Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Kurcze co za dzień , jestem jakaś taka sflaczała :( Piję kawkę i czekam na jakiegoś kopniaka żeby zacząć żyć , rano posprzeczałam się z mężem i to dość mocno ,a teraz tą złość trawię :evil: Niebo zachmurzone , więc i to wpływa na moje samopoczucie . :(

Małgosiu , szkoda że bluzek większych nie ma , kurcze dla kogo to oni szyją , na same wieszaki ??? :( przecież ty nie taka duża :(

Monisiu , leż grzecznie , słuchaj lekarzy , no i spokój bo to ważne , dawaj nam znać jak tam z tobą :)

Elizo , widziałam twoje szczęście , cudowny i bardzo do ciebie podobny , jak z pokarmem ???dobry jest do jedzenia???

Evlop , jak tam pokarm ?? już ciut lepiej ??? a synuś ma już wypróżnienia czy nadal zaparcia ?/ masuj może brzuszek to mu też pomoże .

Agnieszka nam zaginęła , Kasia również :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

tamirko a ja pierwsze słysze od Ciebie o tych bramkach Lewandowskiego :P
malinko z pokarmem lepiej, powiedziałabym że całkiem dobrze :) Nawet dziś trochę na zapas odciągnęłam :) a muszę się z tym sprężyć bo w październiku mamy wesele i Maluch z nami nie idzie, więc musze zostawić dla Niego jakis pokarm. Ogólnie wypróżnia się ze 2 razy na dzień ale jeszcze przy tym się męczy, więc nie do końca pozbyliśmy się problemu. Jednak na pewno jest lepiej jak było.
MałyTygrys no to trzymam kciuki żeby szybko Cię wypuścili, ważne że już wszystko w porządku. A za nie długo będziesz tulić maluszka :)

Dziś od niepamiętnych czasów zjadlam na spokojnie obiad. Nie w biegu nie na raty. Tylko jak człowiek :) teraz to jeszcze drzemka by się przydała, ale widzę że mój Łobuz się budzi. Także zaraz pewnie będzie się domagał :P
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka mam nadzieje ze u Ciebie juz teraz lepiej niz rano??


tamirko koszulki sliczne:)




Mala w przedszkolu daje rade tylko obiadkow nie chce
Macie pomysl ja przekonac???
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Cześć dziewuszki
Przepraszam, ale nie mam kiedy się odezwać bo teraz na borówki chodzimy na 10 więc z rana to tylko się ogarnąć, zjeść i po 9 wyruszyć. Wracam ok 17, obiad, prysznic, lekcje z Marcelem (był chory i do szkoły nie chodził więc musiałam z nim nadrobić materiał) i już wieczór.
Dziś wyjątkowo szliśmy na 8 ale do 15.30 siedziałam, o 16 w domu i znów lekcje itd i właściwie o 18 połozyłam się do łóżka bo krzyż mnie tak dziś boli, że aż go nie czuję ;)
Ale dziś pobiłam swój własny życiowy rekord w ilości skrzynek :) :) :)
Miałam ich aż 8 czyli 80zł :) ładna dniówka :)

Poczytałam Was tak przelotem i z tego co pamiętam to Enva, poszukaj w necie ulotki syropu Alvia Zaparcia.
Mój synuś miał ogromne problemy ze zrobieniem kupy, robił raz w tygodniu takiego twardego klocka, że on płakał z bólu a ja razem z nim. Czopki sam wypychał i dopiero ten syrop mu pomógł, raz a na długo bo teraz ma 10 lat i nie ma z tym żadnych problemów. Tylko poczytaj od kiedy można go podawać.
Bo mi się skończył limit na neta i do soboty chodzi bardzo wolno i nie mogę otworzyć strony z tym syropem. Ale naprawdę co jak co, ale jego to polecam z ręką na sercu.

Monisia, oj z ciśnieniem to poważna sprawa, bądź lepiej w szpitalu pod opieką bo to nie przelewki. Nie chcę Cię tu straszyć a naprawdę miałabym czym więc siedź w tym szpitalu, nawet jakbyś miała siedzieć do końca ciąży. I błagam nie wypisuj się bo Ci napiszę jak skończyło się u kuzynki mojego męża....

Saszka, a może drogą takiego drobnego przekupstwa? Może to nie najlepszy sposób... Zje obiadek to np pójdziecie na lody czy coś innego drobnego a co sprawi jej radość? Ale pod warunkiem że zje obiadek w przedszkolu.... Ale powiem Ci, że z tego co ja pamiętam to też nie chciałam jeść w przedszkolu ;)

Halinko, piękne prezenty dostaliście, w sensie pamiątki po teściowej, Twoja Ula będzie miała pamiątkę po babci... Ja też dostałam od mojej pierścionek (gdy urodziłam Marcela) taki z dużym zielonym kamieniem.
Kurcze, mówisz, że głowa nadal boli.... koniecznie bądź pod opieką lekarza

Tamirko, fajowe koszule :) Pytasz o sposób na schudnięcie w biuście? Kurcze, nie znam takiego, najwyżej jak się chudnie to i z cycków czasem schodzi... Ja jak przytyłam to i rozmiar stanika musiałam kupić większy ale jak zaczęłam chudnąć to nie zauważyłam, żebym potrzebowała mniejszy stanik....

Had, ode mnie też ucałuj Adasia :) To już się zakochałaś :) To całowanie siostrzeńca trochę Ci skróci czas oczekiwania na swoje maleństwo :) Tzn w sensie że nie będziesz bezczynnie siedzieć i czekać na swoje :) I pozdrów Tygrysa :)

Kasiu.....
"R" :kiss1 Mówi Ci to coś? ;) ;) ;)

A gdzie Agatka? Gosia?

A moja teściowa dziś wieczorem wyjeżdża na wycieczkę, coś tam Kraków, Częstochowa, chyba Zakopane, wraca w niedzielę wieczorem. Byłoby fajnie gdybym w tym czasie była w domu to chata wolna, ale w przypadku kiedy pracuję to będę miała podwójną robotę....
Jutro wrócę to już widzę co będzie w kuchni, bo teść oczywiscie nie sprzątnie po sobie, ewentualnie mąż (ale pod wielkim znakiem zapytania) pozmywa lub chociaż wrzuci do zmywarki. Z drugiej strony będę chyba musiała jutro ugotować jakąś zupę żeby mieli na czwartek a może i piątek też. Grochówki bym zjadła.... No, tak zrobię.... rano wstawię i może potem mąż przypilnuje jak będzie w domu. Grochówka chodzi za mną już jakiś czas...

Nie wiem kiedy teraz znajdę czas na forum ale myślę o Was :)
Buziaczki moje kochane :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Siedzę w domku i marznę :( najgorzej w nogi , czekam na ciepełko , :) Na obiad dzisiaj miałam zupę fasolową , gulasz wołowy , buraczki , ziemniaczki i kompot z czereśni wiec sobie pojadłam :) trochę mi zostało to będzie bo zamówiłam sobie jazdę próbną na godzinę 11 w Skodzie , :) jednak był to dla nas dobry samochód , jakiś mam do tej marki sentyment , :) muszę rozglądnąć się za kredytem ;-)

Envlop , to super że karmisz piersią , bo te sztuczne karmienie jest drogie , pilnuj sobie piersiątka , a jak pójdziesz na wesele to do buteleczek i w lodówce się przechowa ,

Sasza , no humorek już mi się poprawił , :) moje wnuczęta też w przedszkolu nie chciały jeść , zawsze był ten problem nasz Adaś pomimo że miał obiecanki też nie jadł , raz przyszedł i mówi że w przedszkolu zjadł a kiedy córka spytała się co??? to powiedział aż trzy ziarenka ryżu, :D bo miał obiecane lody :) może twoja pociecha zobaczy że dzieci jedzą i tez zmieni zdanie . :)

No wreszcie Agnieszka się odezwała :kiss2 :D masz od nas rozgrzeszenie , bo masz ciężka pracę , piękny masz dzisiaj wynik w zbieraniu , doszłaś do wprawy :)masaże na kręgosłup od męża :) a co było Marcelkowi ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Nie wiem, co się dzieje, ale wczoraj praktycznie cały dzień przespałam, a ciśnienie to miałam tak niskie, jakby go wcale nie było...

Aga! czytam i z podziwu wyjść nie mogę!! zasuwasz, jak borówkowy mały motorek i jeszcze chwila, a dojdziesz do takiej perfekcji, że wszystkich zakasujesz! Nic dziwnego, że kręgosłup Cię boli po takim wysiłku i masaż na pewno by nie zaszkodził...
A co było Marcelowi? Przeziębienie, czy nie daj Boże coś poważniejszego?
Dla teściowej życzenia szerokiej drogi... ;-)

Halinko! martwi mnie ta Twoja głowa, coś za długo boli...
A z bluzkami jest tak, że one wszędzie są dobre tylko w samym biuście odrobinę przyciasne, jak zapnę guziki to widać, że w biuście mi obrodziło i strach głębiej odetchnąć... ;-)

Monia! szpital nic przyjemnego, ale jak trzeba to trzeba!! Lepiej przesadzić z ostrożnością niż zlekceważyć cokolwiek! Ściskam Was obie i trzymam kciuki za dobre wieści! :kiss2

Envelo! cieszę się, że pokarm ruszył i Igorek ciągnie zdrowo:-) Oby jak najdłużej! O tej herbatce, co Aga pisze też słyszałam, a co Ci szkodzi spróbować?

Saszka! Pojęcia nie mam, co Ci doradzić, bo nie znam czegoś takiego , jak dziecko-niejadek. Moja progenitura była wyjątkowo żerta i raczej trzeba było pilnować, żeby za dużo nie jadła... :) Pamiętam, jak w żłobku, chyba gdzieś tak po pierwszych dwóch tygodniach przychodzę po dziecko, a tu pani dyrektor czeka na mnie i zaprasza do siebie. No, ładnie - myślę sobie - już, to moje "szczęście" zdążyło narozrabiać, ciekawe komu przywaliła i za co?
A pani dyrektor patrzy na mnie niepewnie, przestępuje z nogi na nogę i w końcu zażenowana duka:
- wie pani, chodzi o dopłatę do posiłków
- a co? podrożały? - pytam zaskoczona
- nieee... tylko pani córeczka zjada podwójne porcje...
Okazało się, że moja Felicja zjadłszy swój przydział, siłą rzeczy niezbyt duży, (jak to w żłobku), niewiele myśląc sięgała do talerzy innych dzieci i wyżerała im do czysta. Koniec końców za "wsad do gara" płaciłam podwójnie, a moje dziecię było "straszakiem" dla innych maluchów: jedz szybko, bo Felka ci zabierze! i sadzali ją przy stoliku największych niejadków, jako żywy motywator i zachętę do jedzenia na zasadzie - "to moje".. :)


Nie ważne, co jesz, ważne co cie gryzie. ;-)
(...)

Smacznego czwartku! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Kochane urodzilam wczoraj o 22:30 :) :)przez cc bo niestety wyszlo bialko w moczy i cisnienie wysokie wiec zapadla decyzja o zakonczeniu ciazy. Julcia jest grzeczna dostala 10 pkt, je i spi :) pozdrawiamy
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Ooo gratulacje. Jak sie czujesz?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D :D :D :D

Monisiu , wielkie gratulacje , :kwiatek :kwiatek :kiss2 :kiss2 :baby , Bardzo dobrze że lekarze mieli rękę na pulsie i zdecydowali się o cesarce , bardzo dobra decyzja , moja bratanica też z powodu dużego ciśnienia które to wystąpiło w ciąży rodziła ale w szóstym miesiącu , myśleli ze dziecko nie przeżyje bo to bardzo wcześnie ale nie było wyjścia , długo leżał w inkubatorze , teraz ma już 10 lat ,ucałowania dla was , :kiss2

A ja wróciłam z tej próbnej jazdy Skoda i jestem zauroczona , więc decyzja zapada , teraz trzeba tylko zgromadzić pieniądze , ale termin aż na grudzień ;-)

Małgosiu , wczoraj to ciśnienie było do niczego i dlatego takie było samopoczucie , z zazdrością czytałam jakie to twoje dziecko było super do jedzenia , zawsze powtarzam że takich dzieci można chować po 10 -ro niż jednego niejadka , bo gotujesz i bez marudzenia siada do stołu i się nie męczysz :)

Esterko , no ty jeszcze musisz na dzidzię poczekać , ale ten czas tak szybko leci że i niedługo i tobie będziemy gratulować a teraz tylko dbaj o siebie , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Malytygrys gratulacje ogromne, teraz wypoczywajcie i cieszcie soba :)
Culagula dzieki za cynk poszukam informacji na temat tego syropu :)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Tamirko mam zamiar kupic wlasnie taka herbatke. Jak by pomoglo to kamien z serca.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

HURAAA!!! Gabrynia jest z nami!!!! ]:-) ]:-) ]:-)
Monia!! gratulacje i ucałowania!!!
Największy buziak dla Gabrysi!!!
Mamy Igorka, Adasia, Gabusię (Julcię) i czekamy na małe Hadaciątko.. :)
Cosik mi się widzi, że będzie dziewuszka... :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka,
A ja widziałam już Julcię :) :) :)
I jak zobaczyłam na fb to zaraz przybiegłam Wam powiedzieć, że ona już na świecie a widzę że Monia sama nam napisała :)
Kochana życzę zdrówka dla ślicznotki i aby Wam dawała mnóstwo szczęścia i powodów do radości :)

Tamirka, szkoda, że Twoja córka już wyrośnięta i nie może chodzić z Emi do przedszkola ;) ;) ;) Bo by zmotywowała ją do jedzenia :)

Halinko, Ty miałaś dziś zupę fasolową a ja ugotowałam grochówkę :)
Wstałam o 6, wstawiłam mięso, plus jedno żeberko odłożyłam do osobnego garnka i ugotowałam Marcelowi pomidorówkę.
No i ogródek zaliczyłam po marchewkę i zieleninę, a przed 9 już zupki były gotowe :)
Wyłączyłam je i zaraz potem pojechałam do pracy spokojna, że obiad tylko do podgrzania.
Wróciłam to już pół garnka ubyło.... No, ale moi panowie to pewnie po dwa talerze zjedli bo lubią grochówkę.
Ja szczęśliwa, że zupkę tylko podgrzać, pozmywałam po nich, zjadłam, wykąpałam się, pranko wstawiłam, dom ogarnęłam i jest git :)
W sumie to dziś krótko byłam w pracy bo moje pasażerki dzwoniły że chcą kończyć, to dziś 5 skrzynek zebrałam, ale to mój taki limit więc bez żalu schodziłam z pola. I tak rano dostałam lenia i mówię do męża że dziś nie idę.... Ale pojechałam, jeszcze jutro i weekend wolny. Jutro muszę zebrać 5,5 skrzynki to będę miała równo 500zł zarobione. Potem jeszcze 3 dni września to będę miała wypłatę zbliżoną do pierwszej.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Zapowiada się "gorący" piątek, przynajmniej w polityce i znowu "wybrańcy narodu" zaserwują nam żenującą tragifarsę... :o
Popijam kawę i oglądam wiadomości, a potem jedziemy z Misiem na targ, a jeszcze potem przejdziemy się do lasu żeby sprawdzić czy grzyby rosną:-)
Generalnie rozleniwiona jestem okrutnie i już mnie to wkurza!

Każdy ma takiego demona, na jakiego zasłużył.
("Pod mocnym aniołem" J.Pilch)

Słonecznego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Dzień słoneczny , chociaż chłodny ;-) Głowa mnie boli ,muszę iść po niedzieli do lekarza :( Teraz popijam kawusię i zastanawiam się nad obiadem , co by tutaj zrobić ;-) ja przez remont drogi ja nie pojechałam na targ ,zakupy zrobię na zielonym targu , a to mi nie za bardzo pasuje ;-)

Młode mamusie, prosimy o informacje o maluszkach , jak wam minęła nocka :)

Małgosiu , i co??? są grzybki ???

Agnieszko , ty pracusiu , masz biegi pomimo twojego bólu kręgosłupa , teściowej nie ma więc i praca ci w domu lepiej idzie , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Dzień dobry :)

U mnie dziś pogoda idealna do spania.
Wczoraj z Małym byliśmy prosic Rodziców Chrzestnych i żadne nie odmówilo, także kamień z serca bo nie wiek kogo wzięlibyśmy w zastępstwie :P
Dzisiaj na obiad dla X zrobię golonkę bo uwielbia, będzie się cieszyć.

Hadzia też przeczuwam że będziesz mieć dziewczynkę ;)

tamirko oj przeszłabym sie na grzyby :) mój teść chodzi i się zna, tażke może kiedyś mnie ze sobą zabierze. Tylko mleka bym musiała naściągać połówkowi :D

malinko a mój Łobuz dobrze dziś spał, w nocy 2 razy budził się na karmienie. W końcu konkretnie się wypróżnił i widzę że mu teraz lekko na duszy ;)

No nic, uciekam.
Milego dnia życzę :kwiatek :kwiatek
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Hej wszystkim :)

Mało mnie, bo jakoś brak czasu, brak weny, tesciowa doprowadza mnie do szału i jakoś tak... Ech.

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Pogoda iście letnia, cieplutko i słonecznie! spokojnie w krótkim rękawku można chodzić... :)
Targ zaliczony, kupiłam piękną dynię i będę robić deserki dla maluszka koleżanki żeby zimą miała trochę swoiskich witamin...
Na obiad, z racji piątku - kotlety rybne i surówka z kiszonej kapuchy...
Do lasu nie zdążyłam się wybrać, bo akurat jak wróciliśmy z zakupami przyszedł ojciec znajomej i przyniósł mi cały koszyk grzybów... :)
zresztą i na targu widziałam, że mnóstwo grzybów sprzedają, przeważnie prawdziwki, kozaki i maślaki, ale i kurki ludzie mieli, i kanie też! Nawet czarne jagody jedna babka sprzedawała!

Popieram prośbę Halinki!!!
Igorka widziałam i bardzo chce zobaczyć Adaśka i Gabrynię!!! plisssss.....

Envelo! mam nadzieję, że zaparciowe sensacje Igorka szybko miną i nie będzie się już tak męczył, ważne że apetyt mu dopisuje i pozwala pospać Ci w nocy:-)
Halinko! do lekarza idź koniecznie! lepiej sprawdzić i niechby co poradził na te bóle głowy...
Aga! pogoda dzisiaj dopisuje, więc pewnie swój rekord pobijesz... :) dobrze, że weekend za pasem, to trochę odpoczniesz... :)
Kasiu!! hej, hej! czekamy na Ciebie!
i na Gosię też!
że o Gusi nie wspomnę!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Monia gratki dzidzi :)) bardzo sie ciesze

Agus zalatana jestes widze. Ale to chyba dobrze? przynajmniej ja wole miec zajecie ciagle


Tamirka alez twoja mala byla zarloczek:) cos jak kolezanki corka, wyjadała dziecia z talerzy:P
Ale to dobrze lepiej w ta strone niz niejadek
A jak robisz ta dynie??


Miska w przedszkolu lepiej, mniej placze, ba, nawet zaczela obiadek jesc:)
takie pierwsze kroki ale zawsze cos
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Głowa mnie nadal boli , na wtorek zapisałam się do lekarza ,ciśnienie mierzyłam i jest dobre , więc dlaczego mam ten ból ???

Envlop , no to teraz będzie już dobrze ze synkiem , początki są trudne ale widzę że dajesz sobie radę , zazwyczaj chrzestni nie odmawiają bo to też i źle dla nich wróży , Goloneczke też bardzo lubię ale teraz dla mnie jest niewskazana :(

Agatko , współczuje ci , niby miałaś mieć lepiej a tutaj masz dalej kłopoty :( wpadaj do nas na forum dla polepszenia samopoczucia :)

Małgosiu , więc grzybki do was przyszły , nie pohasałaś sobie po lesie ;-) i co będziesz z nimi robiła ?? w ocet czy suszysz ???Obiadek mieliście smaczny , mniam , mniam , a ja robiła racuszki drożdżowe z
jabłuszkami . :)

Sasza , widzisz że już Emi się przyzwyczaiła , możesz być dumna a niej , super że zaczyna jeść obiadki , :)

Agnieszko , jak tam po zbiorach borówek ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Jeszcze nie dzień, a już nie noc...
popijam kawę i patrzę, jak sobota budzi się niemrawo ziewając przy tym rozkosznie... :)
Konkretnych planów na sobotę brak...
Grzyby ususzone, a część w postaci sosu zostanie skonsumowana na obiad...
Zapowiada się spokojny i nudny dzień... ;-)

Gdyby wszystkie małpy potrafiły się nudzić, zostałyby ludźmi.
(Johann Wolfgan Goethe)

Słonecznego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Od rana gonitwa , byliśmy podpisać umowę na samochód , odbiór dopiero w połowie grudnia :( teraz musimy załatwić kredyt , ciężko bez samochodu jak człowiek się przyzwyczaił do wożenia dupska ;-) do 1 października mamy zastępczy a dalej to piechota mi została, a gdzie tam grudzień????? :( Pogoda dzisiaj u nas ładna,słoneczna , chociaż chłodno ;-) po tym wypadku to mam taki stres podczas jazdy , ręce mam spocone , a żołądku kamień , :(

Małgosiu , a ty co ??? spać nie możesz ??? ja o tej porze jeszcze sobie smacznie śpię :) oj zapach u was super , grzybki i pachną i smakują :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Wczoraj na borówkach nie byłam bo był sms, że na 11 a to tak bez sensu, z rana mało się zrobi, potem 17-18 w domu to już też do kitu żeby coś zaczynać.
A żeby teściowa była w domu to też inaczej a tak to wszystkie obowiązki spadły na mnie no i zostałam w domu. Pozmieniałam pościel, dwa prania zrobiłam, potem placki z cukini, odkurzanie i jak skończyłam o 15 to byłam bardziej zmęczona niż po borówkach. To jeszcze poszłam zebrać maliny, a że dużo ich było a u nas mało chętnych do jedzenia to zaniosłam sąsiadce, chwilę posiedziałam a wtedy ona mówi, chodź na chwilę do lasu na grzyby. Ja oczywiście ślepa na grzyby to tylko 3 prawdziwki znalazłam, ona trochę więcej.
Dziś znów od rana robota z grzybami bo nasi grzybiarze nie popuszczą a potem czyszczenie spada na mnie.
Mąż jeszcze pojechał do rybaków po flądry, na szczęście większość sprzedał po znajomych ale i tak miałam kilka do smażenia.
Teść zjadł jedną i dostał telefon, że jego chrzestny umarł, brat jego taty, miał 93 lata...
I tak teściowi odechciało się już fląder i czegokolwiek.
Pewnie w środę będzie pogrzeb i też pojadę bo go znałam a jego córka była moją księgową, to choć ze względu na nią. Ale jeszcze zobaczę.
Planowałam do końca września zbierać bo potem to już same zgniłki będą, zresztą już w piątek były.
Nie chce mi się już tam jeździć.... i znów zarobię mniej niż myślałam bo mi piątek odszedł i środa odejdzie a we wtorek ma padać to też nie wiadomo czy pójdziemy. Muszę w poniedziałek zebrać 5,5 skrzynki to mi wyjdzie równe 500zł za wrzesień.... mało ale mieć 500 a nie mieć....

Halinko, martwisz mnie z tą głową....
Ojej, bez auta ciężko jak człowiek przyzwyczajony. A tym bardziej że zbliża się Wszystkich Świętych i pewnie byście chcieli jechać na grób teściowej a to bez auta ciężko.

Tamirko, fajnie tak dostać grzybki i nie musieć ich szukać :) Tzn dla mnie fajnie bo ja grzybów nie widzę i średnio lubię je szukać.

Agatko, matko, co Ty masz z tą teściową... odłączyłaś się a dalej masz z nią problemy. Kobieta nie odpuści...
A jak siostra?

Agusiu, no ja zabiegana, nawet na fb to w biegu w telefonie wchodzę a o pogaduszkach to mogłam pomarzyć. Może w październiku jak skończę borówki to nadrobię zaległości.
Super, że Emi zaczyna jeść w przedszkolu :) Po prostu musiała do tego "dojrzeć" :)
A ćwiczysz dalej? Ja od padźiernika zacznę na tą moją siłkę jeździć, tzn jak skończę borówki.

Env, no odmówić dziecku to normalnie grzech.... ale niestety mój brat nam odmówił.... ale co tam, jego sprawa, teraz Marcel ma chrzestnego dużo lepszego :) choć w ogóle z nami nie spokrewniony ale kolega męża właściwie od urodzenia :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

I zleciała sobota...
Trochę posprzątałam w szafach, zrobiłam pranie, zmieniłam pościel, ugotowałam obiad, poczytałam i zleciało...
Halinko! niestety, od lat mam problemy ze spaniem, wczoraj zasnęłam ok. 2.00, a już o 5.00 było po spaniu.. :(
Aga! to do kiedy zbiera się te borówki???
Sasza pisze: A jak robisz ta dynie??
bardzo prosto:
1 kg miąższu dyni
4 jabłk1 l wody
i w zależności: albo cukier, albo miód
Jak maluszek całkiem malutki, to miód, jak starszy - może być cukier i troche soku z cytryny
Obraną i pokrojoną dynię i jabłka wrzucasz do garnka z wodą i gotujesz do miękkości. Nadmiar płynu odlewasz, dodajesz cukier albo miód i dokładnie miksujesz. Gorące wkładasz do słoików, zakręcasz i gotowe.

Zachęcona "Koneserem" zaczęłam czytać "Błogostan" Opiat-Bojarskiej i chyba kryminały wychodzą jej jednak lepiej... ;-) Jak na razie, takie sobie...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Po obiedzie musiałam się położyć , jakaś taka zmęczona się czułam ;-) wyprostowałam kręgi , :) bo mi chrobocze w szyjnych , zaraz idę pod prysznic , zrobię sobie fryzurkę żeby na jutro być piękna :D :D Już rano jest dużo chłodniej a ja się jakoś nie mogę przestawić na cieplejsze ubieranie , ;-)

Małgosiu , ja w nocy też się przebudzę około 4 godziny , ciężko mi ponownie zasnąć ale po dłuższym kręceniu w łóżku zasypiam na nowo a rano kiedy mam wstać to boleść że pora już na wstawanie .

Agnieszko , na wszystkich św. ja nie wyjeżdżam bo muszę tutaj być , bo jeden brat musi być w Ostrowie przy grobach , drugi też jedzie i dopiero pod koniec dnia przyjeżdża więc ja stoję na warcie a do Bielska zawsze jeździliśmy tydzień po , teraz wiedzą że nie przyjedziemy , dopiero jak będzie samochód to w grudniu ich odwiedzimy i odwiedzimy groby .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości