a i ma takie strąki koło oczu bo to wszystko mokre, tak mu leci ropa i jakaś wydzielina z tego oczka
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
No właśnie do tej pory też nigdy nic się nie stało, piany pełno a teraz
ale przynajmniej dowiedziałam się na temat ząbków i jąderka. Poszedł wreszcie spać, bo tak to go bolało bardzo i chodził z kąta w kąt i piszczał
tule go cały czas
i dziękujemy
a i ma takie strąki koło oczu bo to wszystko mokre, tak mu leci ropa i jakaś wydzielina z tego oczka
a i ma takie strąki koło oczu bo to wszystko mokre, tak mu leci ropa i jakaś wydzielina z tego oczka
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
a może rumiankiem przemywać ? Mi tak kazał śwince morskiej bo się strasznie drapała do krwi przy oczach i rumiankiem miałam przemywać i podziałało! a powodem drapania było to że akwarium stało za blisko monitora i futerko się śwince elektryzowało i z tego się drapała....
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Nie powinnam chyba ruszać już tego oka, skoro posmarowane maścią i zakropione, to powinno pomóc. Tylko żal patrzeć jak się męczy.
Nie wiedziałam, że takie coś może się dziać
że jak za blisko monitora to się śwince będzie futerko elektryzowało....
Nie wiedziałam, że takie coś może się dziać
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Hej Adidasowa, Miaamy :*
Nie Miaamy u mnie tylko się zakurzą okna, ewentualnie zacieki od deszczu się robią, z sadzą nie mam problemu:)
Może mieliście komin ostatnio czyszczony i przez to tak masz??
Oj biedny Kapsel, widzisz nie ma tego złego, przynajmniej wiesz, że coś z nim nie tak, a jakby Ci nagle padł i nie wiedziałabyś z czego?? Niby wiesz zwierzak się nacierpi teraz ale lepiej, ze wcześniej się dowiedziałaś co i jak..
Oby mu szybko przeszło :*
Agatka a byłaś kiedyś w Krynicy?? Niby nie ma tam nie wiem jakich atrakcji, bo teraz zima ale jakby się pogoda udała to naprawdę malownicze miejsce, wg mnie, a ceny to zależy gdzie chcielibyście zanocować, ale nie są wygórowane jakoś kosmicznie.
Polecam też Białkę Tatrzanską, bo tam w Pensjonacie Bania moglibyście zanocować, super tam jest, a zaraz są termy i to jeszcze lepsze niż w Szaflarach, no i Kotelnica, ładne skałki ale w cenach się nie orientuje. Musiałabyś poszukać w Google.
Hmm jakby było lato to bym też poleciłą Gródek nad Dunajcem, bo też jest bardzo pięknie, ale zimą nie wiem czy jest tam co robić.
No i zależy co Wy byście mieli w planach
Nie Miaamy u mnie tylko się zakurzą okna, ewentualnie zacieki od deszczu się robią, z sadzą nie mam problemu:)
Może mieliście komin ostatnio czyszczony i przez to tak masz??
Oj biedny Kapsel, widzisz nie ma tego złego, przynajmniej wiesz, że coś z nim nie tak, a jakby Ci nagle padł i nie wiedziałabyś z czego?? Niby wiesz zwierzak się nacierpi teraz ale lepiej, ze wcześniej się dowiedziałaś co i jak..
Oby mu szybko przeszło :*
Agatka a byłaś kiedyś w Krynicy?? Niby nie ma tam nie wiem jakich atrakcji, bo teraz zima ale jakby się pogoda udała to naprawdę malownicze miejsce, wg mnie, a ceny to zależy gdzie chcielibyście zanocować, ale nie są wygórowane jakoś kosmicznie.
Polecam też Białkę Tatrzanską, bo tam w Pensjonacie Bania moglibyście zanocować, super tam jest, a zaraz są termy i to jeszcze lepsze niż w Szaflarach, no i Kotelnica, ładne skałki ale w cenach się nie orientuje. Musiałabyś poszukać w Google.
Hmm jakby było lato to bym też poleciłą Gródek nad Dunajcem, bo też jest bardzo pięknie, ale zimą nie wiem czy jest tam co robić.
No i zależy co Wy byście mieli w planach
Re: Przy kawie ...
noo ja też adi nie miałam pojęcia że tak może się stać a weterynarz odrazu jak spojżał to mówi że akwarium przy monitorze stoi prawda? noo i stało .... ale zaraz po powrocie do domu było przeniesione zagojone i już było dobrze 
Madlen noo u mnie to od sąsiadów z komina leci i całą zimę tak mam... ale okno się otworzy i zaraz całe biurko od tego i wszystko co tam stoi... a maże się to dziadostwo wytrzeć nie idzie i jeszcze biały parapet mam i już mnie do szału to wycieranie doprowadza.... i czego się nie dotkniesz to wszystko brudne... dzisiaj posprzątałam a za dwa dni to samo jest no a okno czasem trzeba otworzyć przeciesz ....
Madlen noo u mnie to od sąsiadów z komina leci i całą zimę tak mam... ale okno się otworzy i zaraz całe biurko od tego i wszystko co tam stoi... a maże się to dziadostwo wytrzeć nie idzie i jeszcze biały parapet mam i już mnie do szału to wycieranie doprowadza.... i czego się nie dotkniesz to wszystko brudne... dzisiaj posprzątałam a za dwa dni to samo jest no a okno czasem trzeba otworzyć przeciesz ....
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Wiem wiem.. Kurczę no to nie ma ratunku na to, niestety... całe szczęście u mnie nie ma tego problemu 
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Bylam dziś na zakupach, musiałam troszkę bielizny kupić
kupilam 3 staniki i ku uciesze męża dwie pary stringów 
Adi współczuję pieskowi ale teraz przynajmniej będzie lepiej, ja słyszałam że nie można psowi za bardzo myć głowy i tam okolic oczu a jeśli już to mało wody. Ja swojemu nie myję.
Madi Ty to się masz z tym drzewem...
Kay pytałaś co robiłam z włosami. Wstawiam zdjęcie to tak właśnie wyglądam po wizycie
A ogólnie to mam kręcone włosy i trzeba było zregenerować i ścięła mi znisczone prostowaniem i niestety dużo ścięła 
Resztę przepraszam bo nie pamiętam co czytałam
Bylam dziś na zakupach, musiałam troszkę bielizny kupić
Adi współczuję pieskowi ale teraz przynajmniej będzie lepiej, ja słyszałam że nie można psowi za bardzo myć głowy i tam okolic oczu a jeśli już to mało wody. Ja swojemu nie myję.
Madi Ty to się masz z tym drzewem...
Kay pytałaś co robiłam z włosami. Wstawiam zdjęcie to tak właśnie wyglądam po wizycie
Resztę przepraszam bo nie pamiętam co czytałam
Re: Przy kawie ...
Madlen nawet nie chce tak myśleć, zapłakałabym się za nim
miaamy to jakiś kurcze dobry lekarz
zanna ale Kapslowi się robią nieładne zacieki pod oczkami i na pysku i to jest siedliskiem bakterii i musi mieć to myte...
miaamy to jakiś kurcze dobry lekarz
zanna ale Kapslowi się robią nieładne zacieki pod oczkami i na pysku i to jest siedliskiem bakterii i musi mieć to myte...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
nooo adidasowa ten weterynarz naprawde dobry dużo ludzi do niego ze zwierzakami chodzi jest już bardzo doświadczony nikomu nie odmawia pomocy radzi sobie z każdym nawet najmniejszym zwierzaczkiem i ciągle są u niego kolejki
Ponadto organizuje takie zbiorowe szczepionki dla psów na wścieklizne... wywiesza plakaty że od tego do tego zaprasza i nie trzeba o tym pamiętać bo sam się przypomina raz w roku i w tedy na tych akcjach są tańsze te szczepienia psiaków 
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
No to naprawdę bardzo fajny! Zazdroszczę takiego weta, widać że nie minął się z powołaniem 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Adi będzie do \brze, ja mam dwa koty które od małego chorowały, jeden nie widzi w ogóle drugi tylko na jedno oko ale oba żyją są wesołe i szczęśliwie. Weterynarz nic nie mógł na to poradzić, krople tylko przepisał.A Twój psiak musiał sobie bardzo podrażnić tym szamponem, po paru dniach mu minie. Ale na przyszłość radzę zmienić szampom bo nawet głupie uczulenie może tak podrażnić. Byłam na spacerku z P,zapraszał mnie na hod doga lub pizzę, w piatek do kina lub na pizzę. He ,jak miło 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Jam no widzisz?? Może się Mu trochę umysł rozjaśnia 
Ja mówiąc do mojego że za tydzień Walentynki usłyszałam ''No i co z tego??"
I bajka prysła, nawet moje najmniejsze złudzenie, że może jakoś romantycznie wieczór spędzimy zostało rozdmuchane na wszystkie strony..
Zanna a to się nie nazywa czasem headline?? Co teraz robiłaś z włosami??
U nas też są takie szczepienia organizowane..
I teściowa mnie właśnie wkurzyła, bo była sąsiadka z mężem i teściowa mówi, że jutro szczepienie i że musi iść.. a Oni się pytają czy ja mam psa a ja mówię, że nie, a ona do mnie z tekstem "co kłamiesz"< no to ja mówię, że jakiego mam tego psa?? A ta mi mówi że ten mały roki mój, A ja mówię to że przywoieziony z mojej miejscowości, nie znaczy że mój, bo ja go ze sobą nie przywiozłam i jak się przeniosłam to on już był.. to już się nic nie odzywała..
Ja mówiąc do mojego że za tydzień Walentynki usłyszałam ''No i co z tego??"
I bajka prysła, nawet moje najmniejsze złudzenie, że może jakoś romantycznie wieczór spędzimy zostało rozdmuchane na wszystkie strony..
Zanna a to się nie nazywa czasem headline?? Co teraz robiłaś z włosami??
U nas też są takie szczepienia organizowane..
I teściowa mnie właśnie wkurzyła, bo była sąsiadka z mężem i teściowa mówi, że jutro szczepienie i że musi iść.. a Oni się pytają czy ja mam psa a ja mówię, że nie, a ona do mnie z tekstem "co kłamiesz"< no to ja mówię, że jakiego mam tego psa?? A ta mi mówi że ten mały roki mój, A ja mówię to że przywoieziony z mojej miejscowości, nie znaczy że mój, bo ja go ze sobą nie przywiozłam i jak się przeniosłam to on już był.. to już się nic nie odzywała..
Re: Przy kawie ...
bry wieczór 
wpadam na chwilę się tylko zameldowac i znikam
zakupy udane.... winko i to nie jedno obalone..
mama wróciła....
mogę iść spac
wiecej powiem jutro
wpadam na chwilę się tylko zameldowac i znikam
zakupy udane.... winko i to nie jedno obalone..
mama wróciła....
mogę iść spac
wiecej powiem jutro
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Madlen mój luby to chyba straszny romantyk jest w porównaniu do twojego
w piątek lub w sobotę będziemy świętować (zależy jak pujdzie do pracy) i pojedziemy do kina później zabiera mnie do restauracji na kolacje i później powiedział jeszcze że mnie czymś zaskoczy więc już nie mogę się doczekać
tylko w takiej kombinacji to mam problem jak coś dla niego wymyślić... w zeszłym roku to ja szokowałam i upiekłam torta a dla mnie to duży wyczyn więc niewiem co w tym roku....
Hej Kay! widzę że humorek pierwsza klasa
Hej Kay! widzę że humorek pierwsza klasa
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Hej Kay :*
No to super:) To czekamy na szczegółową relację jutro
Widzisz Miaamy jak masz dobrze?? Mój zero inicjatywy.. Taki drewniany że szok...
Przyszłam Wam powiedzieć dobranoc i życzyć słodkich snów:*
dobranoc
No to super:) To czekamy na szczegółową relację jutro
Widzisz Miaamy jak masz dobrze?? Mój zero inicjatywy.. Taki drewniany że szok...
Przyszłam Wam powiedzieć dobranoc i życzyć słodkich snów:*
Re: Przy kawie ...
hej Wam
no to zdając dłuuugą relację z dnia wczorajszego
siostra przyjechała i polazłyśmy na lumpy, ale cos dnia nie miałymy..
jednak... wygrzebałam sobie czarne spodnie sztruksowe...
czarną kamizelkę i dwie sukienki....
do tego sweter taki większy dziurawy zielony i koszulkę czerwoną bez rękawów..
a na koniec moja ciotka dałą mi jeden pół golf bez rękawów bo jej nie schodził
siostra też sobie wytargała bluzkę, spódniczkę i kamizelkę jeszcze z metką...
nawet mamie wynalazłyśmy żakiet... ;D
potem reszta zakupów... wróciłyśmy obłdowane jak głupie...
ale
trzeba było dokupić... wróciłyśmy otworzyłyśmy wino 
posiedziałyśmya potem skończyłysmy sprzątać...
mama przyjechała i wielkie zdziwienie
nie wiem czy się kiedyś nauczy że jednak będziemy coś kombinować....
potem przyjechali chłopaki... zjedliśmy obiad...
zjedliśmy ciasto i kawę... kawę zrobiłyśmy z Jackiem...
posiedzieliśmy, pogadaliśy....
potem jeszcze ciotka przyszła....
ech... teraz trzeba nadrobić... nagadać się itp....
dostałymsy biżuterię od mamy
hehe kupiła nam na odwrót coś co mi się podobało, miała dostać siostra i na odwró...
ale
się spokojnie wymieniłyśmy 
ale i tak mama się do konca nie rozpakowała
heheh.. dziś ma to zrobić....
X szczęśliwy bo już się do żelek dorwał:D hahah....
a ogólnie.. no strasznie szczęśliwa jestem ze wróćiła...
że już jest w domu....
a co do walentynek... no cóż... my ogólnie nie obchodziliśmy..
ale stwierdziliśmy że jakiś mały prezent choć....
i ja mojemu kupiłam pidżamę
podpowiedziałam mu za to że chciała bym jakies ładne serduszko z biżuterii, albo kolczyki albo zawieszkę....
powiedział że poszuka...
no to zdając dłuuugą relację z dnia wczorajszego
siostra przyjechała i polazłyśmy na lumpy, ale cos dnia nie miałymy..
jednak... wygrzebałam sobie czarne spodnie sztruksowe...
czarną kamizelkę i dwie sukienki....
do tego sweter taki większy dziurawy zielony i koszulkę czerwoną bez rękawów..
a na koniec moja ciotka dałą mi jeden pół golf bez rękawów bo jej nie schodził
siostra też sobie wytargała bluzkę, spódniczkę i kamizelkę jeszcze z metką...
nawet mamie wynalazłyśmy żakiet... ;D
potem reszta zakupów... wróciłyśmy obłdowane jak głupie...
ale
posiedziałyśmya potem skończyłysmy sprzątać...
mama przyjechała i wielkie zdziwienie
nie wiem czy się kiedyś nauczy że jednak będziemy coś kombinować....
potem przyjechali chłopaki... zjedliśmy obiad...
zjedliśmy ciasto i kawę... kawę zrobiłyśmy z Jackiem...
posiedzieliśmy, pogadaliśy....
potem jeszcze ciotka przyszła....
ech... teraz trzeba nadrobić... nagadać się itp....
dostałymsy biżuterię od mamy
ale
ale i tak mama się do konca nie rozpakowała
X szczęśliwy bo już się do żelek dorwał:D hahah....
a ogólnie.. no strasznie szczęśliwa jestem ze wróćiła...
że już jest w domu....
a co do walentynek... no cóż... my ogólnie nie obchodziliśmy..
ale stwierdziliśmy że jakiś mały prezent choć....
i ja mojemu kupiłam pidżamę
podpowiedziałam mu za to że chciała bym jakies ładne serduszko z biżuterii, albo kolczyki albo zawieszkę....
powiedział że poszuka...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry wszystkim 
Kay więc wczorajszy dzień zaliczony do udanych;) A gdzie w ogóle była Twoja mama?
Ty to masz farta do tych ciuchów to przeważnie nie mogę nic dla siebie znaleźć w ciuchaju.
Madlen to mówisz że adoptowałaś pieska i nawet o tym nie wiedziałaś kochana
Słuchaj, a może on specjalnie tak powiedział żeby ci zrobić niespodzianke? Teraz mówi "i co z tego" a w piatek BOOM! suprajs
Ja mojego wczoraj poinformowałam że w walentynki nic nie szykuję i razem też nie będziemy szykować ,on ma się wykazać sam. W pierwsze walentynki ja zrobiłam niespodziankę, kolację przy świecach. A w drugie i trzecie, szykowaliśmy razem. No ale że w Walentego obchodzimy też rocznicę to chciała bym żeby i on cos od siebie zrobił dla mnie
Trochę mu nagadałam wczoraj że nie stara się, że nasz związek opiera sie tylko na sexie i niczym więcej. Znowu nic wspólnie prócz "tego" nie robimy... no i wyskoczył z ta pizzą, spacerem i kinem 
Miaamy może wspólne zdjęcie w rameczce? Ja mam taki plan
Zania tylko tyłka nie przezięb w tych stringach
Kay więc wczorajszy dzień zaliczony do udanych;) A gdzie w ogóle była Twoja mama?
Ty to masz farta do tych ciuchów to przeważnie nie mogę nic dla siebie znaleźć w ciuchaju.
Madlen to mówisz że adoptowałaś pieska i nawet o tym nie wiedziałaś kochana
Miaamy może wspólne zdjęcie w rameczce? Ja mam taki plan
Zania tylko tyłka nie przezięb w tych stringach
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
hej Jam.. no mama w niemczech pracuje 
i akurat wróćiła na 2 miesiące
hmmm nei zawsze się coś uda wyciągnąć ale czasem..
szkoda tylko ze one u nas są w środy rano, jak ja w pracy....
ale przynajmniej się postarał i coś z tymi walentynkami wymyślił...
my się chyba tylko do spaceru ograniczymy...
mama w domu, kolacji nie zrobimy a jakoś na knajpę nie mam ochoty...
i akurat wróćiła na 2 miesiące
hmmm nei zawsze się coś uda wyciągnąć ale czasem..
szkoda tylko ze one u nas są w środy rano, jak ja w pracy....
ale przynajmniej się postarał i coś z tymi walentynkami wymyślił...
my się chyba tylko do spaceru ograniczymy...
mama w domu, kolacji nie zrobimy a jakoś na knajpę nie mam ochoty...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ooo, no to nie dziwię się że tak się za nią stęskniłaś
Spacerek też dobry, najważniejsze że razem.. 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
łatwiej jest kiedy ona jest 
nie musze kombinowac z obiadami i sprzątanie..
jak coś to tylko na weekend..
ale jakona pod ręka... to też inaczej ..
i jest z kim porozmawiać... i w ogóle....
nie musze kombinowac z obiadami i sprzątanie..
jak coś to tylko na weekend..
ale jakona pod ręka... to też inaczej ..
i jest z kim porozmawiać... i w ogóle....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dobry 
Jamelka nie no ja nie zamierzam bo dworze biegać w samych stringach
Kay to super że chociaż jakoś symbolicznie obchodzicie
Madi u mnie co do psa to jest tak, że tak to narzekają, ganiają go a jak ktoś przyjedzie to Brutusek to, Brutusek tamto...
Ja jestem taka zła bo ostatnio cały czas jest tak, że teście są na naszym utrzymaniu i to już mnie strasznie drażni... Jak teściowa robi zakupy to jest tak, że ona tego nie kupuje bo tego nie jedzą, tamtego też nie ale jak ja kupię to wszystko jedzą...Ostatnio przyszedł teśc do S. i mówi kasa mi potrzebna na paliwo no myślałam że mnie szlag trafi... Wczoraj wstaliśmy i się wyszykowaliśmy i mieliśmy jechać do miasta i co się okazało że teściowa jedzie z nami bo ma do lekarza na 12 i nie dość że nawet nie raczyła uprzedzić to musieliśmy na nią czekać i jeszcze kasę dać na lekarza bo ją ręka boli...I jeszcze wracamy i ona z tekstem do S. czy ma pieniądze na koncie bo jej rachunek za tel trzeba zapłacić... Mam już dość !!!!!! Swoją kasę ładują dla synia w Anglii bo znudziło mu się mieszkanie i postanowił sobie wynająć domek 3 pokojowy z kuchnią i łazienką na 2 osoby...
Jamelka nie no ja nie zamierzam bo dworze biegać w samych stringach
Kay to super że chociaż jakoś symbolicznie obchodzicie
Madi u mnie co do psa to jest tak, że tak to narzekają, ganiają go a jak ktoś przyjedzie to Brutusek to, Brutusek tamto...
Ja jestem taka zła bo ostatnio cały czas jest tak, że teście są na naszym utrzymaniu i to już mnie strasznie drażni... Jak teściowa robi zakupy to jest tak, że ona tego nie kupuje bo tego nie jedzą, tamtego też nie ale jak ja kupię to wszystko jedzą...Ostatnio przyszedł teśc do S. i mówi kasa mi potrzebna na paliwo no myślałam że mnie szlag trafi... Wczoraj wstaliśmy i się wyszykowaliśmy i mieliśmy jechać do miasta i co się okazało że teściowa jedzie z nami bo ma do lekarza na 12 i nie dość że nawet nie raczyła uprzedzić to musieliśmy na nią czekać i jeszcze kasę dać na lekarza bo ją ręka boli...I jeszcze wracamy i ona z tekstem do S. czy ma pieniądze na koncie bo jej rachunek za tel trzeba zapłacić... Mam już dość !!!!!! Swoją kasę ładują dla synia w Anglii bo znudziło mu się mieszkanie i postanowił sobie wynająć domek 3 pokojowy z kuchnią i łazienką na 2 osoby...
Re: Przy kawie ...
Zanna, ale po raz pierwszy chyba... bo tak to nam rybka było 
a co na to wszystko S ?? godzi się tak o ??
bo to w sumie on z nimi powinien pogadać..
a najpierw chyba Ty z nim...
a co na to wszystko S ?? godzi się tak o ??
bo to w sumie on z nimi powinien pogadać..
a najpierw chyba Ty z nim...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Uuu, wcale Ci sie nie dziwie że Cię szlag trafia, chyba każdego by trafił. Co to za ludzie są.. nic a nic im głupio nie jest że się tak zachowują. Dorośli duzo łatwiej mieli w życiu niż my młodzi teraz a jeszcze im pomagać trzeba, no szok. Powinno być na odwrót
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ich tekst to jest bo my mamy gospodarkę a oni tylko rentę... tylko, że my i musim,u włożyć w ta gospodarkę i rachunki popłacić i żyć tez trzeba...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość