Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Kochane wesołych, radosnych i spokojnych Świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze :) :kiss2
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: BlackWolf »

Witajcie dziewczyny
Również życzę Wesołych i Pogodnych Świąt, miłej atmosfery i dużo radości.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka :)
Wszystkie świętują :)
My już po śniadanku, kościele i nawet obiedzie i teraz każdy "odpoczywa", czyli wszyscy rozeszli się do swoich pokoi i takie to rodzinne Święta...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Siedzę objedzona aż po dziurki w nosie , brak człowiekowi rozsądku :( ,to cisto dla mnie to wielkie zabójstwo , :( Pogoda dopisała ,było słonecznie ale zimno a ja do kościoła wybrałam się bez kapelusika i w czółenkach więc zmarzłam bardzo :( na obiedzie byliśmy u Uli , wczoraj był u nas syn synowa i Ania a dzisiaj już musieli jechać do domu bo jutro synowa ma dyżur w szpitalu więc to był wpad i wypad , później przyszła Ula z zięciem i Adasiem i sobie posiedzieliśmy , dzieci szukały prezentów od zajączka :D tylko Adaś był zawiedziony bo te prezenty miały być przez zajączka schowane w zakamarkach a nie położone w pokoju na ławie , :( no i była plama na honorze zajączka :( Jutro zaplanowany jest wyjazd do zięcia rodziców chociaż wyjazd jest pod znakiem zapytania bo coś Adaś dzisiaj wymiotował i chyba to będzie jelitówka więc rano dopiero sprawa się wyjaśni ;-)

Agnieszko każda tylko złożyła życzenia i zniknęła a my chyba we dwie tutaj trochę skrobnęłyśmy , a u babci ty byłaś ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No ba jak tu pisać jak nikogo nie ma.
Ja wczoraj po pracy nawet przespałam się popołudniu i poczytałam w łóżku.wieczorem poszliśmy na trochę do kościoła.
A później mój syn ateista ;) lecial z dziewczyną do kościoła.
My szliśmy dziś na 9/30 bo z Julią.
Potem śniadanko i popołudniu goscie.
Własnie odjechali.
Było całkiem całkiem nie objadłam się zjadłam pół kawałka ciasta i þół babki dwie łyżki sałatki i jestem pełna.
Tamirko i jak w końcu wyszło z teściową siedziała sama???
Ciężaróweczki jak u was????
Zana a u CIebie
Halinko dobrze że syn choć na trochę wpadł
Mam nadzieję,że Adasiowi coś zaszkodziło a nie jelitówka
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
U mnie za oknem biało...W tym roku najwyraźniej Wielkanoc nadrabia zimowe zaległości z Bożego Narodzenia. W nocy minusiki tańczą radośnie na „gradusiku”, w dzień śnieg na zmianę z gradem wali ile wlezie i tak się zastanawiałam czy choinki wielkanocnej nie ubrać? Kolorowe pisanki i żółte kurczaczki na zielonych gałązkach wyglądałyby uroczo, na czubek nasadziłoby się wesołego alleluja, można by jeszcze ulepić zajączka ze śniegu i mamy prawdziwie świąteczne wash & go.. :D szkoda tylko, że żadnych wielkanocnych kolęd nie znam…
Wczoraj pół dnia spędziliśmy w szpitalu u teścia, a drugie pół walczyłam z koszmarnym bólem głowy... :(
Kasiu! a i owszem, teściowa siedziała sama. Po powrocie z Akademii Misiek poszedł do niej i jeszcze raz próbował namówić ją na wspólny obiad, ale równie dobrze mógłby mówić do ściany! Zaparła się zadnimi łapami i koniec! Ona ma co jeść, odgrzeje sobie kotleta i nigdzie chodzić nie będzie. Nie, to nie, łaski bzzzz....
Pogoda nadal wariuje, przed chwilą było słońce, a teraz znowu ciemne chmury na niebie. Oj, nie wróży to nic dobrego.. :P
A jak u Was z pogodą???
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Z naszego wyjazdu nici ,wczoraj Ula dołączyła do grona chorych a dzisiaj zięć ,chciałam żeby chociaż przyjechali do nas na obiad ,ale są jak dętki wypluci, więc siedzą w domu ,wcale im się nie dziwię , a ja już obiad mam gotowy ale mężowi nawet jeść jeszcze się nie chce więc czekam na przyjście głodu :) Pogoda okropna, zimno , rano świeciło jeszcze słoneczko i jak wychodziliśmy z kościoła to zaczęło już prószyć śnieżkiem ,ot taka zmiana , nic tylko siedzieć w domu . Dyngus to tylko już wspomnienie , tradycja zanika :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Dzień dobry :) Czu można się do was dołączyć? :) U mnie też zimno śnieg pada i wiatr wieje.
Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Nutka witam serdecznie i zapraszam.
U mnie dziś leniwie tzn w domku sami ,panowie mieli jechać na żużel,my miałyśmy w planach spacer.
No ale pogoda pod psem wieje,śnieg sypie,grad,słońce świeci armagedon.
Żużel odwołali,ze spaceru musielismy zrezygnować i tak się obijamy domowo.
Tata mój tak kaszle wysłałm go na SOR mam nadzieję,ze coś załatwi,bo wiadomo co może być w święta.
Halinko u was też chorobowo biedactwa.
Tamirko no teściowa uparciuch piersza liga,ale jej wola
Choinka ubrana w kurczacki wyglądałaby bosko.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Święta, święta i po świętach!
I bardzo dobrze... :D
Dzisiaj zrobiłam absolutne NIC i wyleniłam się na zapas. Oby tylko pogoda przestała wariować, to już będzie nieźle... ;-) Ponoć od środy ma być ciepło i prawdziwie wiosennie..
Kasiu! ano uparta kobieta z mojej teściowej i co pani zrobisz? nic nie zrobisz..
Halinko! zdrowia i rychłego polepszenia życzę!
Aga! co tam u Ciebie?
Tygryski! jak samopoczucie?
Saszka! gdzie się chowasz?:-)
Gusiu! :kiss2
Mam nadzieję, że Marta i Gosia odezwą się niebawem... :)

witaj Nutko! :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Małgosiu - mówisz i masz!

Kochane, nawet nie próbuje Was doczytać.
20 stron. Nie dam rady.
My dzisiaj zjechalismy do domku, plany były inne, ale w końcu to my pojechaliśmy do moich rodziców i tam spędzalismy święta ....

Teraz postaram się zaglądać regularnie :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Ważne,Gosiu,że bywasz :),że swięta rodzinne w miłym towarzystwie.
Tamirko nic nie zrobisz,intencje miałaś szczere a jak nie to nie
Ja też się leniłam.
Ciekawe jak reszta ?????Tygryski???Hada????Zana???Lobelka??Aga??
Halinka????mam nadzieję że zdrowa
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Wtorek zachmurzony, ale słońce uparcie próbuje dopiąć swego i już gdzie nie gdzie uśmiecha się promiennie !
Dzisiaj mam wolne i dwóch lekarzy do odwiedzenia, którzy mam nadzieję po świętach będą w dobrym nastroju i żadne głupoty względem mojej osoby nie przyjdą im do głowy... ;-)


Ironia życia leży w tym, że żyje się do przodu, a rozumie się je do tyłu.

(Søren Kierkegaard)

Szczęśliwego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Cześć. Już po świętach i czas na porządki. Na razie u mnie słońce święci ale widać ze mróz był w nocy.
chochlik70 jak tam tato dał rade na SOR? Tam się dostać do lekarza to kosmos,miałam przyjemność tam być parę razy i wiem jakie tam są nerwy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witajcie.
Jak tam chorowitki? bo czytam że się sporo osób pochorowało. Mam nadzieje, że wszyscy pomału dochodzą do siebie.
U mnie teściowa z zapaleniem oskrzeli, po antybiotykach biegunki jakiejś dostała i dietkę trzyma, więc teściu i wczoraj i dzisiaj u nas na obiedzie będzie.
A ja ok, z niecierpliwością czekam na ruchy - już i ja i mąż się doczekać nie możemy.
Pogoda w końcu zaczyna się jakoś bliżej wiosennej układać.
Miłego dnia :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Bry dzień... to ja tylko dołączę do grona chorych..
I lecę dalej przejrzeć forum..:)

Miłego dnia Kochane
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

hej hej hej!!!!
Melduję się i ja :)
Wstałam dzisiaj po 6, poćwiczyłam (!!!!!), zrobiłam porządki, pranko słyszę,że już się wiruje- chyba je wywieszę na balkon bo widać, że słoneczko świeci:) Dziecko moje Domisie ogląda :) Zaraz wyciągnę wszystko po Świętach z lodówki, nakroję na talerz i tak będziemy jeść :D Na obiad też jeszcze kotletów pełno i roladek mam, dorzucę jakąś kaszę i surówkę i będzie git :P Jak dobrze, że już po tych Świętach, bo to tylko kupa bałaganu i nadmiar jedzenia jest :P
Mam nadzieję, że wszystkie chorowitki już wydobrzały!!!!
A które to spodziewają się maluszków???? Bijcie, zabijcie, ale nie doczytałam :/ No i oczywiście gratulacje dziewczynki!!!!!
Buziam was wszystkie i uciekam przygotowywać rzeczone jedzonko :) Bajooooo!!!!
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Ciężarówki obecne to: ja i Mały Tygrysek :)
Cwiczenia o 6 rano ?? Nieźle, masz zacięcie :)
Ja już pochowałam trochę do zamrażarki, jeszcze mi żurek został, ale to dzisiaj po obiedzie schowam
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Witajcie Kochane :)
Po świętach w miarę dobrze, choroba powoli mnie opuszcza, katar ustaje, ból głowy minął, troszeczkę mam jeszcze kaszel ale myślę, że i on się podda :)
Niedziela spędzona w rodzinnym gronie, przy śpiewaniu i harmonii :) Wczoraj, my mieliśmy gości i czas zleciał. Nawet troszkę sobie pojadłam ale oczywiście w granicach rozsądku i na ile mi organizm pozwolił. Mój mąż lekko podrinkował a ja miałam niezły ubaw, bo on jest wtedy przezabawny i zawsze jest wesoło :D Dzisiaj już jestem w pracy 12 godzin więc trzeba siedzieć i odliczać, trochę mi smutno bo to mój przedostatni dzień i będę tęsknić za tymi ludźmi, zawsze miałam bardzo miłych klientów.
W sobotę mam wizytę i USG, już zapowiedziałam bąbelkowi, że ma nam pomachać bo inaczej nici z głaskania brzuszka :D

Aga, jak kiecka? Upatrzona? Wybrana? a może już kupiona? Jak spędziłaś święta? Bo Twój wpis z niedzieli nie nastrajał optymizmem, mam nadzieję jednak, że potem było już lepiej i rodzinniej.

Halinko, to miałaś święta pełne gości, szkoda tylko Adasia, że tak go dopadła jelitówka, jest już lepiej?

Kasiu, co u Ciebie? ja też się wczoraj leniłam także wypoczęta jestem i wyspana :)

Tamirko, powodzenia przy odwiedzaniu lekarzy i obyś tylko słyszała, że jesteś zdrowa jak ryba :)

Eliza, który Ty już tydzień? Ja zaczęłam 13. oj to oczekiwanie na ruchy dziecka musi być niesamowite, na pewno też będę tego wyczekiwać :) Trzymaj się z daleka od teściowej i od chorób! :)

Had, bidulko, teraz Ty wracaj do zdrowia, nie czekaj aż choroba się rozwinie tylko pędem do lekarza. Wiem, łatwo się mówi :) ale postaraj się :)

Marta, no no, ćwiczenia :) fajnie, że masz mobilizację i chęć. Masz rację, w święta jest zdecydowany przesyt jedzenia, każdy już ma dość słodkości, przynajmniej u mnie w domu, nikt nie może patrzeć na ciasta :D ale zostały jeszcze tylko ich małe kawałeczki.

Nutko, witam Cię! Opowiedz coś o sobie :) :kwiatek
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Monika u mnie leci 18 tydzień.
Teraz już będziesz widzieć jak się rusza maluszek na usg, oby tylko nie spał :).
Dobrze, że wracasz już do zdrowia.
A po macierzyńskim możesz wrócić tam do pracy?
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Uffff jak dobrze,że już wracam w rytm.
U mnie z jedzeniem było bardzo skromnie,mało szykowałam a właściwie malutkie porcje.
Bo później wiadomo nikt jeść nie chce i się wyrzuca,a ja mam fisia ,ze jedzenia nie powinno się marnować.
Ćwiczenia o 6 rano no no podziwiam.
Tamirko a po jakich lekarzach biegasz???
Tygrysku ruchy dziecka to coś cudownego,chociaż moja szwagierka brała melisę,żeby mały nie kopał ;)
Mały Tygrysku i Hada zdrówka
Halinko co u Ciebie???
Aga to samo???
Nutka no widzisz u nas na SOrze ktoś pomyślał i przyjmowało aż 4 lekarzy,normalnie w szoku byłam .
A tata cóż drugie zapalenie płuc w ciągu 1.5 miesiąca
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

No ja jak nie wchodzę, to wcale a jak już mam lapka na ładowarce to będę co parę minut :P
No to Tygryski w takim razie jeszcze raz gratuluję maluszków!!!! 13 tydzień to bardzo wcześnie, a Elizka który????? Ja pierwsze ruchy poczułam w połowie 4 miesiąca a potem, to już kopała, jak dzika i to teraz jej to zostało, zwłaszcza w nocy :D
No nie myślcie sobie, że ja tak ćwiczę i że taka zorganizowana jestem czy co :) Dzisiaj dopiero pierwszy dzień i pewnie ostatni, no ale jak wczoraj (zauważmy po Świętach!!!!) weszłam na wagę a tam tylko troszkę ponad 43 kg, to się wkurzyłam i stwierdziłam, że skoro nie mogę mieć tłuszczyku, jak normalna kobita, to przynajmniej mięśnie sobie wyrobię :D :D :D No uwaga, że mi się uda, ale tak czy inaczej ciut ruchu jeszcze nikogo nie zabiło, więc trzymajcie za mnie kciuki :)
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

U mnie 18 leci, więc już niedługo mam nadzieję poczuję.
Aleś Ty malutka - 43 kg :). Trzymam kciuki za wytrwałość w ćwiczeniach :)
Chochlik - to bardzo szybko, może to poprzednie zapalenie nie wyleczone do końca?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Tygrysku, dobrze że już się lepiej czujesz i mogłaś trochę pojeść ;)
no umówiłam się dziś po pracy do lekarza, zobaczymy co powie...

Chochlik, to masz to samo co ja jeżeli chodzi o wyrzucanie jedzenia..
tylko my część zawsze jak coś to psu możemy dać...

Lob, oj nie ma co się poddawać ;) moze w następne dni też będziesz ćwiczyć ;)
grunt to wytrwać w postanowieniu i nie tracić mobilizacji
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hada u mnie też zjada pies,ale są rzeczy których pies nie zje.
Dobrze poczytać ,że nie tylko ja taka sfiksowana.
No zapalenie płuc drugie i najbardziej wkurzające to,że musiałam iść i robić hałas,żeby wogóle pojechali,bo będzie dużo ludzi itp a jednak było warto mocne leki dostał zwłaszcza na kaszel,noc przespał w miarę normalnie.
Zresztą nie wiem na co czekać jak rok w rok to samo się dzieje,a ledwo w tyłek lepiej już na pół nago po dworze lata,nic tylko lać.
U nas był taki mądry lekarz i co i już kwiatki wącha od dołu
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości