Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

A do ubikacji w nocy to ja też teraz wstaje, czasem nawet dwa razy.
Sasza, teraz jak odpoczywam w domu to mam czas. A jak się mały urodzi to się okaże jak z tym czasem wyjdzie. Gratuluje straty kg :).
Teraz jak jestem w domu to się bardziej skupiam na maluchu i te ruchy też się bardziej czuje. W pracy jednak to się jednak człowiek czymś zajmie i tak nie czuć maluszka.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Saszka, gratulacje :) No 7kg to jest coś :)
Ale Ty miałaś jeszcze nieproszoną pomoc z postaci jelitówki, wtedy też schudłaś, nic nie jadlaś a oddawalaś...
Ja znów odpuściłam siłownię, jakoś tak wyszło, całe dwa tygodnie nie byłam.
Czekam na tego orbiterka którego mąż ma mi przywieźć od kolegi a wtedy będę codziennie sobie przed domem ćwiczyć. Żeby ta silownia była bliżej to też inaczej by było...
O kurcze, 100 kg przy Twoim wzroście to beczka by była ;)
A z czasem na forum to jest tak różnie, czasem mam czasu wiecej a czasem wcale. Tylko że moje dziecko to już albo w szkole, albo sam się sobą zajmuje, obiady i sprzątanie to u mnie różnie bo czasem teściowa ma obiad ugotowany a wtedy to na dwa dni. Jak jestem sama w domu to wtedy ja gotuję i sprzątam i wtedy czasu mniej. A dziś widzisz, ciasto już zrobione i naleśniki na obiad i ile jeszcze czasu na forum :)
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Sasza no widzisz świat jest mały :P
Ja na forum mam na razie czas, bo mnie już nosi, ileż można siedzieć w domu :?
Dobrze że jeszcze czasem gdzieś sie wyrwiemy. Inaczej bym chyba oszalała...

Mój syn się właśnie obudził i sprzedaje mi nie złe kuksańce w żebra, nie wiem za co :P
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

A właśnie Sasza. Jak z Twoim żoładkiem uspokoiło sie już i jelitówki nie atakują?
Monika, może dopomina się uwagi mamusi;)
A nie pochwaliłam się Wam, dostałam pierwszy prezent na dzień mamy: kubek kochanej mamy :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus, tak jelitowka pewnie tez swoje zrobilam, ale to i tak zasluga cwiczen. Te poczatki na jelitowce to pewnie sama woda zeszla.
Teraz staram sie przejsc na zdrowe jedzenie, malo smazyc, wiecej kaszy jaglanej, warzyw. Wkurza mnie ze tyle chemii w jedzeniu
O Orbitek , super:) ja mam rowerek ale przyznam ze wole cwiczonka ;)
no 100kg przy moim wzroscie to sporo byloby ;)

Rany jak mnie wkurzaja osoby co ciagle narzekaja a maja zdrowie, dzieci, dom, prace kase mozliwosci i wiecznie zle.
aaaaaaaaaaaaaaaa
Wiadomo czasem kazdy pomarudzi, ale ciagle? eh

Tygrys z zoładkiem ok , ostatnio mialam z poczatkiem maja, jak moze pamietasz na ta komunie
Pytalam ostatnio lekarki, co i jak, czy to normalne 3 jelitowki w ciagu 3 miesiacy ale mowila ze tak
ze po jelitowce traci sie odpornosc;/
wiec pewnie nie jedna jeszcze............
Maz kochany ze pamietal. Brawo .
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Cześć Kochane!
Ale tu dziś ruch!! Super jest co czytać :)
Eliza, tak mąż doczekal się w końcu kopniaczkow:) ma radoche z tego co i mnie cieszy. Fajnie, że tak mąż Cie wyręcza we wszystkim widać jak dba o Was :) dobrze ze juz lepiej się czujesz..
Aga, wow faktycznie imprez to mieliscie multum, ciekawa jestem reakcji teściowej jak zobaczy tort, powinna się wzruszyć heh, bo na pewno się nie spodziewa, może zmieni stosunek do Ciebie po tym i będzie się Wam lepiej żyło.
Halinko, to szelazo to niby jakąś inną formą zelaza która nie zaburza trawienia tak mi tłumaczył lekarz. Ale u mnie w okolicy ciężko dostać, musiałam zamawiać w aptece.
Kasiu, imię jeszcze nie wybrane, póki co mówimy do brzuszka per Julia ;)
Tamirko, oszczędzaj się w pracy, środa jak zwykle dala Ci do wiwatu.. Dla Ciebie malutka może być Gabrynia :) nie mam nic przeciwko :)
Monika En fajnie Ci ze jeszcze troszkę i bedziesz miała małego przy sobie, ja to jeszcze 4'5 miesiąca ech..
Pozdrawiam gorąco!!
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

No właśnie pamiętam, że w tym roku to często Cię męczyły. A można jakoś wzmocnić odporność na to?
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Tygrys możliwe ze się dopominal :) troszkę do niego pogadalam, zjadłam pol bulki i się uspokoił :)
MalyTygrysek no kopniaczki czuć to coś superowego, a na wybór imienia macie jeszcze czas ;)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tygrys no wlasnie srednio, pytałam lekarki i odpornosc tracisz. Jedynie w trakcie cos tam mozesz zarzywac dzieki czemu skraca sie czas chorowania
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Aguś, Ty nam więcej na jelitówkę nie choruj bo się nam tu wykończysz i odwodnisz.... Jak masz chudnąć to tylko ćwiczeniami :)

Moniiki i Eliza tych ruchów to Wam normalnie zazdroszczę... uwielbiałam to najbardziej z całej ciąży i jeszcze mówiłam koleżance że jak urodzę to mi będzie brakowało tych kopniaków. A koleżanka na to,że jak już będę mogła wziąć maluszka w ramiona to zapomnę o kopniakach w środku :)
I to prawda :)

Monia, jak już do brzuszka mówicie Julia to coś czuję że ta Julia Wam zostanie :)

Ciasta mam już zrobione, są w lodówce.
Ten sernik na zimno to u nas nowość bo zawsze robiłam taki na mleku a teraz na twarogu z galaretką cytrynową. Pyszny wyszedł bo oblizałam miskę ;)
I jak się okazało to ja dawno miałam ten przepis ale z serkami homo a nie twarogiem a u nas zawsze ten na mleku i żaden inny. Może w końcu zacznę robić ten sernik :) I galaretki można różne to będą różne kolory.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Aga, ja zawsze z serkiem i galaretką robię sernik na zimno. Jeszcze jak chce mi się bawić, to do serków różne galaretki daje i warstwi wylewam, na zmianę z samymi galaretkami. Efektownie wygląda.
Sasza, obyś teraz miała już spokój z tymi jelitówkami.
Monika Tygrysku jak mała kopie to przynajmniej wiadomo, że wszystko ok. Fajnie jak tak razem się cieszycie. :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus daj przepis, plisss. Bo ja mialam zawsze na serkach. :) I jak ladnie Ci stezał serek?

Ja bede robic teaz mufiny z truskawkami. Bo w sobote robilam rogale :) wyszlo mi ich 60


Zaraz sie biore za cwiczenia
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Wypiłam popołudniową kawkę , trochę posprzątałam , ugotowałam obiad, poczytałam i wreszcie mogę skrobnąć parę słów , pogoda nawet dobra słoneczna , chociaż niezbyt ciepło , U mnie nic ciekawego , dzień snuje się smętnie , jutro szykuję się do fryzjera ,muszę włosy ściąć bo już długie mi się zrobiły a szykuje mi się w sobotę wyjazd to jakoś muszę wyglądać :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Sasza a co tam u Ciebie jak sie czujesz?? Mała to Ci rośnie jak na drożdżach :)
malinka61 cześć :)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Envelop a u mnie zawirowan troche. W styczniu Emi byla w szpitalu, zaraz po zmarl tesc, pozniej ja chorowałam . Ogolnie pod gorke, ale samo zycie. Teraz ok. Po remoncie jestesmy. Dzialamy na dzialeczce:) Mala we wrzesniu do przedszkola. Tak, rosnie:) zobaczysz jak u Ciebie czas zleci:)
Maz sie pewnie cieszy z synka:)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dobry wieczór...
Wpadam przywitać się i zmykam, zaległości w czytaniu nadrobię jutro, bo dzisiaj mam jeszcze parę rzeczy do zrobienia, a czasu mało..
buziakuje mocno, pa!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

hejka
Dzień piękny i słoneczny,super bo urodziny tego kolegi na dworze.
Pieczenie kiełbasek mieli i inne podwórkowe atrakcje.
Trampki bedą mietowe jak dostanę bo najbardziej takie za mną chodzą.
Aga bez przesady conversów kupować nie zamierzam to i cena będzie niska.
Nie nie zadzwonili.
Jakoś ni się dziś wszystko zapomniało co czytałam więc odpisze ogólnie,bo nie potrafię wypowiedzi dopasować do osób.
Gołąbki za mną chodzą oj jak chodzą,ale poczekam jak młoda kapusta będzie większa.
Dziś znów najadłam się młodych ziemniaków plus szparagi i ledwo dychałam.
Ciężaróweczki moje ale macie fajnie,dzidziusie do was pukają,piękny czas oczekiwania.
Spokojnie ciasto z kremem można zamrozić ,ja zawsze mrożę i jest ok
JUż ja bym teściowej torta zamówiła tzn na Agi miejscu
Halinko fajnie że z bratem lepiej
Ciekawe jak jutro u teściowej wizyta
Tamirko langsam langsam :)
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Sasza no cos tam doczytałam, bardzo współczuje tych wszystkich przebojów z Emi i śmierci teścia. Na fb jestem bardzo rzadko, jakos tam nie zaglądam, więc co doczytam co zobaczę to tyle wiem...
Mówisz do przedszkola, kurcze ten czas leci. Pewnie Mała uradowana :) My teraz będziemy ruszać z remontem pokoju.
A mąż ogólnie bardzo się cieszy z Malucha, a że syn to wiesz taka jego duma będzie :)

chochlik to dzień udany ;)

tamira buziaki dla Ciebie również :)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Tydzień finiszuje, a ja razem z nim i z utęsknieniem czekam na sobotę... :)
Pogoda ciągle niezdecydowana, trochę słońca, trochę chmur, odrobina wiatru i spadające ciśnienie...
Plany na piątek w treści bogate i sama jestem ciekawa jaką przyjmą formę... ;-)

Nie psuj tego co masz, pragnąc rzeczy, których mieć nie możesz.
(...)

Czarującego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Złożenie życzen teściowej już za mną..... uffff....
Wczoraj poszłam do sąsiadki chwilę krzaczki sadzić a tu sms od Marcela że szwagrostwo przyjechało. No to jak skończyłyśmy wzięłam torta i poszłam do domu, zajadali się aż się uszy trzęsly. Ale ona robi dobre te torty, taki zwykły domowy ale jaki smaczny.
No Kasia, muszę pokazać jaka ja jestem dobra synowa a ona tak na mnie gada....
Potem na rowerach pojechaliśmy do drugiej koleżanki, tej co ma komunię ugadać co i jak.

Co do sernika to taki serek+galaretka to znałam jako mój pierwszy sernik na zimno, taki w domu mama robiła i też różne warstwy kolorów gdy chciało jej się bawić.
Potem tutaj poznałam ten na mleku i robiłam cały czas ten.
A teraz zrobiłam taki:
3 galaretki rozpuścić w 3 szklankach wody
5 żółtek ukręcić z Kasią i szklanką cukru, następnie dodać kilo twarogu (tego z wiaderka- ja miałam z Lidla za 8zł)
Następnie lekko tężejącą galaretkę a na koniec pianę ubitą z białek.
Spód blachy wyłozyłam herbatnikami, wlałam mniej więcej połowę masy, znów herbatniki i znów masa a na wierzch starta czekolada.
Galaretki mogą być według uznania, ja zrobiłam cytrynowe ale skoro mam dwie warstwy rozdzielone herbatnikami to mogłam się pobawić w dwa różne kolory. No ale ja zrobiłam jednakową. Tym bardziej że Kasia i żółtka też były żółte to tylko galaretka podkreśliła kolor.
Co do herbatników to dowiedziałam się od sąsiadki teściowej że do ciast najlepsze są takie z Lidla, podłużne brązowe opakowanie w jakieś kłosy za 99 gr bo one szybko miękną a te zwykłe to są długo twarde. Ja na moją blachę zużyłam 2 paczki ale to tak na styk było. w sumie forma taka standardowa, jak ktoś ma większą to radzę kupić 3 paczki i najwyżej resztę ciastek zjeść :)

Ciekawe czy jacyś goście dziś przyjadą, ewentualnie syn jutro bo teraz są dwie blachy ciasta i ponad pół tortu i kto to zje......

Kasia, fajne takie urodziny, zastanawiam się na Marcela urodziny czy tym razem nie zrobić ogniska i kiełbasek :) No ale to jeszcze czas....

Halinko, masz pw :)

Marcel dziś znów ma turniej, taki tydzień sportu u nas jest i dziś młodzi grają.

Miłego dnia wszystkim :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Envelop remont pokoju maluszka???fajnie:)) Emi cieszy sie na przedszkole, ale nie ma swiadomosci ze tam mamy nie bedzie. ;)

Agus fajny przepis. :) Musze sprobowac. Ja znalazłam wczoraj super przepisy na placuszki i dzis zrobie


Milego dnia
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Proszę mnie nie ucierać i żólta nie jestem na pewno :P
Miłego dnia
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

chochlik70 pisze:Proszę mnie nie ucierać i żólta nie jestem na pewno :P
Miłego dnia
A ja właśnie lubię Kasię ucierać :cooking :cooking :cooking :happy
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Kasiu...ale co poradzisz, że właśnie Kasia jest najlepsza ;).
Aga a co teściowa na tort?
Sasza...może między dziećmi to jej się będzie podobało. A będziesz ją wcześniej prowadzić do przedszkola na trochę, żeby zobaczyła?
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Sasza No chcemy go odświeżyć i rozjaśnić, bo teraz to tam ciemno. Zreszta niby to byla sypialnia, a tak na prawdę magazyn bo i tak śpimy w duzym :P

dzień dobry wszystkim :)
W końcu i u mnie słonko się pokazalo...
tak pieczecie że zastanawiam się czy tez czegoś nie zrobić :)

Miłego !!
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość