Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Madlen kochana, WESOŁYCH ŚWIĄT!! :***
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Hejka,
Agatka, ja tam jeszcze właściwie nic takiego nadzwyczajnego nie jadłam. Normalnie śniadanie - święconka plus sałatka, obiad i kawałek ciasta.
Jutro mam gości więc wiadomo, siedząc przy pełnym stole nie będzie zmiłuj się... będzie się jadło...
Hadi, jak już pisałam na fb.... pozazdrościć. Tak się składa że w kwietniu mamy rocznicę ślubu, dwa dni potem ja urodziny, dziś-imieniny i ani jednego złamanego kwiatka nie dostałam.
O tyle, że dziś jest wyjątkowo miły...
A poza tym nudy.... nic mi się nie chce, czytać, oglądać.... ach, ci goście mogli być dzisiaj.... jutro od rana będę biegać bo będą już na 12.
Pogoda prześliczna, dobrze, bo przynajmniej młody nie nudzi się w domu tylko jest na orliku.
Agatka, ja tam jeszcze właściwie nic takiego nadzwyczajnego nie jadłam. Normalnie śniadanie - święconka plus sałatka, obiad i kawałek ciasta.
Jutro mam gości więc wiadomo, siedząc przy pełnym stole nie będzie zmiłuj się... będzie się jadło...
Hadi, jak już pisałam na fb.... pozazdrościć. Tak się składa że w kwietniu mamy rocznicę ślubu, dwa dni potem ja urodziny, dziś-imieniny i ani jednego złamanego kwiatka nie dostałam.
O tyle, że dziś jest wyjątkowo miły...
A poza tym nudy.... nic mi się nie chce, czytać, oglądać.... ach, ci goście mogli być dzisiaj.... jutro od rana będę biegać bo będą już na 12.
Pogoda prześliczna, dobrze, bo przynajmniej młody nie nudzi się w domu tylko jest na orliku.
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej
Nie ma to jak udane święta... Mieliśmy być właśnie na grilu a wyszło że ja pilnuję dzieci a mój S. pojechał do szpitala zawieźc siostrę i nie wiadomo kiedy wróci...
Nie ma to jak udane święta... Mieliśmy być właśnie na grilu a wyszło że ja pilnuję dzieci a mój S. pojechał do szpitala zawieźc siostrę i nie wiadomo kiedy wróci...
Re: Przy kawie ...
uuuu Gusia a co się stało? W porządku?
Re: Przy kawie ...
Had napiszę to co reszta - pozazdrościć faceta. Mój to czasami, ale baaardzo rzadko mi kupi... powtarzam mu, że to strasznie miłe dostać kwiatka dla kobiety, on się uśmiecha, ale nic więcej... ech.
Wesołych wszystkim!
A ja wczoraj z rodzicami i z A no i oczywiście Kapselm byliśmy w parku zrobiliśmy 3 km
a kapsel to był tak zmęczony, że jak wróciliśmy do domu to jakby go w ogóle nie było 
Wesołych wszystkim!
A ja wczoraj z rodzicami i z A no i oczywiście Kapselm byliśmy w parku zrobiliśmy 3 km
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Tygrys w sumie to nie wiadomo co się stało bo od jakiegoś czasu ma zawroty głowy i wymiotuje i wczoraj znowu miała atak i trzeba było zawieźć na izbę i została w szpitalu ale w sumie dopiero po 2 w nocy byliśmy w domu bo długo zeszło...
I powiem Wam że mój śmigus-dyngus skończył się na izbie przyjęć szyciem ręki
I powiem Wam że mój śmigus-dyngus skończył się na izbie przyjęć szyciem ręki
Re: Przy kawie ...
Guśka- jak to?! 
A moj dyngus skonczyl sie tak, ze moja podkoszulka wylądowała w jeziorku i mój ukochany ratował ją patykiem póki całkowicie nie odpłynęła
I sie lekko opaliłam
Co do prezentów to mój mi w sumie często coś kupuje.. Jak już kupi to jest to naprawde coś miłego.. Ostatnio taką miłą niespodziankę mi zrobił, zapukał, ja otworzyłam a tam wieeeeelki misiek mający 140cm i 20zł na kosmetyki ha
kwiatka to dostałam z 4razy, oczywiscie na jakies przeprosiny czy dzien kobiet, ale to m.in dlatego ze nie lubie kwiatkow dostawac( szkoda mi ich jak więdną
)
A moj dyngus skonczyl sie tak, ze moja podkoszulka wylądowała w jeziorku i mój ukochany ratował ją patykiem póki całkowicie nie odpłynęła
I sie lekko opaliłam
Co do prezentów to mój mi w sumie często coś kupuje.. Jak już kupi to jest to naprawde coś miłego.. Ostatnio taką miłą niespodziankę mi zrobił, zapukał, ja otworzyłam a tam wieeeeelki misiek mający 140cm i 20zł na kosmetyki ha
kwiatka to dostałam z 4razy, oczywiscie na jakies przeprosiny czy dzien kobiet, ale to m.in dlatego ze nie lubie kwiatkow dostawac( szkoda mi ich jak więdną
Re: Przy kawie ...
Hej Babeczki 
Wychodzi na to że będę pierwszą osobą, która to powie " święta święta i po świętach"
Oczywiście jak to przy każdych swiętach, porządnie się narzarłem. nie byłbym sobą jakbym tych wszystkich smakowitości nie spróbował.
Najlepsze z tego pszystkiego jest to że żarcia zostaje jeszcze na kilka dni i pozostaje tylko dylemat po otawrciu lodówki " co by tu przekąsić "
Juleczka zadowolona z rowerku, bardzo jej się podobał. Oczywiście nie powiedziała mi tego wprost ale po jej buzi było widać zadowolenie. Chyba największą radość dały jej 3 przyciski na głóce tego kotka z melodyjkami. Jej się bardzo podobały ale nam za to po 30 minutach ich słuchania już nie tak bardzo
. Obowiązkowo w niedziele jako przykładny wujek wyszedłem z nią na rowerek, przetestować go w trudnych warunkach. Jako że z niej teraz straszny wiercipięta to wytrzymała w nim jakieś 10 minut a później to było już tylko chodzenie po placu zabaw
i jej ulubione zajęcei tj wyrywanie trawy 
Nie wiem jak to nzawać może wróżba
Jako pierwszy chwyciła różaniec pózniej długopis a trzecie kasiorka. Wywnioskowałem z tego że zosatnie piszącą zakonnicą, która będzie zarabiała na swoich książach
Z drugiej strony wydaje mi się że rodzice trochę źłe rozłożyli jej te przedmioty bo niektore stały trochę za daleko i ciężko miała sięgnąć. No ale nie będe się wcinał rodzicom w parade
No cóż święta się skończyły, człowiek trochę odpoczął i zebrał nowe siły do dalszej pracy. Na szczęście popracuje się trochę ponad tydzień i znowu odpoczynek
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :*
Wychodzi na to że będę pierwszą osobą, która to powie " święta święta i po świętach"
Oczywiście jak to przy każdych swiętach, porządnie się narzarłem. nie byłbym sobą jakbym tych wszystkich smakowitości nie spróbował.
Najlepsze z tego pszystkiego jest to że żarcia zostaje jeszcze na kilka dni i pozostaje tylko dylemat po otawrciu lodówki " co by tu przekąsić "
Juleczka zadowolona z rowerku, bardzo jej się podobał. Oczywiście nie powiedziała mi tego wprost ale po jej buzi było widać zadowolenie. Chyba największą radość dały jej 3 przyciski na głóce tego kotka z melodyjkami. Jej się bardzo podobały ale nam za to po 30 minutach ich słuchania już nie tak bardzo
Nie wiem jak to nzawać może wróżba
Jako pierwszy chwyciła różaniec pózniej długopis a trzecie kasiorka. Wywnioskowałem z tego że zosatnie piszącą zakonnicą, która będzie zarabiała na swoich książach
Z drugiej strony wydaje mi się że rodzice trochę źłe rozłożyli jej te przedmioty bo niektore stały trochę za daleko i ciężko miała sięgnąć. No ale nie będe się wcinał rodzicom w parade
No cóż święta się skończyły, człowiek trochę odpoczął i zebrał nowe siły do dalszej pracy. Na szczęście popracuje się trochę ponad tydzień i znowu odpoczynek
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :*
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Witam 
U nas dzisiaj pada i tak jakoś pochmurno i ponuro.
Gusia - to miałaś "wesołe" święta
Mam nadzieje, że w porządku będzie
Kris - to fajnie, że mała zadowolona...a te melodyjnki to chyba dzieciom się najbardziej podobają
My wczoraj odwiedziliśmy Had... no i Barona, łobuz z niego...będzie ciężko go wychować ;P
Byliśmy tez u babci naszej - w domu opieki jest (w spzitalu zrobili oddział opiekuńczy). Przykre patrzeć jak człowiek staje się dzieckiem znowu
Miłego dnia
U nas dzisiaj pada i tak jakoś pochmurno i ponuro.
Gusia - to miałaś "wesołe" święta
Kris - to fajnie, że mała zadowolona...a te melodyjnki to chyba dzieciom się najbardziej podobają
My wczoraj odwiedziliśmy Had... no i Barona, łobuz z niego...będzie ciężko go wychować ;P
Byliśmy tez u babci naszej - w domu opieki jest (w spzitalu zrobili oddział opiekuńczy). Przykre patrzeć jak człowiek staje się dzieckiem znowu
Miłego dnia
Re: Przy kawie ...
Witajcie
No tak w końcu po świętach, powrót do szarej codzienności..
Ja jeszcze dzisiaj mam męża ale już wieczorkiem jedzie.. za to pocieszam się myślą, że już wkrótce piątek
Eh boli mnie coś gardło..
Guśka co Ty robiłaś??
Tygrys no tak, ciężko się patrzy ale każdego z nas czeka starość, a nie wiadomo jak to z nami wtedy będzie..
Kris
No tak w końcu po świętach, powrót do szarej codzienności..
Ja jeszcze dzisiaj mam męża ale już wieczorkiem jedzie.. za to pocieszam się myślą, że już wkrótce piątek
Eh boli mnie coś gardło..
Guśka co Ty robiłaś??
Tygrys no tak, ciężko się patrzy ale każdego z nas czeka starość, a nie wiadomo jak to z nami wtedy będzie..
Kris
Re: Przy kawie ...
hejo
mój kied też kwiatków nie dawał, ale ostatnio się poprawił 
i się śmieje że musi o mnie dbać
ano... człowiek całe życie silny i zaradny, a nagle na koniec, totalnie zdany na innych
i się śmieje że musi o mnie dbać
ano... człowiek całe życie silny i zaradny, a nagle na koniec, totalnie zdany na innych
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Madlen - własnie -ten tydzien krótki i zleci szybko do piątku 
Jak się tak chwalicie - to ja też musze się pochwalić
- mój dba żebym cały czas miała świeże kwiatki w wazonie
. A teraz dostałam rękawiczki samochodowe i bluzkę z tygryskiem - do kolekcji 
starośc jest okropna... jeszcze jak człowiek na chodzie to jeszcze, ale jak się robi niedołężny - przykre to dla niego samego i dla innych.
Jak się tak chwalicie - to ja też musze się pochwalić
starośc jest okropna... jeszcze jak człowiek na chodzie to jeszcze, ale jak się robi niedołężny - przykre to dla niego samego i dla innych.
Re: Przy kawie ...
Cześć wszystkim
A u mnie święta przeleciały jakoś tak bardziej normalnie. Nawet się nie przeżarłem zbytnio i wczoraj zamiast chodzić z sikawką to siedziałem na rybkach
A u mnie święta przeleciały jakoś tak bardziej normalnie. Nawet się nie przeżarłem zbytnio i wczoraj zamiast chodzić z sikawką to siedziałem na rybkach
Adrian

Re: Przy kawie ...
Tygrys
a bo D to w ogle dba
i nawet sprzata 
a o nowej bluzce nie mówiłaś
hej Adix.. a u nas też uciekły szybko, moze nawet trochę za szybko
a o nowej bluzce nie mówiłaś
hej Adix.. a u nas też uciekły szybko, moze nawet trochę za szybko
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
nawet zapomniałam Ci się wczoraj pochwalić, z tego wszytskiego.
Wolne zawsze szybko mija... ale kolejny tydzien tez jaki krótki
Wolne zawsze szybko mija... ale kolejny tydzien tez jaki krótki
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
G****
Re: Przy kawie ...
Madi bo wyszłam na dwór do dzieci a nie spodziewałam się że szwagier zaczajony z wodą na mnie czeka
I zaczęłam uciekać i jak już mnie dogonił to się tak jakoś odbiłam od niego i się przewróciłam tak na czworaka i on na mnie i gdzieś kawałek szkła było i mi się akurat wbił... W sumie to nic wielkiego nawet bym nie jechała na izbę ale że dość głęboka rana to mam 4 szwy
Najgorzej że w takim miejscu że mi we wszystkim przeszkadza... Ale przynajmniej będzie co wspominać 
A jak Tobie święta minęły? Byli "goście"?
Kris widzisz jaki z Ciebie kochany wujek
Super że się prezent spodobał 
Tygrys niestety taka kolej rzeczy i nikogo to raczej nie minie, nam pozostaje tylko wspierać...Nikt chyba nie lubi takiego widoku. Fajna ta bluzeczka
ostatnio mąż zabrał mnie na zakupy i wiecie co jak na złość nic dla mnie nie było, nic a nic nie znalazłam, była fajna sukienka ale jak dla mnie za długa, wolę króciutkie 
Hadzia to Ci się trafił mąż, zresztą Tygrysowi tak samo
Ja dostałam parę razy kwiatki przed ślubem i w tym jeden wielki bukiet jak chciałam się z nim rozstać a później już kwiatków nie było 
A jak Tobie święta minęły? Byli "goście"?
Kris widzisz jaki z Ciebie kochany wujek
Tygrys niestety taka kolej rzeczy i nikogo to raczej nie minie, nam pozostaje tylko wspierać...Nikt chyba nie lubi takiego widoku. Fajna ta bluzeczka
Hadzia to Ci się trafił mąż, zresztą Tygrysowi tak samo
Re: Przy kawie ...
Tygrys fajna
hehe 
Guśka, bo tak najczęściej jest, chwila nieuwagi, złe miejsce i ieszczęście gotowe...
Guśka, bo tak najczęściej jest, chwila nieuwagi, złe miejsce i ieszczęście gotowe...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ale nie spodziewała bym się szkła u nas na podwórku... ale trudno się mówi 
Re: Przy kawie ...
będziesz miała pamiątkę
A na długo masz szwy?
A na długo masz szwy?
Re: Przy kawie ...
aha
Wiem, że są maści, które przyśpieszają gojenie i potem żeby blizn nie było...
Wiem, że są maści, które przyśpieszają gojenie i potem żeby blizn nie było...
-
G****
Re: Przy kawie ...
to już też sobie kupiłam
Oj tam taka ranka zachodu nie warta, tylko teraz mi to przeszkadza bo jak kciuka odginam to boli albo jak się gdzieś dotknę to też, S. mnie w nocy złapał za rękę to aż przez sen poczułam 
Re: Przy kawie ...
Bo zawsze takie rzeczy przeszkadzają, tym bardziej jak świeże...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
jeszcze powiedz, że to prawa ręka..
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
