Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Guśka - obyście jak najszybciej drzwi wymienili i się zamykali - zwariowac można z taką babą. Zwariowałabym.
U nas tez dzisiaj zimna i pada, nawet grad przez chwilę sypał.
U nas tez dzisiaj zimna i pada, nawet grad przez chwilę sypał.
Re: Przy kawie ...
Lady, a to jasne że walczcie, i warto skorzystać, skoro możecie do Polski choć na chwilę 
Guśka... masakra.. faktycznie tylko wymiana drzwi albo jakos się zamykać....
Tygrys, gdzie Ty masz grad ??
deszcz co najwyżej
Guśka... masakra.. faktycznie tylko wymiana drzwi albo jakos się zamykać....
Tygrys, gdzie Ty masz grad ??
deszcz co najwyżej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kay - koło nas sypało... a tam na tej Twojej dzielnicy to może nie doleciał ;P
Paolcia - zakupy super sprawa. Ja w Warszawie obowiązkowo złote terasy zaliczyłam
A buty na weekend sobie sprawiłam nowe - w sumie to mi mąż sprawił - czarne sandałki, szpileczki... bo właśnie butów i torebek nigdy za wiele ;P
Paolcia - zakupy super sprawa. Ja w Warszawie obowiązkowo złote terasy zaliczyłam
A buty na weekend sobie sprawiłam nowe - w sumie to mi mąż sprawił - czarne sandałki, szpileczki... bo właśnie butów i torebek nigdy za wiele ;P
Re: Przy kawie ...
no jak się u Ciebie wysypał.. to juz do mnie pewnie nie doleciał 
jak dobrze że już 13.. zaraz prawie 14
jak dobrze że już 13.. zaraz prawie 14
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Gusienka nic tylko otruc 
Tyle ze potem wiecej czlowiek bd mial problemow niz korzysci.eh
Tygrysku u mnie tez maly bo maly ale padal.
Dobrze ze nie duzy bo juz mi mietka i lubczyk na mojej czesci u mamy w ogrodku sie bujnął.I by mi je strzaskalo 
Witaj Lady ;*
Tyle ze potem wiecej czlowiek bd mial problemow niz korzysci.eh
Tygrysku u mnie tez maly bo maly ale padal.
Witaj Lady ;*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
A poproszę 
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
tak tak - troszkę słoneczka by się przydało...po tych dniach co ciepło było taka zimnica u nas...
Car - to szczęście, że tylko trochę popadało. takie małe roślinki to szkoda by było, a takie swoje to najlepsze.
Kay - ja jeszcze pół godzinki i do domciu
...i chyba ja prowadzę w drodze powrotnej ;P
Car - to szczęście, że tylko trochę popadało. takie małe roślinki to szkoda by było, a takie swoje to najlepsze.
Kay - ja jeszcze pół godzinki i do domciu
Re: Przy kawie ...
Oooo jej poddasza super sprawa
ja pół dnia kursuje w te i spowrotem bo dziadek nam się pochorował mama z nim po lekarzach chodzi.... normalnie aż mi szkoda tych starszych ludzi co to za tym systemem nie nadążają .... tak w bambuko ich robią na każdym kroku że aż mnie to przeraża....
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Dokladnie.
ha i chyba Lady poskutkowało bo swieci słonko
poryrana ta pogoda na maxa ;D
Poddasza daja swoj urok.
ha i chyba Lady poskutkowało bo swieci słonko
poryrana ta pogoda na maxa ;D
Poddasza daja swoj urok.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Tygrys i przedszkolaków się nie boisz ?? i do domu wrócisz
super 
już tylko pół h
już tylko pół h
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Mi poddasze zawsze kojarzło się z górami i góralskimi chatkami 
Ot tak musiałem coś napisać żebym zaznaczył swój malutki akcent
Ot tak musiałem coś napisać żebym zaznaczył swój malutki akcent
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczynki i Kris oraz Snajper (gdzie reszta chłopaków?)
Guśka, no czytam i oczom nie wierzę...
Aż nie wiem co powiedzieć....
Mój teść zawsze puka jak do nas wchodzi, czy to rano, wieczór czy środek dnia, nawet jak wie że jestem sama w pokoju.
Natomiast teściowa jak wie że jestem z mężem to otwiera drzwi i mówi do powietrza, jakby ktoś stał zaraz za drzwiami, nie zajrzy ani nie wejdzie... no ale już my wystraszeni
Dziś był mój jeden z ulubionych dni bo ich nie było do ok godziny 15
A ja uwielbiam jak ich nie ma
Upiekłam ciasto, zrobiłam kolorowy sernik na zimno w pucharkach (ile to czasu zajmuje...), do tego obiad, ciągle jakieś zmywanie, pół godziny u koleżanki na kawie... prasowanie...
A ona i tak powie że nic nie zrobione...
Agatka, wielkie gratulacje zaręczyn
Mysza po ślubie, Ty po zaręczynach.... dzieje się u nas 
Guśka, no czytam i oczom nie wierzę...
Aż nie wiem co powiedzieć....
Mój teść zawsze puka jak do nas wchodzi, czy to rano, wieczór czy środek dnia, nawet jak wie że jestem sama w pokoju.
Natomiast teściowa jak wie że jestem z mężem to otwiera drzwi i mówi do powietrza, jakby ktoś stał zaraz za drzwiami, nie zajrzy ani nie wejdzie... no ale już my wystraszeni
Dziś był mój jeden z ulubionych dni bo ich nie było do ok godziny 15
A ja uwielbiam jak ich nie ma
Upiekłam ciasto, zrobiłam kolorowy sernik na zimno w pucharkach (ile to czasu zajmuje...), do tego obiad, ciągle jakieś zmywanie, pół godziny u koleżanki na kawie... prasowanie...
A ona i tak powie że nic nie zrobione...
Agatka, wielkie gratulacje zaręczyn
Re: Przy kawie ...
hej wszystkim 
Agacia wszystkiego dobrego i gratulacje
!!!!!!
Dodalam zdjatka kochane w galerii jak chcialyscie, ale tylko kilka zeby was nie zanudzic
Agacia wszystkiego dobrego i gratulacje
Dodalam zdjatka kochane w galerii jak chcialyscie, ale tylko kilka zeby was nie zanudzic
Re: Przy kawie ...
Vanilka, ślicznie, ślicznie, ślicznie, ślicznie

Re: Przy kawie ...
Cula, dziękuję
!
Choć oczywiście ja uważam co innego..
alee
Co słychać?
Choć oczywiście ja uważam co innego..
alee
Co słychać?
Re: Przy kawie ...
przegchwilą grad mi w okno trzaskał deszcz padał a teraz słońce świeci
niech ta pogoda się w końcu określi ....
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
-
L...
Re: Przy kawie ...
Kris ale masz slodki avatar:)
a_gatka doczytalam gratuluje zarczeczyn
a_gatka doczytalam gratuluje zarczeczyn
Re: Przy kawie ...
Vanilka, ano stara bida.... zresztą zawsze na seksi piszę co słychać
jak chcesz to wejdź i poczytaj 
Miaamy, co do hulajnogi wygląda na stabilną więc myślę że będzie to dobry pomysł
Miaamy, co do hulajnogi wygląda na stabilną więc myślę że będzie to dobry pomysł
Re: Przy kawie ...
Culagula noo tak stabilna raczej jest tylko my się obawiamy tego że jak już załapie o co chodzi to pojedzie i nie będzie patrzył czy krawężnik czy co i jak się za nim zawoła STOP to on nie stanie no i rodzice będą mieć problem na spacerze ... chociaż ja myśle że jemu się spodoba a przecież chodzi o to żeby dziecko uszczęśliwić a nie martwić się na zapas bo inaczej to by dzieciak w domu siedział i nic nie robił 
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
za chwile poczyttam tylko czekam az mi glowa przejdzie bo mi pęka..
Miaamy dokladnie, ja przed chwila wrocilam do domu burza byla, lało i o malo mnie nie wywialo, a teraz niebo czyste i slonce :/
Miaamy dokladnie, ja przed chwila wrocilam do domu burza byla, lało i o malo mnie nie wywialo, a teraz niebo czyste i slonce :/
Re: Przy kawie ...
noo u mnie grad 20 minut temu teraz słońce świeci ale następną chmurę burzową widzę od Poznania ciągnie
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Miaamy to dylemat.... bo z jednej strony radość dla dziecka ale jakby się nie zatrzymał przed ulicą i wpadnie pod samochód? (odpukać).
Jak rodzice uznają że jest to dla niego zbyt niebezpieczne to po prostu mu zabronią na niej jeździć i prezent będzie leżał w piwnicy i zbierał kurz... a wtedy zmarnowane pieniądze będą.
No, może porozmawiaj z jego rodzicami, co oni na ten prezent powiedzą.
Jak rodzice uznają że jest to dla niego zbyt niebezpieczne to po prostu mu zabronią na niej jeździć i prezent będzie leżał w piwnicy i zbierał kurz... a wtedy zmarnowane pieniądze będą.
No, może porozmawiaj z jego rodzicami, co oni na ten prezent powiedzą.
Re: Przy kawie ...
Siema dziewuszki
No byłam i wielkie NIC,może i bym coś kupiła ale dziś otwarcie...sama nie wiem czego się spodziewałam
Ludzi pełno tłoczno,duszno...ale co tam,mam czas pojadę sobie w następnym tygodniu na spokojnie i coś popatrzę
U Mnie też pogoda w kratkę, raz deszcz raz słońce, coś nie może się zdecydować
No byłam i wielkie NIC,może i bym coś kupiła ale dziś otwarcie...sama nie wiem czego się spodziewałam
Ludzi pełno tłoczno,duszno...ale co tam,mam czas pojadę sobie w następnym tygodniu na spokojnie i coś popatrzę
U Mnie też pogoda w kratkę, raz deszcz raz słońce, coś nie może się zdecydować
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości
