Przy kawie ...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Pomalu juz przestaje miec sily do tego wszystkiego i przez jego zachowanie nawet nie chce mi sie z nim rozmawiac... Juz nawet mi przestaje zalezec, czlowiek sie stara, a tu zadnych efektow, jak bylo tak i jest...
Najlepiej ryja wydrzec i spokoj.
Najlepiej ryja wydrzec i spokoj.
Re: Przy kawie ...
My zawsze mamy pod górę niestety ,ale zawsze dajemy rade sobie
Re: Przy kawie ...
A gdybyś Ty też zaczęła na Niego wrzeszczeć??
Re: Przy kawie ...
albo w ogóle nie reagować, dopóki nie przestanie krzyczeć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Jak by mój M zaczął na mnie krzyczeć to bym po prostu wyszła bez słowa
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja nawet nie mam kiedy slowa powiedziec bo to jesttak, ze gadamy spokojnie ajak np czegos nie zrozumiem to on wtedy krzyczy i wychodzi...
Re: Przy kawie ...
To co nie wolno Ci się dopytać o co chodzi?? Nie kapuje
Re: Przy kawie ...
a nie możesz mu powiedzieć że jak skończy się drzeć to wtedy niech przyjdzie porozmawiać z Tobą?że ty nie chcesz krzykiem rozmawiać bo do niczego to nie prowadzi
Re: Przy kawie ...
Dokladnie Zannka bo po co sie starac jak to tylko w jedna strone dziala...
a najgorsze jest to, ze nagadaja nawrzeszcza wyprowadyajac z rownowagi a potem jakby nigdy nic tulic sie chca.Mnie to najbardziej rozwala
Ech to tez dobija.ze nie da dojsc do slowa...glupie to wrecz i dziecinne.
a najgorsze jest to, ze nagadaja nawrzeszcza wyprowadyajac z rownowagi a potem jakby nigdy nic tulic sie chca.Mnie to najbardziej rozwala
Ech to tez dobija.ze nie da dojsc do slowa...glupie to wrecz i dziecinne.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Carinko ale faceci to są dzieci tylko że wyrośnięte
-
G****
Re: Przy kawie ...
Mowie, ze mi sie nawet juz nie chce w ogole do niego odzywac a tym bardziej rozmawiac...
Re: Przy kawie ...
I być tu mądra i domyślaj się o co może chodzić.. przecież to paranoja
Zanna no nie ma się co dziwić, przecież jak nie widzisz żadnej zmiany, a wręcz jest coraz bardziej nie do wytrzymania, to w końcu Ci się odniechciewa wszystkiego
Zanna no nie ma się co dziwić, przecież jak nie widzisz żadnej zmiany, a wręcz jest coraz bardziej nie do wytrzymania, to w końcu Ci się odniechciewa wszystkiego
Re: Przy kawie ...
Ale jak inaczej sie dogadacie jak nie przez rozmowe...? inaczej sie kurcze nie da.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Poczekam az mu przejdzie a jak nie przejdzie to znaczy, ze chyba ze mna jest cos nie tak skoro mozna powiedziec ze "ucieka" ode mnie...
Re: Przy kawie ...
No właśnie wiecznie nie może się tak zachowywać...
A co zamierzasz??
Ja na godzinke uciekam, ale wrócę papapa
A co zamierzasz??
Ja na godzinke uciekam, ale wrócę papapa
Re: Przy kawie ...
Zanna nie pozwól sobie na takie traktowanie, bo jeśli nic z tym nie zrobisz to niestety, ale facet jest prosty jak klocki duplo (jak to Adrian powiedział kiedyś) i raczej potraktuje to jak przyzwolenie, w ogóle się nie pohamuje.
I nie zaczynaj wmawiać sobie, że to z Tobą coś jest nie tak. Między wami coś jest nie tak -z nim coś jest nie tak skoro się unosi bez powodu i na wszystko się złości.
Madlen obcy w sensie -pewnie wielki głód... Tak sądzę.
Car a jak u Ciebie? ;*
I nie zaczynaj wmawiać sobie, że to z Tobą coś jest nie tak. Między wami coś jest nie tak -z nim coś jest nie tak skoro się unosi bez powodu i na wszystko się złości.
Madlen obcy w sensie -pewnie wielki głód... Tak sądzę.
Car a jak u Ciebie? ;*
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Mysle ze Black dobrze prawi.Jak bd widzial ze tak reagujesz to bd tak dalej robil.
A u mnie Black...malego znowu odrzucili z listy do przedszkola.juz mam dosyc tego ;/
Ze swoim sie dogadalam.i poki co jest dobrze.Ale z tydzien znowu wyjezdza na szkolenia i pewnie bd znowu jazdy
A tak to ok.a nie oblalam termin oddania pracy z filozofii ...ale nie dalam rady.ech
Mialam dzisiaj ja dokonczyc ale musze dn 16tej siedziec w job...
A u mnie Black...malego znowu odrzucili z listy do przedszkola.juz mam dosyc tego ;/
Ze swoim sie dogadalam.i poki co jest dobrze.Ale z tydzien znowu wyjezdza na szkolenia i pewnie bd znowu jazdy
A tak to ok.a nie oblalam termin oddania pracy z filozofii ...ale nie dalam rady.ech
Mialam dzisiaj ja dokonczyc ale musze dn 16tej siedziec w job...
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Car dlaczego odrzucili?? I co dalej zamierzasz odnośnie niedokończonej pracy...? Ech te wyjazdy... To ja Ciebie podziwiam, że dajesz radę tak... Ja bym chyba za przeproszeniem jobla dostała gdyby mój wyjeżdżał...
Zanna jeżeli Twój połówek nie należy do chamskich samców i jest w stanie wysilić się na odrobinę zrozumienia to może po prostu napisz mu "list"?
Ja tak robiłam gdy nie miałam sił na rozmowę, z której nic nie wychodziło a nawet w ogóle do niej nie dochodziło... Skutkowało, bo czytał... tylko do czasu dopóki właśnie nie stał się chamskim samcem. Może poskutkowałoby i u was...?
Kay, wierzę że Ci się nie chce. To już tylko chwila.
Uciekam kochane, muszę wyszykować się do teściów... Życzę wam spokojniejszego wieczorku i bardziej miłego.
Zanna jeżeli Twój połówek nie należy do chamskich samców i jest w stanie wysilić się na odrobinę zrozumienia to może po prostu napisz mu "list"?
Ja tak robiłam gdy nie miałam sił na rozmowę, z której nic nie wychodziło a nawet w ogóle do niej nie dochodziło... Skutkowało, bo czytał... tylko do czasu dopóki właśnie nie stał się chamskim samcem. Może poskutkowałoby i u was...?
Kay, wierzę że Ci się nie chce. To już tylko chwila.
Uciekam kochane, muszę wyszykować się do teściów... Życzę wam spokojniejszego wieczorku i bardziej miłego.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Black na pewno mily nie bedzie bo juz cos uslyszalam ze sie chyba z kolega umowil ale dzieki 
Kay no ja sie staram zeby mnie tak nie traktowal, ale co ja moge jeszcze zrobic?
Kay no ja sie staram zeby mnie tak nie traktowal, ale co ja moge jeszcze zrobic?
Re: Przy kawie ...
Mykaj Black ;*Udanego.
A z praca nie wiem jeszcze.Mam sie w tygodniu nastepnym zglosic...;/
Wyjazdy sa okropne...a ja mam zawsze chore mysli.I choc jestem niby go pewna to jednak ;(
Malego odrzucili bo nie mam na caly etat job, i ma z kim zostawac...a jest tak duzo dzieci ze porobili jakies glupie kryteria ;/// rece opadaja normalnie.Ale od wrzesnia tak czy siak bd musieli bo to 5latki obowiazkowo juz ida.Jednak mialam nadzieje ze dostanie sie na ta rekrutacje zimowa.
Zannka a gdyby tak delikatnie przy kolacji?
A z praca nie wiem jeszcze.Mam sie w tygodniu nastepnym zglosic...;/
Wyjazdy sa okropne...a ja mam zawsze chore mysli.I choc jestem niby go pewna to jednak ;(
Malego odrzucili bo nie mam na caly etat job, i ma z kim zostawac...a jest tak duzo dzieci ze porobili jakies glupie kryteria ;/// rece opadaja normalnie.Ale od wrzesnia tak czy siak bd musieli bo to 5latki obowiazkowo juz ida.Jednak mialam nadzieje ze dostanie sie na ta rekrutacje zimowa.
Zannka a gdyby tak delikatnie przy kolacji?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
W pon tak probowalam, zrobilam kolacje i mowie do niego, ze moze sobie jakies wino otworzymy, jakis film obejrzymy to mi powiedzial "umowilem sie na basen"i pojechal...
Re: Przy kawie ...
wyjść na chwilke i za raz nasmarujecie tyle że nigdy odnaleźdz się nie mogę 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości