hej hej hej!!!!!!
Zgodnie z zapowiedzią Agi jesteeeeeem

No i na dodatek w całkiem już niezłym humorze
Halinka, na początek chciałam się Ciebie zapytać, póki pamiętam, o tę herbatkę z czystka. Bo sobie kupiłam i wypiłam raz. No i od razu mnie solidnie pogoniło. Pytanie w związku z tym - czy Ty też tak latałaś? No i ile razy dziennie to piłaś???
Aaaaaa, zazdroszczę tych lotów samolotem- ja jeszcze nie miałam okazji i raczej umarłabym ze strachu już na lotnisku.
Aga, dzięki, że mnie pogoniłaś, bo zapewne z moim próżniactwem nie zaglądnęłabym tu jeszcze przez kilka dni. Oczywiście trzymam kciuki za chałupkę.
U mnie komarów niet a to aż dziwne, bo na dworze to latają całe chmary. Mnie za to gryzą takie czarne podobne do much- my na to mówimy pawęty, nie wiem, jak u Was. Puchnę od tego niesamowicie. Aaaaaa i jeszcze chciałabym Cię prosić o jakiś fajny i łatwy przepisik na ciasto, tylko takie, które nawet ja bym umiała zrobić. Gdzieś mnie inwencja naszła, ale nawet biszkopt mi kiepski wychodzi. Jak przyjdzie Ci coś do głowy to pisz

Aaaaa i jeszcze Ci napisze, że dzisiaj z rana zrobiłam sobie foto i usiłowałam Ci wysłać, ale nie udało się, bo telefon mi się zawieszał ciągle. Nie wiem, o co kaman
Kasia, co za impreza znowu???? Buciki super!!!! Też sobie w tym roku nabyłam sandałki na koturnie i śmigam w nich wszędzie
Jeśli o mnie chodzi, to remoncik skończony na dobre. Trochę kasy mi zostało, to jeszcze troszkę dodatków jakichś dokupię- jakiś czajnik, ceratę na stół (bo mi się zniszczył przy malowaniu), może jakieś kwiatki nowe- no wiecie....

Poza tym rzuciłam wszystkich facetów, więc gorących ploteczek już nie będzie

ten najukochańszy zostawił mnie bez słowa. jakby się coś wyjaśniło, to Wam szerzej o nim opowiem. Mała buuuuuuu jak zwykle. Nerwy mam na nią straszne, no ale znajoma urodziła niedawno też dziewczynkę, wiec pocieszam się, ze ma gorzej, bo to dopiero takie malutkie a moja duuuuża pannica już

Z rodzicami różnie. Ostatnio mojego tatę przewiozłam autkiem, to powiedział, że już nigdy ze mną nie wsiądzie, chyba, że nieżywy będzie
![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
A się uśmiałam z niego, heheehhe

Pogoda u nas ciulowa, bo albo gorąco albo jakieś parówy i burza, brrrr. Potem małe chce pobiegać po trawie a tu mokre wszytko, i piaskownica i całe podwórko- muszę chyba w kalosze zainwestować
Łooooo matko, ale epopeję trzasnęłam- pewnie i tak nie będzie wam się chciało czytać, ale macie, żeby nie było, ze nie pamiętam o was
Buuuuuziam Was wszystkie mocno, paaaaaa
