Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
witajcie
po długiej nieobecności ale nie miałam czasu wchodzić na komputer tylko na telefonie siedziałam
a_gatka ja już miałam rocznicę 27 grudnia
)))
a_gatka ja już miałam rocznicę 27 grudnia
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Re: Przy kawie ...
u nas 1 rocznica dopiero nie to co u Ciebie Zanna 
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Re: Przy kawie ...
heheh jaki fajny temat 
no nam teraz skoczy pół roku po ślubie
w lipcu będzie pierwszy rok po ślubie
a w sierpniu 4 lata razem
jeny, Dziewczyny jak to szybko ucieka....
no nam teraz skoczy pół roku po ślubie
w lipcu będzie pierwszy rok po ślubie
a w sierpniu 4 lata razem
jeny, Dziewczyny jak to szybko ucieka....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
a 17 stycznia
mama ma urodziny
a my 19 świętujemy 
hehehe....
kiedyś na starym forum, miałam jakiś temat propo dat i tego co aktualnie człowiek świętuje...
hehehe....
kiedyś na starym forum, miałam jakiś temat propo dat i tego co aktualnie człowiek świętuje...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej Wam :*
Kurczę jak ostatnio nas mało na forum zagląda.. ehh..
Zanna widziałam płytę i piekarnik- super, aż zazdroszczę że ja mam zwykła kuchenkę gazową.. a kolor tak jak Kay mówi, fajny bo ciepły i żywy
Co do teściowej się nie wypowiem- przemilczę
Car, wyobraź sobie że u nas ( my nie dajemy księdzu ) ale dają tak od 50 do 100.. Chodzą ministranci- tak 5 to po 10 zł pasuje dać, kościelny ponoć kazał sobie 150 od rodziny.. a organista 70.. nastarcz tu.. ja nie mam i nie dam na pewno... Bo to przesada.. za msze ksiądz bierze, pogrzeby, śluby i inne takie to też konkretną kasę ma i jeszcze w szkole pensja, sorry lekka przesada..
Jam nic się nie martw, schudniesz i pracę znajdziesz :* a jak chcesz to przyjedź do mnie bo podobno stres działa bardzo dobrze na przemianę materii więc tego by Ci nie zabrakło i po niedługim czasie byłby z Ciebie szkieletor..
Jak tam poza tym z Twoim się układa??
Kay, Ty narzekasz na pracę a my na jej brak, ach ta złośliwość losu...
A wiesz co tam u Black albo kiedy wróci do nas? Jak coś to Ją pozdrów
Vanilka no to czego jeszcze czekasz?? Na to żeby Cię do łóżka przykuło?? Bez przesady nie jesteś malutką dziewczynką którą za rączkę ciągnie się na siłę do lekarza.. Powinnaś sama wiedzieć że należy coś zrobić w tej sytuacji i zadbać o siebie, bo jeśli Ty tego nie zrobisz to kto??
A Adidasowa to gdzie się też podziewa?? I On i Adix i Gonick??
Agatka ladne widoki, fajnie, że Ci się wyjazd udał i że tak miło było. Pozazdrościć tylko
Co do dat to u mnie 20 lipca minie 6 lat jak razem jesteśmy, a 21- 2 lata po ślubie.. Kupa czasu i tak leci...
Kurczę jak ostatnio nas mało na forum zagląda.. ehh..
Zanna widziałam płytę i piekarnik- super, aż zazdroszczę że ja mam zwykła kuchenkę gazową.. a kolor tak jak Kay mówi, fajny bo ciepły i żywy
Co do teściowej się nie wypowiem- przemilczę
Car, wyobraź sobie że u nas ( my nie dajemy księdzu ) ale dają tak od 50 do 100.. Chodzą ministranci- tak 5 to po 10 zł pasuje dać, kościelny ponoć kazał sobie 150 od rodziny.. a organista 70.. nastarcz tu.. ja nie mam i nie dam na pewno... Bo to przesada.. za msze ksiądz bierze, pogrzeby, śluby i inne takie to też konkretną kasę ma i jeszcze w szkole pensja, sorry lekka przesada..
Jam nic się nie martw, schudniesz i pracę znajdziesz :* a jak chcesz to przyjedź do mnie bo podobno stres działa bardzo dobrze na przemianę materii więc tego by Ci nie zabrakło i po niedługim czasie byłby z Ciebie szkieletor..
Jak tam poza tym z Twoim się układa??
Kay, Ty narzekasz na pracę a my na jej brak, ach ta złośliwość losu...
A wiesz co tam u Black albo kiedy wróci do nas? Jak coś to Ją pozdrów
Vanilka no to czego jeszcze czekasz?? Na to żeby Cię do łóżka przykuło?? Bez przesady nie jesteś malutką dziewczynką którą za rączkę ciągnie się na siłę do lekarza.. Powinnaś sama wiedzieć że należy coś zrobić w tej sytuacji i zadbać o siebie, bo jeśli Ty tego nie zrobisz to kto??
A Adidasowa to gdzie się też podziewa?? I On i Adix i Gonick??
Agatka ladne widoki, fajnie, że Ci się wyjazd udał i że tak miło było. Pozazdrościć tylko
Co do dat to u mnie 20 lipca minie 6 lat jak razem jesteśmy, a 21- 2 lata po ślubie.. Kupa czasu i tak leci...
Re: Przy kawie ...
Już, już spokojnie
Już mi lepiej, a na badania idę w lutym bo będę wyrabiać książeczke sanepidowską.
Po prostu się czymś strułam, przeciez mowilam.. dzis juz wiecej jem, chociaz w wc nie bylam 3 dni, nawet nie mam czym sie wysiusiać dlatego dziwnie się z tym czuje.. staram sie pić co nieco, ale za duzo tez rady nie daje, skoro sie tak wychudziłam to nagle nie zaczne w siebie pakować po 5litrów wody.
Także, ja wpadłam na chwile napisać, że już wracam do normy, tylko waga musi mi sie jeszcze podnieść o 4kg.. akurat mamy weekend, wiec mysle ze dam radę..
Buziaki wszystkim!
Po prostu się czymś strułam, przeciez mowilam.. dzis juz wiecej jem, chociaz w wc nie bylam 3 dni, nawet nie mam czym sie wysiusiać dlatego dziwnie się z tym czuje.. staram sie pić co nieco, ale za duzo tez rady nie daje, skoro sie tak wychudziłam to nagle nie zaczne w siebie pakować po 5litrów wody.
Także, ja wpadłam na chwile napisać, że już wracam do normy, tylko waga musi mi sie jeszcze podnieść o 4kg.. akurat mamy weekend, wiec mysle ze dam radę..
Buziaki wszystkim!
Re: Przy kawie ...
No chyba nie doczytałam o tym zatruciu.. ale coś często masz taki problem, więc myślę, że dobrze byłoby jak najszybciej badania zrobić..
Re: Przy kawie ...
hej hej
jest ktoś?
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Re: Przy kawie ...
Vanilka, ale wg mnie coś jest nie tak, że tak często jesters chora...
wiec może warto iśc do lekarza i porozmawiac o jakimś uodpornieniu...
Madi... ja bym chciala mieć, ale taką normalną pracę...
wiec może warto iśc do lekarza i porozmawiac o jakimś uodpornieniu...
Madi... ja bym chciala mieć, ale taką normalną pracę...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Oj, żebyś wiedziała, stresik to cholerstwo ale botox przy nim się chowa.Madlen pisze:podobno stres działa bardzo dobrze na przemianę materii więc tego by Ci nie zabrakło i po niedługim czasie byłby z Ciebie szkieletor..
Widzę po sobie.
Witajcie. ;*
No właśnie doszły mnie słuchy, że troszkę tak cicho na forum się zrobiło... Jak to tak? Chyba Jadźkę trzeba zawołać żeby coś na to poradziła i przypomniała co niektórym o BS.
Nie nadrobię wszystkich zaległości przy kawie, więc postaram się być od dzisiaj na bieżąco. Chociaż prawie na bieżąco. Uwierzcie... Zastanawiałam się co u was kochane się działo, jak spędziliście Sylwestrowy wieczór i w ogóle jak zakończył się dla was poprzedni rok, jak rozpoczął nowy. Nawet nie udało mi się życzyć wam wszystkiego dobrego... Mam tylko nadzieję, że 2014 będzie dla wszystkich kobitek udanym rokiem. :*
Ach... muszę się pochwalić -Kay była pierwszą osobą, która zadzwoniła w Sylwestra a raczej już w nowym roku.
Mad, u mnie różnie.
Ojciec połówka zachorował po Wigilii, teraz powolutku zdrowieje. O tyle dobrze, że mu się poprawiło -zapalenie płuc. Moja mama z ciotką też chore -przewlekłe zapalenie oskrzeli.
Nie wiem czy wyjechać do Włoch na stałe - już, czy wrócić na swoje i wyjechać do Niemiec na jakiś czas, czy 15-tego już na tym "starym, własnym" być. Masakra...
Miało być dobrze w tym roku a ten cholerny "2013" jeszcze się ciągnie, bo nie widzę żadnych noworocznych zmian z "połówkiem"... Nie minął nawet tydzień a już udowodnił na co go stać...
Niestety. Nawet się wysiliłam na plany, jakieś cele wspólne a tu: ...plany były ale się zmyły, nic się nie zmieni...
Może zdrowie nieco lepsze, bo przytyłam (35-37kg obecnie).
Psychicznie jestem wykończona... organizm też zajechany. Wstydzę się wzroku sąsiadów.
I to chyba wszystko.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Black no wreszcie :* Już myślałam, że nie wrócisz.. tak Ciebie długo nie było i nie było..
Wow to nieźle.. na pocieszenie powiem Ci że nie tylko u Ciebie ten "szał noworocznych zmian" nie zaczął obowiązywać..
Współczuję Ci tych całych stresów i niepotrzebnych, tak na dobrą sprawę nerwówek...
Ale poczekaj, wytłumacz (jak możesz) o co chodzi z tymi Włochami, bo nie bardzo wiem..
Czyli z połówkiem nie bardzo się poprawiło.. a wydawałoby się, że wszystko zmierza w tym dobrym kierunku..
No widzisz, my wszystkie pamiętamy o Tobie:)
Co do nowego roku, to wiecie co wyczytałam?? Że 2014 ma być u mnie jeszcze gorszy niż poprzedni, czekaja mnie same kłótnie, stresy itd..
Idzie się załamać, jakby w to wierzyć
Wow to nieźle.. na pocieszenie powiem Ci że nie tylko u Ciebie ten "szał noworocznych zmian" nie zaczął obowiązywać..
Współczuję Ci tych całych stresów i niepotrzebnych, tak na dobrą sprawę nerwówek...
Ale poczekaj, wytłumacz (jak możesz) o co chodzi z tymi Włochami, bo nie bardzo wiem..
Czyli z połówkiem nie bardzo się poprawiło.. a wydawałoby się, że wszystko zmierza w tym dobrym kierunku..
No widzisz, my wszystkie pamiętamy o Tobie:)
Co do nowego roku, to wiecie co wyczytałam?? Że 2014 ma być u mnie jeszcze gorszy niż poprzedni, czekaja mnie same kłótnie, stresy itd..
Idzie się załamać, jakby w to wierzyć
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry, dzień dobry !
Powróciłam już na łono własnego ogniska domowego, więc i tutaj będę częściej zaglądać.
Nawet Was nie próbuję doczytać, niby mało Was i mało piszecie, ale doczytywać jest co.
Wiele szczęścia Wam chciałam życzyć w Nowym Roku, bo nie miałam chyba okazji Wam życzeń złożyć !!!!!!!
Powróciłam już na łono własnego ogniska domowego, więc i tutaj będę częściej zaglądać.
Nawet Was nie próbuję doczytać, niby mało Was i mało piszecie, ale doczytywać jest co.
Wiele szczęścia Wam chciałam życzyć w Nowym Roku, bo nie miałam chyba okazji Wam życzeń złożyć !!!!!!!
Re: Przy kawie ...
Black,jak milo ze wrocilas 
Gonick, dziekuje i wzajemnie :*
Ja mam pytanie, macie jakis dobry sposob na to zeby sie najzwyczajniej w świecie wysiusiać ???? kurde, 4 dzien w toalecie nie byłam po tym odwodnieniu, ja rozumiem ze sie odwodniłam, pije dosyc duzo, ale ciagle nie czuje zeby chcialo mi sie sikać.. nic mnie nie boli itp..po prostu 'nie chce mi sie' ..
Aż tyle tej wody musze uzupelnic, zeby mi sie zachcialo czy jak.. sama nie wiem.
W dodatku wyszło mi cholernie duże zimno na ustach i tak mnie boli.. smaruje zowiraxem ale nie wiem czy to coś da, mam je już 4 dzien i jest coraz gorzej
Gonick, dziekuje i wzajemnie :*
Ja mam pytanie, macie jakis dobry sposob na to zeby sie najzwyczajniej w świecie wysiusiać ???? kurde, 4 dzien w toalecie nie byłam po tym odwodnieniu, ja rozumiem ze sie odwodniłam, pije dosyc duzo, ale ciagle nie czuje zeby chcialo mi sie sikać.. nic mnie nie boli itp..po prostu 'nie chce mi sie' ..
Aż tyle tej wody musze uzupelnic, zeby mi sie zachcialo czy jak.. sama nie wiem.
W dodatku wyszło mi cholernie duże zimno na ustach i tak mnie boli.. smaruje zowiraxem ale nie wiem czy to coś da, mam je już 4 dzien i jest coraz gorzej
Re: Przy kawie ...
Vanilka, napij się piwa, ono bardzo moczopędne.
Chociaż ja to i po kawie zaraz idę...
Jak tak mówicie o rocznicach to 1 stycznia miałam 11 rocznicę bycia razem a 9 kwietnia będzie 9 lat po ślubie... Ale czuję się staro przy Was... Na seksi fleksi mam troszkę większą średnią wiekową
Mówicie że Wam forum ucichło? My za to mamy ruch.... że ho ho.... a nas mniej
Chociaż ja to i po kawie zaraz idę...
Jak tak mówicie o rocznicach to 1 stycznia miałam 11 rocznicę bycia razem a 9 kwietnia będzie 9 lat po ślubie... Ale czuję się staro przy Was... Na seksi fleksi mam troszkę większą średnią wiekową
Mówicie że Wam forum ucichło? My za to mamy ruch.... że ho ho.... a nas mniej
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
miłej niedzieli 
Re: Przy kawie ...
hej wam!
Wróciłam i życzę miłego dnia ! 
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
miaamy ! witaj !
vanilko - culagula faktycznie ma rację, moczopędne jest piwko !!!!!
dzień dobry
vanilko - culagula faktycznie ma rację, moczopędne jest piwko !!!!!
dzień dobry
Re: Przy kawie ...
hej Wam 
Vanilka, dokładnie piwo najlepsze.. ale chyba i jakies herbatki są.. ale przede wszystkim dużo pij....
Black, Kochanie Ty moje.. ja już swoje powiedziałam....
weź się za sibie, bo przyjadę nakopię Ci do d.... i za fraki z tamtego domu zabiore....
a mysmy wczoraj na Hobbicie byli... jedny jak ja lubie Tolkiena
musze znów do książki sięgnąc
potem na piwko do naszej knajpy ,.. ech....
a butów i tak nie znalazłam.. były jedne które mi się podobały, ale to nie było to..
wiec zamawaim na allegro..
a dziś się lenię w łóżku...
mój X mi zaraz śniadanie do łózka przyniesie..
potem wstanę, ogarnę i jakieś pranie może....
Vanilka, dokładnie piwo najlepsze.. ale chyba i jakies herbatki są.. ale przede wszystkim dużo pij....
Black, Kochanie Ty moje.. ja już swoje powiedziałam....
weź się za sibie, bo przyjadę nakopię Ci do d.... i za fraki z tamtego domu zabiore....
a mysmy wczoraj na Hobbicie byli... jedny jak ja lubie Tolkiena
musze znów do książki sięgnąc
potem na piwko do naszej knajpy ,.. ech....
a butów i tak nie znalazłam.. były jedne które mi się podobały, ale to nie było to..
wiec zamawaim na allegro..
a dziś się lenię w łóżku...
mój X mi zaraz śniadanie do łózka przyniesie..
potem wstanę, ogarnę i jakieś pranie może....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości
