Czy seks bez zobowiazan faktycznie jest bez zobowiazan?

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.

Czy seks bez zobowiazan faktycznie jest bez zobowiazan?

Postprzez banoffee » 4 wrz 2017, o 14:45

Cześć :)
Jestem młodą żoną i mamą, której trochę w życiu nie wyszło. Mój mąż miał od początku trwania małżeństwa kochankę, niestety, dowiedziałam się tego dopiero po pojawieniu drugiego dziecka...Nie chcę wdawać się w szczegóły, bo to co przeszłam nadaje się na książkę...W każdym razie teraz i ja mam romans (mimo, że nadal oficjalnie mam męża). Mój kochanek jest starszy, wiedzie życie beztroskiego kawalera i dlatego uznałam, że sypianie z kimś takim nie będzie kłopotliwe. Bo chodzi tylko o seks - ja go potrzebuję, on też - wydawałoby się układ idealny. I tak było, dopóki nie zaczęły mnie martwić pewne sprawy. Chodzi o to, że mój kochanek jest trochę zazdrosny. Z góry ustaliliśmy, że tylko dobrze się bawimy, sądziłam, że skoro do tej pory wiódł takie życie, to tak będzie nadal. Jednak w pewnym momencie zaczął mnie kontrolować i sprawdzać. Kiedy wychodzę gdzieś ze znajomymi, on zasypuje mnie wiadomościami, dopytuje czy ktoś mnie nie podrywa, sprawdza czy wróciłam do domu...Może jestem przewrazliwiona, ale chyba w takim układzie każde z nas ma wolną rękę? Powiedziałam mu, że nie wykluczam tego, że poznam kogoś na "poważnie" (jego nie biorę pod uwagę), ale strasznie się zirytował. Faktem jest, że cudownie dogadujemy się w łóżku, może on nie chce stracić takiej kochanki? Jak myślicie, czy to zwykły, męski egoizm, czy właśnie jedna ze stron wchodzi w strefę zaangażowania? Czy w ogóle można mieć związek bez zobowiązań, czy w końcu któraś ze stron zawsze bardziej się w to wykręci i wyjdzie klops?
banoffee
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 2
Dołączył(a): 4 wrz 2017, o 14:29

Re: Czy seks bez zobowiazan faktycznie jest bez zobowiazan?

Postprzez redorange666 » 4 wrz 2017, o 16:02

No to masz problem...
Seks bez zobowiązań istnieje. Istnieje pod warunkiem nie ładowania się komuś w życie poza radosnym spotykaniem się w łóżku...chyba że układ taki dopuszcza inne formy spotykania się.
Pan widać się zaangażował i warto było by się go szybko pozbyć inaczej sytuacja się znacząco pogłębi i będzie co raz gorzej.
Moja rada...tak na przyszłość. Jesteś mężatką szukasz na kochanka żonatego najlepiej z dzieciakami. Powód...takiej osobie nie wpadnie do głowy angażowanie się. Chyba że szuka powodu do rozwodu. To inna bajka.
Avatar użytkownika
redorange666
Samiec
 
Posty: 1973
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 15:58
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy seks bez zobowiazan faktycznie jest bez zobowiazan?

Postprzez banoffee » 4 wrz 2017, o 16:24

Dziękuję za poradę :)
Myślałam, że może to ja wyolbrzymiam, ale chyba faktycznie pan kochanek trochę za bardzo się wkręcił. Szkoda.
Żonaty to nie moja bajka, sama się zbieram po przeżyciach z mężem i nie chciałabym, żeby inna kobieta miała przeze mnie przechodzić to samo...
banoffee
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 2
Dołączył(a): 4 wrz 2017, o 14:29

Re: Czy seks bez zobowiazan faktycznie jest bez zobowiazan?

Postprzez redorange666 » 4 wrz 2017, o 17:15

Jak by Ci to delikatnie wytłumaczyć. Jeżeli bawisz się w skoki w bok to rozsądnym jest robić to w miarę bezpiecznie. Najbezpieczniej będąc mężatką jest umawiać się z żonatym. Jeżeli będzie to singiel...to mogą zacząć się szopki pt zakochałem się, chcę mieć Cię tylko dla siebie itd itd.
Widzę tu też pewną dziwną moralność... z jednej strony jesteś mężatką i zdradzasz bo mąż zdradzał, bo masz potrzeby etc a z drugiej martwisz się o kogoś gdzieś tam.
Takie pytanie poza tematem... domyślam się że z mężem się rozstajesz... a nie myślałaś aby ten związek kontynuować w formie otwartego???? Tak z czystej kociej ciekawości pytam. Opcja nr dwa małżeństwo swingujące???
Avatar użytkownika
redorange666
Samiec
 
Posty: 1973
Dołączył(a): 26 sty 2014, o 15:58
Lokalizacja: Śląsk

Re: Czy seks bez zobowiazan faktycznie jest bez zobowiazan?

Postprzez borygo » 4 wrz 2017, o 21:45

jak obie strony rozumieją po co się spotykają to tak, często bywa że ktoś z dwojga zakocha się, traktuje ten seks jako znak...i kapa
borygo
Jestem tu nowa :)
 
Posty: 5
Dołączył(a): 4 wrz 2017, o 21:39

Re: Czy seks bez zobowiazan faktycznie jest bez zobowiazan?

Postprzez karpandzia11 » 6 paź 2017, o 17:52

myślę że już się robi to poważne skoro tak się zachowuje i myślę że już wszedł w strefę zaangażowania, jeśli nie chcesz z nim być to lepiej zakończ to

karpandzia11
Miła Kobietka
 
Posty: 38
Dołączył(a): 28 wrz 2017, o 12:03

Re: Czy seks bez zobowiazan faktycznie jest bez zobowiazan?

Postprzez kusicielka » 10 paź 2017, o 21:39

Czyli on bez zobowiązań, ale ty tlyko z nim,tak mi to wygląda, masakra..
Avatar użytkownika
kusicielka
Extra Kobietka
 
Posty: 291
Dołączył(a): 11 mar 2013, o 17:05


Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]

cron