Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Nie denerwuj się komisja i po komisji. Wszystko pójdzie dobrze
Młody pewnie nudzi się w domku, co? a jak tam sprawy damsko męskie?;)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Bry 
Dokladnie Myszko
Jamka ma racje. Jak cos to trzymam kciuki ;*
Jamka, faceci tak juz maja.Tez czasami i moj tak odwala.My mamy napiecie przedmiesiaczkowe a oni te odpaly.;_
Madi kochanie ty dbaj bardziej o siebie : (
Adasiowa, skoro jest juz tak zle, ze sama to dostrzegasz to moze jakas porada u specjalisty.? bo to nie wyglada dobrze.
Gdybym byla na miejscu to sama bym Cie wsparla.Ale tak to niebardzo sie da :/
Kay ales ty dzisiaj uhahahana ;D ;* az milo sie robi
Dokladnie Myszko
Jamka, faceci tak juz maja.Tez czasami i moj tak odwala.My mamy napiecie przedmiesiaczkowe a oni te odpaly.;_
Madi kochanie ty dbaj bardziej o siebie : (
Adasiowa, skoro jest juz tak zle, ze sama to dostrzegasz to moze jakas porada u specjalisty.? bo to nie wyglada dobrze.
Gdybym byla na miejscu to sama bym Cie wsparla.Ale tak to niebardzo sie da :/
Kay ales ty dzisiaj uhahahana ;D ;* az milo sie robi
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Carinka ;* własnie ja mam tak nieregularny okres że czasami nawet 4 miesiące go nie mam ,więc i stanów przed też nie ;p a on mnie tak wkurza że masakra. Już mnie do tego stopnia do siebie zniechęcił że podobnie jak Adi nie mam ochoty sie z nim widzieć, rozmawiac a co dopiero "coś robić"
Co tam u Ciebie?
Co tam u Ciebie?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Uj to faktycznie.Ale sam nie widzi, ze to ma taki wplyw? faceci.
A ja odpoczywam.Tj dzisiaj juz w job.Mialam wczoraj tyle do zrobienia a w koncu wyszlo tak, ze tylko to co musialam ogarnelam.A potem bawilam sie zestawem malego ;D
Teraz efektem jest to, ze bola mnie oczy.Ale to co zobaczylam to moje. Musze zamowic na jakas literature pod katem lunety i mikroskopu.Bo zaciekawilo mnie to
a i troche preparatow poszukac
A tak to nadal czekam na odp w sprawie praktyk ;/
Nie lubie tak.Bo nie wiem na czym stoje.ech
A ja odpoczywam.Tj dzisiaj juz w job.Mialam wczoraj tyle do zrobienia a w koncu wyszlo tak, ze tylko to co musialam ogarnelam.A potem bawilam sie zestawem malego ;D
Teraz efektem jest to, ze bola mnie oczy.Ale to co zobaczylam to moje. Musze zamowic na jakas literature pod katem lunety i mikroskopu.Bo zaciekawilo mnie to
a i troche preparatow poszukac
A tak to nadal czekam na odp w sprawie praktyk ;/
Nie lubie tak.Bo nie wiem na czym stoje.ech
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
a_gatka
Re: Przy kawie ...
Hej dziewczynki kochane, i Cytrusie :* Btw. co ja paczę,ze niby redorange czarny charakter? You made my day friend! Po tylu latach znajomości mogę powiedziecc tylko....................
buhahahahahaahahah
Nie znałam bardziej sensytywnego faceta, serio.
Adi kochanie - jeśli to jest jakieś wsparcie... pisz, dzwoń, cokolwiek. Nie możesz być z tym sama, ale też i nikt poza Tobą tego problemu nie rozwiąże. Myślę, że tkwisz w toksycznej relacji, a to.. uzależnia. Wiem po sobie.
Madlen - a pewnie, że szybko minie.
Przetarg a raczej podwykonawstwo w nim dostałam. Na zaprojektowanie kampanii marketingowej
Strasznie lubię to robić!
Dziewczyny, potrzebuję fajne, niedrogie, kameralne miejsce na weekend z okazji rocznicy, na koniec marca. Znacie coś? Polecicie?
Jak Wam mija dzień? Ślę buziaki i słoneczne uściski!
buhahahahahaahahah
Adi kochanie - jeśli to jest jakieś wsparcie... pisz, dzwoń, cokolwiek. Nie możesz być z tym sama, ale też i nikt poza Tobą tego problemu nie rozwiąże. Myślę, że tkwisz w toksycznej relacji, a to.. uzależnia. Wiem po sobie.
Madlen - a pewnie, że szybko minie.
Dziewczyny, potrzebuję fajne, niedrogie, kameralne miejsce na weekend z okazji rocznicy, na koniec marca. Znacie coś? Polecicie?
Jak Wam mija dzień? Ślę buziaki i słoneczne uściski!
Re: Przy kawie ...
wiecie jak to jest matka zawsze sie denerwuje chyba na zapas
sprawy damsko męskie świetnie nie narzekam
sprawy damsko męskie świetnie nie narzekam
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Agatka Ty mów do mnie prosta polszczyzną ja tempak jestem... sensytywny... matko i córko.
Re: Przy kawie ...
Mycha to świetnie, chociaz u Ciebie dobrze he bo jak widzisz co nie które maja odwieczne problemy jak np ja i Adi
Agatka fajnie, a to wiąże się też chyba z grubszą kaską,co
Car z jakiego fachu te praktyki?
Kay chyba popłynęła na tych zakupach
Agatka fajnie, a to wiąże się też chyba z grubszą kaską,co
Car z jakiego fachu te praktyki?
Kay chyba popłynęła na tych zakupach
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Gonia BRY ![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Cześć Jamelko .....
Nie doczytam, nie dam rady

Nie doczytam, nie dam rady
Re: Przy kawie ...
Hej Wam
Hahaha Agatka, skarbie i popsulas wizerunek czarnego charakteru redorange666.;D
Gonia nie przejmuj sie.Kazdy z nas ma takie momenty, ze nie daje rady nadrobic.;p
Jamka, opieka i praca z dziecmi z zespolem
Hahaha Agatka, skarbie i popsulas wizerunek czarnego charakteru redorange666.;D
Gonia nie przejmuj sie.Kazdy z nas ma takie momenty, ze nie daje rady nadrobic.;p
Jamka, opieka i praca z dziecmi z zespolem
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Car to bardzo wymagające zajęcie, no ale jeśli to powołanie to powinno być ok 
Gonick nie nadrabiaj i tak wałkujemy codziennie te same tematy więc nic się nie przegapi..chyba
Gonick nie nadrabiaj i tak wałkujemy codziennie te same tematy więc nic się nie przegapi..chyba
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Hej hej 
Witam Wszystkich :*
Noo Jam, wiadomo lepiej cokolwiek próbować niż bezczynnie siedzieć.. tyle, że ja to już nie wiem gdzie chodzić bo wszędzie podania poroznosiłam a teraz głuchaa cisza... nawet o staż się starałam ale nic, zero ofert.. Myslę, że chociaż Tobie się poszczęści :*
Tak to jest z tymi facetami, tu by czegoś chcieli ale sami w zamian nie dają nic.. bo po co..
Co za stwory...ehhh
Kay no jasne, że na pewno co nie co wynajdziecie..
Jak masz rękę to na 100% z czymś wrócisz, więc udanych zakupów..
No i ta pycha, pierwsze słyszę o takim placku
Agatka no to fajnie, bo najlepiej jak Cię to pasjonuje, bo wtedy masz więcej zapału żeby nad tą pracą siedzieć, jeszcze raz gratulacje
Co do miejsca to raczej nie pomogę bo wątpię żeby Ci się na południe Polski chciało wybrać na weekend:)
Car, a to kiedy mniej więcej będziesz coś wiedziała??
A jak Mały??
Lepiej się czuje??
Mycha nie zamartwiaj się, na pewno będzie dobrze.. Głowa do góry
Gonia jak u Ciebie??
Córa już po feriach??
Redorange666 no i się wydało... hahaha
Witam Wszystkich :*
Noo Jam, wiadomo lepiej cokolwiek próbować niż bezczynnie siedzieć.. tyle, że ja to już nie wiem gdzie chodzić bo wszędzie podania poroznosiłam a teraz głuchaa cisza... nawet o staż się starałam ale nic, zero ofert.. Myslę, że chociaż Tobie się poszczęści :*
Tak to jest z tymi facetami, tu by czegoś chcieli ale sami w zamian nie dają nic.. bo po co..
Co za stwory...ehhh
Kay no jasne, że na pewno co nie co wynajdziecie..
Jak masz rękę to na 100% z czymś wrócisz, więc udanych zakupów..
No i ta pycha, pierwsze słyszę o takim placku
Agatka no to fajnie, bo najlepiej jak Cię to pasjonuje, bo wtedy masz więcej zapału żeby nad tą pracą siedzieć, jeszcze raz gratulacje
Co do miejsca to raczej nie pomogę bo wątpię żeby Ci się na południe Polski chciało wybrać na weekend:)
Car, a to kiedy mniej więcej będziesz coś wiedziała??
A jak Mały??
Lepiej się czuje??
Mycha nie zamartwiaj się, na pewno będzie dobrze.. Głowa do góry
Gonia jak u Ciebie??
Córa już po feriach??
Redorange666 no i się wydało... hahaha
Re: Przy kawie ...
Wiem, ale chcialabym zobaczyc czy sie nadaje ;)Bd miala pewnosc jaki potem kurs wybrac.
Rany ale ladna pogoda
Zaraz pojde sie normalnie opalac haha
Madi juz powinnam miec odpowiedz.:/A tak zbywaja.:/
Tak z malym juz dobrze.nie chcial mnie dzisiaj do pracy puscic
Jak tobie mija dzionek?
Rany ale ladna pogoda
Zaraz pojde sie normalnie opalac haha
Madi juz powinnam miec odpowiedz.:/A tak zbywaja.:/
Tak z malym juz dobrze.nie chcial mnie dzisiaj do pracy puscic
Jak tobie mija dzionek?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
No to dobrze, że się poprawiło:)
Rzeczywiście pogoda cudaśna
Niestety ja się muszę zaszyć w szopie i zrobić porządek bo wczoraj całe drzewo się mi zawaliło.. i muszę poukładać tylko w innym miejscu..
Aż mi serce ściska...
Rzeczywiście pogoda cudaśna
Niestety ja się muszę zaszyć w szopie i zrobić porządek bo wczoraj całe drzewo się mi zawaliło.. i muszę poukładać tylko w innym miejscu..
Aż mi serce ściska...
Re: Przy kawie ...
Ups.;/
Pomoglabym ci ;)Ale troche daleko :/
Pomoglabym ci ;)Ale troche daleko :/
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Madi Ty miałaś się oszczędzać.. Nie może tego drzewa jakiś facet ułożyć? (pewnie głupie pytanie zadałam)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Poradzę sobie, może mi nie zejdzie długo ja się porządnie za to wezmę 
No Jam niestety nie mam żadnego w pobliżu..
Zmykam bo im wcześniej się za to zabiorę tym wcześniej do Was wrócę
Miłego po południa :*
No Jam niestety nie mam żadnego w pobliżu..
Zmykam bo im wcześniej się za to zabiorę tym wcześniej do Was wrócę
Miłego po południa :*
-
a_gatka
Re: Przy kawie ...
Jamelka, no akurat wystarczy na remont zębów
I aparat dla młodej.
redorange, prościej juz nie umiem
Carina, popsułam?
Pseplasam
Madlen, ja nie potrafię robic czegokolwiek bez pasji. Nawet kiedy chodzi o mycie garów
A co do mniejsca to zaskoczę Cię, ale preferowane właśnie południe! No mów co tam masz
I za ile?
Witam i ściskam niewitane i nieściskane w dniu dzisiejszym!
redorange, prościej juz nie umiem
Carina, popsułam?
Madlen, ja nie potrafię robic czegokolwiek bez pasji. Nawet kiedy chodzi o mycie garów
Witam i ściskam niewitane i nieściskane w dniu dzisiejszym!
Re: Przy kawie ...
A to trzeba było poczekać aż powracają z pracy. Ja mam takiego lenia dzisiaj że nie robię kompletnie nic, nie będzie obiadu, ani posprzątane.Trudno, choć rosołek coś za mną chodzi hmmm 
O Agatka ja z centrum to atrakcji raczej brak, nad morze jedzcie, cala plaża Wasza ha
O Agatka ja z centrum to atrakcji raczej brak, nad morze jedzcie, cala plaża Wasza ha
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Kay naprawdę polecam:) tylko mi się już słabo tam robiło, zbyt duża różnica ciśnienia :/
Madi biedactwo
mi nigdy krew z nosa jeszcze nie leciała, współczuje 
Carina właśnie o to chodzi, że nie ma kto wesprzeć :/
agatka jest dokładnie jak mówisz... nie umiem sama tego rozwiązać :/ i to jest główny problem. I dziękuję za takowe wsparcie. Może zaproszę Cię na fejsie? Daj namiary:)
Jestem dzisiaj bardzo smutna:( Wczoraj kąpałam Kapselka i jak się trzepał (jak to pies jak jest mokry) to wpłynął mu szampon do oczka:( nie otwierał od wczoraj go, cały czas zamknięte, bardzo się martwiłam. przepłukałam mu dużą ilością wody, dałam kropelki bo mam takie ale nie pomagało. No to zabrałam go dzisiaj do weterynarza. I jestem w szoku po wizycie... Kapsel ma kołnierz założony, zakropione oczko i posmarowane specjalną maścią. Dostał zastrzyk. No i musiałam kupić kolejne krople i kropić mu muszę 2-3 razy dziennie. A kołnierz 2-3 dni musi nosić
strasznie mi go szkoda
no i pytałam na temat jego ząbków, bo ma stałe już wyrośnięte, a mleczaki stoją obok :/ nie wypadły i to wszystkie 4 kły tak. Ma po dwa :/ No i weterynarz powiedział, że trzeba mu je wyrwać pod narkozą
bo będą siedliskiem bakterii i próchnica się zrobi i będzie nieciekawie... I na dodatek jeszcze jak się okazało ma jedno jadro w brzuchu co musi być zoperowane, bo inaczej wkrótce może powstać nowotwór
jestem po prostu załamana
( weterynarz powiedział, że to wszystko w granicach 450 zł będzie... Tak mi jest strasznie przykro, że aż się rozpłakałam
(oczywiście nie o cenę, tylko o zdrówko mojego misia)
A tu Kapsiu w kołnierzu:
no i widać to oczko, bo to akurat prawe, że ma przymknięte
nie mogę go wyczesać, ani nic:(

Madi biedactwo
Carina właśnie o to chodzi, że nie ma kto wesprzeć :/
agatka jest dokładnie jak mówisz... nie umiem sama tego rozwiązać :/ i to jest główny problem. I dziękuję za takowe wsparcie. Może zaproszę Cię na fejsie? Daj namiary:)
Jestem dzisiaj bardzo smutna:( Wczoraj kąpałam Kapselka i jak się trzepał (jak to pies jak jest mokry) to wpłynął mu szampon do oczka:( nie otwierał od wczoraj go, cały czas zamknięte, bardzo się martwiłam. przepłukałam mu dużą ilością wody, dałam kropelki bo mam takie ale nie pomagało. No to zabrałam go dzisiaj do weterynarza. I jestem w szoku po wizycie... Kapsel ma kołnierz założony, zakropione oczko i posmarowane specjalną maścią. Dostał zastrzyk. No i musiałam kupić kolejne krople i kropić mu muszę 2-3 razy dziennie. A kołnierz 2-3 dni musi nosić
A tu Kapsiu w kołnierzu:

`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Hej dziewczyny! Co u was? u mnie piękna pogoda aż się w domu nie chce siedzieć
Sprzątałam cały pokój gruntownie umyłam okno (czy wy też macie tak okropny problem z sadzą? No cholerstwo jest wszędzie i wszystko brudne) Pozatym u moich koleżanek wysyp dzieciaczków jest
w ciągu tygodnia urodziły 3 dziewczyny a na dniach szykuje się następna 
hmm adidasowa a te futerko z czoła nie podrażnia mu tego oczka jeszcze bardziej ? może je związać gumeczką do góry ?
hmm adidasowa a te futerko z czoła nie podrażnia mu tego oczka jeszcze bardziej ? może je związać gumeczką do góry ?
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
miaamy ma związane, zdjęcie było robione jak wróciliśmy od weterynarza od razu, a wtedy miał rozpuszczone bo weterynarz kazał zdjąć gumkę, na codzien mu wiążę. Na wiosnę wybierzemy się do fryzjera.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
aaa no chyba że tak
biedna psinka... i to głupi szampon! nie wiem ja mojego psa jak kąpie to mu piana wszędzie leci ale jakoś nigdy nic takiego się nie stało... ma pyszczek zaraz przepłukany i nic się nie dzieje ale teraz chyba zacznę bardziej uważać... przytul psiaka ode mnie i życzę powrotu do zdrówka 
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości