Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Kay ja myślę że on zje cokolwiek a nie musi wiedzieć z czego to 
Witam wszystkich
Witam wszystkich
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
hehe zawsze poznam chińske żąrcie z torebki bo dużo tego jadłem 
Więc mnie nie przechytrzysz kurcze trudne słowo mam nadzieje że nie zrobiłem w nim błędu
Hmm miaam na teraz to większą uwagę na Twoją potrawę zwróce :p
Więc mnie nie przechytrzysz kurcze trudne słowo mam nadzieje że nie zrobiłem w nim błędu
Hmm miaam na teraz to większą uwagę na Twoją potrawę zwróce :p
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
-
G****
Re: Przy kawie ...
Aż mi serduszko urosło mąż tak obiadek wychwalał
A sie najadlam jak świnka
A sie najadlam jak świnka
Re: Przy kawie ...
Kris.. nie bój się
nie odgadł byś:D
albo jak bym Ci zaserwowała np kaszę kuskus
hahah xD
oj w kuchni można czarować
oj można 
hej Miaamy
co słychać ??
Zanna i się nie podzieliłaś
ale tą karkówkę na pewno spróbuje 
albo jak bym Ci zaserwowała np kaszę kuskus
hahah xD
oj w kuchni można czarować
hej Miaamy
Zanna i się nie podzieliłaś
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
a u mnie nic nowego ;] strasznie popękały mi żyłki w jednym oku i mam trochę spuchniętą powiekę i rano było zaropiałe ale nic nie boli nie szczypie nie swędzi nie uwiera .... macie pomysł co by to mogło być ?
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Buhaha widze ze tu sie szykuje grubsza impra haha
Kris.Jakos to przezyje.Ale podloze ci fasolke do lozka coby cie gniotlatla haha ;p
Hej miaa
Przemeczenie?
no chyba ze sie tak na kogos wscieklas ;p
Kris.Jakos to przezyje.Ale podloze ci fasolke do lozka coby cie gniotlatla haha ;p
Hej miaa
Przemeczenie?
no chyba ze sie tak na kogos wscieklas ;p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Miaamy, popękane żyłki faktycznie mogą być od przemęczenia..
ale spuchnięta powieka już niekoniecznie..
z domowych sposobów zdecydowanie rumianek..
jak opuchlizna nie zejdzie to do lekarza..
moze to być początek np zapalenia spojówek..
ale też.. może się okazac że np się uderzylas w oko, stąd pękniecie i spuchnięcie ....
Car... on fasolki nie wyczuje
poszukamy kaktusa 
oo widzę że Adix się pojawił
ale spuchnięta powieka już niekoniecznie..
z domowych sposobów zdecydowanie rumianek..
jak opuchlizna nie zejdzie to do lekarza..
moze to być początek np zapalenia spojówek..
ale też.. może się okazac że np się uderzylas w oko, stąd pękniecie i spuchnięcie ....
Car... on fasolki nie wyczuje
oo widzę że Adix się pojawił
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Car niewiem może z wysiłku bo ćwiczyć zaczęłam ale nie robie tego jakoś morderczo .... niewiem o co chodzi z tym okiem ;p
Kay a zapalenie to by coś boolało chyba nie? albo jakiś światłowstręt albo coś ....
Kay a zapalenie to by coś boolało chyba nie? albo jakiś światłowstręt albo coś ....
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Carina, dopiero mi mówiłaś że mam szanować rodzynka a co ja tu czytam? Fasolki, kaktusy mu chcecie do łóżka? Oj Wy niedobre 
Re: Przy kawie ...
Jeżu kolczasty:) muahahaha zle ze mna Kay.Zle znowu doczytalam z tym kaktusem 
Cula ale my to z mysla o akupunkturze hehe :p
Cula ale my to z mysla o akupunkturze hehe :p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Car, nawet wiem co doczytałaś
ale akurat to Krisowi niepotrzebne 
Weź Ty się dziś za tego Twojego faceta bo nam tu nie wytrzymasz
Weź Ty się dziś za tego Twojego faceta bo nam tu nie wytrzymasz
Re: Przy kawie ...
Ja nie chce żądnego kuktasa a sorki kaktusa
Kay nie lubie kaszy
Hmm co ja Wam dziewczyny zrobiłem że mnie fasolką i kaktusami częstujecie hehe
Kay nie lubie kaszy
Hmm co ja Wam dziewczyny zrobiłem że mnie fasolką i kaktusami częstujecie hehe
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
No widzisz Kris? Trzeba było nas zaprosić na imprezę 
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Przy kawie ...
Heej:)
ooo widzę, że się impreza szykuje, tylko niech mi ktoś przypomni gdzie ten nasz kris mieszka bo zapomniałam ;P
Nie powiem też jak odczytałam tego kaktusa, bo aż wstyd się przyznać:D
Kay no bardzo ładna biżuteria, a bransoletki obie Twoje??
Szczególnie kolczyki mi się podobają...
Jam, no a zlecenia?? Masz więcej??
Oj dentysta-sadysta, ale się Twój Młody ocierpiał aż Mu współczuję, ja to nigdy dentysty nie lubiłam..
No mi się wydaje, że aż zad dużo o sobie piszę:) a Ty mi mówisz, że mało:)
Ale to jakby Ci korzonki dokuczaly to musiałabyś iść do lekarza, żeby to wyleczyć czym prędzej..
a idziecie na tą imprezę co kiedyś wspominałaś czy nie jednak??
Witaj Red:)
No jakże nie tęsknić za Tobą:)
Car, dokładnie mam identyczny problem z pazurami jak Ty, nawet do Zanny ostatnio mówiłam, że są tak łamliwe i słabe że mogę je giąć na wszystkie sposoby..
A od anemii może się tak dziać?? nie wiedziałam nawet..
Zanna ja na pewno wypróbuję ten przepis, chyba nawet w sobotę...
No i nie wiem dalej od czego te palce poraniłaś, a może czytałam a nie wiem..
Adidasowa ale to nie jesteście razem, rozumiem.. No i jak On na to, że tak mówisz, że nie jesteście razem??
Powiedziałaś żeby się wyprowadził??
Miaamy a może rzęsa Ci podrażniła oko, albo tusz się dostał.. bo czasem nie musi uwierać a może się tak stać.. no bo inaczej nie mam pomysłu.. no zapalenie spojówki jeszcze... ale myślę, że dzień- dwa i powinno ustąpić..
jak nie to będziesz musiała iść do lekarza...
Kris to ile na tą parapetówę mamy czekać??
I wiesz jakby nie było to jeśli będzie nasza przewaga, to spokojnie Cię z tego łóżka ściągniemy:) I będziemy je okupować a już się jakoś pomieścimy
I Tobie zostanie podłoga:P hahaha:D
Paula odpocznij sobie!!!:) a gdzie masz praktyki w ogóle??
A u mnie sytuacja wygląda tak...
Byłam wczoraj u innego lekarza, odstawiłam daylette, zmieniła mi leki obniżające prolaktynę, które są bardzo drogie, bo aż 160 zł za opakowanie, czyli na miesiąc, ale są podobno lepsze i nie dają takich efektów ubocznych jak te poprzednie...
Coś na tej przysadce jest ale nie jest w stanie stwierdzić bez badania przysadki czy jest to gruczolak, bo jak powiedziała < nie chcę pani straszyć ale to może być coś gorszego>.. pocieszające..
Dowiedziałam się jednak że jakby udało się w miarę szybko uregulować prl to bez względu na leki, możemy się starać o dziecko... ale to po wszystkich badaniach dopiero
i byłam dziś zapisać się do neurologa, bo dostałam skierowanie i babka w rejestracji mi mówi, że na połowę września najbliższy termin... no i psycha mi siadła, myślałam, że się rozbeczę normalnie... czyli muszę iść prywatnie i do endokrynologa też jeszcze mam iść..
To tak w skrócie, byłam tak zestresowana że myślałam, że oszaleję, telepałam się jak galareta...
A byłam u Rodziców i wracam do domu, a teściowa już z jadem do mnie.. och jak ja jej nie znoszę.. chyba nie ucieszyła się na mój widok.
I piekła chleb w piecu takim starym i tak jest brudno,a ona mówi że myła podłogę, ciekawe naprawdę...
No to ja sobie poszłam z wiśnióweczką do sąsiadek i wracam a do pieca nie przyłożyła, bo zapaliłam, prawie mi wygasło.. no w to co nie trzeba to się pierwsza ryje, ale żeby naprawdę coś pożytecznego zrobić to wielce obrażona..
ooo widzę, że się impreza szykuje, tylko niech mi ktoś przypomni gdzie ten nasz kris mieszka bo zapomniałam ;P
Nie powiem też jak odczytałam tego kaktusa, bo aż wstyd się przyznać:D
Kay no bardzo ładna biżuteria, a bransoletki obie Twoje??
Szczególnie kolczyki mi się podobają...
Jam, no a zlecenia?? Masz więcej??
Oj dentysta-sadysta, ale się Twój Młody ocierpiał aż Mu współczuję, ja to nigdy dentysty nie lubiłam..
No mi się wydaje, że aż zad dużo o sobie piszę:) a Ty mi mówisz, że mało:)
Ale to jakby Ci korzonki dokuczaly to musiałabyś iść do lekarza, żeby to wyleczyć czym prędzej..
a idziecie na tą imprezę co kiedyś wspominałaś czy nie jednak??
Witaj Red:)
No jakże nie tęsknić za Tobą:)
Car, dokładnie mam identyczny problem z pazurami jak Ty, nawet do Zanny ostatnio mówiłam, że są tak łamliwe i słabe że mogę je giąć na wszystkie sposoby..
A od anemii może się tak dziać?? nie wiedziałam nawet..
Zanna ja na pewno wypróbuję ten przepis, chyba nawet w sobotę...
No i nie wiem dalej od czego te palce poraniłaś, a może czytałam a nie wiem..
Adidasowa ale to nie jesteście razem, rozumiem.. No i jak On na to, że tak mówisz, że nie jesteście razem??
Powiedziałaś żeby się wyprowadził??
Miaamy a może rzęsa Ci podrażniła oko, albo tusz się dostał.. bo czasem nie musi uwierać a może się tak stać.. no bo inaczej nie mam pomysłu.. no zapalenie spojówki jeszcze... ale myślę, że dzień- dwa i powinno ustąpić..
jak nie to będziesz musiała iść do lekarza...
Kris to ile na tą parapetówę mamy czekać??
I wiesz jakby nie było to jeśli będzie nasza przewaga, to spokojnie Cię z tego łóżka ściągniemy:) I będziemy je okupować a już się jakoś pomieścimy
I Tobie zostanie podłoga:P hahaha:D
Paula odpocznij sobie!!!:) a gdzie masz praktyki w ogóle??
A u mnie sytuacja wygląda tak...
Byłam wczoraj u innego lekarza, odstawiłam daylette, zmieniła mi leki obniżające prolaktynę, które są bardzo drogie, bo aż 160 zł za opakowanie, czyli na miesiąc, ale są podobno lepsze i nie dają takich efektów ubocznych jak te poprzednie...
Coś na tej przysadce jest ale nie jest w stanie stwierdzić bez badania przysadki czy jest to gruczolak, bo jak powiedziała < nie chcę pani straszyć ale to może być coś gorszego>.. pocieszające..
Dowiedziałam się jednak że jakby udało się w miarę szybko uregulować prl to bez względu na leki, możemy się starać o dziecko... ale to po wszystkich badaniach dopiero
i byłam dziś zapisać się do neurologa, bo dostałam skierowanie i babka w rejestracji mi mówi, że na połowę września najbliższy termin... no i psycha mi siadła, myślałam, że się rozbeczę normalnie... czyli muszę iść prywatnie i do endokrynologa też jeszcze mam iść..
To tak w skrócie, byłam tak zestresowana że myślałam, że oszaleję, telepałam się jak galareta...
A byłam u Rodziców i wracam do domu, a teściowa już z jadem do mnie.. och jak ja jej nie znoszę.. chyba nie ucieszyła się na mój widok.
I piekła chleb w piecu takim starym i tak jest brudno,a ona mówi że myła podłogę, ciekawe naprawdę...
No to ja sobie poszłam z wiśnióweczką do sąsiadek i wracam a do pieca nie przyłożyła, bo zapaliłam, prawie mi wygasło.. no w to co nie trzeba to się pierwsza ryje, ale żeby naprawdę coś pożytecznego zrobić to wielce obrażona..
Re: Przy kawie ...
Madi a co z Waszym domem? Plany przeciez byly....
Kris ja mam pomysl ... Zaloz swoj temat w hydzie... Kto bedzie chcial ten sie wypowie.. a nie bedzie potem pretensji, tu piszesz a tu nie...
Reeeeeed !!!!!! Chodz pic... Mam dzis dzien...
Obojetne co . Byle duzo....
Kris ja mam pomysl ... Zaloz swoj temat w hydzie... Kto bedzie chcial ten sie wypowie.. a nie bedzie potem pretensji, tu piszesz a tu nie...
Reeeeeed !!!!!! Chodz pic... Mam dzis dzien...
Obojetne co . Byle duzo....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kay, bez przesady, ja przecież żartowałam a nie że zaraz pretensje. I Kris dobrze o tym wie.
Re: Przy kawie ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Uj.
A to taki piekny dzien
Nie dosc, ze piatek to jeszcze 14nastynki hahaha 
Ja tam nie obchodze ale wszystkim i tak zycze udanych Walentasów
;*
A to taki piekny dzien
Ja tam nie obchodze ale wszystkim i tak zycze udanych Walentasów
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
no właśnie 
wszystkim Wam wszystkiego najlepszego w święto murarza
wszystkim Wam wszystkiego najlepszego w święto murarza
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Jakiego murarza Kay, dzis święto święto świec i pijaków wina 
Czekam własnie na panią u której sprzątam ,ma byc o 10. Innych zleceń jak na razie brak.
Madi, faktycznie Cie pocieszyła. Rety, rety i ta cena tabletek KOSMOS ale może coś pomogą.Tylko skąd tu brać miesiąc w miesiąc jak sie ma tyle innych wydatków.A o jaka imprezę pytasz, ja nie kojarzę :/
Kay a co to się wydarzyło że wczoraj tak chciałaś pić? Ja wypiłam 2 piwka i dziś się nie najlepiej czuję, pędzi mnie na kibelek co chwila
Red jak tam rozmowa poszła? co ustaliliście?
A w ogóle to Witojta zakochańce i nie antyzakochańce:D
Czekam własnie na panią u której sprzątam ,ma byc o 10. Innych zleceń jak na razie brak.
Madi, faktycznie Cie pocieszyła. Rety, rety i ta cena tabletek KOSMOS ale może coś pomogą.Tylko skąd tu brać miesiąc w miesiąc jak sie ma tyle innych wydatków.A o jaka imprezę pytasz, ja nie kojarzę :/
Kay a co to się wydarzyło że wczoraj tak chciałaś pić? Ja wypiłam 2 piwka i dziś się nie najlepiej czuję, pędzi mnie na kibelek co chwila
Red jak tam rozmowa poszła? co ustaliliście?
A w ogóle to Witojta zakochańce i nie antyzakochańce:D
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
no jak ?? dziś są WALEnTYNKI 
a miałam wczoraj rozmowę z siostrą i trochę wspomnień...
uciekam na pokaz, będę później
a miałam wczoraj rozmowę z siostrą i trochę wspomnień...
uciekam na pokaz, będę później
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Teraz dop dopatrzylam sie postu twojego Madi.
Tak kochana.Od anemii tez tak sie robi.Szczerbia sie tez skorki naokolo pazurka.
Tak ci powiedziala ta lekarka?;o
Leki tez tanie nie dala to fakt.Ale wazne zeby pomoglo.Jestem z tb jak cos.Jak chcesz to podam ci nr tel
A tesciowa olej.Niech sie wali.Masz wazniejsze rzeczy na glowie niz ona.:_
Red pochwal no sie skubancu.
Tak kochana.Od anemii tez tak sie robi.Szczerbia sie tez skorki naokolo pazurka.
Tak ci powiedziala ta lekarka?;o
Leki tez tanie nie dala to fakt.Ale wazne zeby pomoglo.Jestem z tb jak cos.Jak chcesz to podam ci nr tel
A tesciowa olej.Niech sie wali.Masz wazniejsze rzeczy na glowie niz ona.:_
Red pochwal no sie skubancu.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości