Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

No i Martunia zawaliła forum swoimi postami, pewnie mnie wyrzucą za to, więc pisze póki mogę, już od siebie :)
Na początek dziękuję Wam za życzenia dla Roksanki i teraz odn imprezki :) Zaczęliśmy o 16. No szału nie było, bo tylko moi rodzice i babcia, no i mała i ja oczywiście. Niestety nie mam warunków, żeby więcej ludziów zapraszać. Rodzina mojego byłego męża tylko obiecuje, że przyjedzie, chrzestny (mój brat cioteczny) z żoną i dziećmi maja dzisiaj przyjść. Trochę zdjęć udało mi się zrobić, ale bez szału, bo mała się wierci. Oczywiście wyku narobiła, ja na nia nawrzeszczałam, ale już normalnie nie szło z nia wytrzymać. Ledwie zdmuchnęła świeczki i tyle. nawet nic nie zjadła...Posiedziliśmy z godzinkę i jak wszyscy sie rozeszli do siebie, to przyjechał K. Kupił jej znikopis i trochę łakoci, pobawili się, cyknęłam im trochę zdjęć, torta zjadł i tyle. Pojechał koło 21.Tyle w temacie urodzin mojego dziecka :)
Napiszę Wam jeszcze, że jednak mój pech się jeszcze nie skończył, bo wczoraj popsułam sobie taki zaczep od szafki, tzn, jak są takie szafki nad okapem, co sie same do góry podnoszą. No to ja ten podnośnik popsułam nie wiedzieć jak i szafka mi już rekę przycięła :?
No a dzisiaj jak wynosiłam pranie n strych, to włączam swiatło a tak błysnęło i klops. Korki wywaliło :shock: :shock: :shock: No i ja się pytam jak?????
Halinko, jak tam po kolędzie?????
Kasiu, dobre z tymi okularami, hehehhe :) ja kiedyś usiadłam na swoich przeciwsłonecznych :roll: :roll:
Aga, juz sypię popiołem na glowę.... Dziękuje za zdjęcia na fb. Ja, glapa, oczywiście nie wchodziłam na fb i ni widziałam...No i kobitki, powiem Wam tylko, że laski to Wy wszystkie jesteście, że ho ho :ok: :ok:
Avis, ale ta teściowa Twoja jest nooo.....I też własnie pomyślałam, że młoda musi jeszcze być...No ale Ty chyba też młodsza ode mnie jesteś, o ile dobrze pamietam :)
Dobra, mykam, bo zaraz gości będę mieć, to trzeba się ogarnąć, bajooooo :papa:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Martuś moja teściowa ma 54 lata, a ja mam 22 :)
A mała z tortu zadowolona? :D
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ja już po kolędzie :D Pisze drugi raz bo mi gdzieś wywiało tamten post :( jakoś dziwnie w tym roku chodzili, bo nie było po kolei tak jak klatki idą tylko w taką szachownicę , czyli dwie klatki w sąsiednim bloku , później przeskok do naszej czyli ja mieszkam w sąsiednim bloku w drugiej klatce a pierwsza została , chyba dla innego księdza , no ale już i spokój na rok , Zrobiłam się okropnie głodna, bo obiad był wcześniej ,że zaraz wskoczyłam do kuchni i zrobiłam sobie bułeczkę ze szynką , no i teraz mi już jest dobrze . :D

Martuniu, piękne zdjęcia , ale twoja Roksanka śliczna , :D :D do kogo ona podobna ?? no i ty piękna dziewczyna , chudzieńka taka jak ja byłam za pannę , a teraz na mnie jeszcze raz tyle :( muszę się wziąć za siebie .Oj musi być żal temu twojemu że się rozstaliście , stracił piękną kobietę .

Tamirko proszę o odpowiedź twojej diety tą z awokado :) jak tam obiad zdążyłaś ugotować ???

Agatko , ja uwierzyć nie mogę żeby tak zostawić w łazience i jeszcze się na ciebie oburzać , dla mnie jest to nie do pomyślenia , :( :o
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie tez wczoraj była burza nawet jeden dom się spalił i gdzieś gospodarczy.
A dziś znów od rana leje i wieje no i mam na "służbie"męża bratanka,matko co za grzeczne dziecko.
Z tej okazji nie pojechałam do szkoły na WOŚP,już wczoraj na basenie stały dzieciaczki z puszkami to wrzuciłam i może jeszcze jutro.
Marta Ty byś mogła w modelingu pracowac twarz figura cudne.
Ładny tort i mała też słodka
Tamirko i jak nadrobiłaś zaległości?????
Halinko ja mogę wejść w Twoją galerię obejrzeć fotki ale nie otwierają się żeby były większe.
Jak będę mieć czas spróbuję ci je skopiować.
Zazdroszczę wam,że już jesteście po kolędach a u mnie nadal jestem przed.
Zana ja rozumiem,ze takie coś każdemu może się zdarzyć ale reakcja teściowej szokująca,ona tak wszystko ma po kolei????
Sorki
Ale Ty młodziutka jesteś
Aga widzisz słodyczą ja słodyczą
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

HA! dobrze zgadłam!
jak mi Aga podesłała fotograficzną zagadkę od razu zgadłam, że Marta, to Marta.. :D
A z Roksanki słodziak cały do zjedzenia:-)
Aga! u Ciebie też tak wieje??!!
Avis! Chociaż Twoja teściowa jest młodsza ode mnie, to zachowuje się jak rozkapryszona nastolatka. Współczuję.
Halinko! napiszę do Ciebie na PW, o ofertach turnusów rehabilitacyjnych pamiętam i podeślę Ci kilka:-)
Kasiu! znakiem tego obie czekamy na księżą kolędę.. ;-)
Obiad zrobiłam na "leniwca", klopsiki w sosie grzybowym i wsadziłam do marynaty golonkę na jutro. Zrobię Misiowi pieczoną w piwie, a niech ma trochę radochy.. :D Poza tym cały dzień tylko pokładam się i przysypiam, ciśnienie wariuje, wiatr duje, "czysta patalagia"!!!!
Poczytałam o Waszych przygodach z laptopami i przypomniało mi się jak parę lat temu w moim życiu pojawił się stary Tosiek.
Teraz już nie pamiętam, czy to było po pierwszym czy po drugim udarze ale miałam wtedy zapisane „ścisłe łóżko” i byłam z tego powodu bardzo nieszczęśliwa. Komputer mieliśmy wtedy stacjonarny, a Misiek pilnował niczym harpagon żebym za długo przy nim nie siedziała. Kasy na zakup laptopa nie było, bo wszystkie oszczędności poszły na moje leczenie i rehabilitację i nie pozostawało mi nic innego, jak tylko cichcem podkradać się do komputera ciemną nocą żeby lekarzom i Misiowi nie podpaść. W końcu głośno dałam wyraz swojemu niezadowoleniu z takiego stanu rzeczy, dobre duszki usłyszały i któregoś pięknego dnia pan listonosz przyniósł mi laptopa marki Toshiba, czyli Tosia I. Dobrym duszkiem okazał się być mój kumpel serdeczny, który kupiwszy sobie nowy sprzęt, starym podzielił się ze mną:-) W końcu mogłam przestrzegać zaleceń lekarskich, a jednocześnie mieć okno na świat szeroko otwarte. Przez ładnych kilka lat żyliśmy z Tosiem w pełnej symbiozie, ale że i on miał swoje lata, więc w końcu przyszła kryska na Matyska. Stary Tosio zaczął chorować i niedomagać, zrazu były to drobne usterki ale z czasem coraz poważniejsze i poważniejsze, a w końcu zaniemógł całkowicie.
Misiek (osobisty małż) i Krzysiek ( osobisty informatyk) robili co mogli, reanimowali bidulkę na wszystkie sposoby, chuchali, dmuchali, ale kiedy i monitor zaczął pokazywać dziwne sztuki z rozmytym obrazem chłopaki orzekli, że czas rozejrzeć się za nowym sprzętem.
Chcecie, to się rozglądajcie, ja ewentualnie mogę skupić się na grymaszeniu i wybrzydzaniu w cichej nadziei, że to pomoże cofnąć czas i Tosio znowu wróci do dawnej formy.
Nie pomogło…. Misiek uwzględniwszy wszystkie moje fanaberie i kaprysy zawiózł mnie któregoś dnia do bardzo specjalistycznego sklepu w Gdańsku i niczym panisko kazał wybierać nie patrząc na koszty. I już tym mnie wkurzył, bo „łyn” co? Kaszubski Rockefeller znienacka objawiony?! ;-)
Sprzedawca chyba był z nim w zmowie, bo na moje fochy, które strzelałam ostrymi seriami odpowiadał cały w uśmiechach i niczym nie zrażony. Szczerze powiedziawszy na miejscu faceta gołymi rękami udusiłabym taką wrednie upierdliwą babę, że o Miśku nie wspomnę.
Do tej pory się dziwię, że mnie w tym sklepie nie uszkodzili.
- popatrz Słońce, ten jest lekki, szybki, z dużą pamięcią i wszystkim, co chcesz! – zachwalał jakiegoś strupla pod tytułem Lenovo
- nie! Ten nie!
- to może ten… - i machał mi Asusem przed nosem
- nie, nie i nie! Toshiba ma być! – fukałam jak wściekła kocica
Pan sprzedawca odwrócił się na pięcie i już po chwili zgrabniutki laptopek leżał przede mną w całej okazałości i kłuł w oczy nowoczesną technologią. Cholera! taki jak chciałam…… i do czego się tu przyczepić?
- ale biały nie jest! – strzeliłam kolejnym fochem
Chłopak zza ladą niczym wytrawny prestidigitator natychmiast wyczarował egzemplarz w kolorze white….O, szlaczek jedwabisty! Ciekawe czy i w kolorze lapis-lazuli też by miał, ten...ten subiekt komputerowy w loczek szarpany!
Nadęta jak ropucha kururu pozwoliłam łaskawie zapakować sobie ten cud techniki i podreptałam do kasy niechętnie myśląc o facetach spełniających wszystkie fanaberie głupich babsztyli.
I tym sposobem dostałam całkiem nowego Tośka, którego (przyznaję bez bicia!) długo oswajałam karmiąc z ręki, ale sporo wody musiało upłynąć żeby zaczęło iskrzyć miedzy nami. Stary Tosio miał duszę, nowy Tosiek ma w sobie tylko procesory, ale chyba mnie lubi, bo ciągle służy mi wiernie bez większy fanaberii i kaprysów. :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Tamirko , słyszałam o tej golonce w piwie już parę lat temu od mojej fryzjerki , ale nie robiłam ,prawdopodobnie bardzo dobra :) U nas okropnie wieje , pada deszcz, przed chwilką tak gruchnęło na balkonie , mamy taką ławkę wiszącą i ją tak właśnie zawiało , pomimo że ona jest ciężka , dobrze że mąż odprowadził samochód do garażu, bo koło bloku są drzewa i nie wiadomo co by było ;-) Mi laptop wybierał zięć , i właśnie polecił mi Toschibę , bo ja się zupełnie nie znam a on w tym temacie siedzi ,ale w tamtym miałam wiele zakładek i prawie wszystko utraciłam bo nie zaznaczyłam żeby mi przenieść do tego starego , część mi przegrał ale nie wszystko , :(

Kasiu , no już u mnie po odwiedzinach księdza , przyszedł ten co mi się naraził ,jak przyszedł do mojej leżącej mamci ??? nie wiem czy sobie przypominasz :( bo pisałam na forum , jakoś sobie nie przypadliśmy do gustu , :( :( Czyli jednak była i u was burza???

Marta , ja tak patrzę na was , piękna z was rodzinka , masz mamę bardzo ładną , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry niedzielnie:-)
Pogoda w dalszym ciągu kaprysi okrutnie, aż nie chce się nosa spod kołdry wyściubiać.
Wietrznie, deszczowo i leniwie...
Jak tu żyć Pani Premier, jak żyć??!! :)
Golonka w piekarniku nabiera spożywczej urody, Misiek rozmyśla nad kubkiem kawy, a ja nieśpiesznie namawiam się do jakiejkolwiek działalności ruchowo-werbalnej

Kto nie umie cieszyć się małym, dla tego również wielkie jest niczym.

(Henryk Ferdynand Kaden)

Na pohybel wiatrom, wesołego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Piję też kawusię i zagryzam ciasteczko amoniaczek , ile szczęścia w tym małym łakociu :) Będę musiała zakończyć te moje słodkości i wziąć się za siebie . Wczoraj miałam piec moje bułeczki drożdżowe , mężowi kazałam kupić drożdże no i spasowałam ,bo pomyślałam ,że znowu ręka mi będzie sięgać po te dobroci a później będę narzekać na moje krągłości . U nas wieje ale nie pada ,

Tamirko , twoja golonka to aż u mnie pachnie a ty tą dobroć też jesz ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry :)

odezwę się wieczorkiem bo jedziemy z mężem świętować 5 rocznicę :)

Miłej niedzielki :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka wszystkim :)
Kochane, ja więcej napiszę wieczorem jak męża już nie będzie :)

Teraz tylko wspomnę że u nas taka wichura była że wszędzie gałęzie leżą, w nocy się obudziłam i normalnie stracha miałam.
Nasza działka otoczona jest murem i ma podwójną blaszaną bramę to tą bramę wiatr otworzył...a jeszcze mąż łańcuchem je obie zabezpieczył. No ale wiatr silniejszy.
A poza tym szkód nie widzę.
Poza tym, że my frytkownicę mamy na tarasie, żeby w domu smrodu frytek nie było to pieczemy na tarasie, pod dachem. No i ona stała na krześle to dziś już leżała na tarsie, olej wylany, obudowa trochę połamana ale myślę że to nie będzie przeszkadzało w smażeniu.

Avis, wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :) My w tym roku 10-tą.... i jak już pisałam a Ciebie jeszcze nie było, to mój mąż postanowił wyprawić na sali, z orkiestrą na ok 50 osób. A to już za 3 miesiace...
Od dziś wzięłam się za odchudzanie, będę jadła dziennie dwa grejfruty no i trzeba pomyśleć nad innym jedzeniem, kurcze nie mam możliwości żeby gotować sobie osobno ale myślę żeby po prostu jeść normalny obiad ale połowę mniej no i rowerek.

Tamirko, normalnie widzę że swojego laptopa traktowałaś jak np zwierzaczka :) czy członka rodziny :) oj przyjaźń to była wielka :)

Halinko, dziewczyny z poprzedniego forum wzywają Cię na facebooku, chcą abyś założyła profil i miała z nimi kontakt. Napisałam im że raczej konta nie założysz a one "bo?" i co mam im odpowiedzieć?

Kasiu, jak okularki? nie nadają się do naprawy?

Weźcie mi nie mówcie o słodzeniu teściowej bo mi się niedobrze robi....
No własnie według mnie też nie powinna leżeć plackiem cały dzień no ale ona to właśnie wykorzystuje.
Wczoraj byli u nich znajomi to jakoś dziwnie wstała i im wszystko podawała i posprzątała, jak wróciłam to śladu po gościach nie było. A oni przywieźli zaproszenie na 60-tkę na 6 lutego to już będzie zdrowitka.
Tylko dzieki Bogu przez zastrzyki pić nie mogła:)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko cieszę się ze mnie dziewczynki wzywają na fb, ale ja to starej daty , więc już tam nie zawitam , jakieś mam uprzedzenie , wczoraj udało mi się wejść na stare forum i wielką przyjemnością sobie poczytałam stare posty :D pozdrów je ode mnie :) może skrobną coś na stare paranoje :) Wiatr również i u nas szaleje , szkoda tej waszej frytkownicy , może źle tak nie będzie ,nigdzie nie wychodzę ,nawet Ulę poprosiłam żeby do puszki na wielką świąteczną ode mnie wrzuciła do puszki bo ja co roku wspomagam . :)

Agatko , dużo szczęścia wam życzę na tą 5 rocznice , dużo miłości , zrozumienia wspólnego , dalszych udanych , wspaniałych lat :kwiatek :kwiatek

Tamirko a jak ta golonka , już zrobiona ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Golonka wyszła superaśnie, a smakowała jeszcze lepiej. Misiek objedzony do wypęku leży teraz brzuchem do góry pogrążony w błogostanie:-) Ja zjadłam tylko kawałeczek dla posmakowania, ale z radością patrzyłam na radochę Miśka.. :)
Avis! Wszystkiego najpiękniejszego z okazji rocznicy.. :kwiatek
Aga! No, ja już tak mam, że darzę uczuciem nie tylko ludzi:-) jak to kiedyś określiła moja przyjaciółka: sucz z niej wredna, ale serce ma na swoim miejscu.. ;-)
Nigdy nie mieszkałam z teściami, ale był czas że opiekowałam się teściową, która raczyła sobie połamać miednicę i była przez kilka miesięcy przykuta do łóżka. I zawsze mówiłam jej "tak Babusiu, będzie jak chcesz", a robiłam swoje.. ;-) Tak zostało do dzisiaj i chociaż moi teściowie są niedościgniętymi mistrzami świata i okolic w marudzeniu i czarnowidztwie, to układa się nam całkiem nieźle, aczkolwiek czasami muszę być ta "niedobra" dla ich własnego dobra:-)
U nas też w nocy wiało, że klękajcie narody, nawet światło ukradło na godzinę. Teraz pada śnieg i znowu jest biało chociaż na "gradusiku" +1 widnieje. Znowu rozglądam się za tasaczkiem żeby nogi sobie odrąbać, tak mnie nap.....że już nie wiem, co robić.
A jak jeszcze raz usłyszę od jakiegoś lekarza, że muszę nauczyć się żyć z bólem, to strzelę z bańki nie bacząc na konsekwencje!!!
Halinko! jeżeli mogę coś radzić, to wniosek na orzeczenie stopnia niepełnosprawności złóż jak najszybciej, a zadzwonić do mnie możesz zawsze, niekoniecznie tylko w temacie TR.. :D
A z fejsbukiem mam podobnie, to znaczy konta tam nie mam i mieć nie będę...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko napisałam im, że niestety ale konta nie założysz i je pozdrowiłam.
Tamirko, golonka niestety nie dla mnie, nie lubię... Ja to wszystko chudziutkie (hmmm, to skąd ta moja nadwaga?)
Kurcze, wieje nadal, raz sypie śnieg, raz śnieg z deszczem no ale zaraz topnieje. Oby ten wiatr to wysuszył i nie było takiego błota jak w piątek.

A wiecie, jak wczoraj jechałam od szwagierki do babci to pendolino stało na peronie. Marcel zachwycony, ale powiem Wam ładnie wyglądało na żywo :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

I jak ja mogę myśleć o odchudzaniu jak ty Tamirko takie smakołyki tam gotujesz a tym zarazem mnie kusisz , muszę kupić taką bez skóry ( co dla mojego jest smakołykiem ) i zrobić w tym piwie . :D A ten wniosek to można już teraz zanim porobię badania ???
Agnieszko , Tamirka dała ci dobrą radę :D no ja mieszkałam przez 5 lat z teściami ,mąż studiował w Warszawie a mnie dał pod skrzydła do swoich rodziców, bo byłam w ciąży z drugim dzieckiem, a mieszkałam kiedyś w Koszalińskim , z Warszawy by miał do nas kłopot dojeżdżać , lepsze połączenie miał do Bielska więc taka decyzja zapadła , teść do rany przyłóż ,natomiast teściowa z humorami , Oj przeszłam szkołę życia :( i tam też byłam tą niedobrą synową a później jak wyjechałam i została z drugą synową to zmieniała zdanie, byłam tą wspaniałą ;-) Dziękuję że je pozdrowiłaś :D co porabia Wiórek ?? wyszła za mąż ??? a Magda dalej jeździ z zespołem ??? dalej panienka ??? och brakuje mi jej postów .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Wiórek mieszka z chłopakiem z Warszawie, o Magdzie na razie nic nie wiem, natomiast ta Ula z Koszalina wyszła za mąż i spodziewa się synka :) Zapomniałam jaki miała nick, Wiórek się z nią bardzo kumplowała.
Tamirko, pewnie zastanawiasz się o czym mówimy, a to już wyjaśniam że kiedyś z Kasią i Halinką byłyśmy na innym forum ale potem dziewczyny tylko nas czytały zamiast porannej gazety ale napisać to już żadna...
No i żeśmy się wkurzyły i uciekłyśmy z tamtego forum na rzecz tego :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Aga!Tak i pomyślałam, że musiałyście wcześniej grasować po jakimś innym forum i stąd te wspomnienia.. :)
Halinko! Wniosek na orzeczenie stopnia może wypełnić lekarz rodzinny, nie wiem ile u was czeka się na komisję, ale u nas ponad dwa miesiące, dlatego napisałam żebyś złożyła jak najszybciej. Badania, które zrobisz możesz (a nawet powinnaś) zabrać na komisję ds.niepełnosprawności, a lekarz rodzinny najlepiej przecież wie, co Ci dolega i na co chorujesz. Po prostu szkoda czasu:-)
Tym bardziej, że chodzą słuchy o zmianie przepisów dotyczących orzekania o niepełnosprawności, a orzeczenia równoważne podobno mają być zniesione.
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
mokli84
Miła Kobietka
Posty: 27
Rejestracja: ndz sty 11, 2015 5:52 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: mokli84 »

a jak tam moje Drogie po świętach? jak sylwester? :) bo tu taka cisza...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Tamirko , narobiłaś mi smaku czy masz dobry przepis na ta golonkę :D :D We wtorek będę u lekarza to popytam się :) Jakaś taka głodna jestem , zrobiłam sobie jogurcik z nasionkami Chia , i sobie pojadłam :) My byłyśmy na fajnym forum ale później dziewczynki porozjeżdżały się w różne strony i jakoś się zaczęło wykruszać :(

Agnieszko , pamiętam ta Ulę , czyli wyszła za tego chłopaka co się spotykała , a Wiola to myślałam że już po ślubie bo coś tam już było blisko ,bardzo fajna dziewczyna , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
kaludiab
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: ndz sty 11, 2015 6:08 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: kaludiab »

ooo ja tez od nowego roku jem nasionka Chia, powiedz mi czy też masz tak, że po nich bardzo dobrze Ci się trawi i czujesz się taka lekka? ;)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie też wieje pewnie nie tak mocno jak na pomorzu ale jednak.
Wczoraj jak odwoziłam męża bratanka było ok,wróciłam do domu,a po chwili zerwała się taki wiatr wyło,strach było wyjśc z domu.
Trwało to z 20 minut aż dziw,że prądu nie wyłączyli.
Dziś się okazało że na ogródku wywróciło hamak,taki na ciężkim metalowym stelażu tak,że była siła
Golonka w piwie nie lubię bo to piwo się karmelizuje i ona się taka słodkawa robi.
Ale zwykłą i owszem bez skóry,chudziutką
Nie okulary nie przeżyły ani mojej wagi,ani wielkości zada :D
Jak to Halinko masz ubezpieczone????
Zana gratulacje i wszystkiego naj na dalsze lata
Aga no u was rocznica z rozmachem
Tamirko a czy cukrzycy mogą się starać o grupę???
Aga :D co do starego forum w nowej odsłonie to nie wiem czy chcę
Halinko akcje z księdzem pamiętam
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , ja okulary robiłam w Fielmannie i oni mają tak, że dają trzy lata gwarancji , jeżeli coś się ci wyrobi w okularach (u mnie noski ) to naprawa jest bezpłatna , od kradzieży ,od wszelkich uszkodzeń itp..No to ten ksiądz u nas był i chyba pamiętał bo dziwnie się zachowywał ,może od kogoś się dowiedział co ja na ten temat myślałam .

Kalu , tak , nasiona chia również regulują trawienie , oraz mają wiele innych właściwości :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

chochlik70 pisze:.. a czy cukrzycy mogą się starać o grupę???..
Mogą, ale jeżeli chorują na cukrzycę bez innych schorzeń, to obawiam się, że mogą dostać tylko stopień lekki, który praktycznie nie daje żadnych ulg i uprawnień.
mokli84 pisze:... bo tu taka cisza...
Dzień dobry:-)
Cisza?! ;-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

mokli84 pisze:a jak tam moje Drogie po świętach? jak sylwester? :) bo tu taka cisza...
Dzień dobry... No z tą ciszą to aż mnie zatkało. Tu? Cisza? Gwar jak na rynku a Ty mowisz ze cisza?
O swietach to już dawno zapomniałysmy....

Wejde na kompie za godzine jak mąż pojedzie.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Cisza dobre hahaha
Sylwester i świeta obgadane odchaczone już dawno
Tamirko dzięki po staram się Ciebie i Twojej wiedzy oraz chęci pomocy nie nadużywać :D
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Kasiu! bez obiekcji:-) jeśli tylko będę mogła, to chętnie pomogę.. :D
Rozmowa z małżem pięć minut temu:
- Misiu, jaką zupę zjadłbyś jutro na obiad?
- ciepłą!
i zakrztusiłam się herbatą.. :D
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość