Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: kamila »

Sasza u mnie tez tak bywało czesto ,moja do 1 roku zycia wymiotowała po kilka razy dziennie gdyz urodziła sie z refluksem,potem układ pokarmowy dojrzał ale ten nawyk jej pozostał i tez byle czym sie krztusi itd.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Dzień przywitał mnie słonecznie , nawet chętnie podniosłam się z łóżka , szybki prysznic śniadanko , kawusia a teraz zabieram się do zrobienia dalszych porządków po remonciku, bo robię sobie zawsze pomalutku ,żeby się nie przeforsować :) mąż dalej zajęty jest pracą w garażu więc zmuszona jestem do spacerów, mam zamiar iść na cmentarz i po drodze zrobić malutkie zakupy , dzisiaj w planach mam pieczenie chlebka a co dalej to się okaże :)

Małgosiu , z bratem nadal źle , znowu ma wyciek płynu i znowu zrobił się mętny ,lekarze sami się głowią co zrobić , ja co dzień dzwonię , przecież to już ponad miesiąc jak tam ponownie jest . :( Pozdrowienia dla twojego Misia i dla ciebie od nas :kiss2

Moniczko , super że z córcia dobrze się rozwija , bo to wielka radość , dla mnie czereśnie to najlepszy owoc , stawiam go na pierwszym miejscu , czekam na obniżkę cen myślę że za tydzień może będą tańsze :)

Sasza , oj też pamiętam jak moje dzieci przy zastrzykach płakały , serce się krajało , ale cóż niekiedy trzeba to przejść , dziecku ciężko to zrozumieć , utulkaj ją :kiss2
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie pogodnie.
Moja zmywarka jednak odmóœiła wspłópracy :( no cóż widocznie stwierdziła,że mam za dużo czasu :D
w związku z czym wczorajszy wieczór spędziłam szlajając sie po galeriach u nas i w Kaliszu matko to zdecydowanie nie dla mnie,nie znoszę takich skupisk ludzi i zarazków ;-)
Tyle sklepów przeszłam tyle modeli obejrzałam,że przyjechałam głupsza niż pojechałam :D decyzja nie zapadła jakos nie uśmiecha mi się wywalic tyle kasy.
Przy okazji kupiłam prezent/y na urodziny dla bliźniaczek bo Julia idzie w pt-chyba bo już się gubię kiedy i jak ;-)
Ktoś coś pytał o egzaminy -Marcin pisał wczoraj ostatni a wyniki koniec sierpnia z matur też nadal czekamy :evil:
Wczoraj wróciłam taka padnięta weszłam na FB i nawywijałam coś pozamykałam,jekieś cuda pootwierałam nie umiem zamknąć,mam nadzieję że nikogo ze znajomych nie wywaliłam sprawdzałam ilościowo jest ok,ale kto wie.
Muszę jakos to rozgryź ale to jak będzie czas.
Jabłka w 80 % przerobione co do malowania czekam za farbą koloru brak nawet na necie wyobrażacie sobie????
Halinko trzymam mocno kciuki za brata,matko co mu się tak ciężko goi przecież to organizm coraz słabszy.
Mój tata wczoraj by się udusił, jabłkiem.
Mama aż się popłakała zaczął nam tracić przytomnośc dopiero mój mąż przyjeciał i jak go walnął i pod pachami wiecie ścisnął to zacharczał i poszło uffff.
Sasza ja bym sobie zażyczyła zmianę pielęgniarki.
Mojego męża chrześniak tak robił wszystkim pluł,wymuszał wymioty i non stop miał zastrzyki aż się pediatra wśćiekła miał ok 3,5 roku i mu tłumaczyła że albo syrop o fajnym smaku albo igła i zastrzyk a jak będzie pił syropki to mu mama da nagrodę i poskutkowało.
Zdrówka dla małej
Mały Tygrysku jednak Julka????
Mój gin mówił tak kwas foliowy a wit wtedy jak wyniki złe jak wszystko ok czyli dziecku starcza wit z jedzenia.
Bo potem się 4 albo i większe kolosy rodzą.
Zresztąt teraz witaminowo owocowy raj.
Gosiu no wierzę że ci się fajnie jeździ,ruch wskazany a i spędzanie czasu razem bezcenne.
Tamirko i jak ciśnienie????życze okiełznania
Musze tytuły tych waszych książek spisać bo mi uciekna
Ja czytam Wojciechowską obecnie tzn próbuję czytać
W poniedziałek wieczorem pojechałam z dzieciakami na nowy plac zabaw i tak obok jest siłownia z zupełnie innymi przyrządami.
No to poćwiczyłam we wtorek ledwo się z łóżka zwlekłam :D
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Plan na dzień dzisiejszy wykonany , byłam na cmentarzu umyłam pomnik , w drodze powrotnej kupiłam truskawki i zielsko do zupy :D (por, pietruszkę z nacią ) :D musiałam trochę drogi nadrobić bo deptaki zagrodzone , robią remonty elewacji budynków , więc wędrowałam alejką wysadzoną lipami , ach jak cudownie teraz lipy pachną , :)

Kasiu , i tobie zmywarka odmówiła posłuszeństwa , a naprawa nie wchodzi w grę ??? czy coś poważnego ??? Ja też rozglądałam się za zmywarkami zaraz jak moja przestała działać , poczytałam trochę opinii na temat różnych i dobre opinie miała Ariston , niby mało znana firma ale oglądałam w sklepie i nawet ładna , cicha praca , mało wody pobiera , bo Ula , mój syn maja Boscha ale to są drogie :( Późno będą wyniki Marcina z egzaminów , i gdzie wreszcie on dalej idzie ?? No straszne to co ty piszesz o twoim tacie , nawet człowiek nie zdaje sobie sprawy że coś takiego może się zdarzyć,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: kamila »

A moja zmywarka tez ma jakies ''odbicia'' raz umyje raz nie....Tak to jest niestety z dzisiejszym sprzetem ,jak mija gwarancja od razu problemy . Ma 4 lata,Elektrolux.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Wrażenia po meczu już opadły a ja jestem dziś cały dzień jakbym to ja biegała po tym boisku a nie oni.
Tamirko, my czyli Polacy grali z Grecją :)
Wyjechaliśmy z domu o 17.30 i bez żadnych korków szybko dotarliśmy do Gdańska.
Widać było już połowę drogi za nami jechali kibice na mecz bo i flagi na autach i ubrani w barwy narodowe.
Zaparkowaliśmy bez problemu (gdybyśmy pojechali później już byłby kłopot).
Do stadionu mielismy jakieś 10 minut marszem więc na spokojnie weszliśmy, żadnych kolejek do bramek, na stadionie byliśmy na 2 godziny przed czasem. No niby trochę za szybko ale widziałam później jakie były kolejki do bramek to cieszyłam się że jednak byliśmy szybciej.
Ludzi przybywało aż w końcu oznajmili że jest nas 37.192 osoby!!!!! ja obstawiałam 35 tys a tu 2 tys więcej.
Obejrzeliśmy rozgrzewkę obu drużyn.
Potem na telebimach prezentowali składy. No i facet przeczytał skład Greków a potem jak był nasz skład to on czytał numer i imię a nazwisko kibice mieli krzyczeć.... Ale fajnie to brzmiało, szkoda że nie wiedziałam to bym nagrała.
No i w końcu rozpoczęcie, nie wiem ile w tv pokazywali ale hymny na pewno. W tv a na żywo to dzień do nocy....
Wszyscy z szalikami w górze śpiewali hymn.... aż ciarki przechodziły po plecach.
Dziś oglądałam na necie skróty to tylko gwizdy i trąbki było słychać a ile my się tam naśpiewaliśmy, nakrzyczeliśmy to tego nic.....
Dzieci mówiły że już gardła je bolą.
A gdy była taka przerwa w meczu spowodowana faulem, gdy ratownicy musieli wejść na murawę to wokół stadionu szły dwie fale.... jedna po drugiej :) super :)
Gdy w drugiej połowie nastąpiła zmiana w naszej drużynie i wszedł Sebastian Mila to był taki okrzyk wśród kibiców jakby co najmniej Lewandowski jednak grał. No ale dodam, że Mila to piłkarz tutejszej Lechii Gdańsk więc grał na własnym stadionie i stąd kibice Lechii go znali.
Szkoda tylko że nie było żadnej bramki.... okazji mieli mało a raz piłka odbiła się od poprzeczki i spadła na linię i wszyscy już myśleli że będzie gol, co to był za okrzyk, wszyscy wstali z miejsc..... a tu gola nie było.....
Potem powrót do domu..... i żeby wśród ponad 37 tysięcy ludzi w czasie powrotu spotkać szwagra i kuzyna??? Właściwie Marcel mówił: mama, patrz, wujek Janusz!!! a już wyszliśmy z bram terenu stadionu i szliśmy do auta.
No i wyjazd..... masakra.... byliśmy tak zastawieni, że czekaliśmy 15 minut aż ci, którzy nas zastawili wyjadą. I z pakringu nam pasowało skręcić w lewo ale niestety był nakaz jazdy w prawo i dopiero kawał dalej, na światłach trzeba było zawrócić... No i widzieliśmy jaki korek nas czeka.... z jednej i drugiej strony..... I gdy zawróciliśmy i dotarliśmy po drugiej stronie do miejsca skąd wyjeżdżaliśmy to minęły dokładnie 44 minuty. Masakra
No ale wiedzieliśmy że nie ma innej opcji jak wyjazd w korku....
Potem do Gdyni odwieźć taką dziewczynkę która była z nami i wtedy do domu. Mąż tak pędził, że z tej Gdyni dojechaliśmy w 40 minut (tak normalnie ja jadę 50-55). No ale droga pusta to można było szybko jechać.
I pierwszy chyba raz w życiu tak walczyłam ze snem.... Oczy mi się tak zamykały że zasnęłabym ale wiem że ja w aucie nie mogę spać bo muszę drogę widzieć....
Do domu dojechaliśmy dokładnie o godzinie 1. (mecz się skończył ok 22.40)
Padłam na łóżko i już nic nie wiem. Odpłynęłam.
Spaliśmy dziś do 9, Marcel do szkoły nie szedł bo nie będę dziecka budzić o 7. Zresztą koleżanka też swoich nie puściła po meczu....
Głowa mnie bolała od samego rana, Marcela też, aż wołał tabletkę...

Ale powiem Wam, fajne było to, że wszyscy, te 37 tys kibiców było jedną wielką drużyną, wszyscy kibicowali jednej drużynie, wszyscy, no, większość ubrana w barwy narodowe, albo z gadżetami narodowymi śpiewali razem, krzyczeli, klaskali.....
Nie jak na meczu ligowym, kiedy to dwie drużyny się nie lubią a kibice jeszcze gorzej i tylko burdy są bo oni przeciwko sobie. Teraz byli i lechiści i kibice innych drużyn i to było nieważne, wszyscy kibicowali Polsce.
A skąd ludzie poprzyjeżdżali..... I z miasta Tamirki byli..... Tczew, Elbląg a nawet Puck, Szczecin....

Jutro Wam poodpisuję bo teraz muszę uciekać :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Kamila a daj spokoj co lek to wymioty, nie bedzie brala histeria jakby ja ktos obdzieral ze skory.
Jak jej chcialam dac na fgoraczek ( miala 39,8) to zwymiotowala. Poszlam po czopka. Nie mialam sil jej go zaaplikowac. Darla sie nie rob tak mamusiu nie rob. ;/ jakby ktos slyszal to by sobie cos pomyslal. Ten caly stres sie tak na mnie odbil ze wczoraj o malo nie zaslablam.Porazka


I masz racje Malinka, nie ma co sie spieszyc. Ja jestem taki pedziwiatr, szybko, szybko czasem padnietam ale dawaj


chochlik eee u naszej to nie pomaga, to tlumaczenie. Mowie, prosze, ale co tam ;/

Agus widze ze uwielbiasz pilke :) dlamnie to czarna magia. ale wybralabym sie z toba chetnie :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Aga, może nie to, że uwielbiam piłkę bo to za duże słowo ale mecz obejrzę.... tzn zalezy jaki. Bo jak gra Polska to oglądam i kibicuję.
Jak grają drużyny inne typu Barcelona czy Real Madryt to nie oglądam ale u nas w tv leci bo maly kibic ogląda.
Wiesz, jak żeśmy z Kasią oglądały Euro 2012? Jak nasi grali to my do siebie sms za smsem z komentarzami :)
Kiedyś piłki nienawidziałam..... a polubiłam odkąd Marcel zaczął grać. Musiałam jeździć z nim na treningi, a że trwały godzinę to nie opłacało mi się wracać do domu to siedziałam i czekałam. Potem zaczęły się turnieje to też jeździłam.
I nawet znam większość reguł :) Wiem kiedy jest spalony, a kiedy ma być rożny czy wolny :)

Monia to już ustalone że będzie Julcia?
Kurcze, Ty dopiero doszłaś do wagi sprzed ciąży??? To sporo wcześniej musiałaś schudnąć. Ale to dobrze, za dużo nie przytyjesz to i potem zrzucić będzie łatwiej :) A mąż już poczuł ruchy?

Aga, no jak mieszkacie w bloku to ściany są cienkie i faktycznie jednym razem policja wpadnie że maltretujecie dziecko..... a to tylko lekarstwa chcesz dać.... O rany, jak to źle jak dziecko choruje.... Wtedy wszyscy wykończeni. Oby jak najszybciej wyzdrowiała to i Ty odpoczniesz bo jej potrzebna zdrowa mama i silna.... Uważaj na siebie i zdrówka dla Emi.

Halinko i Tamirko, ja mam zawsze pytać i zawsze zapominam..... jak Wam smakowały te przetwory co dostaliście ode mnie? To był dżem jagodowy? Dobrze wzięłam? Teściowa do niego nie dodaje żadnych żelfiksów ani takich rzeczy, same jagody i cukier. Szkoda tylko że mało ich już zostało bo byście dostały większe słoiczki albo chociaż dwa mniejsze...
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: kamila »

Sasza ,no trzeba użyc nieraz z tymi dzieckami...Ale coz,chyba wszystkie mamy wiedzą.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
wpadam tylko na chwilę, bo siedzę nad laudacją, a w ogóle nie mam na nią pomysłu... :( kurcze, nie lubię tak pisać w biegu, w dodatku "na wczoraj"...
Saszka! sama nie wiem, której z was bardziej współczuję, oj! biedne wy obie...na siłę nie ma co wciskać dziecku leku, bo tylko zrazi się jeszcze bardziej, a zastrzyki - wiadomo! ból i płacz.. ech... najlepiej żeby dzieci w ogóle nie chorowały! uściskaj Emi od babci Gosi!
Aga! tak ten mecz opisałaś jakbym tam była.. :) i chociaż żaden ze mnie kibic, to Polsce zawsze kibicuję aczkolwiek na piłce znam się tak samo, jak krowa na balecie. Smakołyki od Ciebie zostały pożarte!!! ( oprócz smalczyku, bo ten jeszcze jest), i o mały włos, a pobiłabym się z Miśkiem na noże o ten dżemik przepyszny!!! Na samo wspomnienie ślinotoku dostaję! I bardzo poproszę o przepis!!!!
ściskam Was dziewczyny i wracam do pisania..
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Nad laudacją siedziałam do 1.00 w nocy i teraz ziewam jakby mi za to płacili. Tym bardziej, że pogoda też taka więcej śpiąca. Pochmurno, chłodno i buro...brrr... :o
Plany na czwartek pękają w szwach, za to jutro mam wolne!!! Będę latać za prezentem dla Młodego, a przy okazji wyprostuję kilka innych spraw, które można załatwiać tylko w godzinach urzędowych.. ;-)
W temacie zmywarek polecam zmywarkę o następujących parametrach: typ kaszubski, marka - Misiek. Niezawodna i dokładna.. :D


Niekiedy, szczególnie na spocznij, trzeba mieć się na baczności.

(Władysław Grzeszczyk)

Spokojnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witajcie.
Wczoraj byliśmy u lekarza, wyniki mi się poprawiły. Przed wizytą tylko się wystraszyłam trochę, bo na wadze miałam tylko ok. 0,5kg więcej niż miesiąc temu. Ale Lekarka mówi, że nie ma się czym martwić, bo z Adasiem wszystko w porządku, ma już 1100gr :). i generalnie wszystko jest dobrze. :). Ale oczywiście tak się ułożył, że zdjęcia znowu nie mamy. Rozrabia w brzuszku, kopie, takie akrobacje czasem wyprawia. niech rośnie maluszek :).
Monika - czytam, że u Ciebie tez wszystko w porządku - super :). Oby tak dalej.
Sasza zdrówka dla córeczki.
A ja dzisiaj ostatni dzień w pracy i mam urlopik od jutra dwa tygodnie. Najpierw jadę do domu, moja mamuśka jest teraz w Polsce, więc sobie posiedzimy razem. Potem do Szklarskiej jedziemy na tydzień i jeszcze tydzień w domu na spokojnie będziemy, to też sobie trochę spraw załatwimy.
A po urlopie wrócę do pracy jeszcze, ale dogadałam się, że część godzin w pracy a reszta w domu.
Miłego dnia wszystkim życzę i zdrówka :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Tygrysku, no super, Adaś rośnie, to teraz waży ciut więcej niż torebka cukru :)
Odpoczywaj na urlopie, udanego wyjazdu :)
A z pracą dobrze się ugadałaś, zawsze to trochę lżej dla Ciebie :)

Tamirko, przepis na dżemik żaden bo teściowa wsypuje jagody do garnka, zasypuje cukrem i gotuje. Żadnych żelfiksów no i też przez to nie jest gęsty ale za to naturalny :) No jak mówię, szkoda ze nam już się kończą te dżemiki, większe słoiki były wyjedzone, zostało tylko kilka małych a to jeszcze jedyny dżem który Marcel lubi do naleśników czy gofrów. Ja np wolę z malin ale tych to już dawno nie ma :(

Ale u nas dziś brzydko..... szaro, deszczowo, zimno..... pogoda do spania... Nawet Marcelowi poleciłam ubrać długi rękaw bo przecież w szkole nie palą to zimno i po co ma marznąć. A długi rękaw w razie czego zawsze można podwinąć.
Jeszcze tylko szkoła dziś i jutro, potem poniedziałek i wtorek, w środę pewnie będzie jakoś do 11, czwartek wolny a piątek świadectwa i pierwszy w jego życiu czerwony pasek :)
Miał poprawiać dwie 4 ale nauczyciele sami mu postawili 5, bez poprawiania za to, że się stara, prace domowe zawsze odrobione, zawsze przygotowany....
Tu pasek, tu zachowanie wzorowe (za udziały w międzyszkolnych konkursach i zawodach) a do tego jeszcze to stypendium :) Jakaś nagroda musi być :)

Miłego dnia :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Zimno się zrobiło , piję kawusię i zaraz zabieram się do sprzątania . ;-) Pranie się pierze i chyba na balkonie jakoś to wyschnie , oby nie padało to będzie dobrze .

Agnieszko , dla mnie mecz to strata czasu , ja nie kibic ale ty wciągnęłaś się do piłki dzięki Marcelkowi i to dobrze bo go będziesz zawsze wspierać , mnie ten gwizd na meczach to okropność ale na żywo to zawsze inaczej się odbiera .a co do dżemiku to go trzymam na wyjazd na wakacje bo takie smakołyki zabieram , dzięki temu więcej osób go posmakuje :) no i te cudowne grzybki trzymam na koniec czerwca żeby wylądowały na stole bo będę miała gości więc się będę mogła pochwalić tym smakołykiem :D

Sasza , kiedyś tez tak robiłam na szybcika, teraz ruchy mam zwolnione , czyli robię pomalutku bo czasu mam dużo :) Jak Emi czy już lepiej ???

Małgosiu , ty nie polecaj swojej zmywarki , swojego Misia , bo dziewczynki szturmem na niego polecą i co wtedy będzie????

Elizo , to spory już maluszek , mamcia się też na pewno cieszy że wnuczek rośnie , :) fajnie ze możesz sobie tak z pracą załatwić ze część w domu a część w biurze , :) to będzie mniej męczące
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Halinko ale coś pochmurno u nas...ale może się obejdzie bez deszczu.
Mamuśka moja szaleje, ubranka kupuje, nawet na zapas już....już mam nawet kilka takich na ok. rocznego malucha :). Zresztą ciocia Had też :).
Aga to gratulacje dla Marcela, zdolniacha z niego. :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, oj taki malutki słoiczek a Ty jeszcze będziesz dzielić :)
Grzybki postawisz na stole i powiesz że podczas pobytu w sanatorium zbierałaś ]:-) ]:-) ]:-) raczej nie uwierzą ;) ale zajadać będą :)
Co do piłki to Cię doskonale rozumiem bo kiedyś też pilki nie cierpiałam. No ale podobno tylko krowa zdania nie zmienia :)

Tygrysku, no jak to pierwszy wnuczek i jeszcze wyczekiwany to nic dziwnego że mama szaleje :)
A i siostra też, a potem dasz siostrze ubranka bo i jej też się uda :)
Ale dobrze, niech kupują bo potem będzie jak znalazł.
Tylko tych "za dużych" ubranek pilnuj bo będzie się długo wydawało że na pewno jeszcze są za duże a jak wyjmiesz to się okaże że już są w sam raz.... to taka rada od mamy :)

Matko, jak jest zimno, siedzę w swetrze w domu, ja bym normalnie rozpaliła w piecu żeby ogrzać dom......
Za godzinę Marcel będzie ze szkoły to zjemy gorącą pomidorówkę to się trochę rozgrzeję....
A najwyżej później sobie zrobię herbatkę....
Mam te malinki w spirytusie od Tamirki ale wolę je zatrzymać na zimę..... na jakieś przeziebienie czy co...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Cula to nie pierwsze wnuki ;)
ale te pierwsze to już duże bo do szkoły chodzą ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Aaaaa... a ja myślałam że pierwszy wnuczek :)
To brat już ma dzieci? bo z tego co kojarzę to jeszcze brata macie? czy jeszcze jakieś rodzeństwo?

Mąż przywiózł dziś truskawki i czereśnie, jak się dorwałam do czereśni to myślałam że siłą będą mnie od nich odrywać.
Truskawki wrzuciłam w galaretkę (bo do tej pory robiliśmy koktajle) a ok 60 sztuk takich mniejszych odłożyłam i będę robić jutro pierogi na obiad :) Marcel już się cieszy na jutrzejszy obiad :)
No a wychowawca dziś oficjalnie mówił kto z klasy ma świadectwo z paskiem i Marcel ma na pewno :) I nawet dwa stypendia naukowe będą w jego klasie..... Ale na 15 dzieci 5 pasków.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Brat ma 2 - córkę 12lat, i syna 8 lat :).
No widzisz jaki Twój synuś zdolny, super :).
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

hej
U mnie też się ochłodziło ale jakaś dziwna ta pogoda raz zimno raz duszno ni w pięć ni w dziewięć.
Halinko u mnie w zmywarce poszła pompa nie do kupienia już,czyli się nie naprawi.
Sama nie wiem co zrobić z tą zmywarką tzn kupować czy nie nie uśmiecha mi się wydawać tyle kasy.
Chciałam tym razem srebrną a właściwie INOx no a one są droższe niż białe i mam dylemat.
Uwielbiam ten czas bo bym mogła na samych owocach żyć.
Tylko moreli nie jadłam bo są po 14 zł kurcze drogo.
Matko ile ja się nagłowiłam co za Aga w bloku mieszka :D
Saszka mam nadzieję,że u was już lepiej mała zdrowieje a Ty się uspokajasz???
Tygrysku udanego urlopu i relaksuj się na maxa.
Ciesz się,że ciocia z mamą szaleją zakupowo,to duży plus.
U mnie niedaleko mojej pracy otwarli lumpeks,chyba na moją zgubę :D
Ostatnio małej kupiłam cudną sukienkę,kombinezon na lato z krótkimi spodenkami biały w kolorowe seduszka i białą kurteczkę.
Oj mecze to ja lubię ale takie wiecie nie o pietruszkę,musi się dziać i to sporo.
Zasady znam bo zawsze z tatą oglądałam,długo nie mogłam pojąc spalonego ale mi kiedyś chłopacy na butelkach piwa tłumaczyli i załapałam.
Brawa dla Marcela,nagroda musi być potężna.
Tamirko a na część kogo ty mowę pochwalną piszesz???
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Cula zdolnego masz syna ;)
Ale to pewnie po mamusi :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No i sobie popadało :( odwiedziła mnie moja koleżanka z Warszawy , co jakiś czas przyjeżdża żeby sprawować opiekę przy ojcu , dzielą się z rodzeństwem , on ma 94 lata a wygląda na najwyżej 70 lat , cera śliczna ,żadnej zmarszczki , pamięć jeszcze dobra , czyta książki , rozwiązuje krzyżówki , tylko nogi odmówiły mu posłuszeństwa i chodzi o lasce , naśmiałyśmy się bo on dał sobie granice że dożyje 105 lat , dawno go nie widziałam a dzisiaj wzięła go i na wózku go przywiozła , ale jak pamiętam go z dawnych lat to był wiecznie uśmiechnięty taka dobroć chodząca ,nigdy na nic nie narzekał , zawsze go podziwiałam :) a ja dzisiaj zrobiłam sernik na zimno , upiekłam chlebek ,pachnie w całym domu a mąż koło niego krąży bo mu tak pachnie a musi ostygnąć :D teraz będzie na kolacje i kto chętny to zapraszam , :D zrobiłam dwa prania które na balkonie pięknie wyschło, :)

Agnieszko ,taki pyszny dżemik muszą moi posmakować , :D akurat na wyjeździe apetyt będzie dopisywał .a grzybki będą ozdobą stołu :) Dla Marcelka gratulacje za czerwony pasek i za jego wszelkie osiągnięcia :D :kwiatek a malinki od Małgosi to ja sama sobie podjadałam , bo to też rarytasik :D

Kasiu , a ile lat miałaś tą zmywarkę ?? bo teraz na ręczne mycie to będzie ciężko się przestawić , białe fronty są ciut tańsze , i jaka w końcu decyzja ??? zazdroszczę ci tego lumpeksiku , zawsze coś taniego upolujesz :D

Elizko , oj i ja sobie wspominam jak to było kiedy mój pierwszy wnuk miał się urodzić , jak ja szalałam z ubrankami a 18 lat temu to takiego wyboru nie było więc sie nie dziwię twojej mamci ,a później będzie jak znalazł dla Esterki :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko decyzja nie podjęta,nie mogę się zdecydować.tStarą miałam jakoś 13 /14 lat.
No Inox są droższe o ok 250-400 zł więc uważam,że sporo.
Wiem Halinko jedno dół musi być metalowy nie plastyk zwróć uwagę(w środku)
O ja cię maliny w spirytusie mniam.
Ten pan już ma piękny wiek i podejście do życia super.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , nie rozumiem , co metalowe ?na zewnątrz czy w środku zmywarki ????

http://www.euro.com.pl/zmywarki/hotpoin ... tml#opinie tą miałam na oku , bo nie chce drogiej a ta ma dobra opinię :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko u nas w sklepach nie ma Aristona.
Pisałam w środku pod dolnym koszem ma być metalowe po środki myjące szybko plastyk uszkadzają.
Odradzano nam Idesit i to w paru sklepach
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości