Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Biedne?? Teraz to my biedni jesteśmy... a przez tydzień była taaaka kochana.... ech... ja się śmieję, ze ten kubraczek to i tak będę jej zakładać... :D

Co do powrotu do pracy.. ech... kumpel z pracy w czwartek w nocy trafił do szpitala... był w śpiączcce, dostał obrzeku mózgu...
Pierwszy szok, to nie był wypadek samochodowy, ale nie wiadomo co....
Teraz człowiek się jakoś przygotował, planował odwiedzić w szpitalu itp..
wróciłam dziś po wolnym do pracy i....
dziś odłączą go od maszyn... powót mózg już i tak nie żyje....
młody chłopak, przed 30, rok po ślubie....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Kayira szczerze? Wmurowało mnie w fotel. Taki młody, tak nagle śmierć się o niego upomniała. Za każdym razem kiedy słyszę o czymś takim to łapię doła. Czemu młodzi ludzie, z całą masą perspektyw na przyszłość, którzy teoretycznie wszystko powinni mieć jeszcze przed sobą tak szybko odchodzą? Dla mnie to wielkie nieporozumienie, ale niestety takie jest życie. Współczuję jego żonie. Wyobrażam sobie przez co ta biedna kobieta musi teraz przechodzić. Serce łamie mi się na pół jak o tym pomyślę...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

O rany Armigor, biedny maluszek... Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia. Nie wyobrażam sobie ile musiałaś najeść się nerwów. Masakra. :/
Kayira -współczuję bardzo... Coś o tym wiem, bo już nie jednego znajomego pożegnałam...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ja ledwo się w piątek pozbierałam.... ledwo nerwowo wyrobiłam....
a dziś...
ech... powalone to wszystko....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Armigor wiem jak to jest kiedy dzieci są chore. Nerwów i zdrowia własnego zjadłaś przy tym pewnie całą masę. Ważne, że teraz jest już lepiej. Biedne maleństwo.

Kayira nie dziwię Ci się. Sama długo nie mogłabym dojść do siebie po takiej wiadomości.
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Kayira pisze:Biedne??

Co do powrotu do pracy.. ech... kumpel z pracy w czwartek w nocy trafił do szpitala... był w śpiączcce, dostał obrzeku mózgu...
Pierwszy szok, to nie był wypadek samochodowy, ale nie wiadomo co....
Teraz człowiek się jakoś przygotował, planował odwiedzić w szpitalu itp..
wróciłam dziś po wolnym do pracy i....
dziś odłączą go od maszyn... powót mózg już i tak nie żyje....
młody chłopak, przed 30, rok po ślubie....
Masakra,
Jak rozmowa o tragediach to w zeszły piątek mojej sąsiadki siedmio letni synek się utopił w rzece :cry: bawił się przed domem koło rzeki i się pośliznoł nie dało rady go uratować bo mózg obumarł :cry: jak ubierałam mojego synka na pogrzeb bo to kolega i śpiewał mu z kolegami i koleżankami kołysankę pożegnalna tak bardzo plakalam że nawet nie dałam rady iść na pogrzeb poszła moja mama z moim synkiem bo ja nie dałam rady zabardzo :cry: :cry:
:cry: do tej pory jeszcze się nie otrząsnełam a ta biedna matka się załamała to było jej jedyne dziecko :cry:
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no cóż... wróce do domu.. poryczę... i pewnie człowiek będzie sobie tłumaczył, że chyba zmienił pracę, lub coś.... :(
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Oj dziewczyny to prawda ten miesiąc co mnie tu nie było był dla mnie bardzo tragiczny ,ale wiem że muszę być silna wkońcu jestem Matką i muszę sie szybko pozbierać
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

przykro mi Armigor .
ale ciesze sie , ze jestes juz tu z nami
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Armigor i ja się właśnie popłakałam czytając to. To smutne i przerażające jak w jednej sekundzie ktoś odchodzi na dobre. Śmierć niestety nie wybiera. Nie ważne czy jest się starym, czy młodym, biednym czy bogatym, dobrym czy złym, po każdego przyjdzie tak samo.
Ból i pustka niestety pozostaje, a takie rany goją się długo...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

babcia mi kiedyś powiedziała... że nie ma nic gorszego niż pochować własne dziecko..
przeciez to z reguły rodzice się martwią... co będzie jak by ich zabrakło, a nie na odwrót...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Dokładnie. Największy koszmar dla rodziców. Widziałam już nie raz rodziny, które straciły swoje dzieci. Bardzo bolesny widok. Serce się łamie kiedy o tym myślę.
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Dzięki Elu ,wiesz staram się być optymistką ale narazie jestem w takim stanie że nawet tak jak ci pisałam na gg mimo że sprzedalam oba moje auta za dobrą cenę i w czwartek będę miała już nowe to i tak mnie to nie cieszy Mój mąż wczoraj jeszcze pojechał na jazdę próbną a ja nawet nie wsiadałam bo mi sie nie chciało aż zwątpił czy oby napewno chcę tego auta :D

Nawet nie jestem Wam w stanie powiedzieć co czułam jak dostałam esmsa że James nie żyje :cry: że go nie uratowali,jak ubierałam synka miałam milion myśli jakie to niesprawiedliwe i,że to równie dobrze mogło być moje dziecko przecież mam do tej rzeki z 300 metrów z tym że od mojej strony jest ogrodzona płotem a tam nie była. Zabrakło kawałka dechy,czy blachy a dziecko by żyło :cry:
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Armigor <przytul> gdybać można zawsze.... <przytul>
niestety, życie sprawiedliwe nie jest..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

I pewnie teraz jak na złość ten kawałek dechy czy blachy się znalazł żeby to miejsce zabezpieczyć...
Jak mnie niemiłosiernie wkurza takie coś. Wcześniej nie ma pana, żeby takie miejsca jakoś ogrodzić tak żeby było bezpiecznie, a jak stanie się jakaś tragedia to dopiero sobie przypominają.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

ja tez zawsze wyobrazam siebie w takich sytuacjach , jest to przykre
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

dzisiaj w wiadomosciach znowu znalezli dziecko 1,5 roku zabite przej matke i konkubenta przez uduszenie
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Dlatego właśnie jestem za karą śmierci... Dla takich bestii nie ma miejsca na świecie.
Nic nie usprawiedliwia zabicia bezbronnego dziecka. To już nie są ludzie...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

chociaz ktos mysli tak jak ja KARA SMIERCI dla takich zwyrodnialcow
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

AnaStazJa pisze:I pewnie teraz jak na złość ten kawałek dechy czy blachy się znalazł żeby to miejsce zabezpieczyć...
Jak mnie niemiłosiernie wkurza takie coś. Wcześniej nie ma pana, żeby takie miejsca jakoś ogrodzić tak żeby było bezpiecznie, a jak stanie się jakaś tragedia to dopiero sobie przypominają.

Jest dokładnie tak jak mówisz teraz jest zabezpieczone ale o tydzień zapóżno ,tylko dlaczego musiało dojść do takiej tragedii?

Elu nie rozumiem takich matek WRrrrr... Aż zastanawiam się czy oby napewno rasa ludzka zasługuje na miano Ludzi bo jesteśmy gorsi od zwierząt ,oczywiście nie wszyscy ale to co się teraz dzieje jest wstrząsające
Kayira pisze:.... <przytul>.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Kayira pisze:babcia mi kiedyś powiedziała... że nie ma nic gorszego niż pochować własne dziecko..
przeciez to z reguły rodzice się martwią... co będzie jak by ich zabrakło, a nie na odwrót...
Moja mama mówi dokładnie to samo. Mojemu 8 letniemu bratu przytrafił sie ten sam wypadek... Zamarznięta rzeka, zabawa która stała się tragedią. Najgorsze jest to, że nigdy nie wybaczę jego koledze. Wiem, że był wtedy jeszcze dzieckiem ale uciekł i nikomu nic nie powiedział co się stało. Dopiero gdy przeszukano rzekę, ten kolega się przyznał. Ale to było lata, lata temu. Niestety życie jest życiem i nieszczęścia chodzą po ludziach. Trzeba kiedyś się otrząsnąć. W każdym razie współczuję rodzinie, która traci dziecko bo wiem jak to boli.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Armigor »

Mykam bo moje Serduszko wstało

Blackfox to straszne
Tu dzieciaczki które były z Jamsem też potrzebują pomocy psychologa bo doznały wstrząsu robiły co mogły biedne maluszki :cry: starszy chłopak 14 lat wyciągnął małego z wody ale i tak było juz zapóżno :cry: mały zmarł w szpitalu :cry:

Pa dziewczyny do wieczora i oby w lepszym klimacie bo trochę posmutałyśmy
AnaStazJa

Re: Przy kawie ...

Post autor: AnaStazJa »

Armigor mądry człowiek po szkodzie. Tylko dlaczego przez czyjąś niekompetencje musiało zginąć niewinne dziecko? No właśnie...

elzbieta45 po co wymyślać wampiry, demony skoro największymi bestiami są niestety ludzie.
Kara śmierci jest potrzebna. Bez niej ludzie nie nauczą się w życiu niczego. Czasami potrzebny jest strach żeby ludzie bali się czynić zło. Aż mi się przypomniało pewne anime "Death note", bardzo ładnie tam to było pokazane. Poczucie sprawiedliwości i tego typu sprawy. Warto obejrzeć.

Blackfox ja również na Twoim miejscu nie potrafiłabym wybaczyć. Może i był wtedy tylko dzieckiem, jednak ten niesmak i żal w sercu pozostaje i bardzo trudno jest się go pozbyć.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

tak u nas kary sa za łagodne . bo gdyby były surowe to moze by sie opamietali zanim by posuneli do morderstwa
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Niestety ale najczęściej cierpi niewinny... :( straszne to....

Black <przytul> a życie toczy się dalej, a my możemy jedynie przyzwyczaić sie do bólu....

co do kary śmierci... w związku z tym co sie dziej może i by była wskazana, ale jak już gdzies pisałam, nie w takim systemie sprawiedliwości jaki istnieje w Polsce...
gdzie jednak do wiezeinia trafia masa niewinnych osób... a wiele rzeczy jest naciąganych...

co do samych kar... to już rozległy temat... zaczynając choćby od tego że przestępca nie boi się policji... Po 24 wypuszczą za niską szkodliwość czynu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość