Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Adidasowa, o może faktycznie może byś poszła za radą Adixa i przestała pokazywać jak bardzo Ci zależy...
Zaczęła trochę związek olewać, dbac o siebie....
Ja rozumiem, że zdrada to skaza w związku, ale ciągłe wypominanie itp nic dobrego nie przyniosą...

w Twoim wieku (jak to staro brzmi ;) ) związałam się z gościem.. nie wyobrażałam sobie świata bez niego... planowaliśmy wszystko..
i w którymś momencie wszystko się rozsypało... dość długo byłam sama, nie mogłam znaleźć nikogo sensownego...
Już w sumie myślałam że będę sama... i wtedy pojawił się X... w sumie po kilku latach samotności...

więc wszystko przed Tobą.. nawet gdyby się okazało, że z nim nie będziesz.. mówi się trudno...
Jesteś młoda, ładna i nie głupia.. więc sobie dasz radę..
Tym bardziej, że teraz przed Tobą duże zmiany związane ze zmianą szkoły,..
a teraz poznasz masę nowych ludzi..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Kayira już próbowałam, to stwierdził, że już mam innego i nim przestałam sie interesować, że nawet pies ważniejszy niż on... akurat ja mam bardzo ciężką sytuację, nie wiem co nam może pomóc, ręce mi już opadają, przez te ciągłe stresy i nerwy nie mam na nic ochoty, ani siły. Rozmowa z nim to jak rozmowa ze słupem. "mów do słupa, a słup stoi..."
Wiem, że wiele osób w moim wieku znajduje dopiero teraz partnerów, wiele dziewczyn jest samych i wiele związków się rozsypało... Ale naprawdę razem robiliśmy wszystko... poznaliśmy się dogłębnie, wszystko. Oboje się bardzo kochamy tylko jakoś nie umiemy sobie z tym wszystkim sami poradzić, nie ma kto nam pomóc, nie mamy żadnego wsparcia... to wszystko jest tak cholernie ciężkie...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Pisałam w temacie o dniu... Zrób sobie listę...
Na spokojnie sprawdz jak to jest u Was...
mimo wszystko człowiek w związku powinien sie czuć spokojnie i być szczęśliwy...
związek ma być oparciem.. a nie udręką...

warto walczyć, ale wszystko ma swoje granice....
i kiedyś już trzeba po prostu sobie odpuścić...
ale tylko wtedy kiedy jest się pewnym, że wykorzystało się wszystkie możliwości...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Boję się, że u nas wszystko się wyczerpało i że nigdy się nie zaczniemy dogadywać jak normalna zakochana para... Chciałabym żeby się zmienił dla mnie jak ja dla niego.Dlaczego on za każdym razem kiedy się kłócimy pisze mi "idź sobie popisz z innym/spotkaj się z innym" skoro dobrze wie, że od 8 miesiecy nawet jeden kolega do mnie nie pisał??? Z żadnym chłopakiem nie mam kontaktu bo nawet nie chcę, a on i tak swoje, już mu mówiłam i grzecznie i w nerwach, że jest jedyny. Nie dociera...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Boję się, że u nas wszystko się wyczerpało i że nigdy się nie zaczniemy dogadywać jak normalna zakochana para... Chciałabym żeby się zmienił dla mnie jak ja dla niego.Dlaczego on za każdym razem kiedy się kłócimy pisze mi "idź sobie popisz z innym/spotkaj się z innym" skoro dobrze wie, że od 8 miesiecy nawet jeden kolega do mnie nie pisał??? Z żadnym chłopakiem nie mam kontaktu bo nawet nie chcę, a on i tak swoje, już mu mówiłam i grzecznie i w nerwach, że jest jedyny. Nie dociera...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Cześć dziewczynki moje kochane :kiss2
Wiecie co ja dałem sobie spokój z tą kobietą lekkich obyczajów czyli po prostu prostytutką i wiecie co ULŻYŁO MI !!!!!!!!! piszemy razem, rozmawiamy, ale przekonałem się że nic jednak do niej nie czuję i nie chciał bym z nią wiązać swojej przyszłości. Zdałem sobię sprawę że ona jest głupsza od moich dwóch lewych Adasiów :lol: :lol: :lol: :lol:
Adasiowa kopnij temu gnojowi do dupy chcesz pożyczę ci moje glany, mają rozmiar 46 ty masz na pewno mniejszą nogę to najwyżej naciśniesz do nich gazet żeby się trzymały wyżyjesz się za wszystkie czasy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Znajdziesz sobie na pewno bardziej kochającego i bardziej wyrozumiałego faceta, nie chciał bym tutaj wskazywać palcem o kogo mi chodzi bo pocałunek to jeszcze żadna zdrada no chyba że to był jakiś taki francuski :lol: :lol: :lol:
Black ty też kopnij swojemu w poślady glany za pewne masz a jak nie to będziesz musiała poczekać aż adasiowa odda

I nie bójcie się boczniaków ode mnie nie dostaniecie no chyba że chodził w nich mój brat :evil: to najwyżej będziecie mieli własne hodowle podgrzybków, może się którejś z was halucynki trafią :lol: :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony pn sie 12, 2013 12:32 am przez Adix257, łącznie zmieniany 1 raz.
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Adidasowa...może on ma jakies kompleksy, albo coś.. i się usiłuje dowartościować..
ech.. ciężko z nimi czasem... niestety....

Adix ;) jaki post ;) hehehe.....
hmm.... powiem tylko że mądra decyzja...
jeszcze trafisz na odpowiednią panią ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Adrian gdybyś kochał z całego serca potrafiłbyś "od tak" kopnąć kogoś w dupę? :( ale hehe 46, no to 10 numerów mniejszą stopę mam, ciekawie bym wyglądała w Twoich butach :D
Marzę o takim facecie, który traktowałby mnie z szacunkiem... no był francuski, ale 3sekundowy. Takie nic moim zdaniem, a jednak coś dla każdego innego...

Kayira no niby ma kompleksy... zreszta nieciekawie miał i ma w domu. Ciągle kłótnie i trochę też mu to siadło na psychikę... Tak bardzo chciałabym go zabrać do psychologa, żeby się wygadał jemu za wszystkie czasy...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Ha pani się trafiła ale nie wiem czy będzie z nią coś poważniejszego niż tylko przyjaźń, bo jest troszeczkę za młoda bo ma dopiero 16 lat i ma 10 miesięczną prześliczną córeczkę ale wiem już że z niej jest lucyfer wcielony w postać człowieka
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Tylko wiesz... to co ma się w domu itp.. nie powinno się odbywać na związku...
a przynajmniej on się powinien starać by tak nie było...
Owszem można się wygadać itp.. ale nie powinien się na Tobie wyżywać...

Adix, widze że szybko działasz :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Kayira a on właśnei tak robi... to też psuje nam związek. Tata go często wyzywa i on się zamyka sobie, jest mu przykro, bo jego siostre traktuje jak królową - jej by dał wszystko, a jemu najlepiej nic...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no to może pora by się odciął od rodziców...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

no już niedługo... wyprowadzimy się i albo Wrocław albo Warszawa... ale nie chcę żebyśmy się kłócili tak ciągle... mam ochotę zamknąć się w pomieszczeniu 1 x 1 m2 i się wypłakać cały dzień...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

wiesz... wyprowadzka, na pewno dużo Wam da... wtedy chyba będziesz mogła podjąc ostateczną decyzję...
albo w jedną albo w drugą...

na pewno zaczniecie sie docierać...
ale przynajmniej będziesz widzieć w która stronę...
czy dobrą czy zła...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

adasiowa jeśli on ma cię w dupie to z miłą chęciom nakopał bym mu do niej mimo że bym kochał.
O 10 rozmiarów za duże powiadasz? to najwyżej wciśniesz tam całą trybunę, a wyglądać będziesz jak klaun :D
kayira to jeszcze nic nie wiadomo czy coś wyjdzie mi z tą dziewczyną. Wszystko zależy czy uda mi się ją troszkę uspokoić tagże zobaczymy i jak na razie nie mam zamiaru angażować się emocjonalnie
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

boję się, że właśnie okaże się, że nie damy rady... pogadam z nim jutro bardzo poważnie...
PS> Nie wiem czy mówiłam, ale list z Wrocka mi przyszedł, że mnie przyjęli :P

Adrian no nie gadaj :o to by były kajaki, skąd Ty wziąłes taką stopę, upychałeś w butach drożdże czy co? :o
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

efekt wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Adix, ja jestem zdania,że spokojnie i do celu więc trzymam kciuki ;) i zobaczysz jak Ci się uda...

Adidasowa.. graty, fajnie że Cie przyjeli.. Wrocek jest piekny, bardziej mi się podoba niż Wawa....
Co do zwiazku... spokojnie.. zobaczysz jak się ułoży,....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Hej kochani :kiss2

widzę, że nieciekawie Adidasowa u Ciebie.. ale zgadzam się z Kayirą, że wspólne mieszkanie Wam pokaże w którą stronę Wasz związek zmierza. Jestem dobrej myśli i uważam że jeśli Twój facet odetnie się od swojej rodziny to będzie poświęcał Tobie więcej uwagi i będzie się liczył z Twoim zdaniem.. i oby tak było :kiss2

Kay jak tak po urlopie??

Adrian, słusznie że odpuściłeś sobie tamtą kobietę, aczkolwiek nie powiem, ta z którą obecnie piszesz też jest ziółko jak jeśli już w tym wieku ma dziecko..

ogólnie to muszę Wam powiedzieć, że przeżyłam odpust, przyjechał do nas wujek i bardzo mi się rozerwało, bo przynajmniej miałam z kim pogadać :)
szkoda, że pojechał, bo teraz znów z teściową sama jestem.. ale dobrze, że teraz długi weekend wypada to Męża w środę będę mieć z powrotem :D
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Adix257 pisze:efekt wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu
W 1986 był. Nie zaliczyłeś się rocznikowo. :roll:

Witajcie. :kiss2

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Jejciu już po zakupach, cześć wszystkim...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Zapomniałam Adidasowa Ci pogratulować :kiss2
zazdroszczę Wam tych zakupów, ja jutro może coś pochodzę, bo z rana jadę do lekarza i potem zobaczę w jakim humorze od niego wyjdę, jak mi nie pozwoli odstawić leków to będę baaaardzo zła.. ale myslę, że będzie ok
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Adidasowa pisze:Black ja już nie wiem co robić, czuję się coraz częściej jak 5te koło u wozu. Czasem mnie to przerasta. Nie radzę sobie sama z tym wszystkim, nie mam się komu wygadać, to wszystko mnie boli. Płakać mi się chce coraz częściej... On nie zwraca uwagi na moje uczucia, kiedy płaczę on jest nieugięty i mówi: "żebyś Ty Pati wiedziała ile ja się upłakałem przez Ciebie" i kompletnie nic więcje, jego obojętna mina...
Dokładnie wiem co czujesz, bo mam identycznie.
Nie czuję się ważna dla niego, czuję się potrzebna kiedy on ma ochotę się kochać... (...)
Otóż to...
on czasem robi tak, że ściska mi twarz bardzo mocno ręk ą i daje mi takiego mocnego buziaka, że nieraz mi już przeciął wargę. Mówię wtedy, że zachowuje się jak psychopata, ale on się uśmiecha i mówi, że im mocniej mnie ściśnie czy pocałuje czy ugryzie tym bardziej pokazuje mi, jak bardzo mnie kocha. On nie rozumie tego, że to boli. Ile razy już zrobił mi "krzywdę". Przyciął mi palca w bramie, uderzył mnie w udo, że miesiąc miałam ogromnego siniaka, rozciął mi wargę, wybił mi palca serdecznego, dzisiaj np jak trzymał mnie za rękę to przejechał mi łokciem po oparciu od łóżka i łokieć mam zdarty. Możesz powiedzieć, że takie wypadki się zdarzają, ale u nas jest to zbyt często... co chwile coś mi zrobi.
Wypadki wypadkami, ale on to robi specjalnie, niby niechcący. Tak to wygląda, bo mój co prawda nie zachowywał się w ten sposób, ale za to dostawał szału -dosłownie, gdy coś mu strąciłam. Zamiast pozorować wypadki szukał najmniejszego powodu aby wyładować złość i agresję. Nie wiem co jest lepsze. Czy takie "wypadki" czy psychiczny terror. Obydwa przykłady są tak samo porąbane.
Nie rozumiem go w wielu momentach, nie wiem co mówić, co robić... On nawet nie chce słyszec o psychologu, uważa, że jest wszystko ok i że dla mnie się zmieni, ale pytam KIEDY ta zmiana nastąpi, jeśli w ogóle.
Moim zdaniem odreagowuje robiąc Ci krzywdę. To już nie jest normalne...
On też całował inną. To było w sierpniu w tamtym roku, rozstaliśmy się na 3 dni i on już zdążył się spotkac z inną i się z nią lizać... więc po częście to to samo. Jednak on powtarza: NIE BYLIŚMY WTEDY RAZEM i tak się usprawiedliwia...
No właśnie to nie jest usprawiedliwienie. Niestety nic z tym nie zrobisz, nie przetłumaczysz. Faceci czują inaczej.
On kiedyś mi powiedział, że ja tą zdradą zniszczyłam mu charakter i nasz związek.
Wiesz... Coś Ci powiem. Nie wierz w takie słowa. Nie wierz, bo nie ty kierujesz jego rękami, nie sterujesz myślami. Nie karzesz mu "zrób mi po złości, bądź obojętny". To takie ciche wyżywanie się na Tobie i chęć abyś czuła się winna.
Wiele razy mu mówiłam: "zapomnijmy o przeszłości, to się nigdy nie powtórzy", ale przy pierwszej lepszej kłótni jest znowu wypominanie, że się "zajebiście bawiłam jak go nie było". To, że spiszemy na kartce co nas boli i spalimy to nic nie da. On i tak będzie robił dalej to samo, bo obiecwyał mi jakieś 3 miesiące temu na KOLANACH, że nigdy więcej nie będzie wracał do przeszłości, a nadal to robi, niemal codziennie.. Rozmawiam z nim ciągle... Nic to nie daje, jest dobrze na chwilę, a potem znów to samo.
Obawiam się, że skoro nic nie daje... To nie zmieni się nigdy.
Nie wyobrażam sobie życia bez niego, boję się, że już nigdy nie bedę szczęśliwa, rodzice już dawno mi mówili, żebym go zostawiła, że on nie jest dla mnie, że to tyran, psychopata, że on się nie nadaje do życia, ale ja go naprawdę kocham, ja mogę wejść za nim w ogień... nie umiem bez niego... Z drugiej strony przeraża mnie myśl, że do końca życia będzie wypominanie co się stało w tym gówniarskim wieku.
Trampkowa to Twoje życie,Ty za nie decydujesz... Jeżeli masz siły to zawalcz jeszcze, jeżeli nic nie będzie się zmieniało to odpuść... W sumie to obydwoje musicie coś zadecydować. Próbowałaś go postawić pod ścianą? Powiedzieć, że kochasz ale nie potrafisz dłużej znieść jego zachowania? Bo to co on robi to nie jest żal, nie są to pretensje za coś co zrobiłaś tylko inteligentne wyżywanie się na drugiej osobie.
Najgorsze jest właśnie to, że faceci raz są chamami a raz potrafią przytulić itp. Jakby udawana czułość.
Ja powoli daje sobie siana.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Blackfox pisze:
Adix257 pisze:efekt wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu
W 1986 był. Nie zaliczyłeś się rocznikowo. :roll:
opad radioaktywnego pyłu jeszcze długo się utrzymywał na powierzchni polski
Witajcie. :kiss2
Dziewczyny co tam u was słychać dobrego i tego nie dobrego :kiss2
Adrian
:P
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: vaniliiia »

U mnie dobrego nic...
Od kilku dni mam mdłości, boli mnie głowa nic prawie nie jem. Czekam aż mi przejdzie. No i się nudzę. Jutro chyba pójdę na miasto, posiedzę na ławce, bo nie usiedzę w domu .
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości