Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Opaliłam się na raka 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Na podwórku, dzisiaj było strasznie gorąco, niebo bez chmur...;D
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Uczę się do matury na świeżym powietrzu, więc w międzyczasie się też opalam;-) chłopak jak za chwile przyjedzie i zobaczy mój brzuch to czuję, że będzie awantura ;/
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie...
Re: Przy kawie ...
Powiem Ci, że praca sie strasznie odbija, ja to niestety widzę po sobie. A ogólnie ja mam spokój w pracy... Ale czasem zadzwoni jeden, drugi klient i dobry humor ucieka... A jak on ma jeszcze własną knajpkę, to już całkiem....Blackfox pisze:Masz rację Kayira...![]()
Póki co jeszcze wierzę, że postara się zmienić, bo poza jego "odchyłem" jest niesamowitym człowiekiem.
Kurczę... Chciałabym odzyskać tego uśmiechniętego, pozytywnie szalonego faceta a nie mieć furiata... Zanna kiedyś miała rację, że to po części problemy w pracy. Tylko jakaś ślepa byłam, bo myślałam że sobie radzi... Chyba jednak psychicznie tłumił to wszystko i tylko rosło i rosło... Przed sekundą mnie olśniło.
Niestety polskie realia często pozbawiają nas radości, z pracy która potrafi dać przyjemność.....
A nie możesz mu bardziej w pracy pomóc by go odciążyć ??
Adidasowa, zazdroszczę... ja nie mam kiedy się opalać...;/
Jak matury ?? Co w ogóle zdajesz??
a tak w ogóle to witajcie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Czesc dziewczyny
Troche mnie tu nie bylo ale jakos nie mialam glowy... Dzis zaczelam poszukiwania pracy, bo odkad Szymon poszedl do pracy to ja normalnie szaleje w tym domu, chodze caly dzien bez celu wiec moze sobie cos znajde ale widze ze ciezko bedzie.
Troche mnie tu nie bylo ale jakos nie mialam glowy... Dzis zaczelam poszukiwania pracy, bo odkad Szymon poszedl do pracy to ja normalnie szaleje w tym domu, chodze caly dzien bez celu wiec moze sobie cos znajde ale widze ze ciezko bedzie.
Re: Przy kawie ...
Witaj Zanna
w końcu tu dotarłaś
hehe szukaj
na pewno coś znajdziesz 
hehe szukaj
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie.
Piekielna dziś pogoda u nas. Chyba będzie burza, bo chmurzyska przyszły.
Chryste... Byliśmy u weta zaszczepić sukę i obciąć jej pazury. Jak zwykle szczepionka jej nie wzruszyła, ale te obcinanie to tragedia z nią. Dobrze, że zakładamy kaganiec, bo ugryzłaby połówka w twarz. Mój błąd, bo zawsze to ja trzymam pysk i jest nieco spokojniejsza a tym razem mnie nie widziała i jeszcze większa panika. Tak się panicznie boi po prostu. Chyba dobre 20 minut siłowaliśmy się we trójkę z psem aż nabiłam sobie wielkiego guza na udzie. Weterynarz wyglądał jakby z wiadro wody na niego wylano. Meksyk...
Zanna w reszcie się pojawiłaś.
Powodzenia w znalezieniu pracy.
Kayira, no niestety nie wiele mogę pomóc. Takie wewnętrzne problemy. Albo z kierowcą, albo ktoś sobie nie radzi na zmianach i knoci sprawy i trzeba później kombinować żeby dobrze wyszło, albo Szef wszystkich Szefów jest poza zasięgiem a jakaś sprawa miała być na wczoraj. No ale w ten weekend sobie odbijemy. Zostawiamy dom i jedziemy sobie odpocząć. Tylko we dwoje.
Piekielna dziś pogoda u nas. Chyba będzie burza, bo chmurzyska przyszły.
Chryste... Byliśmy u weta zaszczepić sukę i obciąć jej pazury. Jak zwykle szczepionka jej nie wzruszyła, ale te obcinanie to tragedia z nią. Dobrze, że zakładamy kaganiec, bo ugryzłaby połówka w twarz. Mój błąd, bo zawsze to ja trzymam pysk i jest nieco spokojniejsza a tym razem mnie nie widziała i jeszcze większa panika. Tak się panicznie boi po prostu. Chyba dobre 20 minut siłowaliśmy się we trójkę z psem aż nabiłam sobie wielkiego guza na udzie. Weterynarz wyglądał jakby z wiadro wody na niego wylano. Meksyk...
Zanna w reszcie się pojawiłaś.
Kayira, no niestety nie wiele mogę pomóc. Takie wewnętrzne problemy. Albo z kierowcą, albo ktoś sobie nie radzi na zmianach i knoci sprawy i trzeba później kombinować żeby dobrze wyszło, albo Szef wszystkich Szefów jest poza zasięgiem a jakaś sprawa miała być na wczoraj. No ale w ten weekend sobie odbijemy. Zostawiamy dom i jedziemy sobie odpocząć. Tylko we dwoje.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
dzo
Re: Przy kawie ...
heja 
Blackfox ja kiedyś z kotem swoim byłam u weta i też trójka dorosłych ludzi sobie z jednym kotem ledwo radziła
Tylko kot cholernie drapie pazurami ale nie gryzie
Blackfox ja kiedyś z kotem swoim byłam u weta i też trójka dorosłych ludzi sobie z jednym kotem ledwo radziła
Re: Przy kawie ...
część I dotycząca tekstu czytanego to nawet bardzo dobrze 3/4 mam dobrze z tego co patrzyłam na necie;-)dzo pisze:a jak polski ci dzisiaj poszedł ?
Dzisiaj była matematyka, z tego co sobie naliczyłam to mam 30 PKT pewnych, czyli 30/50. 60% chyba, w pamięci liczyłam. Ale może mi pododawają jakieś punkciki jeszcze za coś co napisałam w zadaniach, które średnio mi wyszły
Ja się opalałam podczas nauki, przyjemne z pożytecznymBlackfox pisze:
Adidasowa, zazdroszczę... ja nie mam kiedy się opalać...;/
Jak matury ?? Co w ogóle zdajesz??
matury? hm... zależy jak na to spojrzeć
jutro ten ustny chyba się posikam ze stresu, nie lubię wystąpień przed kimś... Tym bardziej, że prezentacji uczyłam się na pamięć ciurkiem zdanie po zdaniu. Jeśli mi braknie jednego słowa to stanę w martwym punkcie :C a prezentację mam całkiem ciekawie napisaną i chciałabym ją w miarę interesująco przedstawić;-)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
+ ciekawa jestem jakie mogą mi pytania zadać odnośnie tematu "moty winy i kary", z lekturami takimi jak: "Zbrodnia i kara", "Makbet", ballada "Lilije" i "Balladyna" 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witajcie ..
miłego dzionka
miłego dzionka
Re: Przy kawie ...
Black, trochu lipa.. ale i też takie "uroki" własnej firmy.... niestety.... ;/
My naszemu kotu sami pazury obcinamy... i z reguły robię to sama na dwa podejścia....
najpierw przód, potem tył
Adidasowa, to powodzenia życzę
my sie na weekend wybieramy na dni piwa ;D mój ma akurat sobote wolną
My naszemu kotu sami pazury obcinamy... i z reguły robię to sama na dwa podejścia....
najpierw przód, potem tył
Adidasowa, to powodzenia życzę
my sie na weekend wybieramy na dni piwa ;D mój ma akurat sobote wolną
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie.
Z kotami to jest najgorzej. Panicznie boję się wiszczących kotów. W ogóle nie mam do nich zaufania, mimo że są urocze. Na ironię losu, bo miałam kotów z 7 a w schronisku ponad 200 kocich podopiecznych. I żyj bezstresowo, hah.
Najciężej było obcinać swojej kocicy. Aż słabo się robiło.
To był pierwszy raz, bo wtedy pierwszy psiak miał 6 tyg. i był mniejszy od niej a ona... no cóż. Kot morderca, trzeba było pozbawić ją broni. 
Z kotami to jest najgorzej. Panicznie boję się wiszczących kotów. W ogóle nie mam do nich zaufania, mimo że są urocze. Na ironię losu, bo miałam kotów z 7 a w schronisku ponad 200 kocich podopiecznych. I żyj bezstresowo, hah.
Najciężej było obcinać swojej kocicy. Aż słabo się robiło.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
hahah xD .. ja tam z moją problemów nie mam.. i o dziwo cierpliwie czeka aż sie jej pazury poobcina... 
aczkolwiek
kiedyś kumpela się panicznie bała kotów, ale przez to że jej się jeden na plecy ze strachu rzucił i lekko jej je przeorał..
Ale bała się na tyle, że kiedy kot przechodził obok niej stała sparaliżowana...
natomiast psy, w życiu pazurów nie obcinałam, może dlatego że zawsze na podwórku siedzieli
aczkolwiek
Ale bała się na tyle, że kiedy kot przechodził obok niej stała sparaliżowana...
natomiast psy, w życiu pazurów nie obcinałam, może dlatego że zawsze na podwórku siedzieli
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kayira trafił Ci się aniołek a nie kot.
Nasza suńka biega praktycznie po wszystkim, ścierają się jej pazury na chodniku ale szybko odrastają i co miesiąc musimy z nią chodzić na obcięcie. Z każdym miesiącem coraz gorzej to znosi. Czasem mam ochotę ją wrzucić do gabinetu i zamknąć ją sam na sam z wetem. Niech się sam męczy. Chociaż zawsze po jego minie widzę, że wolałby abym tego nie zrobiła.
Nasza suńka biega praktycznie po wszystkim, ścierają się jej pazury na chodniku ale szybko odrastają i co miesiąc musimy z nią chodzić na obcięcie. Z każdym miesiącem coraz gorzej to znosi. Czasem mam ochotę ją wrzucić do gabinetu i zamknąć ją sam na sam z wetem. Niech się sam męczy. Chociaż zawsze po jego minie widzę, że wolałby abym tego nie zrobiła.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Hmm.. czy z niej anioł ... nie powiedziała bym....
Wg mnie diabeł wcielony.. wredne to ..... i nie powiem co jeszcze 
Dziś w nocy najlepszą zabawką okazał się karton po pizzy
Jednak fakt, obcinanie pazurów znosi spokojnie... Może dlatego że już się skapnęła, że i tak się nie wymiga
Dziś w nocy najlepszą zabawką okazał się karton po pizzy
Jednak fakt, obcinanie pazurów znosi spokojnie... Może dlatego że już się skapnęła, że i tak się nie wymiga
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hahaha. To ciekawie też z nim macie. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Za to zaraz po sterylizacji, jak łaziła w kubraczku, to anioł nie kot...
Miły , na kolanka właził, sie łasił, spał z nami...
Już mieliśmy nadzieje że taka zostanie...a tu...
nie ma kubraczk,a nie ma cudownego kociaka
Miły , na kolanka właził, sie łasił, spał z nami...
Już mieliśmy nadzieje że taka zostanie...a tu...
nie ma kubraczk,a nie ma cudownego kociaka
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Wkurzyłam się na komisję na ustnym dzisiaj;/ Odpowiedziałam trafnie na wszystkie pytania, wszystko było okej, a one mi tylko 11/20 dały... Żenada... 55% z czym do ludzi...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
A za samą prezentację ile dostałaś??
Może nie zrozumieli Twojej interpretacji, wiesz jak to z nauczycielami ...
Może nie zrozumieli Twojej interpretacji, wiesz jak to z nauczycielami ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Nie mówili nam, podawali tylko ogólnie... Strasznie jestem zła.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości