kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.

kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez nikoletta9292 » 13 sty 2017, o 00:43

Hej dziewczyny, dopiero styczeń, a ja już się martwię zbliżającą się wiosną i latem. Mój facet zamierza sobie kupić nowy motor i ja już się martwię, bo wiem co będzie. Przyjdą ciepłe dni i ja pójdę jak zwykle w odstawkę, bd całymi tygodniami siedziała sama, bo gdy mój facet skończy pracę to będzie tylko kolega i motor. Jego kolega też ma motor i całe dnie moga jeździć i nic więcej im nie potrzeba. Każda rozmowa o tym kończy się kłótnią. jego wytłumaczenie to to, że to jego pasja i że sezon trwa tylko 3 msc i chce jak najwięcej pojeździć. Moze bym nie miala nic do tej pasji, ale ja ciągle siedzę sama. Odkąd kupił sobie pierwszy motor bardzo źle kojarzy mi się lato, wiosna.... Można powiedzieć, że to taki okres kiedy nie mam chlopaka. nie wiem co zrobic. Glupia powiedzialam mu ostatnio, ze mysle nad zerwaniem bo nie wytrzymam kolejnych wakacji takich samych, a on na to zeby zrywala i go przestala straszyc bo to wkurzajacde i ze jestem nienormalna,, bo motor mi przeszkadza. Nie wiem. Dodam ze jestesmy ze sb 6 lat. On ma straszny problem z rozdzieleniem czasu. Ze mna za bardzo tez nie chce jezdzic, bo mowi ze wola sami bo wtedy lepiej sie jezdzi. Nie wiem...Jest tu moze dziewczyna, która ma lub miala podobne zmartwienie?
nikoletta9292
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 lis 2016, o 15:34

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez lanaa » 17 sty 2017, o 00:10

Oj, coś tu chyba jest nie tak w związku, skoro on woli motor od Ciebie..

lanaa
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 19
Dołączył(a): 17 sty 2017, o 00:05

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez nikoletta9292 » 19 sty 2017, o 21:25

owszem, jest nie tak, co roku w sezonie letnim jest nie tak, bo ja się czepiam itp. Wiem, ale nie da się nie czepiać jak każdą wolną chwilę spędza na motorze a mnie ma gdzieś, ani nie zadzwoni, ani nic. Zawsze mam plan, że będę miała to gdzieś itp. i przez jakiś czas to wychodzi, ale sory, nie da się przez ten cały okres udawać, że nie jest przykro...
nikoletta9292
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 lis 2016, o 15:34

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez BlackWolf » 22 sty 2017, o 16:10

Jeżeli rozmowa nie skutkuje to może jednak czas podjąć jakieś działanie?
Jego reakcja na zerwanie wskazuje na to, że jest pewien tego, że nie odejdziesz.
Widzę dwa wyjścia z tej sytuacji. Albo postawisz na swoim i odejdziesz (może to mu da do myślenia a jeśli nie, to będziesz wiedziała, że całkowicie przegrałaś z jego pasją i wówczas będziesz musiała układać sobie życie bez niego) albo po prostu zaakceptować jego hobby i całe wakacje spędzać bez niego. Niekoniecznie sama. Może masz koleżanki, przyjaciół, z którymi mogłabyś gdzieś pojechać na pare dni lub tygodni?

Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Avatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
 
Posty: 3005
Dołączył(a): 13 mar 2015, o 20:52

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez redorange666 » 22 sty 2017, o 20:37

z motocyklem żadna kobieta nigdy nie wygrała i raczej nie wygra. Chyba ze nie jest to prawdziwa pasja danego delikwenta.
W moim życiu już taka jedna była która chciała zabronić i nawet tego próbowała...dokładnie chodzi o wyścigi samochodowe...i moja zona od 8 lat jest ex żoną.
Moja rada. Zrób sama prawo jazdy kat a kup własne moto i sama zacznij jeździć. Nie ma nic lepszego niż wspólna pasja.
Opcja nr dwa znajdź sobie inne zajęcia.
Opcja nr 3 odejdź i się nie męczy.
A tak poza tematem...co to za motocyklista co jeździ tylko 3 miesiące??? Ja jeździłem nawet zimą jak była lekka.
Avatar użytkownika
redorange666
Samiec
 
Posty: 1973
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 15:58
Lokalizacja: Śląsk

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez BlackWolf » 27 sty 2017, o 04:39

redorange666 napisał(a):z motocyklem żadna kobieta nigdy nie wygrała i raczej nie wygra. Chyba ze nie jest to prawdziwa pasja danego delikwenta.

Ponurak ma rację.
Z pasją do pojazdów na kółkach ciężko jest wygrać... Tu akurat kończy się nasza "moc". ;)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Avatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
 
Posty: 3005
Dołączył(a): 13 mar 2015, o 20:52

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez malami86 » 31 sty 2017, o 21:05

nikoletta9292 napisał(a):Hej dziewczyny, dopiero styczeń, a ja już się martwię zbliżającą się wiosną i latem. Mój facet zamierza sobie kupić nowy motor i ja już się martwię, bo wiem co będzie. Przyjdą ciepłe dni i ja pójdę jak zwykle w odstawkę, bd całymi tygodniami siedziała sama, bo gdy mój facet skończy pracę to będzie tylko kolega i motor. Jego kolega też ma motor i całe dnie moga jeździć i nic więcej im nie potrzeba. Każda rozmowa o tym kończy się kłótnią. jego wytłumaczenie to to, że to jego pasja i że sezon trwa tylko 3 msc i chce jak najwięcej pojeździć. Moze bym nie miala nic do tej pasji, ale ja ciągle siedzę sama. Odkąd kupił sobie pierwszy motor bardzo źle kojarzy mi się lato, wiosna.... Można powiedzieć, że to taki okres kiedy nie mam chlopaka. nie wiem co zrobic. Glupia powiedzialam mu ostatnio, ze mysle nad zerwaniem bo nie wytrzymam kolejnych wakacji takich samych, a on na to zeby zrywala i go przestala straszyc bo to wkurzajacde i ze jestem nienormalna,, bo motor mi przeszkadza. Nie wiem. Dodam ze jestesmy ze sb 6 lat. On ma straszny problem z rozdzieleniem czasu. Ze mna za bardzo tez nie chce jezdzic, bo mowi ze wola sami bo wtedy lepiej sie jezdzi. Nie wiem...Jest tu moze dziewczyna, która ma lub miala podobne zmartwienie?


a może zamiast marudzić i mieć pretensje to zostań jego plecakiem ?;)
jeżdżenie na motocyklu to coś cudownego
Avatar użytkownika
malami86
Fajna Kobietka
 
Posty: 175
Dołączył(a): 22 gru 2016, o 14:59

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez BlackWolf » 31 sty 2017, o 21:09

Problem w tym, że on nie chce z nią jeździć.

Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Avatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
 
Posty: 3005
Dołączył(a): 13 mar 2015, o 20:52

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez redorange666 » 31 sty 2017, o 21:20

Z plecakiem jeździ się koszmarnie. To jak prowadzenie pijanej, dzikiej świni z związanymi oczami.
Niech sama zrobi prawko kat a, kupi sobie moto i jeździ.
Avatar użytkownika
redorange666
Samiec
 
Posty: 1973
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 15:58
Lokalizacja: Śląsk

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez Damian Parcel » 1 lut 2017, o 21:32

Takim motorem może być cokolwiek innego, choćby gitara. Facet poświęca na to dużo czasu. Ważne jest to, żebyś sama znalazła coś co Ciebie będzie pasjonować, albo zwyczajnie żebyś miała z czegoś frajdę. Bo gdybyś była singielką to byś siedziała cały czas w domu? Motor jest częścią jego życia, tak samo jak Ty - walczenie w tym przypadku zawsze wychodzi na szkodę, bo on będzie miał zawsze poczucie, że się poświęca, że coś traci, a Ty tylko zyskujesz. Ten dysonans będzie niemiły.
Warto nikoletta9292 żebyś czegoś poszukała co Cię zacznie interesować. Jeśli Twój facet jeździ motorem, może być typem wolnego ducha, a tu ciężko utemperować charakter. Poza tym ze swojego doświadczenia gdy kobieta każe wybierać, to ona traci w oczach faceta, bo popatrz na taki przykład: załóżmy, że mu się wydaje, że jeżdżenie na motorze jest męskie, jest sexy. Dzięki temu on dla Ciebie jest sexy. Gdy przestanie to robić, to jakaś część jego podobania się Tobie mu odpadnie, nie będzie więc chciał z niej zrezygnować. Ten przykład (oczywiście nie mówię, że tak jest) pokazuje jak wiele może być powodów.
Pamiętaj również, że jazda motorem pozwala człowiekowi odpocząć, tylko droga, relaks, bycie ze sobą, nic się wtedy nie liczy - to ważne dla nas mężczyzn.
A z czasem nawet, możesz się cieszyć, że Twój facet ma coś co go zajmuję, że nie siedzi Ci w domu i nie marudzi na małą ilość kanałów w TV:) Powodzonka;)

https://www.youtube.com/watch?v=pquXW8SM29k Mam nadzieję, że komuś pomoże
Avatar użytkownika
Damian Parcel
Miła Kobietka
 
Posty: 47
Dołączył(a): 1 lut 2017, o 00:11

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez nikoletta9292 » 14 lut 2017, o 23:22

Dziękuję wszystkim bardzo za rady. Pomyślę nad tym i postaram się czymś zając i tak nie denerwować ;)
nikoletta9292
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 5
Dołączył(a): 30 lis 2016, o 15:34

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez fargo » 9 lis 2017, o 15:38

U mnie jest problem ze sportem, który przesłania czasem cały świat. Ale w takim pozytywnym sensie..

fargo
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 21
Dołączył(a): 9 lis 2017, o 15:09

Re: kobieta vs pasja na dwoch kółkach

Postprzez Agni91 » 9 lis 2017, o 20:20

A nie chciałabyś sama spróbować? To naprawdę fajne uczucie nauczyć panować się nad maszyną, a jeszcze jak masz z kim jeździć i jest to ktoś z kim lubisz przebywać jest cudownie :)
Agni91
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 1
Dołączył(a): 9 lis 2017, o 20:15


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]