Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

ugotuję tak żebys nie wiedział co jesz :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
miaamy
Super Gaduła
Posty: 1298
Rejestracja: śr lis 06, 2013 12:04 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: miaamy »

Kay ja myślę że on zje cokolwiek a nie musi wiedzieć z czego to :D

Witam wszystkich :)
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kris »

hehe zawsze poznam chińske żąrcie z torebki bo dużo tego jadłem :)
Więc mnie nie przechytrzysz kurcze trudne słowo mam nadzieje że nie zrobiłem w nim błędu :)

Hmm miaam na teraz to większą uwagę na Twoją potrawę zwróce :p
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Aż mi serduszko urosło mąż tak obiadek wychwalał :)

A sie najadlam jak świnka ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kris.. nie bój się :P nie odgadł byś:D
albo jak bym Ci zaserwowała np kaszę kuskus :P
hahah xD
oj w kuchni można czarować :D oj można :D

hej Miaamy ;) co słychać ??

Zanna i się nie podzieliłaś :P ale tą karkówkę na pewno spróbuje :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
miaamy
Super Gaduła
Posty: 1298
Rejestracja: śr lis 06, 2013 12:04 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: miaamy »

a u mnie nic nowego ;] strasznie popękały mi żyłki w jednym oku i mam trochę spuchniętą powiekę i rano było zaropiałe ale nic nie boli nie szczypie nie swędzi nie uwiera .... macie pomysł co by to mogło być ?
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Buhaha widze ze tu sie szykuje grubsza impra haha

Kris.Jakos to przezyje.Ale podloze ci fasolke do lozka coby cie gniotlatla haha ;p

Hej miaa :)
Przemeczenie?
no chyba ze sie tak na kogos wscieklas ;p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Miaamy, popękane żyłki faktycznie mogą być od przemęczenia..
ale spuchnięta powieka już niekoniecznie..
z domowych sposobów zdecydowanie rumianek..
jak opuchlizna nie zejdzie to do lekarza..
moze to być początek np zapalenia spojówek..
ale też.. może się okazac że np się uderzylas w oko, stąd pękniecie i spuchnięcie ....

Car... on fasolki nie wyczuje :D poszukamy kaktusa :D

oo widzę że Adix się pojawił ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
miaamy
Super Gaduła
Posty: 1298
Rejestracja: śr lis 06, 2013 12:04 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: miaamy »

Car niewiem może z wysiłku bo ćwiczyć zaczęłam ale nie robie tego jakoś morderczo .... niewiem o co chodzi z tym okiem ;p

Kay a zapalenie to by coś boolało chyba nie? albo jakiś światłowstręt albo coś ....
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

nie do końca... raczej bolał by przy dotykaniu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Culagula »

Carina, dopiero mi mówiłaś że mam szanować rodzynka a co ja tu czytam? Fasolki, kaktusy mu chcecie do łóżka? Oj Wy niedobre ;)
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Jeżu kolczasty:) muahahaha zle ze mna Kay.Zle znowu doczytalam z tym kaktusem :D

Cula ale my to z mysla o akupunkturze hehe :p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Culagula »

Car, nawet wiem co doczytałaś :) ale akurat to Krisowi niepotrzebne ;)
Weź Ty się dziś za tego Twojego faceta bo nam tu nie wytrzymasz ;)
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kris »

Ja nie chce żądnego kuktasa a sorki kaktusa :)
Kay nie lubie kaszy :)

Hmm co ja Wam dziewczyny zrobiłem że mnie fasolką i kaktusami częstujecie hehe
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Culagula »

No widzisz Kris? Trzeba było nas zaprosić na imprezę ;)
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Witam Was dzieci moje...
Tęskniłyście?? Wiem że nie!!

JAk Wam minął dzionek??
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Heej:)
ooo widzę, że się impreza szykuje, tylko niech mi ktoś przypomni gdzie ten nasz kris mieszka bo zapomniałam ;P
Nie powiem też jak odczytałam tego kaktusa, bo aż wstyd się przyznać:D

Kay no bardzo ładna biżuteria, a bransoletki obie Twoje??
Szczególnie kolczyki mi się podobają...:)

Jam, no a zlecenia?? Masz więcej??
Oj dentysta-sadysta, ale się Twój Młody ocierpiał aż Mu współczuję, ja to nigdy dentysty nie lubiłam..
No mi się wydaje, że aż zad dużo o sobie piszę:) a Ty mi mówisz, że mało:)
Ale to jakby Ci korzonki dokuczaly to musiałabyś iść do lekarza, żeby to wyleczyć czym prędzej..
a idziecie na tą imprezę co kiedyś wspominałaś czy nie jednak??

Witaj Red:)
No jakże nie tęsknić za Tobą:)

Car, dokładnie mam identyczny problem z pazurami jak Ty, nawet do Zanny ostatnio mówiłam, że są tak łamliwe i słabe że mogę je giąć na wszystkie sposoby..
A od anemii może się tak dziać?? nie wiedziałam nawet..
Zanna ja na pewno wypróbuję ten przepis, chyba nawet w sobotę...

No i nie wiem dalej od czego te palce poraniłaś, a może czytałam a nie wiem.. :roll:

Adidasowa ale to nie jesteście razem, rozumiem.. No i jak On na to, że tak mówisz, że nie jesteście razem??
Powiedziałaś żeby się wyprowadził??

Miaamy a może rzęsa Ci podrażniła oko, albo tusz się dostał.. bo czasem nie musi uwierać a może się tak stać.. no bo inaczej nie mam pomysłu.. no zapalenie spojówki jeszcze... ale myślę, że dzień- dwa i powinno ustąpić..
jak nie to będziesz musiała iść do lekarza...

Kris to ile na tą parapetówę mamy czekać??
I wiesz jakby nie było to jeśli będzie nasza przewaga, to spokojnie Cię z tego łóżka ściągniemy:) I będziemy je okupować a już się jakoś pomieścimy :P
I Tobie zostanie podłoga:P hahaha:D

Paula odpocznij sobie!!!:) a gdzie masz praktyki w ogóle??

A u mnie sytuacja wygląda tak...
Byłam wczoraj u innego lekarza, odstawiłam daylette, zmieniła mi leki obniżające prolaktynę, które są bardzo drogie, bo aż 160 zł za opakowanie, czyli na miesiąc, ale są podobno lepsze i nie dają takich efektów ubocznych jak te poprzednie...
Coś na tej przysadce jest ale nie jest w stanie stwierdzić bez badania przysadki czy jest to gruczolak, bo jak powiedziała < nie chcę pani straszyć ale to może być coś gorszego>.. pocieszające..
Dowiedziałam się jednak że jakby udało się w miarę szybko uregulować prl to bez względu na leki, możemy się starać o dziecko... ale to po wszystkich badaniach dopiero
i byłam dziś zapisać się do neurologa, bo dostałam skierowanie i babka w rejestracji mi mówi, że na połowę września najbliższy termin... no i psycha mi siadła, myślałam, że się rozbeczę normalnie... czyli muszę iść prywatnie i do endokrynologa też jeszcze mam iść..
To tak w skrócie, byłam tak zestresowana że myślałam, że oszaleję, telepałam się jak galareta...
A byłam u Rodziców i wracam do domu, a teściowa już z jadem do mnie.. och jak ja jej nie znoszę.. chyba nie ucieszyła się na mój widok.
I piekła chleb w piecu takim starym i tak jest brudno,a ona mówi że myła podłogę, ciekawe naprawdę...
No to ja sobie poszłam z wiśnióweczką do sąsiadek i wracam a do pieca nie przyłożyła, bo zapaliłam, prawie mi wygasło.. no w to co nie trzeba to się pierwsza ryje, ale żeby naprawdę coś pożytecznego zrobić to wielce obrażona..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Madi a co z Waszym domem? Plany przeciez byly....

Kris ja mam pomysl ... Zaloz swoj temat w hydzie... Kto bedzie chcial ten sie wypowie.. a nie bedzie potem pretensji, tu piszesz a tu nie...



Reeeeeed !!!!!! Chodz pic... Mam dzis dzien...
Obojetne co . Byle duzo....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Culagula »

Kay, bez przesady, ja przecież żartowałam a nie że zaraz pretensje. I Kris dobrze o tym wie.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hej Wam :) co tam ? Jade do pracy i juz mam lenia....
A jeszcze dzis ktos tam na pokaz przyjezdza...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Uj.
A to taki piekny dzien :) Nie dosc, ze piatek to jeszcze 14nastynki hahaha :)
Ja tam nie obchodze ale wszystkim i tak zycze udanych Walentasów :D;*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no właśnie :D
wszystkim Wam wszystkiego najlepszego w święto murarza :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Jakiego murarza Kay, dzis święto święto świec i pijaków wina ;)
Czekam własnie na panią u której sprzątam ,ma byc o 10. Innych zleceń jak na razie brak.
Madi, faktycznie Cie pocieszyła. Rety, rety i ta cena tabletek KOSMOS ale może coś pomogą.Tylko skąd tu brać miesiąc w miesiąc jak sie ma tyle innych wydatków.A o jaka imprezę pytasz, ja nie kojarzę :/
Kay a co to się wydarzyło że wczoraj tak chciałaś pić? Ja wypiłam 2 piwka i dziś się nie najlepiej czuję, pędzi mnie na kibelek co chwila :D
Red jak tam rozmowa poszła? co ustaliliście?
A w ogóle to Witojta zakochańce i nie antyzakochańce:D
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no jak ?? dziś są WALEnTYNKI :D

a miałam wczoraj rozmowę z siostrą i trochę wspomnień...

uciekam na pokaz, będę później
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Teraz dop dopatrzylam sie postu twojego Madi.

Tak kochana.Od anemii tez tak sie robi.Szczerbia sie tez skorki naokolo pazurka.:)

Tak ci powiedziala ta lekarka?;o
Leki tez tanie nie dala to fakt.Ale wazne zeby pomoglo.Jestem z tb jak cos.Jak chcesz to podam ci nr tel :)
A tesciowa olej.Niech sie wali.Masz wazniejsze rzeczy na glowie niz ona.:_

Red pochwal no sie skubancu.:)
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości