A widzisz, ja mam to samo, ostatnio byłej przyjaciółce tak w dupe właziłam.. Pomagałam jej ile mogę, dawałam jej różne akcesoria dla jej gryzonia, mimo ze zaplacilam za nie wczesniej kupe kasy to od niej pieniedzy nie wzielam.. a ona co? Napisala mi 3 dni temu, ze ma wrazenie, ze motam jej w zyciu i ze niby chce aby zerwala ze swoim facetem(bo podobno on mi sie kiedyś podobał
Kurde zagotowalo sie we mnie tak, ze ....
Bo ma faceta ktory nie dosc ze jest ochydny, to jeszcze jej nie szanuje, bije ją, wyzywa ją, mowi ze jest gruba, ma duzo tluszczu, duza dupe itp... I ona do mnie przychodzila o porade, to jej radzilam ile moge, a teraz takie cos w podziekowaniu..
Jeszcze przez niego sie skonczylysmy przyjaznic, bo on jej zabronil sie ze mna spotykac, rozmawiac i w ogole... bylysmy przyjaciolkami kilka lat..
Daj spokoj ... napisalam zeby sie pocałowała w dupe bo jest głupia i naiwna... I tyle, nie odzywamy sie do siebie bo to nie ma sensu.
