Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry...
Witam w nowej rzeczywistości...czarno to widzę, ale póki co zbieram się do pracy, a potem jadę na egzamin, więc poproszę o kciuki, bo "stych nerf" mogę głupot nawypisywać...
O życie! I znów ze świniami osioł przy korycie!
Spokojnego dnia, mimo wszystko!
Witam w nowej rzeczywistości...czarno to widzę, ale póki co zbieram się do pracy, a potem jadę na egzamin, więc poproszę o kciuki, bo "stych nerf" mogę głupot nawypisywać...
O życie! I znów ze świniami osioł przy korycie!
Spokojnego dnia, mimo wszystko!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Pogoda u nas śliczna , ale humor do niczego , rano był masażysta , wymasowana jestem
a następna wizyta w piątek , Jakoś dzień mi się dłuży , już jestem po obiedzie i teraz zasiadłam z kawką i ciastem , a co mi tam , muszę coś zjeść na poprawę humoru
Małgosiu , napisz nam coś znowu żeby nas rozweselić , dawno nie było a czekamy
Jak egzamin ?? trzymam kciuki 
Małgosiu , napisz nam coś znowu żeby nas rozweselić , dawno nie było a czekamy
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Halinko.... podzielam Twój ból.....
Tamirko, kciuki moje masz
I uwaga!!!!!
Dziękuję Wam za kciuki trzymane za mnie!!!!
Co prawda w sobotę konkurs nie został rozstrzygnięty ale dopiero dziś wyniki podali.
I teraz mówię o co chodziło.
Piekarnia-cukiernia z pobliskiej większej wioski, którą mam na fb, ogłosiła konkurs na ciasto.
Trzeba było upiec jakieś fajne, nie za drogie i niezbyt skomplikowane ciasto, zrobić zdjęcie i wysłać im wraz z przepisem.
Specjalna komisja miała wybrać 3 ciasta i pierwsze miejsce dostanie zysk netto z 30-dniowej sprzedaży tego ciasta!!!!
2 i 3 miejsce dostanie bon o wartości 50 zł na zakupy w ich cukierni.
No i dziś ogłosili 3 finałowe ciasta i moje w nim jest!!!!!!!!!!!!!
Teraz komisja w czwartek ogłosi które ciasto zajęło które miejsce więc trzymajcie jeszcze mocno kciuki aby moje wygrało
Ale jaja..... tyle ciast a moje ulubione i najlepsze ciasto w finale
Halinko.... podzielam Twój ból.....
Tamirko, kciuki moje masz
I uwaga!!!!!
Dziękuję Wam za kciuki trzymane za mnie!!!!
Co prawda w sobotę konkurs nie został rozstrzygnięty ale dopiero dziś wyniki podali.
I teraz mówię o co chodziło.
Piekarnia-cukiernia z pobliskiej większej wioski, którą mam na fb, ogłosiła konkurs na ciasto.
Trzeba było upiec jakieś fajne, nie za drogie i niezbyt skomplikowane ciasto, zrobić zdjęcie i wysłać im wraz z przepisem.
Specjalna komisja miała wybrać 3 ciasta i pierwsze miejsce dostanie zysk netto z 30-dniowej sprzedaży tego ciasta!!!!
2 i 3 miejsce dostanie bon o wartości 50 zł na zakupy w ich cukierni.
No i dziś ogłosili 3 finałowe ciasta i moje w nim jest!!!!!!!!!!!!!
Teraz komisja w czwartek ogłosi które ciasto zajęło które miejsce więc trzymajcie jeszcze mocno kciuki aby moje wygrało
Ale jaja..... tyle ciast a moje ulubione i najlepsze ciasto w finale
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , gratulacje , a teraz w czwartek nadal będę trzymała kciuki za dalsze super wyniki 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
cześć Dziewuszki:-)
Uprzejmie donoszę, że egzamin zdałam. Jeden test (wielokrotnego wyboru) zaliczyłam 100/100, a drugi już tylko 90/100...
W świetle prawa od dzisiaj mogę orzekać...
Padnięta jestem jak kobyła po westernie, bo nie dość, że od samego rana trzęsienie ziemi w firmie, to jeszcze ten egzamin połączony był ze szkoleniem i do domu wróciłam przed godziną...
Aga! Gratuluję!!! i oczywiście trzymam kciuki za I miejsce!!! Oraz wpraszam się na Twoje ciasto..
Halinko! u mnie też deficyt dobrego humoru, nie tylko z powodu wyborów...
Jak tylko weszłam do firmy pan Kier rzucił się na mnie z dzikim błyskiem w oku i lekką paniką w głosie żebym już, zaraz, natychmiast przygotowała ulotkę informacyjną ogólnie mówiąc o zgubnych skutkach picia alkoholu. Taką diagnostycznie-propagandową i z morałem w tle. Nie powiem, co mi się zrobiło w środku, ale na wszelki wypadek przypomniałam panu Kier, że mam dzisiaj egzamin i w robocie będę raptem trzy godziny, a to jakby trochę mało czasu na redaktorsko-duszpasterskie działania. Ale mów do słupa, słup jak…przełożony!
Okazało się, że Starosta chce zarobić kilka punktów procentowych u Wojewody, w sensie wzięcia udziału w programie działań profilaktycznych i tym sposobem temat procentów trafił do pana Kier, który zwalił to na mnie i bezpośrednio odesłał do vice starosty. I tym sposobem od rana siedziałam nad pijacką ulotką, a im więcej czytałam o alkoholu jako takim i skutkach jego nadużywania, tym bardziej pić mi się chciało. W pewnym momencie zaczęłam mieć poważne wątpliwości czy już nawaliłam się „ na sucho”, czy na kacu intelektualnym jadę….
A mówiłam, że na trzeźwo nie da się tego zrobić tak, żeby alkoholik zrozumiał i do wiadomości przyjął!! W trybie bardzo przyśpieszonym i trochę „ na odwal” opracowałam, co trzeba i podrzuciłam vice drogą mailową te kilka pytań z prośbą o zaznaczenie ile szanowna vice da odpowiedzi na „tak”, a ile na „nie”..... Wybrałam ten sposób komunikacji dla własnego bezpieczeństwa, bo szanowne zwierzchnictwo jednak kilka ciężkich przedmiotów w swoim gabinecie posiada, i jak nie daj Boże rzuciłaby zbyt celnie, to firma na wieniec musiałby ściepę robić. Kwiaty teraz drogie, a mnie życie jeszcze miłe. Panu Kier też podesłałam te pytania i nie czekając, co będzie dalej zwinęłam żagle udając się na egzaminacyjną katorgę. Dwie godziny później dostałam sms-a od Młodego, że w firmie niezła zadyma i aż jestem ciekawa, co czeka mnie jutro…
Jeżeli ktoś ma ochotę na sprawdzenie czy ma problem z alkoholem, to proszę bardzo!
Zadaj sobie 14 pytań ale bądź szczery wobec siebie:
(odpowiadaj: tak/nie)
* Czy twe picie wpływa na stosunki w domu?
* Czy korzystałeś kiedyś z "klina"?
* Czy próbowałeś "dopić" gdy było ci mało?
* Czy zawalałeś pracę z powodu picia, kaca?
* Czy miałeś "urwane filmy"?
* Czy miałeś wyrzuty sumienia po piciu?
* Czy pijąc uciekasz od problemów?
* Czy pijesz dla śmiałości, odwagi?
* Czy piłeś kiedyś w pracy?
* Czy upijasz się wbrew swej woli?
* Czy miałeś jakieś problemy z powodu picia?
* Czy piłeś kiedyś samotnie?
* Czy ukrywałeś alkohol przed członkami rodziny?
Rozwiązanie testu podam później…
Uprzejmie donoszę, że egzamin zdałam. Jeden test (wielokrotnego wyboru) zaliczyłam 100/100, a drugi już tylko 90/100...
Padnięta jestem jak kobyła po westernie, bo nie dość, że od samego rana trzęsienie ziemi w firmie, to jeszcze ten egzamin połączony był ze szkoleniem i do domu wróciłam przed godziną...
Aga! Gratuluję!!! i oczywiście trzymam kciuki za I miejsce!!! Oraz wpraszam się na Twoje ciasto..
Halinko! u mnie też deficyt dobrego humoru, nie tylko z powodu wyborów...
Jak tylko weszłam do firmy pan Kier rzucił się na mnie z dzikim błyskiem w oku i lekką paniką w głosie żebym już, zaraz, natychmiast przygotowała ulotkę informacyjną ogólnie mówiąc o zgubnych skutkach picia alkoholu. Taką diagnostycznie-propagandową i z morałem w tle. Nie powiem, co mi się zrobiło w środku, ale na wszelki wypadek przypomniałam panu Kier, że mam dzisiaj egzamin i w robocie będę raptem trzy godziny, a to jakby trochę mało czasu na redaktorsko-duszpasterskie działania. Ale mów do słupa, słup jak…przełożony!
Okazało się, że Starosta chce zarobić kilka punktów procentowych u Wojewody, w sensie wzięcia udziału w programie działań profilaktycznych i tym sposobem temat procentów trafił do pana Kier, który zwalił to na mnie i bezpośrednio odesłał do vice starosty. I tym sposobem od rana siedziałam nad pijacką ulotką, a im więcej czytałam o alkoholu jako takim i skutkach jego nadużywania, tym bardziej pić mi się chciało. W pewnym momencie zaczęłam mieć poważne wątpliwości czy już nawaliłam się „ na sucho”, czy na kacu intelektualnym jadę….
A mówiłam, że na trzeźwo nie da się tego zrobić tak, żeby alkoholik zrozumiał i do wiadomości przyjął!! W trybie bardzo przyśpieszonym i trochę „ na odwal” opracowałam, co trzeba i podrzuciłam vice drogą mailową te kilka pytań z prośbą o zaznaczenie ile szanowna vice da odpowiedzi na „tak”, a ile na „nie”..... Wybrałam ten sposób komunikacji dla własnego bezpieczeństwa, bo szanowne zwierzchnictwo jednak kilka ciężkich przedmiotów w swoim gabinecie posiada, i jak nie daj Boże rzuciłaby zbyt celnie, to firma na wieniec musiałby ściepę robić. Kwiaty teraz drogie, a mnie życie jeszcze miłe. Panu Kier też podesłałam te pytania i nie czekając, co będzie dalej zwinęłam żagle udając się na egzaminacyjną katorgę. Dwie godziny później dostałam sms-a od Młodego, że w firmie niezła zadyma i aż jestem ciekawa, co czeka mnie jutro…
Jeżeli ktoś ma ochotę na sprawdzenie czy ma problem z alkoholem, to proszę bardzo!
Zadaj sobie 14 pytań ale bądź szczery wobec siebie:
(odpowiadaj: tak/nie)
* Czy twe picie wpływa na stosunki w domu?
* Czy korzystałeś kiedyś z "klina"?
* Czy próbowałeś "dopić" gdy było ci mało?
* Czy zawalałeś pracę z powodu picia, kaca?
* Czy miałeś "urwane filmy"?
* Czy miałeś wyrzuty sumienia po piciu?
* Czy pijąc uciekasz od problemów?
* Czy pijesz dla śmiałości, odwagi?
* Czy piłeś kiedyś w pracy?
* Czy upijasz się wbrew swej woli?
* Czy miałeś jakieś problemy z powodu picia?
* Czy piłeś kiedyś samotnie?
* Czy ukrywałeś alkohol przed członkami rodziny?
Rozwiązanie testu podam później…

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry:-)
O dziwo, za oknem świat bez mglistego welonu, za to pełen jesiennych kolorów:-)
Popijam kawę i usilnie namawiam się na wykrzesanie z siebie bodaj odrobiny chęci do pracy...
A popołudniu wizyta u kardiologa...bleee... i u neurologa, jeszcze większe fuj! Ale jak mus, to mus...
Starość zaczyna się w tedy, kiedy więcej wydajesz na ratowanie zdrowia niż na jego rujnowanie!
(...)
Kolorowego dnia!
O dziwo, za oknem świat bez mglistego welonu, za to pełen jesiennych kolorów:-)
Popijam kawę i usilnie namawiam się na wykrzesanie z siebie bodaj odrobiny chęci do pracy...
A popołudniu wizyta u kardiologa...bleee... i u neurologa, jeszcze większe fuj! Ale jak mus, to mus...
Starość zaczyna się w tedy, kiedy więcej wydajesz na ratowanie zdrowia niż na jego rujnowanie!
(...)
Kolorowego dnia!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Dzionek piękny bo słoneczny , wróciłam z targu , byłam po dobrą kiełbaskę , taką do grzania , przyjeżdża samochód z tą wędlinką ze Złoczewa , przypadkowo w ubiegłym tygodniu kupiłam i nam zasmakowała, bo smak nie taki jak wszystkie tutaj sklepowe , szyneczka też dobra , szkoda że tylko tam( na targu ) można ją kupić a nie w sklepach
Nie wiem co się dzieje z moim wzrokiem , jak czytam książkę to po pewnym czasie mam siwo w oczach , chyba czeka mnie okulista
Małgosiu , gratulacje , ja wierzyłam w ciebie bo ty zdolniacha jesteś , pytań 14 przeczytałam i czekam na wynik , kiedy podasz??? muszę do ciebie zadzwonić bo mam parę pytań w sprawie komisji .
Małgosiu , gratulacje , ja wierzyłam w ciebie bo ty zdolniacha jesteś , pytań 14 przeczytałam i czekam na wynik , kiedy podasz??? muszę do ciebie zadzwonić bo mam parę pytań w sprawie komisji .
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Tamirko, zdolniacho, gratulacje!!!!!
A wiesz, jak wygram to lepiej poleć do Grahamu w Sierakowicach i kup całą blachę mojego ciasta i jeszcze w sklepie przy ludziach zachwalaj jakie ono pyszne
Wtedy zysk trafi do mojej kieszeni 
Takie pytania ostatnio czytałam.... w stosunku do mojego męża.....
Halinko, no, takie swojskie kiełbasy to zupełnie inny smak ale niestety też zupełnie inne ceny. No, do okulisty idź koniecznie jak coś się dzieje z oczami.
A jak z Twoją głową? Pobolewa jeszcze?
Ja dziś pół dnia byłam u tej mojej kumpeli w Gdyni, fajnie tak z dala od domu, męża, teściów....
Tamirko, zdolniacho, gratulacje!!!!!
A wiesz, jak wygram to lepiej poleć do Grahamu w Sierakowicach i kup całą blachę mojego ciasta i jeszcze w sklepie przy ludziach zachwalaj jakie ono pyszne
Takie pytania ostatnio czytałam.... w stosunku do mojego męża.....
Halinko, no, takie swojskie kiełbasy to zupełnie inny smak ale niestety też zupełnie inne ceny. No, do okulisty idź koniecznie jak coś się dzieje z oczami.
A jak z Twoją głową? Pobolewa jeszcze?
Ja dziś pół dnia byłam u tej mojej kumpeli w Gdyni, fajnie tak z dala od domu, męża, teściów....
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry:-)
I znowu mgła gęsta, a w nocy przymrozek, jak to jesienią...
Za to drzewa kolorowe do obłędu i aż żal, że niedługo straszyć będą gołymi gałęziami...
Wczoraj złożyłam panu Kier pismo o zmianę godzin pracy od przyszłego miesiąca i ciekawa jestem, kiedy będzie odpowiedź...
Teraz dopiję kawę i pójdę przywitać się ze środą...
O wiele lepiej jest śmiać się z życia, niż pozwalać, aby ono z nas drwiło.
(Rafael Abalos)
Łaskawego dnia!
I znowu mgła gęsta, a w nocy przymrozek, jak to jesienią...
Za to drzewa kolorowe do obłędu i aż żal, że niedługo straszyć będą gołymi gałęziami...
Wczoraj złożyłam panu Kier pismo o zmianę godzin pracy od przyszłego miesiąca i ciekawa jestem, kiedy będzie odpowiedź...
Teraz dopiję kawę i pójdę przywitać się ze środą...
O wiele lepiej jest śmiać się z życia, niż pozwalać, aby ono z nas drwiło.
(Rafael Abalos)
Łaskawego dnia!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tamirka gratki, zdolna dziewczynka
Na pytania nie odpowiadam nawet:P bo ja to antyalkoholowowalala
Agus no prosze
to teraz czekam az mi to ciasto podeslesz 
a jakie robilas??
U nas chorowanie na calego. Mala i ja, w sumie to ja bardziej. Mala kaszle, a ja caly pakiet chorobowy
Do tego mialam pewne problemy fb , dlugo i nieprzyjemna sprawa ale olewam
Na pytania nie odpowiadam nawet:P bo ja to antyalkoholowowalala
Agus no prosze
a jakie robilas??
U nas chorowanie na calego. Mala i ja, w sumie to ja bardziej. Mala kaszle, a ja caly pakiet chorobowy
Do tego mialam pewne problemy fb , dlugo i nieprzyjemna sprawa ale olewam
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry ślicznotki !!!!
Wstałam rano, wyszykowałam pociechę do szkoły,
dziecię poszło a matka wskoczyła w pierzynę i poszła spac ...
Nie dobra matka, nie dobra
Miłego dnia Wam życzę!
Saszka- dużo zdrowia!
Wstałam rano, wyszykowałam pociechę do szkoły,
dziecię poszło a matka wskoczyła w pierzynę i poszła spac ...
Nie dobra matka, nie dobra
Miłego dnia Wam życzę!
Saszka- dużo zdrowia!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Saszka, oj co Ty tak często chorujesz? Może bierz coś na odporność. Kto kogo zaraził, Emi Ciebie czy Ty Emi?
Hmmmm, mówisz ciasto Ci podesłać... Żebyś tak bliżej mieszkała....
Co najwyżej mogę podesłać przepis.
A było to tzw ciasto Hali, kruchy spód, na to masa z budyniu czekoladowego a na wierzch masa serowa z serków homo no i polewa kakaowa na wierzch.
Ciasto im starsze tym lepsze, jak ktoś chce np na sobotę to najpóźniej w czwartek trzeba je zrobić. Ja chyba będę dziś piekła to akurat będzie na świąteczny weekend.
Gosiu, a czemu niedobra mama, bo poszła spać? Oj, nie miej wyrzutów sumienia, to nic strasznego odespać
Ja też kiedyś kładłam się spać jak Marcel poszedł i wstawałam o 10
Tamirko, fakt, drzewa tak ślicznie wyglądają, a zwłaszcza w słoneczku. A u mnie dodatkowo piękny widok bo jeszcze odbijają się w jeziorku, nic, tylko podziwiać.
Ciekawe jaką odpowiedź pan Kier Ci da...
A wiesz, zastanawiałam się i próbowałam sobie wyobrazić jak on wygląda.... a zwłaszcza jak się wścieka
Oglądam Dzień Dobry TVN i babka pokazuje jak dzieci przebrać na Hallowen, dla mnie to głupota, no, może dla dzieci zabawa ale żeby przebierać 3 -miesięcznego bobasa? To już przesada bo jedyną "radość" z przebrania takiego dziecka mają tylko rodzice bo niemowlak pojęcia nie ma.
Zresztą w ogóle nie lubię tego, dla mnie Wszystkich Świętych to święto zadumy, wspomnień naszych bliskich...
Saszka, oj co Ty tak często chorujesz? Może bierz coś na odporność. Kto kogo zaraził, Emi Ciebie czy Ty Emi?
Hmmmm, mówisz ciasto Ci podesłać... Żebyś tak bliżej mieszkała....
Co najwyżej mogę podesłać przepis.
A było to tzw ciasto Hali, kruchy spód, na to masa z budyniu czekoladowego a na wierzch masa serowa z serków homo no i polewa kakaowa na wierzch.
Ciasto im starsze tym lepsze, jak ktoś chce np na sobotę to najpóźniej w czwartek trzeba je zrobić. Ja chyba będę dziś piekła to akurat będzie na świąteczny weekend.
Gosiu, a czemu niedobra mama, bo poszła spać? Oj, nie miej wyrzutów sumienia, to nic strasznego odespać
Tamirko, fakt, drzewa tak ślicznie wyglądają, a zwłaszcza w słoneczku. A u mnie dodatkowo piękny widok bo jeszcze odbijają się w jeziorku, nic, tylko podziwiać.
Ciekawe jaką odpowiedź pan Kier Ci da...
A wiesz, zastanawiałam się i próbowałam sobie wyobrazić jak on wygląda.... a zwłaszcza jak się wścieka
Oglądam Dzień Dobry TVN i babka pokazuje jak dzieci przebrać na Hallowen, dla mnie to głupota, no, może dla dzieci zabawa ale żeby przebierać 3 -miesięcznego bobasa? To już przesada bo jedyną "radość" z przebrania takiego dziecka mają tylko rodzice bo niemowlak pojęcia nie ma.
Zresztą w ogóle nie lubię tego, dla mnie Wszystkich Świętych to święto zadumy, wspomnień naszych bliskich...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Świeci , i nawet jest ciepło , szykuję się do wyjazdu po kapustę i później do Wrocławia , Wrócimy pod wieczór i zaraz będziemy zasypywać solą kapuchę żeby było lepiej ubijać w garnku , marchewkę już obrałam bo w workach to tyko taka grzywka czerwona a ja lubię jak jest dużo więcej marchwi . Obiadek już się kończy gotować więc zjemy żeby na głodniaka nie jechać.
Agnieszko , głowa mnie nadal boli i 9 listopada mam wizytę już umówioną u neurologa , no i po niedzieli pójdę po skierowanie do okulisty , bo coś mi nie tako z tymi oczami
oj twojego ciasta też bym chętnie zjadła , szkoda że mieszkasz tak daleko
Małgosiu , to znaczy jak będziesz teraz pracować na późniejszą godzinę ????
Sasza , dużo zdrówka dla was .
Gosiu , sen to zdrowie więc nie miej wyrzutów sumienia ,
Agnieszko , głowa mnie nadal boli i 9 listopada mam wizytę już umówioną u neurologa , no i po niedzieli pójdę po skierowanie do okulisty , bo coś mi nie tako z tymi oczami
Małgosiu , to znaczy jak będziesz teraz pracować na późniejszą godzinę ????
Sasza , dużo zdrówka dla was .
Gosiu , sen to zdrowie więc nie miej wyrzutów sumienia ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka babiszonki
Gratulacje dziewczyny jedna wygrywa konkursy inna spiewawająco testy no no
Powiem wam,że ja to ciasto hali mazgali
piekłam ze 3 razy i za każdym razem mi nie wyszło powiem więcej wyszła ochydna breja więc Aga zdolniacha
Saszko często corujesz
Zana już teściową ustawiłaś???
A Tamirko moje odpowiedzi na wszystkie pytania brzmią nie
W poniedziałek rano mojej koleżanki mama utopiła się na zalewie
jak któraś chce poczytać to
wejdzcie na ostrów 24 i tam pisze ,przeżywam 3 dzień ,ona popełniła samobójstwo,panicznie bała się wody i zrobiła to w tej mojej koleżanki urodziny,normalnie szok
Gosiu ja dziś zrobiłamtak jak TY dziecko do szkoły ja w pierzynkę i kimonko
a i znów mam -3 kg
Halinko martwi mnie ta Twoja głowa
Gratulacje dziewczyny jedna wygrywa konkursy inna spiewawająco testy no no
Powiem wam,że ja to ciasto hali mazgali
Saszko często corujesz
Zana już teściową ustawiłaś???
A Tamirko moje odpowiedzi na wszystkie pytania brzmią nie
W poniedziałek rano mojej koleżanki mama utopiła się na zalewie
jak któraś chce poczytać to
wejdzcie na ostrów 24 i tam pisze ,przeżywam 3 dzień ,ona popełniła samobójstwo,panicznie bała się wody i zrobiła to w tej mojej koleżanki urodziny,normalnie szok
Gosiu ja dziś zrobiłamtak jak TY dziecko do szkoły ja w pierzynkę i kimonko
a i znów mam -3 kg
Halinko martwi mnie ta Twoja głowa
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agus czekam na przepis.
TYm razem ja zaraziłam mala. Kaszel mialam, przechodzilo, pojechalam na groby, i zalatwiłam sie;)
Antybiotyk mam
Nie ja nie choruje czesto, wlasnie dawno nie chorowalam nie liczac jelitowek:P
Za to mala juz 3 raz
Sciskam kazda z was i dziekuje za zyczonka
Agus co do hallowen sie zgadzam;)
TYm razem ja zaraziłam mala. Kaszel mialam, przechodzilo, pojechalam na groby, i zalatwiłam sie;)
Antybiotyk mam
Nie ja nie choruje czesto, wlasnie dawno nie chorowalam nie liczac jelitowek:P
Za to mala juz 3 raz
Sciskam kazda z was i dziekuje za zyczonka
Agus co do hallowen sie zgadzam;)
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry,
po długiej nieobecności wracam
mieliśmy brak Internetu dlatego też było mnie tak mało 
U nas wszystko w porządku. Dwa tygodnie temu mielimy chrzciny Małego. Wszystko poszło dobrze, imprezka udana.
Ogólnie syn mi rośnie jak na drożdżach, co chwila muszę mu garderobę zmieniać bo tak szybko wyrasta
Za tydzień mamy badanie bioderek a za 3 tygodnie kolejne szczepienie. Po pierwszym było wszystko w porządku, Mały dobrze je zniósł. mam nadzieję, że i tym razem tak będzie.
A teraz w sobotę pierwsza dłuższa rozłąka, bo idziemy na wesele
W sobotę był wieczór panieński, wybawiłam się za wsze czasy. Nogi wchodziły mi do d... ale warto bylo
Poza tym nic wiele sie nie działo. pan mąż od ponad tygodnia na urlopie, ale co chwile jest coś do załatwienia. Dni nam strasznie uciekają. Zaraz będzie wracał do pracy.
Nie wiem co komu odpisać także lecę nadrabiać. Mam nadzieję że wszystko u was w porządku
A i pozdrawiam młode mamusie, super że u waszych dzieciaczków wszystko ok
Miłego dnia !!!!

po długiej nieobecności wracam
U nas wszystko w porządku. Dwa tygodnie temu mielimy chrzciny Małego. Wszystko poszło dobrze, imprezka udana.
Ogólnie syn mi rośnie jak na drożdżach, co chwila muszę mu garderobę zmieniać bo tak szybko wyrasta
Za tydzień mamy badanie bioderek a za 3 tygodnie kolejne szczepienie. Po pierwszym było wszystko w porządku, Mały dobrze je zniósł. mam nadzieję, że i tym razem tak będzie.
A teraz w sobotę pierwsza dłuższa rozłąka, bo idziemy na wesele
W sobotę był wieczór panieński, wybawiłam się za wsze czasy. Nogi wchodziły mi do d... ale warto bylo
Poza tym nic wiele sie nie działo. pan mąż od ponad tygodnia na urlopie, ale co chwile jest coś do załatwienia. Dni nam strasznie uciekają. Zaraz będzie wracał do pracy.
Nie wiem co komu odpisać także lecę nadrabiać. Mam nadzieję że wszystko u was w porządku
A i pozdrawiam młode mamusie, super że u waszych dzieciaczków wszystko ok
Miłego dnia !!!!
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu, jak to możliwe żeby Ci to ciasto 3 razy nie wyszło??? Oj to Ty musisz być bardzo zdolna żeby go nie upiec
A to takie proste....
Matko, co ta kobieta przeżywała, że się utopiła? Aż dziwne, że panicznie bała się wody i wybrała taką śmierć....
Ty nam tu schudniesz że będziesz swoim cieniem....
Ja się bałam, że jak będę siedziała w domu to przytyję a coś mnie dziwiło, że dziurkę w pasku przesunęłam o jedną bo mi za luźno było, dziś się zważyłam i o dziwo kilo mniej a przecież nic się nie ruszam (no nie tak jak na borówkach czy siłowni). Co prawda mniej jem ale żebym schudła przez to? No tylko się cieszyć....
Aga, no właśnie często piszesz żeś przeziębiona. Teraz to aż antybiotyk dostałaś ale przeziębiona i z katarem to dość często jesteś.
Envelopku, no takie malutkie dzieci to rosną jak na drożdżach, trzeba tylko ciuszki pilnować. Bo jak coś dostaniesz i wydaje się że jest wielkie, że poczeka kilka miesięcy to potem szybko okazuje się że już jest dobre
A z kim maluszek będzie jak będziecie na weselu? Z Twoją mamą, czy teściową?
A propo wesela to dziś przyjechali nasi młodzi bo byli na sesji nad morzem i jeszcze chcieli do nas nad jeziorko wpaść i żebym ja pstryknęła im kilka zdjęć. Śmiechu było sporo bo akurat Marcel z piłką wrócił i zrobiłam młodym kilka zdjęć jak w piłkę grają, albo nad jeziorem jak ryby łowią
Najpiękniejsze były jednak te nad jeziorem i jak cudownie że słońce wyszło i drzewa za jeziorem oświeciło, no cudnie to wyglądało.
Pokażę Wam jedno z takich zdjęć.... ale jak obejrzycie to skasuję
Matko, co ta kobieta przeżywała, że się utopiła? Aż dziwne, że panicznie bała się wody i wybrała taką śmierć....
Ty nam tu schudniesz że będziesz swoim cieniem....
Ja się bałam, że jak będę siedziała w domu to przytyję a coś mnie dziwiło, że dziurkę w pasku przesunęłam o jedną bo mi za luźno było, dziś się zważyłam i o dziwo kilo mniej a przecież nic się nie ruszam (no nie tak jak na borówkach czy siłowni). Co prawda mniej jem ale żebym schudła przez to? No tylko się cieszyć....
Aga, no właśnie często piszesz żeś przeziębiona. Teraz to aż antybiotyk dostałaś ale przeziębiona i z katarem to dość często jesteś.
Envelopku, no takie malutkie dzieci to rosną jak na drożdżach, trzeba tylko ciuszki pilnować. Bo jak coś dostaniesz i wydaje się że jest wielkie, że poczeka kilka miesięcy to potem szybko okazuje się że już jest dobre
A z kim maluszek będzie jak będziecie na weselu? Z Twoją mamą, czy teściową?
A propo wesela to dziś przyjechali nasi młodzi bo byli na sesji nad morzem i jeszcze chcieli do nas nad jeziorko wpaść i żebym ja pstryknęła im kilka zdjęć. Śmiechu było sporo bo akurat Marcel z piłką wrócił i zrobiłam młodym kilka zdjęć jak w piłkę grają, albo nad jeziorem jak ryby łowią
Najpiękniejsze były jednak te nad jeziorem i jak cudownie że słońce wyszło i drzewa za jeziorem oświeciło, no cudnie to wyglądało.
Pokażę Wam jedno z takich zdjęć.... ale jak obejrzycie to skasuję
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry:-)
A właściwie taki sobie, po nocy nieprzespanej...
W dodatku czeka mnie raczej niezbyt miła rozmowa z panem Kier, ale to już jakby normalka...
Chandra jesienna panoszy się coraz bardziej i w czarną dziurę uparcie spycha...
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze, teraz z wzajemnością.
(A. Hopkins)
Spokojnego dnia!
A właściwie taki sobie, po nocy nieprzespanej...
W dodatku czeka mnie raczej niezbyt miła rozmowa z panem Kier, ale to już jakby normalka...
Chandra jesienna panoszy się coraz bardziej i w czarną dziurę uparcie spycha...
Kiedyś traktowałem ludzi dobrze, teraz z wzajemnością.
(A. Hopkins)
Spokojnego dnia!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam was z kawusią . Popijam sobie i dumam nad życiem , czas nie ubłagalnie szybko leci dopiero co była wiosna a już jesień
nie lubię tej pory roku ale cóż trzeba to przeżyć , oby do wiosny , Wczoraj przywieźliśmy kapustę ,jeden woreczek zasoliłam ją a zaraz mąż będzie ja ubijał , zaraz po tym trzeba zrobić drugi woreczek , zimę przetrwam ,
Byliśmy w serwisie i samochód może będzie za dwa tygodnie ,
Jutro rano masażysta , później jakieś trzeba zrobić zakupy, bo w sobotę mam gości , przyjeżdża mój brat na wszystkich św, bo w niedzielę musi być u siebie, bo tam też maja groby . Jutro jest też rocznica śmierci mojego taty ,więc i na cmentarz trzeba iść .
Kasiu , tragedia z tą matka twojej koleżanki , co było powodem że targnęła się na życie , współczuję ,
Chudniesz i to dobrze , bo ja stoję w miejscu z wagą , a bym też chciała zwalić trochę sadła a u mnie słabość wielka żeby ograniczyć cokolwiek , wczoraj wracając z Wrocławia weszliśmy do Lidla i tak zachciało mi się gorzkiej czekolady że w pierwszej kolejności ją kupiłam w drodze z mężem pól zjedliśmy
Agnieszko , ja też jestem przeciwna temu świętu halowin , to kpienie ze śmierci , może to i radość dla dzieci które mało rozumieją ale dla mnie to okropność ,
Envlop , czas szybko leci dzieci rosną a my się starzejemy , cieszmy się każda chwilą
Kasiu , tragedia z tą matka twojej koleżanki , co było powodem że targnęła się na życie , współczuję ,
Chudniesz i to dobrze , bo ja stoję w miejscu z wagą , a bym też chciała zwalić trochę sadła a u mnie słabość wielka żeby ograniczyć cokolwiek , wczoraj wracając z Wrocławia weszliśmy do Lidla i tak zachciało mi się gorzkiej czekolady że w pierwszej kolejności ją kupiłam w drodze z mężem pól zjedliśmy
Agnieszko , ja też jestem przeciwna temu świętu halowin , to kpienie ze śmierci , może to i radość dla dzieci które mało rozumieją ale dla mnie to okropność ,
Envlop , czas szybko leci dzieci rosną a my się starzejemy , cieszmy się każda chwilą
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
WYGRAŁAM!!!!!!!
Dziewczynki, moje ciasto zdobyło 1 miejsce!!!!!!!!
Oto co napisali:
No i jest. Mamy zwyciężczynię naszego konkursu
Jak już pisaliśmy, wyłonienie zwycięskiego ciasta okazało się niezwykle czasochłonnym i trudnym zadaniem.
Po wielu testach komisja była jednak jednogłośna
Zwycięskie ciasto idealnie uzupełnia naszą ofertę oraz cechuje się unikalnym smakiem
, którego dotąd nie udało się osiągnąć naszym cukiernikom.
Aby poznać SMAK ZWYCIĘSTWA zapraszamy do naszego sklepu firmowego już w poniedziałek. Ciasto będzie w ciągłej sprzedaży przez cały listopad.
Oczywiście zysk z jego sprzedaży w okresie 30 dni trafi do portfela autorki przepisu.
Nie zapomnijmy o równie wspaniałych wypiekach, które zajęły II oraz III miejsce.
Autorki, czyli Pani Helena oraz Pani Renata otrzymują bon o wartości 50 zł na zakupy w naszym firmowym sklepie.
Panie prosimy o zgłoszenie się do obsługi sklepu - realizacja bonów nastąpi za okazaniem dokumentu tożsamości. Możecie Panie w tej kwocie wybrać towar z półki, bądź też zamówić np tort
Domyślamy się, że część wygranej zrealizujecie na zakup zwycięskiego ciasta
Jeszcze raz dziękujemy wszystkim Paniom za udział w konkursie i GRATULUJEMY zwyciężczyniom.
Powoli do mnie to dociera
:
Dziewczynki, moje ciasto zdobyło 1 miejsce!!!!!!!!
Oto co napisali:
No i jest. Mamy zwyciężczynię naszego konkursu
Jak już pisaliśmy, wyłonienie zwycięskiego ciasta okazało się niezwykle czasochłonnym i trudnym zadaniem.
Po wielu testach komisja była jednak jednogłośna
Zwycięskie ciasto idealnie uzupełnia naszą ofertę oraz cechuje się unikalnym smakiem
, którego dotąd nie udało się osiągnąć naszym cukiernikom.
Aby poznać SMAK ZWYCIĘSTWA zapraszamy do naszego sklepu firmowego już w poniedziałek. Ciasto będzie w ciągłej sprzedaży przez cały listopad.
Oczywiście zysk z jego sprzedaży w okresie 30 dni trafi do portfela autorki przepisu.
Nie zapomnijmy o równie wspaniałych wypiekach, które zajęły II oraz III miejsce.
Autorki, czyli Pani Helena oraz Pani Renata otrzymują bon o wartości 50 zł na zakupy w naszym firmowym sklepie.
Panie prosimy o zgłoszenie się do obsługi sklepu - realizacja bonów nastąpi za okazaniem dokumentu tożsamości. Możecie Panie w tej kwocie wybrać towar z półki, bądź też zamówić np tort
Domyślamy się, że część wygranej zrealizujecie na zakup zwycięskiego ciasta
Jeszcze raz dziękujemy wszystkim Paniom za udział w konkursie i GRATULUJEMY zwyciężczyniom.
Powoli do mnie to dociera
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agus gratki
Kurcze tu jest faktycznie wyroznienie , bo co innego wyslac zdjecie do gazetki i dac przepis a co innego konkurs gdzie sie takie ciasto piecze
Kurcze tu jest faktycznie wyroznienie , bo co innego wyslac zdjecie do gazetki i dac przepis a co innego konkurs gdzie sie takie ciasto piecze
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , wielkie gratulacje , widocznie to ciasto to wielki smakołyk ,
szkoda ze tak daleko mam do ciebie, bo bym sobie takiego dobrego ciasta pojadła , zacznij piec na imprezy to zawsze jakiś grosz też będziesz miała 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Culagula gratulacje
super 
a Małego zostawiamy ze szwagierką.
Co do teściowej to wczoraj wylądowała w szpitalu. Spadła ze schodów... kolano do operaci i do tego szwy na czole i nosie... masakra
malinka no leci czas, trzeba korzystac i jak mówić cieszyć się każda chwilą
a Małego zostawiamy ze szwagierką.
Co do teściowej to wczoraj wylądowała w szpitalu. Spadła ze schodów... kolano do operaci i do tego szwy na czole i nosie... masakra
malinka no leci czas, trzeba korzystac i jak mówić cieszyć się każda chwilą
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
envelop wspolczuje co do tesciowej..
wlasnie Malinka dobrze mowi Agus, moze jak ciasto pojdzie to zacznij piec dla jakiegos sklepu? wogole to sie zastanawiam czy tak mozna? znaczy gdyby ja zaproponowala ze upieka moja szarlotke oni beda sprzedawac ....czy to trzeba miec dzialalnosc swoja
wlasnie Malinka dobrze mowi Agus, moze jak ciasto pojdzie to zacznij piec dla jakiegos sklepu? wogole to sie zastanawiam czy tak mozna? znaczy gdyby ja zaproponowala ze upieka moja szarlotke oni beda sprzedawac ....czy to trzeba miec dzialalnosc swoja
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość