pochodzę z Górnego Śląska
Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Miło mi Agnieszko 
pochodzę z Górnego Śląska
pochodzę z Górnego Śląska
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
U mnie dziś tez zimno ale nie pada do pracy rowerkiem zasuwałam.
Enve całe lato przed Tobą,Igor piękne imię takie męskie,mi się ogromnie podoba.
Jak tak mówice to sobie trampki sprawię a co raz się żyje.
Fajnie,że maluszek rośnie i wszystko ok
A jak pozostałe ciężarówki????
Halinko kalie są piekne ciekawe jak ci będą rosły,moja koleżanka ma cudowne ,ale bordowe..
Tamirko ważne,że napisałaś.
Aga muszę obczaić ten sok z pietruszki.
Też musze okna pomyć może w pt
Gosiu co robisz u kosmetyczki????też bym musiała jakieś fundusze w czerwcu na takową wizyte wygospodarować,jakieś hybrydy na stopach zrobić(paznokciach)jakieś algi no coś na skórę ehhh
Matko Julia jutro idzie do kolegi na urodziny i co ja mam kupic nie chce mi się myśleć
Fajnie z tym meczem wam
Zana znikła czyżby się urządzała???
U mnie dziś tez zimno ale nie pada do pracy rowerkiem zasuwałam.
Enve całe lato przed Tobą,Igor piękne imię takie męskie,mi się ogromnie podoba.
Jak tak mówice to sobie trampki sprawię a co raz się żyje.
Fajnie,że maluszek rośnie i wszystko ok
A jak pozostałe ciężarówki????
Halinko kalie są piekne ciekawe jak ci będą rosły,moja koleżanka ma cudowne ,ale bordowe..
Tamirko ważne,że napisałaś.
Aga muszę obczaić ten sok z pietruszki.
Też musze okna pomyć może w pt
Gosiu co robisz u kosmetyczki????też bym musiała jakieś fundusze w czerwcu na takową wizyte wygospodarować,jakieś hybrydy na stopach zrobić(paznokciach)jakieś algi no coś na skórę ehhh
Matko Julia jutro idzie do kolegi na urodziny i co ja mam kupic nie chce mi się myśleć
Fajnie z tym meczem wam
Zana znikła czyżby się urządzała???
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu, ale Ty piszesz
najpierw do mnie, potem do Gosi a potem znów o meczu czyli do mnie 
Ha, ha, tak jak się przypomni, co?
Ej, co będziesz okna myła, weź moją teściową, ona spać nie może to Ci pomyje...
A pewnie że kupuj trampki, przecież do kościoła w nich nie będziesz chodzić a do "biegania" najlepsze. A jeszcze strzel sobie jakieś kolorowe, żółte czy niebieskie, a co będziesz sobie żałować.
A ja słuchajcie, w poniedziałek dostałam sms od sąsiadki czy nie przyszłabym jej pomóc sadzić.... Hmmmm, tak sobie myślę ale co, bo ona ogródka nie robi a ona dostała takie krzaczki od koleżanki i wzdłuż ogrodzenia chce je posadzić. No, jak proszą to ja bardzo chętnie
I poszłam w poniedziałek i poszłam dzisiaj i ona pieli trawę, ja nasypuję ziemi i sadzę. Bardzo fajnie nam się robi a jeszcze dużo pracy przed nami. Jutro z rana jakby było ciepło to też pójdę. A ona w zamian mi tort upiecze
Monika, no dużo dziewczyn jest u nas z okolicy Wrocławia a jak nie te tereny to też południe na całej szerokości Polski...
Tylko ja i Tamira z pomorza.
A reszta normalnie jakby zrobić kreskę od wschodu do zachodu, przebiegającą powiedzmy w okolicach Łodzi to wszystkie od strony południowej mieszkają.
To mówisz, też myślałaś nad imieniem Marcel
Mi się też podoba
Ale Igorek też ładnie 
Czyli będziemy miały Igorka, Adasia i .......... Monia Tygrysku, imię wybrane???
Ha, ha, tak jak się przypomni, co?
Ej, co będziesz okna myła, weź moją teściową, ona spać nie może to Ci pomyje...
A pewnie że kupuj trampki, przecież do kościoła w nich nie będziesz chodzić a do "biegania" najlepsze. A jeszcze strzel sobie jakieś kolorowe, żółte czy niebieskie, a co będziesz sobie żałować.
A ja słuchajcie, w poniedziałek dostałam sms od sąsiadki czy nie przyszłabym jej pomóc sadzić.... Hmmmm, tak sobie myślę ale co, bo ona ogródka nie robi a ona dostała takie krzaczki od koleżanki i wzdłuż ogrodzenia chce je posadzić. No, jak proszą to ja bardzo chętnie
I poszłam w poniedziałek i poszłam dzisiaj i ona pieli trawę, ja nasypuję ziemi i sadzę. Bardzo fajnie nam się robi a jeszcze dużo pracy przed nami. Jutro z rana jakby było ciepło to też pójdę. A ona w zamian mi tort upiecze
Monika, no dużo dziewczyn jest u nas z okolicy Wrocławia a jak nie te tereny to też południe na całej szerokości Polski...
Tylko ja i Tamira z pomorza.
A reszta normalnie jakby zrobić kreskę od wschodu do zachodu, przebiegającą powiedzmy w okolicach Łodzi to wszystkie od strony południowej mieszkają.
To mówisz, też myślałaś nad imieniem Marcel
Czyli będziemy miały Igorka, Adasia i .......... Monia Tygrysku, imię wybrane???
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Envelop tak sobie mysle czy sie nie znamy z innego forum
czy to zbierznosc taka tylko
witaj
Nie wiem czy ktos mnie pamieta jeszcze:P zowu cos malo mnie. Zaczytana jestem. Zalatana.Skonczylam dwie ksiazki , plus nadal Alibi na szczescie czytam. W bibliotece czekaja kolejne ksiazki, w domku tez.
tamirka ty pracujesz w jakiejs gazetke ?:)
chochlik ja bym nie szalała z prezentem:P skromnie
Agus super figurka super fryzurka.
witaj
Nie wiem czy ktos mnie pamieta jeszcze:P zowu cos malo mnie. Zaczytana jestem. Zalatana.Skonczylam dwie ksiazki , plus nadal Alibi na szczescie czytam. W bibliotece czekaja kolejne ksiazki, w domku tez.
tamirka ty pracujesz w jakiejs gazetke ?:)
chochlik ja bym nie szalała z prezentem:P skromnie
Agus super figurka super fryzurka.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Saszka, no co Ty mówisz, pewnie że pamietamy 
Ja zresztą podwójnie pamiętam że miałam książkę wysłać.... ale tak się zastanawiałam czy najpierw nie pożyczyć jej jeszcze sąsiadce, zanim pójdzie dalej w świat..... Ale może jak masz jeszcze co czytać a kolejne czekają to jej pożyczę, co?
Ja zresztą podwójnie pamiętam że miałam książkę wysłać.... ale tak się zastanawiałam czy najpierw nie pożyczyć jej jeszcze sąsiadce, zanim pójdzie dalej w świat..... Ale może jak masz jeszcze co czytać a kolejne czekają to jej pożyczę, co?
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No fakt chaotycznie piszę,raz,że pewnie to mój styl,dwa,że chcę odpisać wszystkim i jak piszę coś mi się przypomni i dopisuję.
Trampki za mną chodzą miętowe,żółte lub pomarańcz.
Kto wie może i do kościoła podreptam hahahah
Halinko a może idzie te sterydy czymś zastąpić????powiedz lekarzowi,że tyjesz.
Ja też tyłam po sterydach.
Saszka jasne,że pamietamy
Skromnie ale co???
No właśnie Monia imię dla jedynej panny w towarzystwie wybrane????
Env......Igorek najładniej
Trampki za mną chodzą miętowe,żółte lub pomarańcz.
Kto wie może i do kościoła podreptam hahahah
Halinko a może idzie te sterydy czymś zastąpić????powiedz lekarzowi,że tyjesz.
Ja też tyłam po sterydach.
Saszka jasne,że pamietamy
Skromnie ale co???
No właśnie Monia imię dla jedynej panny w towarzystwie wybrane????
Env......Igorek najładniej
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agus pewnie, spokojnie pozyczaj, moge poczekac:) albo i pozycze sobie tutaj jak cos. Jaki to byl tytul ?? Bezdomna tak?
Chochlik ja bym brala mietowe
Chochlik ja bym brala mietowe
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
ps. Ma ktoras z was konto na Lubimy czytac . ??/
Co do ksiazki Bezdomna bardzo skrajne komentarze czytałam. ( jak chyba przy malo ktorej ksiazce)Jedni daja 10 gwiazdek i pisza ze ksiazka pochlania bez reszty, jest piekna niesamowita , arcydzieło . Inni ze totalna porazka, ba ze lepiej nie czytac, ze zawiera szkodliwe dla otoczenia stereotypy
No ale co komu:) Jak nie przeczytam nie dowiem sie. Nie zrazam sie
A tak z innych pytan. Byla ktoras z Was w Rabce???
Co do ksiazki Bezdomna bardzo skrajne komentarze czytałam. ( jak chyba przy malo ktorej ksiazce)Jedni daja 10 gwiazdek i pisza ze ksiazka pochlania bez reszty, jest piekna niesamowita , arcydzieło . Inni ze totalna porazka, ba ze lepiej nie czytac, ze zawiera szkodliwe dla otoczenia stereotypy
No ale co komu:) Jak nie przeczytam nie dowiem sie. Nie zrazam sie
A tak z innych pytan. Byla ktoras z Was w Rabce???
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
cześć Dziewuszki!
Jestem tak padnięta, że nawet pisać mi się nie chce...ale co się dziwić? wszak środa..
Najgorsze jest, to że głowa mi pęka i nie wiem czy to przez pogodę, czy przez ciśnienie, czy coś innego na rzeczy jest i chyba wole nie wnikać..
Kasiu! trampki są ponadczasowe i każdemu w nich do twarzy. Miętowe będą superowe!
Saszka! ja mam konto na LC:-) Bezdomną polecam z różnych względów, podobnie jak "Gobelin" Kosmowskiej. Aaaa właśnie! Chcesz drugą część "Alibi.." pt. "Zgoda na szczęście"?
Aga! W związku z tym, że zasuwasz, jak z propellerem z racji starszeństwa zarządzam przerwę na kawę!!! U mnie!!! W dogodnej dla Ciebie chwili, byle szybko!!
Mus pogadać...
Gusiu! gdzie jesteś??? całkiem zniknęłaś za meblowym horyzontem...
Moniko Ev! pilnuj Igorka i pogłaszcz go od cioci-babci tamiry..
A Tygrysek Adaśka! i zdrowiej plisss...
Monia! będzie miała dziewuszkę, która dla mnie i tak zostanie Gabusią, w dodatku urodzoną w moje urodziny, zobaczycie!
Halinko! co z bratem? jak tam dzisiaj samopoczucie?? i co słychać u Adka, którego proszę uściskać od nas, w sensie, że od Misia też!
W temacie artykułu, to nie pracuje w gazecie ( kiedyś pracowałam..
dawno, dawno temu) ale w mojej firmie od takich różnych "misji" jestem ja i Młody, bo gupie oba dwa pochwaliliśmy się parę lat temu, że rzeczy niemożliwe załatwiamy od ręki, a cuda w dwa dni, no i teraz Szefowa zleca nam takie różne pisalnicze partaninki. Zwłaszcza mnie, odkąd napisałam książkę...Wczoraj spłodziłam artykuł na temat pieczy zastępczej, o której wiem tyle samo, co o wpływie Księżyca na rozwój dorożkarstwa w Polsce. Na szczęście temat dotyczył promocji rodzicielstwa zastępczego, więc na niwie psychologii i bazie uczuć wyższych popuściłam wodze fantazji i w sumie napisałam bajkę o cudownościach rodzin zastępczych...
to tak w skrócie...
Misiek krzyczy, że kąpiel gotowa... znikam w odmętach relaksujące piany z cichą nadzieją, że głupi łeb w końcu odpuści bólowo...
Jestem tak padnięta, że nawet pisać mi się nie chce...ale co się dziwić? wszak środa..
Najgorsze jest, to że głowa mi pęka i nie wiem czy to przez pogodę, czy przez ciśnienie, czy coś innego na rzeczy jest i chyba wole nie wnikać..
Kasiu! trampki są ponadczasowe i każdemu w nich do twarzy. Miętowe będą superowe!
Saszka! ja mam konto na LC:-) Bezdomną polecam z różnych względów, podobnie jak "Gobelin" Kosmowskiej. Aaaa właśnie! Chcesz drugą część "Alibi.." pt. "Zgoda na szczęście"?
Aga! W związku z tym, że zasuwasz, jak z propellerem z racji starszeństwa zarządzam przerwę na kawę!!! U mnie!!! W dogodnej dla Ciebie chwili, byle szybko!!
Gusiu! gdzie jesteś??? całkiem zniknęłaś za meblowym horyzontem...
Moniko Ev! pilnuj Igorka i pogłaszcz go od cioci-babci tamiry..
A Tygrysek Adaśka! i zdrowiej plisss...
Monia! będzie miała dziewuszkę, która dla mnie i tak zostanie Gabusią, w dodatku urodzoną w moje urodziny, zobaczycie!
Halinko! co z bratem? jak tam dzisiaj samopoczucie?? i co słychać u Adka, którego proszę uściskać od nas, w sensie, że od Misia też!
W temacie artykułu, to nie pracuje w gazecie ( kiedyś pracowałam..
Misiek krzyczy, że kąpiel gotowa... znikam w odmętach relaksujące piany z cichą nadzieją, że głupi łeb w końcu odpuści bólowo...

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kurcze jak mi zimno ,
coś mi nogi zmarzły ,
byliśmy u mojego brata , jestem uspokojona bo nawet dobrze wygląda chociaż boli go podbrzusze , opieka tam jest dobra , miły personel a to też ważne . zajechaliśmy i dopiero w szpitalu mąż się zorientował że nie zabrał dokumentów ,
więc w strachu wracaliśmy ,Później przyszła Monisia ,wczoraj tylko życzenia złożyła telefonicznie a dzisiaj przyszła z bombonierką za co jej się ode mnie oberwało , bo po co , jak znowu mam pokusę do sięgania po słodkie
Kasiu , te kalie to są miniaturki i są piękne , nawet nie wiedziałam że takie są . Natalka 8 czerwca jedzie na wycieczkę szkolną do Karpacza , trzeba ja zaopatrzyć w kieszonkowe .
Małgosiu ,mój mąż dziękuje za uściski i również je wam posyła , ale jest szczęśliwy
Uważaj na siebie i nie forsuj się , ty nie możesz się przemęczać , może i dlatego ciebie ta głowa boli , Jak masaże twoje od Misia ???????? stópki wymasowane ??? aż ci zazdroszczę
Idę bo mąż pościel już świeżą ubrał i mnie woła ,
Kasiu , te kalie to są miniaturki i są piękne , nawet nie wiedziałam że takie są . Natalka 8 czerwca jedzie na wycieczkę szkolną do Karpacza , trzeba ja zaopatrzyć w kieszonkowe .
Małgosiu ,mój mąż dziękuje za uściski i również je wam posyła , ale jest szczęśliwy
Idę bo mąż pościel już świeżą ubrał i mnie woła ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Bardzo możliwe że się znamySasza pisze:Envelop tak sobie mysle czy sie nie znamy z innego forumczy to zbierznosc taka tylko
![]()
Dziękuję dziewczyny za mile słowa
malinka no proszę jaki fajny mąż
Culagula no zastanawiałam sie nad Marcelem
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry:-)
Wczoraj telewizornia obiecywała słoneczna pogodę, a u mnie póki, co chmurzasto i ledwo +11 na "gradusiku"...
Czwartek, to jakby preludium piątku i mam nadzieję, że minie spokojnie, czego i wam serdecznie życzę!
Odpalam miotłę i lecę ogarnąć niemożliwe..
Trudno szczęściu dogonić wiecznie zagonionych.
(L. Jasińska)
Dobrego dnia!
Wczoraj telewizornia obiecywała słoneczna pogodę, a u mnie póki, co chmurzasto i ledwo +11 na "gradusiku"...
Czwartek, to jakby preludium piątku i mam nadzieję, że minie spokojnie, czego i wam serdecznie życzę!
Odpalam miotłę i lecę ogarnąć niemożliwe..
Trudno szczęściu dogonić wiecznie zagonionych.
(L. Jasińska)
Dobrego dnia!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Oj tam, obiecywała. Prognozowała!
A prognoza może się sprawdzić lub nie.
U mnie też kijowo,
idę robić gołąbki.
Miłego dnia.
A prognoza może się sprawdzić lub nie.
U mnie też kijowo,
idę robić gołąbki.
Miłego dnia.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka,
Jedno ciasto już w 3/4 zrobione, jeszcze tylko czekam na śmietanę, ubiję ją i na wierzch położę i cappucino będzie gotowe.
Potem sernik na zimno ale to już raz dwa zrobione.
Teściowa koniecznie chciała dwa ciasta a nie mogłam wygadać że jeszcze tort będzie.
Mówi że ona nikogo nie zaprasza ale rozmraża jakieś mięsa i grzyby, sałatkę warzywną robiła i te dwa ciasta.....
Córka ponoć ma przyjechać i ta jej psiapiółka. A ja właśnie chcę żeby ta psiapsiółka przyjechała, będę przy niej latać, talerzyki zmieniać, zmywać, no full wypas, specjalnie żeby zobaczyła jaka ja jednak pracowita jestem a nie, jak teściowa mówi że ona wszystko sama robi.
Jeszcze wieczorem idę do koleżanki omówić co i jak na niedzielę bo idę do niej na tą komunię pomóc.
Tamirka, a coś konkretnego chcesz omówić?
No ja raczej na kawę nie przyjadę, marne szanse.
Jak coś konkretnego to napisz na pw.
Monika, Filip też ładne imię, no ciężki wybór mieliście
Kasia, kup miętowe trampki
Miętowe to teraz super modne są
Kurcze, też bym sobie takie strzeliła gdybym miała kasę.... Kiedyś w Auchan były i to tanie i ja upatrzyłam sobie czerwone ale w końcu nie kupiłam.
Ej, a z tej nowej pracy (tej na taśmie) nie dzwonią? Toż zaraz będzie miesiąc jak byłaś na szkoleniu i dalej cisza?
Jedno ciasto już w 3/4 zrobione, jeszcze tylko czekam na śmietanę, ubiję ją i na wierzch położę i cappucino będzie gotowe.
Potem sernik na zimno ale to już raz dwa zrobione.
Teściowa koniecznie chciała dwa ciasta a nie mogłam wygadać że jeszcze tort będzie.
Mówi że ona nikogo nie zaprasza ale rozmraża jakieś mięsa i grzyby, sałatkę warzywną robiła i te dwa ciasta.....
Córka ponoć ma przyjechać i ta jej psiapiółka. A ja właśnie chcę żeby ta psiapsiółka przyjechała, będę przy niej latać, talerzyki zmieniać, zmywać, no full wypas, specjalnie żeby zobaczyła jaka ja jednak pracowita jestem a nie, jak teściowa mówi że ona wszystko sama robi.
Jeszcze wieczorem idę do koleżanki omówić co i jak na niedzielę bo idę do niej na tą komunię pomóc.
Tamirka, a coś konkretnego chcesz omówić?
No ja raczej na kawę nie przyjadę, marne szanse.
Jak coś konkretnego to napisz na pw.
Monika, Filip też ładne imię, no ciężki wybór mieliście
Kasia, kup miętowe trampki
Ej, a z tej nowej pracy (tej na taśmie) nie dzwonią? Toż zaraz będzie miesiąc jak byłaś na szkoleniu i dalej cisza?
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry wszystkim 
Culagula widzę przygotowania pełną parą.
Na szczęście kończy się już maj. My mieliśmy do tej pory 7 imprez urodzinowych jeszcze jedne przed nami, do tego komunia. Także non stop coś
Tamira też mam zamiar dokończyć sprzątanie, bo serio tu wygląda jak w magazynie. Wszystko jest wszędzie
Mimo że za oknem pochmurno (przynajmniej u mnie) to miłego dnia życzę !!
Culagula widzę przygotowania pełną parą.
Na szczęście kończy się już maj. My mieliśmy do tej pory 7 imprez urodzinowych jeszcze jedne przed nami, do tego komunia. Także non stop coś
Tamira też mam zamiar dokończyć sprzątanie, bo serio tu wygląda jak w magazynie. Wszystko jest wszędzie
Mimo że za oknem pochmurno (przynajmniej u mnie) to miłego dnia życzę !!
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Monika, my zaczęliśmy imprezy w kwietniu kiedy to mąż wyprawił nam 10-lecie ślubu, taka impreza na 60 osób, sala, orkiestra....
Potem 50-tki u małżenstwa (impreza domowa) a dzien później 60-tka cioci na sali, tydzień później komunia u kuzyna a w ostatnią sobotę 18-tka u męża siostrzenca. Jutro urodziny teściowej, potem w lipcu pewnie znów goście na urodziny teścia zjadą.
A następna impreza na sali to w sierpniu 40-tka kuzynki a w październiku wesele męża bratanicy.
I mam nadzieję że w tym roku to koniec imprez.
Bo na przyszły już wiem o trzech 18-tkach, z czego u męża bratanicy i siostrzeńca i wesele męża siostrzeńca (w dodatku chrześniaka)... i jeszcze bierzmowanie chrześniaczki no ale to już w domu tylko najbliżsi no ale prezent trzeba dać też....
Ja nie wiem skąd brać kasę na te wszystkie bale....
U mnie chmury są ale słoneczko świeci, tylko jak chmura przechodzi to zasłania je na chwilkę. Upału co prawda nie ma ale nie narzekam
Potem 50-tki u małżenstwa (impreza domowa) a dzien później 60-tka cioci na sali, tydzień później komunia u kuzyna a w ostatnią sobotę 18-tka u męża siostrzenca. Jutro urodziny teściowej, potem w lipcu pewnie znów goście na urodziny teścia zjadą.
A następna impreza na sali to w sierpniu 40-tka kuzynki a w październiku wesele męża bratanicy.
I mam nadzieję że w tym roku to koniec imprez.
Bo na przyszły już wiem o trzech 18-tkach, z czego u męża bratanicy i siostrzeńca i wesele męża siostrzeńca (w dodatku chrześniaka)... i jeszcze bierzmowanie chrześniaczki no ale to już w domu tylko najbliżsi no ale prezent trzeba dać też....
Ja nie wiem skąd brać kasę na te wszystkie bale....
U mnie chmury są ale słoneczko świeci, tylko jak chmura przechodzi to zasłania je na chwilkę. Upału co prawda nie ma ale nie narzekam
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko mamy dokładnie to samo, mnóstwo imprez a z pieniędzmi troszeczkę krucho. Tym bardziej że teraz nam potrzebne na inne rzeczy. No ale jakoś dajemy radę
To widzę same okrągłe daty żeście mieli.
No i oczywiście spóźnione Najlepszego z okazji rocznicy ślubu
To widzę same okrągłe daty żeście mieli.
No i oczywiście spóźnione Najlepszego z okazji rocznicy ślubu
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej.
Wygląda na to, że w końcu choróbsko sobie poszło na szczęście. Już mam dosyć tego siedzenia w domu, może na weekend w końcu wyjdziemy sobie. Jarmark świętojański u nas na rynku jest właśnie więc trzeba się wybrać.
Monika En - to Ty jesteś dwa tygodnie wyżej niż ja bo u mnie właśnie 25tc leci. Dobrze, że wszystko ok z Tobą i Igorkiem. A maż już zdrowy?
Aga - Ty to pracowita jesteś
. Jeszcze tort dla teściowej zamawiasz:). A imprez to Ci się faktycznie namnożyło w tym roku.
Kasiu - a co będziesz sobie żałować, spraw sobie te miętowe trampki. I tak w umie najwięcej się latem chodzi w nich więc takie wesołe kolorowe jak najbardziej
Bac - a mi też coś ostatnio chciało się gołąbków...ale w domu samej nie chce mi się robić bo mój nie przepada.
Tamirko - jak w pracy? Tak to jest, wykaż się to potem będą dowalać obowiązków.
Halinko, a jak jazda na rowerze? Dobrze że z bratem już lepiej. A do teściowej teraz jedziecie?
Monika Tygrysku, jak się czujesz? Mąż się doczekał kopniaków Malutkiej?
Miłego dnia wszystkim życzę. Dzisiaj robę leczo na obiad
Wygląda na to, że w końcu choróbsko sobie poszło na szczęście. Już mam dosyć tego siedzenia w domu, może na weekend w końcu wyjdziemy sobie. Jarmark świętojański u nas na rynku jest właśnie więc trzeba się wybrać.
Monika En - to Ty jesteś dwa tygodnie wyżej niż ja bo u mnie właśnie 25tc leci. Dobrze, że wszystko ok z Tobą i Igorkiem. A maż już zdrowy?
Aga - Ty to pracowita jesteś
Kasiu - a co będziesz sobie żałować, spraw sobie te miętowe trampki. I tak w umie najwięcej się latem chodzi w nich więc takie wesołe kolorowe jak najbardziej
Bac - a mi też coś ostatnio chciało się gołąbków...ale w domu samej nie chce mi się robić bo mój nie przepada.
Tamirko - jak w pracy? Tak to jest, wykaż się to potem będą dowalać obowiązków.
Halinko, a jak jazda na rowerze? Dobrze że z bratem już lepiej. A do teściowej teraz jedziecie?
Monika Tygrysku, jak się czujesz? Mąż się doczekał kopniaków Malutkiej?
Miłego dnia wszystkim życzę. Dzisiaj robę leczo na obiad
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dziękuję bardzo Monia 
No, same okrągłe i to w najbliższej rodzinie, tu siostrzeńcy, tam bratanice.. Mój mąż najmłodszy i najpóźniej się żenił więc my mamy syna 10-letniego a oni już 17, 18, 21, 23 i 25-latków.
Ta 25-latka ma w tym roku wesele, 23-latek za rok więc już dzieci dorosłe tylko u nas tyle młodszy
No tylko że oni mieli dzieci w wieku ok 18-19 lat a mąż miał 28 to jest różnica... Ja miałam 26 jak Marcel się urodził.
Eliza, ja tort zamówiłam u sąsiadki bo chciałam do niego tylko sernik na zimno zrobić.
A teściowa nic nie wie o torcie i jej sernik to byłoby za mało. No nie chciałam wygadać o torcie więc musiałam zrobić "drugie" ciasto....
I w końcu będą 3.... będziemy jeść i jeść i tyć....
Ale tort mam z kremem więc zawsze można zamrozić, jakby był ze śmietaną to trzeba byłoby szybko jeść.
Sernik na zimno to pójdzie cały bo u nas wszyscy lubią a capucino też myślę zjemy. Może i jakieś koleżanki do teściowej przyjdą to też zjedzą.... A jak nie, to kury też będą miały co jeść
Dobrze że choróbsko Cię opuściło, to mówisz źle Ci się w domu siedziało? To pracuj ile możesz bo potem będziesz w domu siedziała ale wtedy nie będziesz narzekała na brak zajęcia
No, same okrągłe i to w najbliższej rodzinie, tu siostrzeńcy, tam bratanice.. Mój mąż najmłodszy i najpóźniej się żenił więc my mamy syna 10-letniego a oni już 17, 18, 21, 23 i 25-latków.
Ta 25-latka ma w tym roku wesele, 23-latek za rok więc już dzieci dorosłe tylko u nas tyle młodszy
No tylko że oni mieli dzieci w wieku ok 18-19 lat a mąż miał 28 to jest różnica... Ja miałam 26 jak Marcel się urodził.
Eliza, ja tort zamówiłam u sąsiadki bo chciałam do niego tylko sernik na zimno zrobić.
A teściowa nic nie wie o torcie i jej sernik to byłoby za mało. No nie chciałam wygadać o torcie więc musiałam zrobić "drugie" ciasto....
I w końcu będą 3.... będziemy jeść i jeść i tyć....
Ale tort mam z kremem więc zawsze można zamrozić, jakby był ze śmietaną to trzeba byłoby szybko jeść.
Sernik na zimno to pójdzie cały bo u nas wszyscy lubią a capucino też myślę zjemy. Może i jakieś koleżanki do teściowej przyjdą to też zjedzą.... A jak nie, to kury też będą miały co jeść
Dobrze że choróbsko Cię opuściło, to mówisz źle Ci się w domu siedziało? To pracuj ile możesz bo potem będziesz w domu siedziała ale wtedy nie będziesz narzekała na brak zajęcia
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tygrys no mąż już o wiele lepiej, ale dalej nosem pociąga.
Własnie coś mi się tak kojarzyło że mamy blisko siebie terminy. A Ty jak się ogólnie czujesz ?? Mały kopie
?
Własnie coś mi się tak kojarzyło że mamy blisko siebie terminy. A Ty jak się ogólnie czujesz ?? Mały kopie
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko no różnica wiekowa jest, ale to tam nic takiego
nim sie obrócisz to syn będzie mieć 20stkę 
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Aga... a mroziłaś torty z kremem już? Inne ciasta mroziłam, ale takie z kremem jeszcze nie. No jakoś tak nie mogę się przestawić na siedzenie w domu. Póki będę mogła to chcę pracować, praca nie ciężka, blisko więc co będę siedzieć w domu. A teraz nawet jak w domu siedzę, to nic robić nie mogę, bo mąż zaraz "krzyczy". Nawet prania do pralni znieść nie mogę, bo mam nie dźwigać ;P. Sprząta też on...a ja mam leżeć i odpoczywać. a ile możńa tak bezczynnie leżeć. Więc i tak sobie wynajduję jakieś zajęcia.
Monika - ja dobrze się czuję, czasem trochę kręgosłup dokucza, ale generalnie jest ok. Mały kopie... najbardziej aktywny wieczorami i nad razem. Nawet się dzisiaj śmiałam do męża, że do pracy będę później chodzić, bo rano właśnie Adaś rozrabia i szkoda mi wstawać, jak on tak słodko łobuzuje w środku
.
A Ciebie budzi maluch w nocy jak się rusza? Tak z ciekawości pytam, bo mnie jeszcze nie obudziły ruchy w nocy.
Monika - ja dobrze się czuję, czasem trochę kręgosłup dokucza, ale generalnie jest ok. Mały kopie... najbardziej aktywny wieczorami i nad razem. Nawet się dzisiaj śmiałam do męża, że do pracy będę później chodzić, bo rano właśnie Adaś rozrabia i szkoda mi wstawać, jak on tak słodko łobuzuje w środku
A Ciebie budzi maluch w nocy jak się rusza? Tak z ciekawości pytam, bo mnie jeszcze nie obudziły ruchy w nocy.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ale najważniejsze że z kuzynami dogaduje się bardzo dobrze, ten najstarszy w piłkę z nim gra bo oboje to piłkarze. Jak przyjadą na wakacje do babci to Marcel prawie cały czas z nimi jest i nikomu nie przeszkadza że on tyle młodszy, razem idą na orlik albo grają w Monopol albo i Plejkę.
Ta jedna kuzynka 17-letnia to ma taki swój świat ale reszta super się z nim dogaduje.
Eliza, tak, tort czekoladowy miałam zamrożony, nawet własnie rok temu jak teść miał urodziny a Marcel był na wakacjach to mu zamroziłam. I teściowa kiedyś też czekoladowy miała zamrożony. Innych nie mroziłam, tylko te czekoladowe.
No co prawda po odmrożeniu to już nie jest to samo co świeży ale może być
Ta jedna kuzynka 17-letnia to ma taki swój świat ale reszta super się z nim dogaduje.
Eliza, tak, tort czekoladowy miałam zamrożony, nawet własnie rok temu jak teść miał urodziny a Marcel był na wakacjach to mu zamroziłam. I teściowa kiedyś też czekoladowy miała zamrożony. Innych nie mroziłam, tylko te czekoladowe.
No co prawda po odmrożeniu to już nie jest to samo co świeży ale może być
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tygrys mój też właśnie się zaczyna ruszać jak już się położę. Jak na razie raz mnie w nocy obudził. Potem przez godzinę nie mogłam zasnąć bo tak sie wiercił 
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tamirka a pod jakim jestes na Lubimy Czytac nickiem ?
A co do ksiazki, pewnie ze jestem chetna.
Na ksiazke zawsze:)
Agus widze ze u Ciebie imprezowo:) Lubie tak ale nie za duzo, bo mnie to meczy.
Dzis w nocy mialam sen, snilo mi sie ze wazylam 100kg:P a sukienka ktora ubrałam ostatnio na komunie pekała w szwach:P
Co za ulga jak sie obudzilam
u mnie kg na minusie znowu. Narazie mamy 7kg, i czesto slysze ze schudłam. Chce dojsc do 60-62kg. Nie ponizej.,Chudziny z siebie nie chce zrobic;)
Envelop no tak mi sie wydaje ze sie znamy:P CO do ruchow, to u mnie Emis szalała
i zawsze ale to zawsze budzila sie w nocy ok 4 na siku 
Zazdroszcze Wam troche dziewczyny tych przezyc...emocji. Fajnie bylo byc w ciazy
)
Jak wy to robicie ze macie tyle czasu na forum?:P
ja cos ciezko to ogarniam. Mala, dom, spacer, zakupy, pranie i cala reszta. Moje dziecko do tego daje mi limity na internet:)
Przyjdzie wieczor, pocwicze, obejrze cos i tak leci.
A co do ksiazki, pewnie ze jestem chetna.
Agus widze ze u Ciebie imprezowo:) Lubie tak ale nie za duzo, bo mnie to meczy.
Dzis w nocy mialam sen, snilo mi sie ze wazylam 100kg:P a sukienka ktora ubrałam ostatnio na komunie pekała w szwach:P
Co za ulga jak sie obudzilam
Envelop no tak mi sie wydaje ze sie znamy:P CO do ruchow, to u mnie Emis szalała
Zazdroszcze Wam troche dziewczyny tych przezyc...emocji. Fajnie bylo byc w ciazy
Jak wy to robicie ze macie tyle czasu na forum?:P
ja cos ciezko to ogarniam. Mala, dom, spacer, zakupy, pranie i cala reszta. Moje dziecko do tego daje mi limity na internet:)
Przyjdzie wieczor, pocwicze, obejrze cos i tak leci.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość