Heja heja aleśta natrzepały i natrzepali tych stronic
Nie wiem kiedy ja to nadrobię.
Madlen ja zostaję czasem na cały dzień, w sensie że jadę w piątek wieczorem a wracam w niedzielę rano. Dłużej nie da rady bo przecież do dziecka czas wracać heh
O! Kris...jak ładnie

Krzysiu, to świetnie że już tak o niej nie myślisz

A widzę że już nawet rozglądasz się za nową sympatią, tylko teraz może bardziej obserwuj zachowania i charakter? No i nie kieruj się wyglądem...
Adrian, no nareszcie!