Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

U mnie też drugiej tury nie było, zresztą na wójta była tylko jedna kandydatka, pani, która do tej pory chyba 12 lat była zastępcą. A teraz jest wójtem.
Halinko, chociaż dobrze że możesz Anię zobaczyć na komputerze i z nią porozmawiać w ten sposób, zawsze to lepsze niż nic :)

Tamira, normalnie już zakochałam się w Twoich postach :kwiatek
tak, tak, daj linka do bloga, też chętnie poczytam
Kasi może daruję.... pomyślę jeszcze nad tym, prześpię się i rano zobaczę
Gosiu chciałam Ci pokazać mój widok z tarasu ale ciągle krzyczy że zdjęcie za duże.
Jutro się pobawię z zmniejszanie i wtedy wkleję....
aż dziwne że Kasi udało się taaakie wielkie zdjęcie tu wkleić ]:-)
Ostatnio zmieniony ndz lis 30, 2014 11:42 pm przez Culagula, łącznie zmieniany 2 razy.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Zaspany wieczór wynurzył się z kąta i tuli się do moich kolan niczym stary kocur spragniony pieszczoty, więc obieram azymut - sypialnia z cichą nadzieją, że noc będzie dla mnie łaskawa, a Misiek tym razem nie będzie chrapał na nutę sakro-dico:-)

Pokochaj mnie życie moje, a miłując zmiłuj się
nie każ mi być bez pamięci
niewzajemnym, czczym kochaniem...

to nie ja, to Luca Marenzo ze specjalną dedykacją dla Was Dziewczyny.. :serca
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry w poniedziałek:-)
Poranek rozczesuje zaspane warkocze i pyta nieśmiało: cześć Dniu, co nam przyniesiesz?
Za chwilę powędruję do pracy, aż na drugą stronę ulicy (tak, tak! do pracy mam jakieś 50m) i z lubością oddam się urzędniczej rozpuście. Mam nadzieję, że mój (nie)ulubiony kierownik przynajmniej dzisiaj zachowa się jak na prawie gentalmana przystało:-)
i taka myśl na początek tygodnia:

Prawdziwa młodość to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
Jean Cocteau

Rozkosznego dnia! :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Witajcie :)
Tamirko, piękne powitanie, piękny opis :woman:
Teraz wkleję Ci zdjęcie z mojego okna, tzn z kuchni bo z mojego pokoju mam widok na boisko i szkołę...

Halinko, u nas dziś -5 ale wiatr zimny więc wydaje się jakby było -10
Kasia wczoraj narozrabiała tym moim zdjęciem a teraz już znowu uciekła na szkolenia więc chyba musimy do soboty czekać na nią :cry: :cry: :cry:
Muszę Martę pogonić żeby do nas napisała...
Ja nie mogę uwierzyć że dziś już grudzień... przecież dopiero co byłam na grobach, no przecież to kilka dni temu było.... czy ja przespałam te dni czy co?

Miłego dnia dziewczynki :kwiatek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Oj pospałam sobie do godziny 9 , :D u nas jest pochmurnie , temperatura ujemna -4 , powiewa wiaterek , więc najlepiej będzie mi siedzieć w domu . Zamierzam zabrać się za porządki w szafkach kuchennych , gruntownie pomyć , poukładać i pozmieniać co nieco . Teraz już mam zrobiona kawusię wypiję ja na smutno bo nie mam żadnego ciasta , postanowiłam nic nie piec bo boki m urosły , :( smutny ten mój los :( może mi się uda nie jeść słodkości do świąt :)

Tamiro , pięknie nas powitałaś , zaraz i uśmiech pojawił mi się na ustach :D ale masz fajnie ze do pracy masz tak bliziutko , czekamy na wieści od ciebie jakie to było powitanie przez twojego kierownika, zwłaszcza po tak długiej nieobecności :)

Agnieszko , piękny masz widok z okna , tam w dali to chyba to jeziorko??? :) czas szybko leci , wczoraj nawet do męża to mówiłam że dopiero co zaczął się rok szkolny a tutaj już prawie półmetek , święta już za progiem , znowu będę skrobała karpia czego nie znoszę, nie lubię ale muszę :( :( Ty na Kasię nie krzycz , dobrze że pokazała twoją fotkę , zazdroszczę ci twojego wzrostu , twojej figurki ,pięknie wyglądasz, a ty jeszcze narzekasz .Poginęły nasze dziewczynki , dwie Marty , a i Gosia sporadycznie zagląda ,chociaż ją na pasku widuję,Marta od Tomeczka jak wyjechała do Niemiec to już o nas zapomniała , a obiecywała że od czasu do czasu coś nam o sobie napisze a tutaj nic , głucho :(

Kasia zdobywa wiedzę, więc czasu nie będzie mała , chyba że coś się zmieni .Kasiu , ty też masz możliwość rozmawiania przez skype to wiesz jaka to frajda zobaczyć kogoś z kimś się rzadko się można spotkać , chociaż ja nie lubię takiej rozmowy , u siebie w laptopie zlikwidowałam ale mąż dalej ma :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Agnieszko! zabieram Twoje jezioro:-)

Ufff...dopiero teraz złapałam wolną chwilkę żeby odetchnąć i napić się herbaty. Dobrze, że wróciłam, bo aktualnie mamy w pracy trzęsienie ziemi połączone z pożarem w zapyziałym zamtuzie! Jak żyję takiego Sajgonu nigdy nie było.. :shock:
Pan (nie)ulubiony kierownik nie zawiódł moich oczekiwań i na dzień dobry przywitał mnie takimi oto słowami: "widzę, że pogłoski o twoim zejściu były mocno przesadzone, ale możemy szybko to nadrobić". Prawdopodobnie był to żart, taki śmieszny inaczej, wyrażający radość z mojego powrotu do pracy. Od dawna wiedziałam, że mój kierownik reprezentuje klasyczny przykład muła bagiennego, i co pani zrobisz? Nic pani nie zrobisz!
Ale i Młody, i Młoda autentycznie ucieszyli się jak gwizdki, bo roboty mamy po same kokardy i nie wiadomo w co najpierw ręce włożyć! Na wszelki wypadek swoje wsadziłam w kieszeń.. ;-)
Lecę dalej, już mnie wołają... :witch
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, jak tam porządki? Ruszyłaś coś czy ktoś Ci nagle pozmieniał plany?
Ach, na Kasię już nie krzyczę...ale uwierz mi, nie mam się czym chwalić.

Tamirko, niestety jezioro nie moje, tylko nasza działka leży nad nim ale tak czy inaczej go nie oddam :)
Teraz to wygląda brzydko, szaro i buro, latem jest piękne :)
Kurcze, ten kierownik to przesadza, za taki tekst to powinien w gębę dostać i wylądować na dywaniku u dyrektora!!!

U mnie dziś zimno, wieje, aż mi przez okno zawiewa zimne powietrze.
Świecznik adwentowy ładnie świeci w oknie...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Poniedziałek ciągle tryska drobnymi zawirowaniami i chyba z tego wszystkiego dam nura pod koc żeby w poziomie złapać trochę pionu:-) Wrażeń cały plecak i aż mnie korci żeby pobawić się w "tfurczą pisalczynię", ale nie chciałabym zaśmiecać wątku
Gulusiu! mój kierownik taki już jest, kocha drwić, wsadzać szpile i dokuczać. W sumie biedny człowiek z niego, skoro tylko dogryzanie innym sprawia mu przyjemność..taka mizerota duchowo nędzarna...
Malinko! trzymam kciuki za Twoją rewolucję porządkowo-szafkową :)
i za szkoloną szkoleniowo Kasię też! :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Porządki moje poszły w dal , zabrałam się za szukanie w internecie prezentów, bo już Mikołaj prawie siedzi mi na progu ,a worek pusty :( I zamówiłam trochę praktycznych rzeczy, bo kosmetyki to trochę śliska sprawa , trudno niekiedy dopasować do potrzeb i upodobań

Tamiro oj brzydki ten twój kierownik :evil: , myślę że ty nie byłaś mu dłużna , są niekiedy tacy ludzie którzy karmią się jak komuś mogą coś zgryźliwego powiedzieć :( Głowa do góry ,uśmiech na usta i niech go licho bierze :)

Agnieszko , moja Ula zawsze tez robi ten świecznik adwentowy , teraz robiła taki wieniec z bombek srebrnych a dzieciom taki śliczny kalendarz adwentowy z torebeczkami w których znajdują się słodycze i karteczki na każdy dzień co dzieci mają wykonać , i dzisiaj Adaś nie mógł się doczekać żeby już odwiązać pierwszą torebeczkę i od godziny 6 męczył Ulę , najgorzej było, że musiał czekać aż zje śniadanko i wtedy mógł zjeść cukierka , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Tamirko, no mój mąż też uwielbia mi dogryzać, normalnie z Twoim kierownikiem mogliby sobie podać ręce :(

Halinko, ach skąd ja wiedziałam, że Twoje porządki odejdą w dal :)
Ja tam poszłam na łatwiznę i ustawiłam w oknie zwyczajny świecznik, ten trójkątny do prądu a Marcelowi kupiłam zwykły adwentowy kalendarz.

Do mnie dziś Mikołaj zawitał i dostałam niemiecką chemię w tym m.in Lenor więc jutro sobie pościel wypiorę i będę miała pięknie pachnącą. I ja też pachnąca po żelu pod prysznic :) A oprócz tego perfum więc będę pachnieć w dzień i w nocy :)
Super ten Mikołaj był :) Jak ja się odwdzięczę.....
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Stało się!
Wczoraj aparatura ratująca mi życie skonała w drgawkach agonalnych na kuchennym stole.... no i po ciśnieniomierzu! A taki był ładny, "amerykanski":-) i szlag go trafił po kilku tygodniach. Możliwe, że eksploatowany był trochę ZA bardzo , bo ciśnienie mierzyłam nad wyraz starannie 2 do 4 razy dziennie celem uspokojenia Miśka, ale i tak uważam, że powinien był wytrzymać jeszcze trochę, a skoro nie wytrzymał, to pies z nim tańcował polkę-przytupkę z figurami. Nie zdążyłam się nawet ucieszyć ,że na planie serialu "ja i ciśnienie moje" padł ostatni klaps, a już Misiek ostrym szwungiem poleciał kupować nowy. Nie dał sobie powiedzieć, że te elektroniczne, to niekoniecznie takie cudowne, że zegarowy lepszy, i że sama to załatwię ale równie dobrze mogłam pogadać do lampy. Jak się Kaszeb uprze, to nie ma zmiłuj... :P
W każdym razie po wielu perypetiach, kręceniu nosem i wybrzydzaniu nabył drogą kupna ciśnieniomierz specjalnie dla mnie i ciśnienia mego, które różne sztuki wyczynia w zależności od pogody, humoru, własnych poglądów i kaprysów. Historia zakupu ciśnieniomierza godna jest co najmniej epopei trzynastozgłoskowej, więc daruję sobie opis zakupu tegoż.W każdym razie mam! Znowu mam na własność urządzenie mierzące tętno wraz z przyległościami i tym razem bardzo, ale to bardzo dla mnie się ONO podoba! Bo za każdym pomiarem podaje wizualnie i głosowo, iż moje własne, rodzone ciśnienie jest bardzo dobre czyli prawie normalne. Misiek się cieszy, ja też, bo zadowolony i radosny facet to czysty zysk dla każdej kobiety, a ciśnienie i tak pokątnie mierze sobie na "normalnym" aparacie z dala od jego oczu modrych i osoby chudzieńkiej.Niby złe nie jest ale mogłoby ustalić się na chwil kilka w poziomie jednolitym, a nie tak sobie skakać samochcąc dowolnie. Ale szlag mu na monogram. Nie będzie przecież ciśnienie mną rządzić!! Przyjdzie walec i wyrówna:-)

To, tak a propos Mikołaja.. :)
a tu noc przytula nos do szyby i chuchając szronem cicho szepcze...dobranoc, już czas spać..
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Wtorek nieśpiesznie otwiera ciężkie od snu powieki i ziewając uroczo już rozgląda się za środą...
Mróz za oknem krzesze minusowe hołubce, więc przyoblekę ciepłe wdzianko i lecę przywitać się z biurkiem.. :)

Naucz się śmiać z siebie, abyś umiał uśmiechać się do innych. (Pitagoras)

Uroczego wtorku! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka :)
Jak to pisała Tamira, mróz u nas, rano jakoś -5 czy -6 ale za to słonecznie i aż inne siły w człowieka wstępują.
Od rana dziś robię, teściowa ugotowała ziemniaki na kopytka a dalej to już ja robiłam, dopiero godzinę temu skończyłam, ale wszystko stoi i czeka na domowników bo tylko Marcel jadł jak ze szkoły wrócił. No i ja.
Mąż wrócił z pracy to nie chciał jeść tylko zaraz do lasu jechali, póki jasno bo o 16 już za ciemno.
Podłogę umyłam i wystawiłam wiadro z mopem przed drzwi żeby teściowa widziała że była umyta.
Bo jak w piątek umyłam łazienkę (bo w sobotę jechałam z Marcelem na turniej) to teściowa w sobotę znów myła.
I jaki sens ma moja praca? najlepiej się położyć i nic nie sprzątać bo ona i tak nie zauważy i będzie myła drugi raz.
Tak jak jakiś miesiąc temu zrobiłam porządek w szafce z makaronami, mąkami to ona nawet nie widziała że stoją inaczej.... ach....
Teraz spojrzałam na termometr to tylko -1 ale jest bardzo zimno, myślałam że więcej na minusie jest.
Korzystając ze słoneczka poszłam sobie dziś na krótki spacerek po naszej działce, nad nasz staw. Nie byłam tam od lata i dziś odkryłam że tyle wody latem wyparowało, że aż wysepka się zrobiła.

Dziś 3 pralki wyprałam, w tym pościel i tow tym Lenorze niemieckim który wczoraj dostałam. Pachnie w całym domu... pięknie
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Znowu mam wielki problem z moim laptopem , za dużo go eksploatowałam i teraz chyba płyta , już zięć go zabrał i dalej nie wiem co będzie :( :( a teraz to wprosiłam się na mężowski laptop żeby do was napisać i powiadomić . :( Tak człowiek się przyspawał do komputera że teraz mi ciężko żyć , takie uzależnienie , ale za to posprzątałam sobie w kuchni w szafce i dwóch kuchennych szufladach oraz w przedpokoju w szafie , tyle pożytku było z wolnego czasu . Mój mąż bardzo broni swojego laptopa, że z oporem mnie wpuścił przed niego , bo chłop to zawsze wielki egoista , on i nikt więcej ,dlatego dla mnie kupił osobnego , żebym mu nie zabierała jego skarbu ;-)

Agnieszko , czyli ty mnie znasz że jak coś zaplanuję to zawsze w łeb pójdzie , ale pomalutku zrobię to co zaplanowałam , bo ja wszystko na luziku robię :D a co to za Mikołaj u ciebie był , bo do mnie to nie wiem czy przyjedzie :) U nas rano było -4 a teraz to jest -1.oj jak teściowa nie widzi twojej pracy ,to ogłaszaj co zrobiłaś , :)

Tamirko , czyli ciśnienie musisz teraz badać na bieżąco , ??my mamy ciśnieniomierz microlife , podaje ciśnienie , puls , tętno , mamy go już dosyć długo , nawet jesteśmy z niego zadowoleni , kiedyś mieliśmy taki na baterię ale na nadgarstek ale ciśnienie nie za bardzo mierzył , mieliśmy również ten rtęciowy ale tam trzeba mieć dobry słuch a u mnie to jest z tym problem :( JAk dzisiaj atmosfera była w pracy ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Ano widzisz Halinko, znamy się już prawie 4 lata, że wiem jak Twoje sprzątanie zaplanowane wygląda :girlactive
Jak nie planujesz to prędzej coś zrobisz ]:-)
A co do Mikołaja to dostałam od przyjaciółki trochę niemieckich rzeczy :) A ten Lenor to rewelka, zupełnie inna jakość niż te polskie. Pościel mi pachnie, piżama też, aż miło się w łóżku leży :)
Widzisz, macie dwa komputery, każde swój, całe szczęście bo byłabyś odcięta od świata... Ja niestety, jak mąż weźmie to ja nie mam wcale :(
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dobry wieczór się z Państwem:-)
Miał być luzik, wyszedł guzik! Cały dzisiejszy "gry plan" z punktu wywrócony został na "odwyrtkę", bo okazało się, że nie ma komu poprowadzić komisji lekarskiej i padło na mnie. A mój kręgosłup za tym nie przepada i teraz daje ostrą kontrę łupiąc mnie zawzięcie. Też potrafię być zawzięta i udaję "nieczułą".. :P Właściwie po wczorajszym temuju i koleżanku nie powinnam dziwić się specjalnie, że wtorek nie chciał być gorszy od poniedziałku.. :> Ciekawe, co środa przyniesie, a nie lubimy się z nią okrutnie! Z reguły w środy dopadają mnie największe zawirowania i kataklizmy, klątwa jakaś czy co?!
Malinko! moje ciśnienie doprowadza do rozpaczy i łez każdego lekarza i stanowi (jak na razie) wielką zagadkę medyczną. W ciągu godziny potrafi cztery razy zmienić swoją wartość od 70/50 do 150/120, pilnuję diabelstwa, tabletki albo kropelki zażywam ze wstrętem, a o resztę niech martwi się litościwa Opatrzność! Oraz ma w opiece pana Kier, który uraczył mnie dzisiaj błyskotliwym stwierdzeniem, cytuję: ale ci d... od wczoraj urosła. Skomplementowałam go równie uroczo - a tobie rozumu ubyło.
Na szczęście Misiek,( cudna ta moja Kaszuba ) zdecydowanie poprawił mi samo tak zwane poczucie pachnącą kąpielą i masażem stóp:-)
Gulusiu! :kiss2 i żeby teściowa nieco na spostrzegawczości zyskała!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

A nie mówiłam!
Środa postawiła nas na nogi już o 5.00 rano! Akurat taką porę wybrał sobie sąsiad na chwiejny powrót do domu, co bardzo nie spodobało się jego żonie i tym sposobem chcąc, nie chcąc (bardziej nie chcąc!) uczestniczyliśmy w burzliwym kawałku życia rodzinnego sąsiadów. A niech to wciórności!
Swoją drogą nigdy w życiu nie pomyślałabym, że można tak pięknie operować przydawkami.. ;-)
Z niewyspania ziewam niczym stara krokodylica, a tu trzeba miotłę do pracy odpalać…
Przy wyjątkowo wczesnej kawie taka myśl zakołatała mi w głowie:

zastanawiające, że wyraz „śpioch” występuje tylko w rodzaju męskim… :)

Uśmiechniętej środy życzę!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Zlitował się mój mąż i dopuścił mnie do kompa :D Mój laptop padł całkowicie , musi być zawieziony na diagnostykę do elektronika , więc będzie to trochę trwało i muszę się uzbroić w cierpliwość , ale za to mam dużo czasu i dzisiaj znowu popchnęłam porządki dalej w kuchni , dwie szafki znowu zrobiłam ,powywalam trochę rzeczy które gromadziłam niepotrzebnie ,a w międzyczasie musiałam ugotować obiadek , miałam roladki wołowe , ziemniaczki , brukselkę z masełkiem i bułeczką :) Już rozmyślam co upiekę na święta, bo to ma być wszystko tradycyjne a nie nowoczesne, tak mi rodzinka zapowiedziała :) Na wigilię idziemy do Uli , ja zrobię część potraw i zawiozę , najgorsze to oprawić ryby karpie . :( bardzo tego nie lubię , ale to będą tylko trzy sztuki a nie jak zwykle 8 szt ;-)

Tamirko , twoje posty wprawiają mnie w radość , super potrafisz człowieka rozweselić :D no faktycznie śpioch to rodzaj męski :D :D ciekawa jestem czy to się sprawdza u wszystkich chłopów :) :) sąsiada masz fatalnego , współczuję jego rodzinie , :( i to często on tak świętuje ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

tamira pisze:Dobry wieczór się z Państwem:-)
Ciekawe, co środa przyniesie, a nie lubimy się z nią okrutnie! Z reguły w środy dopadają mnie największe zawirowania i kataklizmy, klątwa jakaś czy co?!
No i sobie wczoraj wykrakałaś :angrywife
Faktycznie jakaś klątwa, skoro już od 5 rano środa zaczęła Ci się nieciekawie.
Tamirko, mogę o coś spytać? Wyczytałam na wątku "przy kawie" jak pisałaś że pracujesz z niepełnosprawnymi i że sama jesteś niepełnosprawna. Czy chodziło Ci o tego tętniaka, czy coś jeszcze?
Mam nadzieję że nie uznasz tego pytania jako zbyt osobiste, a jeśli tak to nie odpowiadaj na nie... Broń Boże nie chciałabym Cię urazić.

Halinko, ten Twój komputer chyba specjalnie się zepsuł żebyś miała czas na porządki przedświąteczne :sprzata:
Bo kiedy byś sprzątała jakbyś miała kompa? :pisze:
Za 3 tygodnie już Wigilia a ja wcale nie czuję tej magii świąt...
I powiem Wam, że taka szczupła laska ze mnie, że dziś po praniu ubrałam dżinsy i przetarła mi się dziurka.... jak pękną dalej to jestem bez spodni :cry: :cry: :cry: Bo oczywiście mam tylko jedną parę i chodzę w nich piątek czy świątek.
Ale rozmawiałam dziś z babcią i powiedziała że mi przekazem wyśle kasiorkę i mam sobie kupić spodnie i to będzie już prezent na Święta od niej.
A ona zawsze dawała mi stówkę i akurat miałam ją na spłatę mojego zusu a teraz jak sobie kupię spodnie to na zus już nie dostanę. No ale spodnie muszę kupić bo w czym będę chodzić? Tego zusu została mi rata grudniowa i styczniowa i koniec, muszę jakoś skombinować na grudzień kasę. No ale skąd jak każdy będzie potrzebował na Święta? Masakra....
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Wieczorne cześć i czuwaj:-)
Oczywiście środa podłożyła mi, no! może nie tyle świnię, co małe prosiątko.. :D I chociaż dzisiaj pan Kier był nieobecny, to Szefowa zadbała o inne atrakcje. Jak słyszę z jej ust: "masz misję", to telepie mną aż synapsy na stykach iskrzą! Z jednej takiej "misji" wymiksowałam się koncertowo i normalnie sama siebie podziwiam, że moje nadwątlone IQ na takie szczyty intelektu wbiegło bez najmniejszej zadyszki.. ]:-)
Misiek odebrał dzisiaj uprawnienia sędziowskie i przez cały wieczór latał po chałupie w radosnych podrygach oraz gwizdał:-)
Halinko! wyrazy współczucia z powodu reanimacji laptopka! Znam ten ból i jak przez dłuższą chwilę nie miałam swojego Tośka (zdrobnienie od Toshiba) w zasięgu ręki, to tak jakbym tej ręki wcale nie miała:-)
Culagula pisze:
tamira pisze: Tamirko, mogę o coś spytać? Wyczytałam na wątku "przy kawie" jak pisałaś że pracujesz z niepełnosprawnymi i że sama jesteś niepełnosprawna. Czy chodziło Ci o tego tętniaka, czy coś jeszcze?
Mam nadzieję że nie uznasz tego pytania jako zbyt osobiste, a jeśli tak to nie odpowiadaj na nie... Broń Boże nie chciałabym Cię urazić.
Gulusiu! ja nie z tych, co to maja ansy w nosie z powodu zwykłego pytania.. :) Tętniak, to ostatni, że tak się wyrażę "nabytek". Wcześniej przeszłam dwie operacje kręgosłupa, częściową amputację piersi, usunięcie tarczycy i macicy, mam leukocytozę, polimialgię i wredne ciśnienie. O takich drobiazgach jak usuniecie pęcherzyka żółciowego, węzłów chłonnych czy kamienie w nerkach nie warto nawet wspominać. Dwa albo i trzy razy diagnozowano u mnie nowotwór, ale wystraszył się mojego charakteru i poszedł w Pireneje. A najśmieszniejsze jest to, że wcale na niepełnosprawną nie wyglądam. Taka, można rzec grzmot-niewiasta ze mnie, a w dodatku koło napędowe polskiej medycyny.. :D
Trzymam kciuki za Twoje pomyślne rozwiązanie potyczek z ZUS-em, może mogłabym jakoś pomóc?
Ostatnio zmieniony czw gru 04, 2014 12:11 am przez tamira, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka babiszonki ]:-)
No nie mogłam się oprzeć,żeby do was nie zajrzec
Jak będę bredzić to ze zmęczenia.
Gonię w piętkę,a w dodatku mój grudniowy urlop stanął pod znakiem zapytania. :angrywife :angrywife :angrywife
Muszę się tu zaraz uzewnętrznić,że zaglądam codziennie przeczytać powitanie i słowo na dobranoc napisane prze Tamirkę.
A teraz wyznanie zakochałam się Tamirko w Twoich postach.
Przypomniałaś mi,że muszę wróćić do czytania poezji.
Ostatni moja szkolna koleżanka podsyła mi do czytania fraszki.
Pisze świetnie i wiecie co jest smutne ma dziewczyna dwa doktoraty a klepie bidę z nędzą o.
Tamirko doświadczyło Cię życie nieziemsko,ale jak cię czytam to Ci powiem,że potrzebowałabym cię do naprostowania mojego małża.
Przydałaby mu się osoba z taką radością i optymizmem.
Halinko kurcze kiepsko z tym laptopem ale on jakoś specjalnie stary nie jest????bo gdzieś mi kołacze,że już w czasie naszej znajomości kupowałaś czerwony :)
No tak komp to pożeracz czasu.
Święta planujesz a mi się wyjątkowo nie chce w tym roku.
Może to przez to latanie,teraz na kursie jest fajna ekipa no i kurs ciekawszy i krócej trwa.
Dziś po drodze jeszcze załapałam się na połowę rorat i odebrałam córkę.
Wiecie ten nasz ksiądz chyba zapomniał że średnia wieku na roratach to 8lat i gada o pochodzeniu słóœ z łaciny greki.
Po powrocie do domu umyłam kafle w łazience,wczoraj drzwi i całe dwa korytarze plus altanę
Rano mam zamiar wstać wcześnie i umyć choć dwa okna u mamy.
Bo pewnie wam nie pisałam,że mi mamuśka wycięła numer i spadła z szafki w łazience,Bogu dzięki się ie zabiła ani nie połamała.
No ale jest potłuczona i obolała
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Kurcze wściekłam się bo wiecznie sprząta normalnie szału dostać.
U młodego w szkole atrakcji ciąg dalszy,jeden rzucił szkołę ,drugi przeniósł się do zaocznego LO,też mi interes rezygnować z jednego z najlepszych techników w kraju :roll: :roll:
Za tydzien mam wywiadówkę u córy.
Aga to mówisz że pachniałaś wieczorkiem,pewnie męża kusiłaś :D
No kiepsko ze spodniami,poważnie chcesz stówę na spodnie wydać????u mojej pani Wiesi kupuję za 40.
pomyśl,że od lutego masz luz z zusem.
Miłej nocki
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Czwartek „dzień dobry” mówi cichutko...
jeszcze nie wyśnił nocy do końca... jeszcze senne marzenia tulą się do niego...
dajmy czwartkowym chwilom szansę na bycie szczęśliwymi...

Już dziś organizuj sobie jutrzejsze wspomnienia...

Radośnie szczęśliwego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Kasiu, to kup mi dwie pary u tej swojej pani Wiesi i jeszcze na przesyłkę starczy.... tylko weź paragon i upewnij się że mogłabym zwrócić, tzn wymienić na większe jak mi za małe kupisz.
Ale swoją drogą dżinsy za 40zł to co to jest? Te moje ja kupuję w C&A mam sprawdzone od kilku lat bo wszędzie takie małe rozmiary i biodrówki i rurki. No sorry,a starsze panie też chodzą w biodrówkach i rurkach? Chyba nie....
Kasiu, męża nie mogę kusić bo jak ja jestem w łóżku pachnąca to on jest w drodze do pracy...
Ale wiecie jak jest inaczej między nami jak on pracuje? Jak wraca ok 11-12 to pokręci się po domu albo jedzie w las, potem wróci, wykąpie się i śpi do ok 20, a jak się wyśpi to za niedługo jedzie do pracy. I nie ma czasu na dogryzanie, wkurzanie... sielanka normalnie....

Tamirko, ale Ty przeszłaś chorób w swoim życiu.... matko,tętniak to tylko jedna z nich.... to Cię podziwiam że po tym wszystkim tryskasz takim optymizmem. Wielki szacunek dla Ciebie :kwiatek :kwiatek :kwiatek
A co do mojego zusu to dzięki za chęć pomocy ale sprawa wygląda tak, że rok temu zamknęłam swoją kwiaciarnię a 3 ostatnie miesiace były tak kiepskie że nie miałam na zus więc miałam zaległość. I po zamknięciu pojechałam do nich aby rozłożyli mi na raty no i rozłożyli i teraz spłacam co miesiąc. A że od tamtej pory nie mogę znaleźć pracy to ciężko nawet te 130zł skombinować. Ale zostały jeszcze dwie i będzie spokój.
To Ty masz sędziego w domu???? Gratuluję, dobrze wiedzieć :) :) :)

Halinko, no właśnie, z tym czerwonym laptopem to też mi coś świta... a i myszka też chyba czerwona była?

A ja Wam opowiem ranną akcję z teściową....
Bo ona ma wiecznie jakieś wąty, pretensje, żale no ale to już wiecie....
A zacznę od tego,że we wtorek jadąc po Marcela na trening wjechałam do sklepu po chleb i takie tam zakupy i kupiłam pasztetową. Nie było takiej co my lubimy więc wzięłam inną, nieznaną mi do tej pory.
No i szczerze mówiąc jakiś dziwny smak miała ale z pół kilo dziś został tylko mały kawałek.
I dziś idę do kuchni umyć szklankę po kawie i teść akurat smarował sobie chleba tą pasztetową i pyta mnie co to za pasztetowa. A ja mu na to, że nie wiem, pierwszy raz taką jadłam.
Oczywiście teściowa nie byłaby sobą gdyby się nie wtraciła i swoim tonem pełnym pretensji powiedziała: "A kto ją kupił? Pewnie T?" (T to mój mąż)
A ja jej na to, że ja ją kupiłam a w sklepie nie próbowałam więc skąd miałam wiedzieć jak smakuje.
Ona, że ta ze szczypiorkiem jest najlepsza a ja jej na to, że jej nie było a gdyby była to bym kupiła tamtą.
I dodałam że taka ona niedobra a pół kilo prawie zjedzone.
I poszłam do pokoju a ona cicho (ale na tyle że ja w pokoju słyszałam) mówi do teścia: Co to jest za zachowanie?
No myślałam że mnie szlag trafi. Ona może mieć do mnie pretensje że kupiłam niedobrą pasztetową a ja nie mogę się bronić? Czy ona próbuje w sklepie tego co kupuje? Co innego gdyby te pół kilo miała wyrzucić bo nikt nie chce jeść ale skoro jest zjedzona to o co ona miała pretensje?
I właśnie dlatego ja się do niej odzywam tylko wtedy gdy muszę bo gadka z nią i tak nie ma sensu a tylko się denerwuję.
Najlepiej jakbym spuściła nisko głowę i powiedziała: przepraszam mamusiu że kupiłam taką niedobrą pasztetową, na drugi raz będę próbowała w sklepie żeby kupić taką która będzie ci smakowała... :twisted: :twisted: :twisted:
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Przeorał mnie ten czwartek dokładnie, dobrze że za chwilę fajrant, bo głupi łeb boli jakby mu za to płacili.. :> W domu na spokojnie nadrobię zaległości w czytaniu:-)
W razie gdyby coś, to... nad wyraz spokojnego popołudnia życzę.. :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości