Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Ja nie mam pojęcia.. Moja Mama kiedyś się takimi sprawami interesowała, ale to było już chwilę temu..
A do szkoły potrzebujesz ??
Może na necie coś znajdziesz..
A do szkoły potrzebujesz ??
Może na necie coś znajdziesz..
Re: Przy kawie ...
kurcze no tak nie do szkoły ... ja jestem wolontariuszką mam pod opieką panią która ma 82 lata w tej chwili w ogóle nie wychodzi z domu i jest zdana na to czy ja jej zakupy zrobię czy nie ... ale ja do szkoły tylko do czerwca a później martwie się że nie będzie miał się kto nią zająć i chciałabym właśnie zgłosić ją do takiego ośrodka....
Tym powinien zająć się jej syn albo córka ale córka nie utrzymuje kontaktu z nią a syn przychodzi tylko zimą węgla jej przynieść żeby miała jak w piecu napalić i w ogóle się nią nie interesuje....
Tym powinien zająć się jej syn albo córka ale córka nie utrzymuje kontaktu z nią a syn przychodzi tylko zimą węgla jej przynieść żeby miała jak w piecu napalić i w ogóle się nią nie interesuje....
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Poproszę o adresso i już wsiadam do belli i jade do Cię.Madlen pisze:Zanna na allegro jak dobrze wymierzysz stopę to przyjdą dobre.. Ja już kilka razy zamawiałam...
Red to sobie musisz po niego przyjechać ;P
Akurat mam na stanie![]()
W gratisie dorzucę Ci nalewkę z aronii
Re: Przy kawie ...
Ludzie są okrutni, naprawdę..
Żal mi takich osób, ale podziwiam Cię, że tak się przejęłaś, bo to jednak obca dla Ciebie osoba..
Może po prostu idź do opieki i dopytaj..
Red poczekaj, wyślę Ci smsem..
<pisze, pisze..>
No poszło..
Masz już??
Żal mi takich osób, ale podziwiam Cię, że tak się przejęłaś, bo to jednak obca dla Ciebie osoba..
Może po prostu idź do opieki i dopytaj..
Red poczekaj, wyślę Ci smsem..
<pisze, pisze..>
No poszło..
Masz już??
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Ciekawe tylko na którym bo ani tu ani tam nie mam.. nic nie dostałem 
Re: Przy kawie ...
hej Miaamy 
co do butow, ja też zamawiam na allegro i jest ok
hej Madi
no w tym tygodniu niby mam miec wyniki, niby miałam czekać dwa-trzy dni...
i mają dzwonić.. zobaczymy.....
w przyszłym tygodniu neurolog... mam nadzieje że już coś się dowiem...
co do samej ceny, zapłaciłam tylko 340zl, więc nie najgorzej
a sweterek przyszedł i leży rewelacyjny
i sam jest super 
co do butow, ja też zamawiam na allegro i jest ok
hej Madi
no w tym tygodniu niby mam miec wyniki, niby miałam czekać dwa-trzy dni...
i mają dzwonić.. zobaczymy.....
w przyszłym tygodniu neurolog... mam nadzieje że już coś się dowiem...
co do samej ceny, zapłaciłam tylko 340zl, więc nie najgorzej
a sweterek przyszedł i leży rewelacyjny
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Pewnie zły numer wpisałam 
Kay hej
To niedużo.. a to miałaś z dodatkowego ubezpieczenia coś dopłacone??
Oby nic groźnego nie wyszło..
A to miałaś z kontrastem czy jak?? bo ja akurat jeszcze nie byłam:)
Z allegro zamawiałaś sweterek??
Kay hej
To niedużo.. a to miałaś z dodatkowego ubezpieczenia coś dopłacone??
Oby nic groźnego nie wyszło..
A to miałaś z kontrastem czy jak?? bo ja akurat jeszcze nie byłam:)
Z allegro zamawiałaś sweterek??
Re: Przy kawie ...
W jaki sposób udaje wam się kupować ubrania w necie tak aby pasowały ? Ja zaryzykowałem raz z kurtką flyers i jak przymierzyłem mało nie przeżegnałem się nogą z wrażenia. Wymiar niby się zgadzał, tylko że był zgodny na papierze. Bo w rzeczywistości nie pasował.
Re: Przy kawie ...
No nie wiem, ja to zawsze zamawiam i nie tylko ubrania czy obuwie, ale także meble i takie inne rzeczy do domu..
Raz tylko się mi zdarzyło, że Sprzedający zrobił mi niemiłą niespodziankę no i raz zostałam oszukana, ale to już nie na allegro, ale kasę odzyskałam, bo policja się szybko sprawą zajęła
i cześć w ogóle Snajperku
Raz tylko się mi zdarzyło, że Sprzedający zrobił mi niemiłą niespodziankę no i raz zostałam oszukana, ale to już nie na allegro, ale kasę odzyskałam, bo policja się szybko sprawą zajęła
i cześć w ogóle Snajperku
Re: Przy kawie ...
Witaj Madlen
Ja też kupuję różne rzeczy. Z "przemysłówką" nigdy nie miałem jakichś problemów. Natomiast z ciuchami ma problemy nawet moja pani. W sumie teraz wolimy przepłacić i przymierzyć. Kiedyś nawet myśleliśmy o założeniu sklepu z bielizną dla kobiet (razem z doradztwem) - oczywiście ja mógłbym najwyżej dowozić towar
Ja też kupuję różne rzeczy. Z "przemysłówką" nigdy nie miałem jakichś problemów. Natomiast z ciuchami ma problemy nawet moja pani. W sumie teraz wolimy przepłacić i przymierzyć. Kiedyś nawet myśleliśmy o założeniu sklepu z bielizną dla kobiet (razem z doradztwem) - oczywiście ja mógłbym najwyżej dowozić towar
Re: Przy kawie ...
Madi, miałam 15% zniżki, ale i tak oni chyba 400 biorą za kręgosłup,bez kontrastu..
wiec nie dużo...
tak, sweter z allegro...
Snajper, zamawiam to co nie muszę przymierzać i raczej uniwersalne rozmiary...
ale i tak zazwyczaj masz możliwość wymiany
wiec nie dużo...
tak, sweter z allegro...
Snajper, zamawiam to co nie muszę przymierzać i raczej uniwersalne rozmiary...
ale i tak zazwyczaj masz możliwość wymiany
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Noo tak obca osoba ale jak tu nie pomóc ? Kobieta jest przecudowna i już się tak z nią zrzyłam przez te 2 lata że nie wiem jak to będzie jak już nie będę do niej chodzić... ona mieszka tam gdzie ja do szkoły chodzę i jestem u niej raz w tygodniu. Nie wiem jak to zrobić bo chciałabym zapewnić jakoś jej opiekę wiem że ona na to liczy chodziaż w prost tego nie powie...Madlen pisze:Ludzie są okrutni, naprawdę..
Żal mi takich osób, ale podziwiam Cię, że tak się przejęłaś, bo to jednak obca dla Ciebie osoba..
Może po prostu idź do opieki i dopytaj..
)
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
A nie możesz Jej później też odwiedzać i pomagać w razie czego??
Wiem, że jest coś takiego, że mogłabyś Ty pełnić funkcję opiekuna.. Ty dostajesz za to kasę, ale ta Pani musiałaby zgodzić się i podpisać papiery bo wiem, że tak też można i miałabyś pracę i nie martwiłabyś się..
Kay ale to i tak niedużo..
Myślałam, że miałaś kontrast wstrzyknięty..
Podzieliłabyś się wrażeniem jak było i jak się czułaś..
Ja nie mam problemu, ja zamawiam zawsze rozmiarówkę xs i nigdy nie patrzę na podane wymiary, zawsze przychodzi takie jak powinno
Wiem, że jest coś takiego, że mogłabyś Ty pełnić funkcję opiekuna.. Ty dostajesz za to kasę, ale ta Pani musiałaby zgodzić się i podpisać papiery bo wiem, że tak też można i miałabyś pracę i nie martwiłabyś się..
Kay ale to i tak niedużo..
Myślałam, że miałaś kontrast wstrzyknięty..
Podzieliłabyś się wrażeniem jak było i jak się czułaś..
Ja nie mam problemu, ja zamawiam zawsze rozmiarówkę xs i nigdy nie patrzę na podane wymiary, zawsze przychodzi takie jak powinno
Re: Przy kawie ...
Madi.. stres i panika straszna...
ale sympatyczny gościu był, chyba nie ja jedyna się stresuję
wytłumaczył co i jak...
badanie 15 minut...
zamknęłam oczy jak juz wjeżdzałam..
i sobie tłumaczyłam, że na solarium wytrzymuję to i tu
starałam się o badaniu nie myśleć... tylko np o wyjezdzie do klienta na następny dzień
po.. już było luźno.. i dojście do wniosku że to nic takiego
ale sympatyczny gościu był, chyba nie ja jedyna się stresuję
wytłumaczył co i jak...
badanie 15 minut...
zamknęłam oczy jak juz wjeżdzałam..
i sobie tłumaczyłam, że na solarium wytrzymuję to i tu
starałam się o badaniu nie myśleć... tylko np o wyjezdzie do klienta na następny dzień
po.. już było luźno.. i dojście do wniosku że to nic takiego
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Madlen ona mieszka ode mnie 40 km w jedną stronę naprawde uwież mi już rozmyślałam jak to tu zrobić żeby nadal jej pomagać i oddać ją w ręcę komuś obcemu to ostateczność naprawdę ... ona jest dla mnie jak babcia której nigdy nie miałam i strasznie się o nią martwię ....
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Czyli tak mniej więcej badanie podobne do tomografii, tak??
Najgorsze, że się za bardzo ruszać nie wolno, a tu człowiek w strachu, sam się trzęsie
Ale 40 km to jeszcze nie tak dużo, a jak masz samochód to już w ogóle, poza tym dwa razy w tygodniu jakbyś Ją odwiedzała myślę że wystarczyłoby to w zupełności..
W razie czego by do Ciebie dzwoniła..
Najgorsze, że się za bardzo ruszać nie wolno, a tu człowiek w strachu, sam się trzęsie
Ale 40 km to jeszcze nie tak dużo, a jak masz samochód to już w ogóle, poza tym dwa razy w tygodniu jakbyś Ją odwiedzała myślę że wystarczyłoby to w zupełności..
W razie czego by do Ciebie dzwoniła..
Re: Przy kawie ...
Miaamy, a właśnie nie możesz jednak do niej dalej jeździć ??
albo jakaś pomoc społeczna ?
jakieś koleżanki ze szkoły ??
Madi, nie miałam tomografii..
no najgorsze się nieruszać... ale mobilizacja też jest
z drugiej strony szybko mija
albo jakaś pomoc społeczna ?
jakieś koleżanki ze szkoły ??
Madi, nie miałam tomografii..
no najgorsze się nieruszać... ale mobilizacja też jest
z drugiej strony szybko mija
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No bo ja miałam tomografię, ale głowy i też wjeżdżałam, ale nie cała i takie coś się kręciło..
no i miałam kontrast, mega dziwne uczucie jak wstrzykują..
Kay koleżanki to wątpię, żeby okazały chęć odwiedzania bo mało kto teraz robi coś bezinteresownie..
no i miałam kontrast, mega dziwne uczucie jak wstrzykują..
Kay koleżanki to wątpię, żeby okazały chęć odwiedzania bo mało kto teraz robi coś bezinteresownie..
Re: Przy kawie ...
mi kontrast był niepotrzebny... wiec o tyle lepiej....
chyba....
wolalam zamknać oczy i nie myśleć gdzie jestem
MAdi... niekoniecznie.. skoro już ktoś wybiera się na opiekę do szkoły..
to nie dla kasy...
chyba....
wolalam zamknać oczy i nie myśleć gdzie jestem
MAdi... niekoniecznie.. skoro już ktoś wybiera się na opiekę do szkoły..
to nie dla kasy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ale często na praktyki chodzimy byleby je odbębnić i mieć z głowy..
Nie każdy też wybiera szkołę z powodu ekscytacji kierunkiem a też ze względu żeby cokolwiek robić, mieć jakieś zajęcie i papierek
Nie każdy też wybiera szkołę z powodu ekscytacji kierunkiem a też ze względu żeby cokolwiek robić, mieć jakieś zajęcie i papierek
Re: Przy kawie ...
więc wszystko zależy od tego kto po co idzie 
i pytanie też , jak często by ktoś miał chodzić
i pytanie też , jak często by ktoś miał chodzić
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dokładnie tak Kay 
No ja myślę, że jak Kobieta raczej sprawna, to 2, góra 3 razy w tygodniu to jest max..
A jak chora to już wiadomo..
No ja myślę, że jak Kobieta raczej sprawna, to 2, góra 3 razy w tygodniu to jest max..
A jak chora to już wiadomo..
Re: Przy kawie ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ja bym chyba nie potrafiła tak się opiekować taką osobą..
Na dłuższą metę i po bliższym poznaniu starsze osoby są nie do zniesienia
Na dłuższą metę i po bliższym poznaniu starsze osoby są nie do zniesienia
Re: Przy kawie ...
I dzionek powoli mija,miałam dziś badanie usg,na szczęście wszystko ok,kamień z serca 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 0 gości