a co do problemu: to traktuj go jak powietrze, w koncu odpusci...a jak nie to tak jak ktos nadmienil juz- zawsze mozesz to zglosic.
Wazne bys sie nie poddala i jak juz postanowils to urwac to tego sie trzymac.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości