Jeszcze do mamy muszę jechać dziś lub jutro okna jej pomyć i firany zawiesić.. eh.. nie lubię firan
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
A mi się zupka ugotowała,rozwiesiłam pranie,bo później może nie być takiej ładnej pogody,jeszcze tylko okno umyć ale to mam czas
Jeszcze do mamy muszę jechać dziś lub jutro okna jej pomyć i firany zawiesić.. eh.. nie lubię firan
tu mam roletę to nie mam tyle roboty 
Jeszcze do mamy muszę jechać dziś lub jutro okna jej pomyć i firany zawiesić.. eh.. nie lubię firan
Re: Przy kawie ...
Siemanko moje kochane brzydale
haha
A ja dzisiaj miałem małego pecha w pracy i portki mi pękły w kroku. Naszczęście bokserki wszystko trzymają i nic nie wyleciało na światło dzienne
. Muszę tylko pamiętać żeby nie siadać w większym rozkroku 
Dawaj Kay do mnie wymasuje Cię to moment plecki przestaną boleć
A ja dzisiaj miałem małego pecha w pracy i portki mi pękły w kroku. Naszczęście bokserki wszystko trzymają i nic nie wyleciało na światło dzienne
Dawaj Kay do mnie wymasuje Cię to moment plecki przestaną boleć
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Paolcia, ja na szczęście mycie okien mam za sobą 
Krsi, a mówiłam byś nie oglądał w pracy pewnych stron
gdyby to tylko o masaż chodziło
Krsi, a mówiłam byś nie oglądał w pracy pewnych stron
gdyby to tylko o masaż chodziło
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kris ale się uśmiałam
,faktycznie nie zręczna sytuacja,gorzej jakby ci gdzieś indziej pękły 
Re: Przy kawie ...
Buhahahaha Kris nie no ;D ty to aparat jestes ;-p
Cula no cos ty taka materialistka haha
Cula no cos ty taka materialistka haha
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Kay już wyłączyłem straczy tego dobrego na dzisiaj 
A kto powiedział że to będzie taki zwykły masaż : tam pogniote, tu powciskam tam pomacam haha
Paolcia no cóż pojechałbym do domu spodzieniasze zmienić
No co Car chociaż trochę lózniej się zrobiło i taki przyjemny powiew czuje w ......
A kto powiedział że to będzie taki zwykły masaż : tam pogniote, tu powciskam tam pomacam haha
Paolcia no cóż pojechałbym do domu spodzieniasze zmienić
No co Car chociaż trochę lózniej się zrobiło i taki przyjemny powiew czuje w ......
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Kris a czytałeś na seksi że mnie też plecy bolą?
Ale nie, tyllko Kay Ty chcesz masować
I za karę Ci portki pękły![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Carina, ja materialistka? Jakbyś siedziała w domu i swojego grosza nie miała a tylko jeszcze długi to byś też o kasie myślała...
Kay, dawaj, zamieniamy się
Ale nie, tyllko Kay Ty chcesz masować
I za karę Ci portki pękły
Carina, ja materialistka? Jakbyś siedziała w domu i swojego grosza nie miała a tylko jeszcze długi to byś też o kasie myślała...
Kay, dawaj, zamieniamy się
Re: Przy kawie ...
Kristoferku tylko zeby ci sie tak nie spodobalo na stale haha
A tak to jak tam w job? luzniej hahaha
Wiem wiem Cula ze jak sie jest w domu to kazdy grosz to juz cos. ;*
A tak to jak tam w job? luzniej hahaha
Wiem wiem Cula ze jak sie jest w domu to kazdy grosz to juz cos. ;*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Culagula tez jestem w podobnej sytuacji,kurcze tyle rzeczy by się chciało kupić,a tu niema
Ale co tam,chociaż nauczyłam się oszczędzać
Ale co tam,chociaż nauczyłam się oszczędzać
Re: Przy kawie ...
A tym bardziej że idą Święta i trzeba coś dziecku kupić na zajca...
Może w tym tygodniu jakaś kaska mi wpadnie.... ale jeszcze spłacam zus bo mi rozlożyli na raty a to nie jedyny mój dług po kwiaciarni
Paolcia, ja nawet nie mam z czego oszczędzać... kończą mi się podstawowe kosmetyki, nie tam jakieś luksusowe, tylko takie które muszę mieć, szampon, odżywka, dezodorant... i weź w kółko proś o kasę.... masakra
Może w tym tygodniu jakaś kaska mi wpadnie.... ale jeszcze spłacam zus bo mi rozlożyli na raty a to nie jedyny mój dług po kwiaciarni
Paolcia, ja nawet nie mam z czego oszczędzać... kończą mi się podstawowe kosmetyki, nie tam jakieś luksusowe, tylko takie które muszę mieć, szampon, odżywka, dezodorant... i weź w kółko proś o kasę.... masakra
Re: Przy kawie ...
spoko Cula dla Ciebie też znajde miejsce w swojej pracowni masażu o rozpusty haha chciałem powiedzieć masażu. Coś mi klawiatura szwankuje i wklepują się jakieś dziwne słowa 
HAha Car nie spoko mi to raczej nie grozi, dzisiaj będe zmuszony wyrzucić spodzienie do śmietnika. Chłodzić się można zawsze w bardziej przyjemny sposób
Tak na razie mam lajcik w pracy tylko pogoda denerwuje. Bo jak siedze w pracy to jest super słoneczko i cieplutko a po pracy robi się chłodno i zaczyna padać
Gdzieś Ty była jak Cie nie było ?:)
HAha Car nie spoko mi to raczej nie grozi, dzisiaj będe zmuszony wyrzucić spodzienie do śmietnika. Chłodzić się można zawsze w bardziej przyjemny sposób
Tak na razie mam lajcik w pracy tylko pogoda denerwuje. Bo jak siedze w pracy to jest super słoneczko i cieplutko a po pracy robi się chłodno i zaczyna padać
Gdzieś Ty była jak Cie nie było ?:)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
No, no.... masz szczęście.... a za masażyk rozpusty..... ups, mi też coś tu wskakuje
to Ci nawet te spodnie zeszyję 
Re: Przy kawie ...
Kurcze to naprawdę,ja mam ten plus że o te kosmetyki nie muszę się martwić,mój x jak wyjeżdża do Niemiec to zawsze kupuję,bo tam jest trochę taniej,więc to mam,nawet nie pamiętam kiedy ostatnio musiałam dezodoryzator kupić.
Ale pamiętam takie czasy że nie było...więc cię rozumiem
A jak jeszcze jest dziecko,to w ogóle głowa puchnie..
Ale pamiętam takie czasy że nie było...więc cię rozumiem
A jak jeszcze jest dziecko,to w ogóle głowa puchnie..
Re: Przy kawie ...
Ajs to tak najgorzej.Jak ma sie jeszcze cos do uregulowania.
a swieta to eh
Tyle kasy na nie idzie ze ja sama nie wiem :/ gdzie ta kasa ginie.
Kris ja udawalam ze sie ucze.Ha teraz tez sie ucze, zeby nie bylo
a swieta to eh
Tyle kasy na nie idzie ze ja sama nie wiem :/ gdzie ta kasa ginie.
Kris ja udawalam ze sie ucze.Ha teraz tez sie ucze, zeby nie bylo
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
gdybyśmy nie mieszkali z teściami to nie wiem co by było...
Bo mój mąż to też nie pracuje ale to raczej z kwestii wychowania. Bo od maleńkości dostawał wszystko co chciał i teraz mając 37 lat dalej jak nie ma to idzie do taty i tata mu daje.
I jestem tym koszmarnie zmęczona bo chcę mieć odpowiedzialnego męża.
Ostatnio mu wygarnęłam że on na piwo to ma i nie żałuje a ja musiałam sobie podpaski najtańsze kupić bo nie miałam za co... i aż się popłakałam. A on do mnie czemu mu nie powiedziałam?
Bo mój mąż to też nie pracuje ale to raczej z kwestii wychowania. Bo od maleńkości dostawał wszystko co chciał i teraz mając 37 lat dalej jak nie ma to idzie do taty i tata mu daje.
I jestem tym koszmarnie zmęczona bo chcę mieć odpowiedzialnego męża.
Ostatnio mu wygarnęłam że on na piwo to ma i nie żałuje a ja musiałam sobie podpaski najtańsze kupić bo nie miałam za co... i aż się popłakałam. A on do mnie czemu mu nie powiedziałam?
Re: Przy kawie ...
haha to Ty zdolna bestyjka jesteś jak się tyyyyyyyyyle uczysz. Masz racje ucz sie ucz bo nauka to potęgi klucz czy jakoś tak 
Ja też udawałem że się ucze i nawet nieźle na tym wyszedłem
Ja też udawałem że się ucze i nawet nieźle na tym wyszedłem
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
no myśmy odetchneli jak przestaliśmy wynajmować....
bo tak to jedna wypłata na sam wynajem szła...
a jedna życie we wrocku drogie... wiec cos o tym wiem..
i na początku X jak bez pracy był też cięzko było..
ale pomału na prostą wychodzimy....
Paolcia.. no moja mama tez z neimiec przywozi...
przynajmniej te podstawowe
bo lepsze jednak 
bo tak to jedna wypłata na sam wynajem szła...
a jedna życie we wrocku drogie... wiec cos o tym wiem..
i na początku X jak bez pracy był też cięzko było..
ale pomału na prostą wychodzimy....
Paolcia.. no moja mama tez z neimiec przywozi...
przynajmniej te podstawowe
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
To masz nieciekawie,nie ma nic gorszego jak nieodpowiedzialny facet brr...
Ale wiesz jakby nie miał,to byłby zmuszony iść do pracy,przecież rodzice nie będą żyć wiecznie...
Ale wiesz jakby nie miał,to byłby zmuszony iść do pracy,przecież rodzice nie będą żyć wiecznie...
Re: Przy kawie ...
Kris pst ja tez na to licze, ;D
Ale jak naprawde mam taki zator, ze nic mi do glowy nie wchodzi.:_
i to jest znak, ze pora sobie dac na luz
Cula a to ubezpieczenie autka juz macie oplacone?
Ale jak naprawde mam taki zator, ze nic mi do glowy nie wchodzi.:_
i to jest znak, ze pora sobie dac na luz
Cula a to ubezpieczenie autka juz macie oplacone?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Teść mnie wysyła na gminę więc muszę uciekać....
Jak taty zabraknie to on chyba pójdzie ze sznurkiem do lasu...
Albo będzie żerował na mnie jak pijawka...
Ostatnio porobił kursy i badania na kierowcę, kategorii to ma sporo ale tu on nie pójdzie, tu też nie.... a mi mówi że mam iść do Biedronki na kasę. I ja nie mogę wybrzydzać a on może... Zero odpowiedzialności.... zero....
Car, a gdzie tam... i nawet do Gdyni nim jeździmy... ja mam stracha a on ma to gdzieś...
Jak taty zabraknie to on chyba pójdzie ze sznurkiem do lasu...
Albo będzie żerował na mnie jak pijawka...
Ostatnio porobił kursy i badania na kierowcę, kategorii to ma sporo ale tu on nie pójdzie, tu też nie.... a mi mówi że mam iść do Biedronki na kasę. I ja nie mogę wybrzydzać a on może... Zero odpowiedzialności.... zero....
Car, a gdzie tam... i nawet do Gdyni nim jeździmy... ja mam stracha a on ma to gdzieś...
Re: Przy kawie ...
Tak jest Car jak już sie móżg lasuje od nauki to trzeba bezwzględnie dać sobie na wstrzymanie. Bo tylko niepotrzebnie czas się marnuje 
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Car, bo jak zator to się nie nauczysz 
Cula... masakra... wiesz jak by był młodszy to może jeszcze jakaś szansa na wychowanie by było..
i zdala od rodziców.. a tak...
szkoda Ciebie, bo się to na Tobie odbija...
Cula... masakra... wiesz jak by był młodszy to może jeszcze jakaś szansa na wychowanie by było..
i zdala od rodziców.. a tak...
szkoda Ciebie, bo się to na Tobie odbija...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
ano wlasnie Kris, Kay 
Cula,To faktycznie.Niewesolo.Tym bardziej ze autko jest i nie ma jak jezdzic.Hmm jest.Tylko jakim kosztem <tuli>
Paolcia nie kazdy ma tak ze jak nie ma kasy to sie ruszy do job.:/ ale osobiscie nie wiem jak sie tak da.Ja bym po nocach nie spala.
Cula,To faktycznie.Niewesolo.Tym bardziej ze autko jest i nie ma jak jezdzic.Hmm jest.Tylko jakim kosztem <tuli>
Paolcia nie kazdy ma tak ze jak nie ma kasy to sie ruszy do job.:/ ale osobiscie nie wiem jak sie tak da.Ja bym po nocach nie spala.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
jak bym patrzyła na kuzyna X....
on pójdzie tylko do pracy w swoim "zawodzie"
a jest samoukiem grafikiem....
i siedzi już któryś rok u rodziców na garnuszku..
dorabia, robiąc banery itp.....
i jakieś dorywcze..
a jak nei to cały dzień przed kompem...
ile razy wszyscy mu tłukli,że cokolwiek by znalazł i szukał tego swojego.. to on nie...
on pójdzie tylko do pracy w swoim "zawodzie"
a jest samoukiem grafikiem....
i siedzi już któryś rok u rodziców na garnuszku..
dorabia, robiąc banery itp.....
i jakieś dorywcze..
a jak nei to cały dzień przed kompem...
ile razy wszyscy mu tłukli,że cokolwiek by znalazł i szukał tego swojego.. to on nie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Jestem na momencik, czekam aż kolega X przyjedzie do mnie.. więc się nigdzie nie ruszam póki co 
Car jak miło że jesteś
Widzę że nauka Ci dobrze idzie i wyrabiasz się z materiałami
No jak wiesz u mnie z babicą cały czas to samo..
Kris no wiesz, całkiem fajny widok na pewno w tym spodenkach masz haha
Cula przerąbane, nie dość ze teściowa gorsza niż żmija to jeszcze wygodny mąż.. no współczuję Ci
Car jak miło że jesteś
Widzę że nauka Ci dobrze idzie i wyrabiasz się z materiałami
No jak wiesz u mnie z babicą cały czas to samo..
Kris no wiesz, całkiem fajny widok na pewno w tym spodenkach masz haha
Cula przerąbane, nie dość ze teściowa gorsza niż żmija to jeszcze wygodny mąż.. no współczuję Ci
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości