak zajrzeć i dzień dobry nie powiedzieć

Właśnie przyszłam z basenu piję sobię mrożoną wodę i jest ok
Nie mogę za długo na słońcu bo mam zakaz
Halinko jeszcze moment i będziesz przebadana wyniki będą ok bo jakże by inaczej i możesz sobie wyjechać wakacyjnie
O naszej starej koleżance można by książkę napisac
Szczaw mam z łąki jak to mówi moja ciocia której wysyłam listem zupełnie inny smak niż ten kupny
A nie wiem czy pisałam byłam u alergologa prywatnie nie wytrzymałam do sierpnia mamm inne leki i jest ok
Aga sama jestem ciekawa opini innego okulisty
No ale miło spędziłaś czas,przyjedź do mnie upiec placek.
Śniłaś mi się
Gości nie zazdroszczę,ale to sprawa dziadków i ich pozwolenia ok niech sobie wczasują niech z łazienki korzystają,ale jedzenie mogliby we własnym zakresie,są grille ,pizze itp
Lobelka nieładnie tak zajrzeć i dzień dobry nie powiedzieć
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Wróciłam z kościoła bo jutro nie będę mogła wyjść , trafiłam na msze celebrowaną przez 5 księży , była msza za dusze zmarłego niedoszłego księdza który 17 lat temu tuz prawie przed wyświęceniem zmarł na zawał , przyjechali więc jego koledzy którzy razem byli z nim na roku w seminarium może to nic takiego ale jego brat śpiewa pięknym tenorem , sama radość słuchać jego śpiewu , gra na organach , szkoda że takiego nie mamy organisty bo ten nasz to taki dziadek , śpiewa bo musi
Nadal jest duszno pomimo że już wieczór
Kasiu , może dopasuje ci leki ten nowy lekarz , niekiedy sztampowo zapisują nie zważając czy komuś pasuje , czy pomogą
Oj mrożona woda po basenie ??? żeby nie odbiło ci się na gardle , prawdopodobnie najlepsza jest gorąca herbata , lub mięta chłodna
O właśnie sobie przypomniałam o mięcie 
Kasiu , może dopasuje ci leki ten nowy lekarz , niekiedy sztampowo zapisują nie zważając czy komuś pasuje , czy pomogą
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej
Matko ale ukrop,w cieniu temperatura pod 40 dochodzi
Wczoraj przyjemny wieczó¶ ze znajomymi przy grilu dziś chyba pojedziemy do teściowej na kawkę.
U nas też organista do bani,wczoraj znajoma syna żeniła wspłóczuję pogody na taką impreże
Łopatka nadal boli makabrycznie
Halinko ja piję zimne a włąściwie takie z lodówki cały czas tzn zimą i latem odkąd jestem dorosła pewnie mi się gardło zahartowało
Miłego dnia
Matko ale ukrop,w cieniu temperatura pod 40 dochodzi
Wczoraj przyjemny wieczó¶ ze znajomymi przy grilu dziś chyba pojedziemy do teściowej na kawkę.
U nas też organista do bani,wczoraj znajoma syna żeniła wspłóczuję pogody na taką impreże
Łopatka nadal boli makabrycznie
Halinko ja piję zimne a włąściwie takie z lodówki cały czas tzn zimą i latem odkąd jestem dorosła pewnie mi się gardło zahartowało
Miłego dnia
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , a ty czym smarujesz ta łopatkę ???????może ketonal pomoże , idź do lekarza bo to ból uciążliwy , ja smarowałam żelem i brałam tabletki przeciwbólowe podobne do ketonalu , trzymało mnie 3 dni .
Piszesz o grillu a ja tutaj tylko ślinkę przełykam
no jeszcze tylko do jutra .
Moi wyjechali już do Szczawnicy a Kacerek jest pod naszą opieką
już sobie na wtorek zażyczył zupę wiśniową więc rano we wtorek będę szła na targ po wisienki a Adaś tak przejęty był tym wyjazdem , poszykował sobie koszulki ze strażą pożarną a w drodze jak już jechali i ja zadzwoniłam to powiedział że jedzie w góry i jak się dobrze wyśpi to przyjedzie
Natomiast Moniczka z dziećmi dzisiaj wraca z wyjazdu ,
:gardło to masz zahartowane bo ja zaraz bym chrypiała 
Piszesz o grillu a ja tutaj tylko ślinkę przełykam
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej
I znów słoneczko praży.
Podobno tak ma być do 03 sierpnia fajnie no nie????
Hada rozpuściłaś się
czy plażujesz i czasu brak??/
Kris i Lobelka zakochani to i czasu nie mają
Wczoraj jednak pojechaliśmy do teściowej wypiłam kawkę ,mieli pyszne ciasto a właściwie talerz ciasta takich różnych rodzai pomyślałam Halinko o Tobie
Niczym nie smaruję Halinko,pastylek też nie łykam tylko zimne przykładam i jest ulga krótkotwała ale jest.
Adaś jak zwykle przezabawny jest,a Kacperek teraz u was mieszka????macie odpowiedzialność.
Kurcze Monice się udał pewnie wyjazd,pogodę mieli świetną
No a moja teściowa i szwagrostwo jedzie do Gdyni,no cóż my mamy zaproszenie oni korzystają
I znów słoneczko praży.
Podobno tak ma być do 03 sierpnia fajnie no nie????
Hada rozpuściłaś się
Kris i Lobelka zakochani to i czasu nie mają
Wczoraj jednak pojechaliśmy do teściowej wypiłam kawkę ,mieli pyszne ciasto a właściwie talerz ciasta takich różnych rodzai pomyślałam Halinko o Tobie
Niczym nie smaruję Halinko,pastylek też nie łykam tylko zimne przykładam i jest ulga krótkotwała ale jest.
Adaś jak zwykle przezabawny jest,a Kacperek teraz u was mieszka????macie odpowiedzialność.
Kurcze Monice się udał pewnie wyjazd,pogodę mieli świetną
No a moja teściowa i szwagrostwo jedzie do Gdyni,no cóż my mamy zaproszenie oni korzystają
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Dziewczyny
a u mnie.. szkoda gadać..
na szczęście udała się rocznica..
ale teraz zdycham w domu z zapaleniem krtani
na szczęście udała się rocznica..
ale teraz zdycham w domu z zapaleniem krtani
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka,
poczytałam i... zapomniała co miałam poodpisywać.
Halinko, dziś już po badaniu... I jak? to znaczy nie pytam o wyniki bo wiadomo że ich nie masz ale jak wrażenia z badania? nieprzyjemne? bolesne?
Hada, no tak, zimne drinki i zapalenie krtani się wdało... Ale Wy młodziki jeszcze jesteście.... pierwsza rocznica.... uhuhu, kiedy to było.... ja pamiętam dostałam wtedy piękny złoty pierścionek od męża
Kasiu, ta łopatka jeszcze boli? No własnie, jak Halinka pisze powinnaś czymś smarować, to znaczy mąż Tobie...
Co do wczasowiczów to teraz chyba co weekend ktoś tu będzie
Oni mają swoje jedzenie, tosty, czyli chleb, ser i nawet ketchup. Na grilla czy ognisko też swoje kiełbaski przywożą, teraz nawet mieli mięso z dzika na grilla. No ale co z tego skoro teściowa bardzo chce ich ugościć i daje im swoje jedzenie. A niech daje, ale potem oni wstają od stołu i każdy chce umyć swój talerz a ona każe im zostawić bo przecież są na wczasach i nie będą sprzątać. Przecież od sprzątania jest Agnieszka, to po co goście będą zmywać.
Kurcze, jak ja byłam te kilka dni u Justyny to nie dość że zmywałam po sobie ale i wszystko, gary, nie gary. Resztę wkładałam do zmywarki, potem umyte wyjmowałam, nie chciałam być dla niej ciężarem i darmozjadem więc chociaż w tym jej pomagałam. Aż mówiła że się przyzwyczai i nie będzie chciała mnie wypuścić
Nie wyobrażam sobie żeby ona mi obslugiwała, podawała do stołu i sprzątała bo ja jestem gościem. A tutaj oni chcieli sprzątnąć tylko teściowa nie pozwoliła.
Ach, byłabym na swoim to by zobaczyła jak to jest bo oni by do niej chodzili jeść.
Jutro przyjeżdża nasza para zaręczonych, ale ta dziewczyna to tylko pyta czy pomóc jak trzeba coś na stół zanieść, do sprzątania to już się nie pyta... I znów teściowa dostanie wczasowiczów a ja będę zapierniczać.
No a moja Zosia już za 3 tygodnie kończy roczek, ach jaka to słodycz.... Kurcze, trzeba ją pilnować, wchodzi sama na schody, zamówili barierki z bramką no ale dopóki ich nie będzie to trzeba ją mieć na oku. Wczoraj poszliśmy do nich i ja z tą jej mamą byłyśmy w kuchni a ona w pokoju z chłopakami. I coś ona zaczęła głośno krzyczeć. Tak jakby chciała coś powiedzieć no a wiadomo że nie umie.... I ja poszłam zobaczyć a ona na 4 stopniu schodów stała!!!! A chłopaki sobie w salonie w balona grali.
No masakra.
Albo otworzyła szafkę i nagle się przy niej podniosła. A drzwiczki wiadomo jak szeroko się otwierają, ona stała od tej strony szafki więc gdyby się otworzyły na całą szerokość to by poleciała. Jej mama do niej podeszła to mała cwaniara puściła się jedną ręką, złapała mamę za kolano, wtedy puściła szafkę drugą i już była przy mamie
A potem znów zaraz była przy szafce, już wyczaiła że fajnie się przy drzwiczkach staje więc znów migiem do nich. A wtedy ja do niej poszłam, chwyciłam za rączki i mówię, pochodzimy sobie trochę.
A jak ona fajnie woła siostrę
Bo jej siostra ma 12 lat i jej mama mówi na nią że jest niania Zosi. I często zamiast Julka to woła niania. I Zosia też woła Niania
Ale jak fajnie jej to wychodzi
Wczoraj uczyłam ją wołać Aga
Jak jej mama mówiła "gdzie jest Aga, wołaj Agę" to ona spojrzała na mnie, uśmiechnęła się i zrobiła mi pa pa
co będzie wołać jak jestem blisko
Moja mała śmieszka...
poczytałam i... zapomniała co miałam poodpisywać.
Halinko, dziś już po badaniu... I jak? to znaczy nie pytam o wyniki bo wiadomo że ich nie masz ale jak wrażenia z badania? nieprzyjemne? bolesne?
Hada, no tak, zimne drinki i zapalenie krtani się wdało... Ale Wy młodziki jeszcze jesteście.... pierwsza rocznica.... uhuhu, kiedy to było.... ja pamiętam dostałam wtedy piękny złoty pierścionek od męża
Kasiu, ta łopatka jeszcze boli? No własnie, jak Halinka pisze powinnaś czymś smarować, to znaczy mąż Tobie...
Co do wczasowiczów to teraz chyba co weekend ktoś tu będzie
Oni mają swoje jedzenie, tosty, czyli chleb, ser i nawet ketchup. Na grilla czy ognisko też swoje kiełbaski przywożą, teraz nawet mieli mięso z dzika na grilla. No ale co z tego skoro teściowa bardzo chce ich ugościć i daje im swoje jedzenie. A niech daje, ale potem oni wstają od stołu i każdy chce umyć swój talerz a ona każe im zostawić bo przecież są na wczasach i nie będą sprzątać. Przecież od sprzątania jest Agnieszka, to po co goście będą zmywać.
Kurcze, jak ja byłam te kilka dni u Justyny to nie dość że zmywałam po sobie ale i wszystko, gary, nie gary. Resztę wkładałam do zmywarki, potem umyte wyjmowałam, nie chciałam być dla niej ciężarem i darmozjadem więc chociaż w tym jej pomagałam. Aż mówiła że się przyzwyczai i nie będzie chciała mnie wypuścić
Ach, byłabym na swoim to by zobaczyła jak to jest bo oni by do niej chodzili jeść.
Jutro przyjeżdża nasza para zaręczonych, ale ta dziewczyna to tylko pyta czy pomóc jak trzeba coś na stół zanieść, do sprzątania to już się nie pyta... I znów teściowa dostanie wczasowiczów a ja będę zapierniczać.
No a moja Zosia już za 3 tygodnie kończy roczek, ach jaka to słodycz.... Kurcze, trzeba ją pilnować, wchodzi sama na schody, zamówili barierki z bramką no ale dopóki ich nie będzie to trzeba ją mieć na oku. Wczoraj poszliśmy do nich i ja z tą jej mamą byłyśmy w kuchni a ona w pokoju z chłopakami. I coś ona zaczęła głośno krzyczeć. Tak jakby chciała coś powiedzieć no a wiadomo że nie umie.... I ja poszłam zobaczyć a ona na 4 stopniu schodów stała!!!! A chłopaki sobie w salonie w balona grali.
No masakra.
Albo otworzyła szafkę i nagle się przy niej podniosła. A drzwiczki wiadomo jak szeroko się otwierają, ona stała od tej strony szafki więc gdyby się otworzyły na całą szerokość to by poleciała. Jej mama do niej podeszła to mała cwaniara puściła się jedną ręką, złapała mamę za kolano, wtedy puściła szafkę drugą i już była przy mamie
A potem znów zaraz była przy szafce, już wyczaiła że fajnie się przy drzwiczkach staje więc znów migiem do nich. A wtedy ja do niej poszłam, chwyciłam za rączki i mówię, pochodzimy sobie trochę.
A jak ona fajnie woła siostrę
Wczoraj uczyłam ją wołać Aga
Moja mała śmieszka...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Już jestem po badaniach , wynik dostałam od razu bo wszystko jest w porządku , i to całe szczęście , tyle miałam strachu i to wcale niepotrzebnie . Rano dzisiaj wstałam , zaczęłam się szykować bo miałam być na 13 godzinę więc skok pod prysznic włosy umyłam a tutaj telefon żebym już przyjeżdżała , no i ja w kropce bo z mokrą głowa jechać ?? a gdzie moja fryzura
??? ale cóż suszarka w rękę i jakoś doprowadziłam głowę do porządku no i w drogę . Myślałam że tam będę jako jedna a to fabryka , jednych przygotowują, jednych wywożą a drugich przywożą , mi już było wszystko jedno siedziałam i czekałam co to będzie więc okazało się że strach miał wielkie oczy bo to badanie pod narkozą wcale nie jest bolesne , i warto to badanie zrobić jak ktoś musi . dzisiaj było 10 osób a pielęgniarka powiedziała że to dzisiaj jest mało bo przeważnie maja po 20 badań . Jeszcze niezbyt sie czuję , boli mnie okropnie głowa , ale to chyba normalne ,
Kasiu ja tutaj siedzę o wielkim głodzie a ty o ciastach ??? ale się masz fajnie zawsze gdzieś dostaniesz słodkości
Kacperek wczoraj u nas spał a dzisiaj miał być u siebie i okazało się że tylko zjadł śniadanie i do tej pory go nie ma , muszę mu zrobić dużo kolacji , Ula się zamartwia bo miał iść na pizze , ale od jutra już będzie normalnie ,
Niby duży ale to jeszcze wielki dzieciak
Monisi wyjazd się udał bo pogoda dopisała , a w górach to się zobaczy jak do dzisiaj było słonecznie .
Hada , oj to okropnie że masz zapalenie krtani l to bolesne , i co masz leki ??? ja brałam zawsze witaminę E dobrze mi robiło , no i inhalacje .dobry jest majeranek do wdychania .
Agnieszko , No to masz jak zwykle pełno roboty , jak teściowa im nie każe zmywać to daj jej pole do popisu , bo po tylu osobach jest co robić , widzę że cieszą ciebie maluszki bo faktycznie radość jest wielka ,
Badanie już pisałam że nie ma co się bać jeżeli robi się to na narkozę
Strach miałam niepotrzebny .
Kasiu ja tutaj siedzę o wielkim głodzie a ty o ciastach ??? ale się masz fajnie zawsze gdzieś dostaniesz słodkości
Hada , oj to okropnie że masz zapalenie krtani l to bolesne , i co masz leki ??? ja brałam zawsze witaminę E dobrze mi robiło , no i inhalacje .dobry jest majeranek do wdychania .
Agnieszko , No to masz jak zwykle pełno roboty , jak teściowa im nie każe zmywać to daj jej pole do popisu , bo po tylu osobach jest co robić , widzę że cieszą ciebie maluszki bo faktycznie radość jest wielka ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Fajnie Halinko,że już jesteś po badaniu,myślałam wczoraj jak Ci poszło a tu czytam,że strach ma wielkie oczy
no cóż na narkozę to raczej wiadomo,że nie boli .
No i najważniejsze wynik ok.
Oj macie wy z tym Kacperkiem
no ale cóż nastolatki tak mają z rodzicami nie,a nawet jakby pojechał to tak jak mój Marcin kiedyś niby był ale na plażę przychodził w porza obiadu po obiedzie szedł na pokój i grał na kompie przy tym wiecznie niezadowolony ja wciekła no bo zamiast korzystać ze słońca itp uitd to ten ma muchy w nosie ehhh
Teraz mam już problem z głowy,jeździ ze znajomymi,moze zostac sam.
Aga no cóż jak tesciowa taka dobra to niech po nich sprząta,no bo jak całe lato będą wakacjować to oszalejesz
Dziś złożyłam podanie o pracę
może coś z tego wyniknie,zobaczymy
Ja też uwielbiam takie maluchy jak ostatnio byłam u kumpeli malutka ma 1,5 roku ,to uśmiałam się okrutnie
jest przezabawna a już rozbroiła mnie jak spytałam kto Ci w pampersa narobił,zmarszczone brwi poważna mina i odpowiedź tata
Hada wszystkiego dobrego z okazji rocznicy,dużo miłosci i wielu rocznic wam życzę
Swoją drogą kiedy to było
U latem krtań niefajnie
Moja łopatka ciut odpuściła,więc może obędzie się bez smarowania którego nie znoszę
Wczoraj przepracowałam cały wieczó¶ w ogrodzie matko jak ja tego nie znoszę ale cóż porządek trzeba było zrobic
W sierpniu mam tydzień urlopu juz się cieszę
Mazik miała zaglądać no ale jakoś jej nie po drodze
Fajnie Halinko,że już jesteś po badaniu,myślałam wczoraj jak Ci poszło a tu czytam,że strach ma wielkie oczy
No i najważniejsze wynik ok.
Oj macie wy z tym Kacperkiem
Teraz mam już problem z głowy,jeździ ze znajomymi,moze zostac sam.
Aga no cóż jak tesciowa taka dobra to niech po nich sprząta,no bo jak całe lato będą wakacjować to oszalejesz
Dziś złożyłam podanie o pracę
Ja też uwielbiam takie maluchy jak ostatnio byłam u kumpeli malutka ma 1,5 roku ,to uśmiałam się okrutnie
jest przezabawna a już rozbroiła mnie jak spytałam kto Ci w pampersa narobił,zmarszczone brwi poważna mina i odpowiedź tata
Hada wszystkiego dobrego z okazji rocznicy,dużo miłosci i wielu rocznic wam życzę
Swoją drogą kiedy to było
U latem krtań niefajnie
Moja łopatka ciut odpuściła,więc może obędzie się bez smarowania którego nie znoszę
Wczoraj przepracowałam cały wieczó¶ w ogrodzie matko jak ja tego nie znoszę ale cóż porządek trzeba było zrobic
W sierpniu mam tydzień urlopu juz się cieszę
Mazik miała zaglądać no ale jakoś jej nie po drodze
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
. Upał zbija mnie z nóg
, a w górach pochmurno
Rano byliśmy na targu po owoce i warzywa , ledwo łaziłam ciśnienie mi spadło okropnie więc nie dało się dłużej pochodzić i musiałam wracać do domu , okazało się że ciśnienie miałam 112/69dlatego zrobiło mi się słabo ,
położyłam się na chwilkę i później już było dobrze , ugotowałam zamówioną zupę wiśniową a później schabowe i ziemniaki z mizerią , wypiłam kawkę do połowy i znowu ległam , czyli coś było w powietrzu ,
Teraz wrócił Kacperek więc zrobiłam mu kolację bo goni od rana , denerwuję się bo mi padnie z głodu , prawdopodobnie jadł na mieście pizzę
Kasiu , ty to już przeszłaś i wiesz jak to jest z młodymi bo ja już zapomniałam i na nowo się uczę , nie znam jego ścieżek ale po południu biegał z księdzem , zapisał się już na pielgrzymkę o boże ja zwariuję
co on jeszcze wymyśli bo schudł dużo a to niebezpiecznie w tym wieku
a gdzie to złożyłaś podanie o pracę ??? będę trzymała kciukasy żeby się udało , a na urlop to gdzie ????
No Marzenka dalej używa swobody od szkoły , może sobie o nas wspomni
Kasiu , ty to już przeszłaś i wiesz jak to jest z młodymi bo ja już zapomniałam i na nowo się uczę , nie znam jego ścieżek ale po południu biegał z księdzem , zapisał się już na pielgrzymkę o boże ja zwariuję
No Marzenka dalej używa swobody od szkoły , może sobie o nas wspomni
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka,
Halinko to ja proszę kciuki trzymać u jednej reki za Kasię a u drugiej za mnie
Bo też złożyłam dwa podania
Super że już masz wyniki i że są dobre, to najważniejsze... A widzisz, jak jest narkoza i nic nie boli to można się badać
A my dostaliśmy mnóstwo nektarynek i dziś robiliśmy dżem i kompot. No kompot to tylko tak na dziś ale dżemów to sporo słoiczków wyszło. nektarynki niektóre już takie gorsze więc wszystko wykroiliśmy, sok się lał aż po łokcie. Te lepsze zostawiliśmy do zjedzenia i w lodówkę żeby dłużej wytrzymały.
Wczoraj byłam znów u sąsiadki, pomogłam jej wiśnie robić. Ona robiła kompoty a ja jej pestkowałam do ciasta. Potem dostanę słoiczek tych pestkowanych, Marcelowi na urodziny zrobię pleśniaka z wiśniami.
Dała mi dwie kobiałki do domu to ja sobie zamroziłam i będę wcinać zimą
Kasia, mówisz łopatka już przestaje boleć... no, kiedyś musi
U nas upały ciut ustąpiły, 23 stopnie i wiaterek, na dworze tak fajnie.... ale ja i tak piłam kawkę w cieniu. oczywiście mrożoną, innej teraz nie piję.
Halinko to ja proszę kciuki trzymać u jednej reki za Kasię a u drugiej za mnie
Bo też złożyłam dwa podania
Super że już masz wyniki i że są dobre, to najważniejsze... A widzisz, jak jest narkoza i nic nie boli to można się badać
A my dostaliśmy mnóstwo nektarynek i dziś robiliśmy dżem i kompot. No kompot to tylko tak na dziś ale dżemów to sporo słoiczków wyszło. nektarynki niektóre już takie gorsze więc wszystko wykroiliśmy, sok się lał aż po łokcie. Te lepsze zostawiliśmy do zjedzenia i w lodówkę żeby dłużej wytrzymały.
Wczoraj byłam znów u sąsiadki, pomogłam jej wiśnie robić. Ona robiła kompoty a ja jej pestkowałam do ciasta. Potem dostanę słoiczek tych pestkowanych, Marcelowi na urodziny zrobię pleśniaka z wiśniami.
Dała mi dwie kobiałki do domu to ja sobie zamroziłam i będę wcinać zimą
Kasia, mówisz łopatka już przestaje boleć... no, kiedyś musi
U nas upały ciut ustąpiły, 23 stopnie i wiaterek, na dworze tak fajnie.... ale ja i tak piłam kawkę w cieniu. oczywiście mrożoną, innej teraz nie piję.
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
U nas przeszła burza , popadało solidnie, od razu jest lepsze powietrze bo duchota była okropna , Zarejestrowałam się do lekarza pierwszego kontaktu żeby iść z wynikiem bo prawdopodobnie coś tam jest , czyli jakieś uchyłki na esicy i dlatego mnie brzuch boli a właściwie podbrzusze , te boleści miałam już od wielu lat i to prawdopodobnie jest przyczyna a po tych badaniach chyba mi podrażniono bo tak mocno mnie nie bolało i jestem na tabletkach NO -SPA
ach to życie
Kacperek dostaje musztrę ode mnie bo by tylko zjawiał się na wieczór i to chodzi bez jedzenia, coś tam łyknie i myśli że będzie dobrze a tutaj od dzisiaj jest bardzo pilnowany , może i ma do mnie pretensje chociaż nic mi nie mówi ale rygor musi być bo my za niego odpowiadamy ,
Agnieszko również i za ciebie będę trzymać kciuki , bo praca jest bardzo ważna , co za okropne czasy są ,
jak długo mam trzymać ???? Konfitura z nektarynek jest super , aromat cudowny nie mówiąc już o smaku ,Ja z wiśni dzisiaj zrobiłam kompot do obiadu , jedną porcję zamroziłam będzie na jedną zupę kiedyś drylowałam ale teraz to zamroziłam w całości , leń ze mnie
Kasiu , jak tam u was czy też była burza????
Hada jak tam krtań czy już jest lepiej ????
Agnieszko również i za ciebie będę trzymać kciuki , bo praca jest bardzo ważna , co za okropne czasy są ,
Kasiu , jak tam u was czy też była burza????
Hada jak tam krtań czy już jest lepiej ????
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko, no mam nadzieję że lada dzień zadzwonią... bo z tego co słyszałam to właśnie w tych dwóch firmach kogoś potrzebowali do biura.
Oj, Kacper pewnie myślal że u babci będzie laba, późne powroty do domu a tu lipa... babcia bardziej pilnuje pewnie od mamy
No ale w domu niech rodzice pozwalają na co chcą, a tu skoro Wy jesteście za niego odpowiedzialni to potem by były do Was pretensje.
Fajnie macie z tym deszczem, u nas ani kropli. Po 17 wzięłam książkę i poszłam na dwór, fajnie wiało ale jak na razie nic nie przywiało.
Teściowa z mężem codziennie wieczorem chodzą podlewać ogród bo inaczej wszystko by wyschło na wiór.
W piątek ja będę miała wczasowicza
Ten kolega Marcela, u którego ostatnio dwa razy nocował będzie u nas cały dzień bo jego mama jedzie gdzieś a on nie chce jechać i chce przyjść do Marcela. tak więc będzie u nas od rana do wieczora, z czego Marcel już się cieszy
To jego pierwszy kolega w tej wiosce... jest rok starszy i kiedyś było mi szkoda że nie będą w jednej klasie no ale że Marcel szedł szybciej to tak wyszło że jednak są
I ostatnio znów bardzo się kumplują, nawet jak on nie robił urodzin dla kolegów (tylko dla rodziny) to on koniecznie Marcela chciał zaprosić
A ja moje zamrożone wiśnie będę jadła takie ledwo odmrożone
uwielbiam takie
A i czasem do drinka można wrzucić zamiast kostek lodu, ładnie wygląda
W piątek zrobię chłopakom naleśniki to ja też sobie zjem z tym dżemem nektarynkowym. Ciekawa jestem jak smakuje
Justyna robiła wczoraj dżem z porzeczek, pomieszała czarne z czerwonym to napisałam jej sms że zrobimy wymianę
słoik jej dżemu za słoik mojego 
Najadłam się tych nektarynek aż mnie dziś przeczyściło dokładnie

Oj, Kacper pewnie myślal że u babci będzie laba, późne powroty do domu a tu lipa... babcia bardziej pilnuje pewnie od mamy
Fajnie macie z tym deszczem, u nas ani kropli. Po 17 wzięłam książkę i poszłam na dwór, fajnie wiało ale jak na razie nic nie przywiało.
Teściowa z mężem codziennie wieczorem chodzą podlewać ogród bo inaczej wszystko by wyschło na wiór.
W piątek ja będę miała wczasowicza
A ja moje zamrożone wiśnie będę jadła takie ledwo odmrożone
A i czasem do drinka można wrzucić zamiast kostek lodu, ładnie wygląda
W piątek zrobię chłopakom naleśniki to ja też sobie zjem z tym dżemem nektarynkowym. Ciekawa jestem jak smakuje
Justyna robiła wczoraj dżem z porzeczek, pomieszała czarne z czerwonym to napisałam jej sms że zrobimy wymianę
Najadłam się tych nektarynek aż mnie dziś przeczyściło dokładnie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość