Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

oj było kiepsko i to bardzo ale teraz już jest ok, nic nie czuję, przyzwyczailam się już ;)

Ale boję się tych leków co prawdopodobnie dostanę na PRL... Dużo dziewczyn mówi, że są tak silne i że ciężko się je przyswaja.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Vanilka, głowa do góry ;) będzie dobrze ;)
minie Ci i zobaczysz jak będzie między Wami...

Zanna, to dobrze że się unormowało...
a co do tych następnych... może nie bedzie tak źle...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

myślę że będzie bo właśnie tak słyszałam ale się wszystko okaże :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

No ale na każdego działają inaczej tabletki ;)
może bedziesz wyjątkiem potwierdzającym regułę ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Chcialabym i to bardzo :)

Jak tam u Ciebie? Bo ja tak cały czas o sobie ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

zobaczysz ;) nie ma się co nastawiac ;)

hmmm u mnie bez zmian ;)
praca i praca... ;) X ze swojej bardzo zadowolony, aż mu zazdroszczę ;)
ja chętnie bym moją zmieniła, ale czekam...
trzeba będzie faktycznie za jakiś czas o dziecku pomyśleć....
mieliśmy ostatnio mały kryzys ale już zapomniany ;)
mama niedługo wraca.. to choć mnie odciązy trochę...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Fajnie, że X czerpie radość z pracy a Tobie może też się uda z tą zmianą :)
A co do bobasa to może lepiej tak nie odwlekać bo to różnie może być...
Co za kryzys?
A to mama jakoś chyba na krótko jeździ?

Używałyscie kiedyś może taką magnetyczną naklejkę na lodowkę?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Czekam póki co aby w tej pracy pójść na macierzyński..
bo ze zmianą, jak młoda mężatka może być róznie...
z resztą pamiętam jak u nas patrzyli....

Jednak chcemy poczekać, rok, dwa maksymalnie ;)
chodzi o odbicie się o dna.. i choć jakiś jeden spokojny wyjazd za granicę...
a dwa... moja mama tez chce jeszcze trochę pojeździć do niemiec, by remont skończyć...
a jak by urodziła moja siostra lub ja, to już raczej nie pojedzie....
a ona jeździ tak srędnio na dwa miesiące co dwa miesiące....

a co do nas... hmm.... dojeżdzam i jest mi chciwlami cięzko, wszystko w domu ogarnąc...
poproszę o coś X i nie zawsze zrobi to od razu...
gorszy dzień.... gorsza chwila i poszło...
kazdy powiedział co mu leży na sercu... i tyle...
pogodziliśmy się w sumie od razu....
On może coś robić w domu, pod warunkiem, ze ja wtedy też coś robię...
le nie działa to w momencie gdy np jestem w drugiej pracy a on ma cos w domu zrobić...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Rozumiem :) Znam to ze swojej sytuacji, tylko, że ja niby jestem cały czas w domu ale jak jest dużo roboty to różnie bywa.

Jutro robię sernik z mango :) mam nadzieję, że bedzie dobry ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wiesz.. jak bym w domu była to mi nie porblem, sprzatać, ogarniac itp ;)
alejak wracam do domu po 17, czasem 18, to już późno..
obiad czasem zrobić itp, czasem tylko odgrzać....

ooo... ;) smakowicie brzmi...
ja robiłam brownie ostatnio ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Czasem by się chciało poleniuchować a tu trzeba zrobić...Rozumiem :)

Wiecie jak mi się marzy chociaż ze dwa dni wakacji?? Ale nic z tego :cry:

Aaa i chyba pójdziemy na bal karnawalowy jeśli się uda sprzedać cielaka ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Człowiek czasem by odpoczał...
no ale wyjazdy neistety wiążą się z kosztami....
zobaczymy jak bedzie...
ale Wam fajnie... ;) a kiecke masz ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Coś tam się znajdzie ;) nie będę raczej kupować o ile w ogóle pójdziemy :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Fajnie tak ;) co prawda ja tam nie lubie takich imprez ;)
ale to zawsze jakieś oderwanie od codzoenności..
to trzymam kciuki byście sprzedali ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kris »

Hej zanna tak dotarłem do pracy cały i zdrowy ( no z tym zdrowy to trochę oszukałem bo nadal jestem chory . Chociaż te pare metrów co musiałem pokonać z samochodu do pracy było ciężkie z uwagi na pięknie oblodzone chodniczki :)

Vanilka nie chce zapeszać ale jeżeli teraz jakoś zbytnio nie cieszysz się z powrotu do niego to chyba później nie będzie lepiej . Bo mi się wydaje że to nie przez hormony...

No a ja czekam i czekam a tu się nie wysłało :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Ja tam lubię bo mój S. na żadna dyskotekę nie pójdzie a tak to przyajmniej się trochę potańczy :)

On ja też wczoraj dupę pobiłam, tyle, że ja ze schodów sobie zjechałam...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kris »

NO ale mam nadzieje że Twój S porządnie Cie wymasował w tym miejscu :p
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

właśnie coś ostatnio jakoś nie ma chęci... :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kris, kurować się miałeś ;) a nie.. może dzień dwa wolnego i wyleżeć się porządnie...

Zanna... no mój też nie lubi dyskotek ;)
ale na sylwestra na domówce potanczyliśmy..
w sumie pierwszą okazję mieliśmy na weselu kuzyna.. ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

My niby teraz na 18-tce trochę potańczyliśmy ale to nie to samo :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no cóż.. ja bym miała ten problem, że mój w garnitur ślubny już nie wejdzie :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kris »

O kurcze to co z nim jest jak można nie pomóć swojej kobiecie w potrzebie. Ja jakbym był Twoim mężem to być Cię porządnie wymasował że byś cały czas mówiła że się przewróciłaś i trzeba wymasować heheh :p

E tam Kay nie da rady inaczej trzeba do pracy iść i jednocześnie się kurować. Tylko muszę się uwijać bo 30 stycznia chce na narty jechać :p
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

mój też miał już spodnie poszerzane :lol: ale teraz zaczął znowu w pilkę grać to pomału gubi ;)

on zazdroszczę Twojej przyszlej kobiecie ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Oj widać , że Kris o swoją kobietę będzie dbać ;)
ale to dobrze ;) mało takich facetów ;)

Co do X.. no cóz.. strasznie ostatnio zaczał tyc..
ale juz chyba przestał.. i waga stoi w miejscu...

Kris, kuruj się więc kuruj.. mało czasu zostało...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Kay na zime to chyba każdy przybiera na wadze niestety...

kurcze coś mnie głowa zaczyna boleć :(
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości