Kay a co to za program, do czego w ogóle?
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
a no wstyd...
ja mam dobra pamięć tylko że któtką 
Kay a co to za program, do czego w ogóle?
Kay a co to za program, do czego w ogóle?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Hej hej 
Car ja to nie wiem, ja nigdy nie miałam wody święconej.. raz jak do ślubu potrzebna była, przywiozłam w małej butelce po mineralnej i siostra omyłkowo wypiła całą..
A co Ciebie tak na wodę święconą wzięło??
Jam ale super, widzisz jak Ci się udało
Gratulacje :**
No ja się nie dziwię, że się cieszysz, że @ przyszła.. przynajmniej nie będziesz się stresować że ciągle jej nie ma
Kay to masz raz w tygodniu czy częściej??
czyli dobrze jak już teraz czujesz różnicę bo później to tylko lepiej będzie
Tygrys no witaj w gronie słomianych wdów.. ja co tydzień jestem zostawiana i tylko weekendy mamy wspólne..
Ciężko tak.. ale co zrobić..
Tęsknota jest potrzebna
Wy to chyba rodzinne macie.. jak na zakupy to wiecznie na coś trafią
Paolcia ja też słyszałam że Urofuraginum jest dobry..
Guśka to sobie odpoczniesz, nie musisz od razu pędzić do pracy, teściowa się może ruszy
Car ja to nie wiem, ja nigdy nie miałam wody święconej.. raz jak do ślubu potrzebna była, przywiozłam w małej butelce po mineralnej i siostra omyłkowo wypiła całą..
A co Ciebie tak na wodę święconą wzięło??
Jam ale super, widzisz jak Ci się udało
No ja się nie dziwię, że się cieszysz, że @ przyszła.. przynajmniej nie będziesz się stresować że ciągle jej nie ma
Kay to masz raz w tygodniu czy częściej??
czyli dobrze jak już teraz czujesz różnicę bo później to tylko lepiej będzie
Tygrys no witaj w gronie słomianych wdów.. ja co tydzień jestem zostawiana i tylko weekendy mamy wspólne..
Ciężko tak.. ale co zrobić..
Tęsknota jest potrzebna
Wy to chyba rodzinne macie.. jak na zakupy to wiecznie na coś trafią
Paolcia ja też słyszałam że Urofuraginum jest dobry..
Guśka to sobie odpoczniesz, nie musisz od razu pędzić do pracy, teściowa się może ruszy
Re: Przy kawie ...
program nie jest trudny... jest do opanowania....
tylko wiele osób uczy się tylko jego obsługi..
ale nie ma opanowanych podstawowych poleceń w komputerze...
mamy klientów dla których kliknięcie prawym przyciskiem myszy by skopiować stanowi problem....
Madi
ustalam terminy
idę dziś i jutro...
w przyszłym tygodniu zobacze..
na pewno piątek bede chciała być w domu wcześniej..
nie wiem co z poniedziałkiem, bo chyba teściowa nawiedzi a nei wiem do kiedy zostanie...
tylko wiele osób uczy się tylko jego obsługi..
ale nie ma opanowanych podstawowych poleceń w komputerze...
mamy klientów dla których kliknięcie prawym przyciskiem myszy by skopiować stanowi problem....
Madi
w przyszłym tygodniu zobacze..
na pewno piątek bede chciała być w domu wcześniej..
nie wiem co z poniedziałkiem, bo chyba teściowa nawiedzi a nei wiem do kiedy zostanie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Oo teściowa mówisz..
no a Ona ma do Was daleko??
To fajnie, że tak szybko zaczęłaś
oby tylko efekty szybko były odczuwalne 
no a Ona ma do Was daleko??
To fajnie, że tak szybko zaczęłaś
Re: Przy kawie ...
no ma kawałek, a jest akurat u swojego faceta 
ja na nią nie mogę narzekać
bo jest fajna..
ale jakoś mi teraz nie na rękę by przyjechała..
tym bardziej że Tygrys przyjeżdza w sobotę..
a dwa... ja wracam po 20 i nei mam kiedy ogarnąć....
no ja mam nadzieje że już na weekend będzie lepiej...
ja na nią nie mogę narzekać
ale jakoś mi teraz nie na rękę by przyjechała..
tym bardziej że Tygrys przyjeżdza w sobotę..
a dwa... ja wracam po 20 i nei mam kiedy ogarnąć....
no ja mam nadzieje że już na weekend będzie lepiej...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Z tymi zakupami to różńie... najczęściej jaks ię czegoś szuka to chodzi się i chodzi i mierzy i mierzy i nic...a czasem...jeden strzał i od razu trafiony ;P
Najlepsze zakupy to w środy na placu w ulubionym firmowym butiku ;P
A te delegacje na szczęście nie za często ma, a teraz - znaczy w poniedziałek nam się razem trafiło ijedziemy do Warszawy na dwa dni - służbowo
.
Kay ma szczęście z tą swoją teściową...ale to jednak zawsze teściowa
Najlepsze zakupy to w środy na placu w ulubionym firmowym butiku ;P
A te delegacje na szczęście nie za często ma, a teraz - znaczy w poniedziałek nam się razem trafiło ijedziemy do Warszawy na dwa dni - służbowo
Kay ma szczęście z tą swoją teściową...ale to jednak zawsze teściowa
Re: Przy kawie ...
No tak, ale zawsze to jednak teściowa i musisz coś przygotować itp.
Bo jednak jest gościem..
Bo jednak jest gościem..
-
G****
Re: Przy kawie ...
Car woda święcona jest wtedy jak się koszyczki święci czyli w sobotę przed wielkanocą.
Madi akurat się ruszy...
Kay zazdroszczę teściowej
Madi akurat się ruszy...
Kay zazdroszczę teściowej
Re: Przy kawie ...
To widze ze jednak w weekend tak czy siak bd miala wesoło Kay 
Moze do tego czasu rehabilitacje juz pomoga i bd faktycznie lepiej.
Madi ;*
wiesz ze dopiero o 1 sie polozylam.Musialam czekac az sie rozmrozi.Bo moj wyciagnal ow miesiwo z zamrazarki i wlozyl do lodowki ;_
A wode to na kolede.Bo juz nie mam a ktos mi mowil, ze jakos teraz ma byc w kosciele swiecona
Twoja sis to dobra agentka haha teraz chociaz porzadnie wyswiecona od wewnatrz
Kay bo kazdy to chcialby kupic i zeby samo sie na kompie robiło :p a to tak latwo nie ma.
Dzieki Guska ;*
Moze do tego czasu rehabilitacje juz pomoga i bd faktycznie lepiej.
Madi ;*
wiesz ze dopiero o 1 sie polozylam.Musialam czekac az sie rozmrozi.Bo moj wyciagnal ow miesiwo z zamrazarki i wlozyl do lodowki ;_
A wode to na kolede.Bo juz nie mam a ktos mi mowil, ze jakos teraz ma byc w kosciele swiecona
Twoja sis to dobra agentka haha teraz chociaz porzadnie wyswiecona od wewnatrz
Kay bo kazdy to chcialby kupic i zeby samo sie na kompie robiło :p a to tak latwo nie ma.
Dzieki Guska ;*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
heheh ten butik Tygrys dobry, tylko nie zawsze jest kiedy 
ale spodnie nam się ostatnio udały
teściowa ok, ale jak piszecie to zawsze teściowa...
wyszykowac trzeba, posprzatać trzeba...
choć X sobie wymyslił,że już w piątek może przyjechać...
jaasne nie wiadomo kiedy z psem wrócimy, ale może być..
a dom się sam posprząta...
mi jakoś całkiem nie na rękę ona w tym tygodniu...
a co do programu, wielu osoba się wydaje że kupiły i wszystko się powinno robić samo najlepiej...
a najwięcej pretensji mają Ci co kupują te najniższe wersje
ale spodnie nam się ostatnio udały
teściowa ok, ale jak piszecie to zawsze teściowa...
wyszykowac trzeba, posprzatać trzeba...
choć X sobie wymyslił,że już w piątek może przyjechać...
jaasne nie wiadomo kiedy z psem wrócimy, ale może być..
a dom się sam posprząta...
mi jakoś całkiem nie na rękę ona w tym tygodniu...
a co do programu, wielu osoba się wydaje że kupiły i wszystko się powinno robić samo najlepiej...
a najwięcej pretensji mają Ci co kupują te najniższe wersje
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
ale z drugiej strony przyjedzie - wizyta zaliczona i spokój na jakiś czas ;P
Odstresujesz się przed wizytacją z nami
Odstresujesz się przed wizytacją z nami
Re: Przy kawie ...
Gusienka jest jest
bo na next kolede bym musiala zwykla wode dac ;p
A jak tam twoja tesciowka Gusienka?I jak tam roboty ogrodnicze?
Kay, Tygrysek ma racje.Bd miala spokoj na jakis czas ;p
A jak tam twoja tesciowka Gusienka?I jak tam roboty ogrodnicze?
Kay, Tygrysek ma racje.Bd miala spokoj na jakis czas ;p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Teściowa coś w miarę miła. no robota już jest ale póki co to ja do roboty się nie nadaje
muszę poczekać...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Hej.
Teściowe zawsze na początku są miłe.. później z nich diobeł wychodzi... niestety ale oczywiście sa wyjątki od reguły... szkoda ze tak rzadkie.
Teściowe zawsze na początku są miłe.. później z nich diobeł wychodzi... niestety ale oczywiście sa wyjątki od reguły... szkoda ze tak rzadkie.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Trzeba by wymyślic sprzęt "humor teściowej". Taki wskaźnik i narzędzie do naprawiana... nie wiem może akumulator i podłączać je... na krótko??
Re: Przy kawie ...
Car gdzie tam do kolędy..
A Ona fakt taka się życzliwa zrobiła i nawet się zakochała..
Chyba jej to na dobre wyszło 
A widzisz trzeba było jeszcze wejść
Ja też późno się położyłam..
Guśka to był żart, ja wiem że jej się nic nie chce i czeka aż samo się wszystko zrobi
Red hej
No niestety przypadki porządnych teściowych są bardzo znikome..
A Ona fakt taka się życzliwa zrobiła i nawet się zakochała..
A widzisz trzeba było jeszcze wejść
Guśka to był żart, ja wiem że jej się nic nie chce i czeka aż samo się wszystko zrobi
Red hej
No niestety przypadki porządnych teściowych są bardzo znikome..
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Hej MAd.. :*
Bo teściowe to jakaś taka dziwna nacja... ale wiecie że większość z Was drogie Panie też nimi sie stanie?? Też będziecie takimi zołzami??![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Bo teściowe to jakaś taka dziwna nacja... ale wiecie że większość z Was drogie Panie też nimi sie stanie?? Też będziecie takimi zołzami??
Re: Przy kawie ...
Red to nie jest powiedziane, że musimy takimi zołzami być..
My to stworzymy właśnie te pozytywne relacje synowa- teściowa bo już mścić się na pewno nad dzieciakami nie zamierzamy..

My to stworzymy właśnie te pozytywne relacje synowa- teściowa bo już mścić się na pewno nad dzieciakami nie zamierzamy..
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja zamierzam wybudować dom mojemu dziecku żeby moja synowa nie musiała się ze mną użerać czy tam zięć
Ale patrząc na moich rodziców to raczej nie będę zołzą 
Re: Przy kawie ...
my zołzami?? ależ skąd... chyba że jakas pinda się synusiowi trafi lub jakiś pind córuni ;p
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Taaak tylko spytałem...
znacie ten dowcip?? Syn przyprowadza trzy laski: mamo chcę się żenić, zgadnij z którą.
Matak tak patrzy patrzy.. ta w środku.
Tak mamo masz rację ale skąd wiesz??
Bo już mnie wkurwia.\:D
znacie ten dowcip?? Syn przyprowadza trzy laski: mamo chcę się żenić, zgadnij z którą.
Matak tak patrzy patrzy.. ta w środku.
Tak mamo masz rację ale skąd wiesz??
Bo już mnie wkurwia.\:D
Re: Przy kawie ...
Tygrys normalnie padłam.. pinda?? hahaha 
Coś mi się wydaje, że ciężko będzie żeby Ci syn/córka odpowidnią wg Ciebie połówkę przyprowadził/a
Red dobre
Coś mi się wydaje, że ciężko będzie żeby Ci syn/córka odpowidnią wg Ciebie połówkę przyprowadził/a
Red dobre
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości