Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Witajcie.
AnaStazJa -zima ma się trzymać na pewno do końca kwietnia. Czy dłużej to nie wiem, oby nie. I nie daj się złym nastrojom. :)
Armigor -miło, że zajrzałaś. Już z Elą zastanawiałyśmy się czy wrócisz czy uciekłaś. ;)
Przyjeżdżaj do nas to załapiesz się na prawdziwą zimę. Znaczy... wiosno-zimię. ;)
Adrian i coś Ty zrobił... Przyglądaj się uważniej, bo nie wiele się zmienił ten avatar... Cicho. :lol:
Udanej środy życzę.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Żela
Miła Kobietka
Posty: 54
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:39 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Żela »

Dość zimy, dość.
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Jak do końca kwietnia to ja się zabieram z boćkami do ciepłych krajów 8-)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

No całkiem dobry pomysł. :lol:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Żela
Miła Kobietka
Posty: 54
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:39 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Żela »

Dajcie spokój, za 18 dni mam wesele Kuzyna... Szalałam z radości gdy kupiłam czerwone platformy z odkrytym palcem, ale jak tak dalej pójdzie to zamarznę w tym Kościele. ;o
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Ojojoj, no to nie za ciekawie. W takich butkach po takim śniegu jak teraz jest to masakra.
No, ale przewidzieć takiej pogody też nie mogłaś. Z tym, że na Twoim miejscu zaczęłabym jakoś kombinować co z tym fantem zrobić. Na parkiecie wiadomo, w platformach poszalejesz i to zdrowo, ale do kościoła założyłabym jednak jakieś inne buciki :)
Awatar użytkownika
Żela
Miła Kobietka
Posty: 54
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:39 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Żela »

Chyba do Kościoła założę botki na koturnie, bo co począć? ;o
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Do Kościoła inne a na weselu zmiana obuwia. To najprostsze rozwiązanie.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Żela
Miła Kobietka
Posty: 54
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:39 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Żela »

Była taka ochota na szaleństwo dzisiaj, a okres jak zwykle przyszedł w nieodpowiednim momencie ;(
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Nawet nie wspominaj... :?
Awatar użytkownika
Żela
Miła Kobietka
Posty: 54
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:39 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Żela »

Cóż, można poszaleć w inny sposób :D :twisted:
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Mhm już niebawem. No nie wierzę, grzmi.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Przede mną już dziś wszyscy uciekają, a co będzie za 2-3 dni? Chyba się w bunkrze zamkną przede mną :lol:
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

AnaStazJa pisze:Przede mną już dziś wszyscy uciekają, a co będzie za 2-3 dni? Chyba się w bunkrze zamkną przede mną :lol:
Coś o tym wiem. ;) Sama ostrzegam żeby mnie wtedy nie denerwować, bo gryzę bardziej niż zwykle.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Blackfox dokładnie dokładnie :D Dobrze wiedzieć, że nie ja jedna sieję postrach w te dni. Jakoś lżejsze sumienie mam dzięki temu :diabel
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Haha no cóż, nic na to nie da się poradzić. :roll:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hej Dziewczyny ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Cześć Kayira. :) Co u Ciebie słychać?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Hej, hej! ;) Dawno Cię nie było.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

dzisiaj sie troche rozpisałyscie . :happy
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

elzbieta45 pisze:dzisiaj sie troche rozpisałyscie . :happy
Ano tak ciut ciut... :oops:
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

A bo tak jakoś nie było kiedy na spokojnie do kompa się przykleić ;)
Ale przynajmniej mieszkanie mamy ogarnięte ;) jedyny plus ;)
Kota nam podmienili po operacji.. ale po ściągnięciu kubraczka wróćił do siebie... płonne były nasze nadzieje, na kochanego kociaka.. ;)4

a ogólnie kicha... i żałuję że wróciłam do pracy... mogłam dalej zaszyć się w domu....

Ano rozpisały się ;) nadązyć nie mogę ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Kayira biedne to Twoje kocisko.
A co do pracy to wiadomo, że każdy wolałby jeszcze troszkę poleniuchować w domu, ale niestety nie ma tak dobrze.
U mnie ludziska to się dopiero wkurzają. Przez tą cholerną śnieżycę busy nie jeżdżą, samochodem też nie da rady przejechać i mają problem żeby do tej pracy w ogóle się dostać :roll:
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Ela. :kiss2 Zastanawiałam się czy dzisiaj jeszcze zajrzysz.

Kayira, kociak po operacji? Aua...
Ja chyba muszę zmobilizować połówka co do nowego członka rodziny. Teoria zaliczona ale coś daleko do praktyki. Dzisiaj powiedział "przecież MASZ potwory". Tak, ja mam... Miałam chyba. Bo mi sprzedał. :bicz
Praca powinna służyć takiemu oderwaniu się od niektórych myśli czy lenia. Ciągle tak uciekając w cztery ściany, można zwariować. :)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Czesć
Blackfox gdzie mi by było tak dobrze jak z wami?
Nie pisałam bo miałam troche spraw na głowie i szwagierkę ktora nie dawała mi chwili wytchnienia Moj mały synek mało nie wylądował na stole operacyjnym ,dostał tak silnego uczulenie na pampersy easy-up w ciągu dwuch godzin tak bardzo spuchł że nie mugł nawet siusiać pomogł antybiotyk ze sterydami ,ale to był istny koszmar, ale teraz wszystko wraca do normy,Malutki juz zdrowy.
Pogoda u mnie dzisiaj śliczna moi chłopcy połowę dnia bawili się na ogrodzie a teraz poszli na rowerki ,tylko Malutki śpi. :D
A ja mam czas na forum :D
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości