Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

No to faktycznie... rozumiem. Ciężka sprawa, bo nie wiadomo co zrobić w zasadzie... ale będziecie się dalej widywać? :)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Raczej nie bo widzę że i na mnie i na niego to źle działa :)
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

hehe a nie szkoda Ci fajnej przyjaźni?:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Szkoda ale jak się zmieni w coś innego? :) Wolę zaprzestać zanim w coś wdepnę...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

No w sumie to i racja... w końcu masz męża. Ale przecież możesz z tym przyjacielem ustalić zasady, jakieś granice poza które nie wykraczacie :)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Tak tylko że czasem nie które rzeczy wychodzą nie planowane :lol: wczoraj jak byłam na chwilkę to się przesiadał na łózko i nie wiem czy specjalnie mnie złapał za rekę czy przypadkiem ale tak mi się gorąco zrobiło że masakra :D
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

No no, czyli wy coś do siebie oboje czujecie, nie no to faktycznie chyba lepiej zaprzestać :D
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Też mi się tak wydaje :) Kontakt telefoniczny jak najbardziej ale spotkania to dla mnie za dużo...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

No racja racja:)lepiej dmuchać na zimne.
A co ciekawego słychać u Ciebie? Jak tam teściowa? :P
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Lepiej mów co u Ciebie :) co z A. bo ostatnio gdzieś doczytałam że zamierzasz go zostawić. Opowiadaj wszystko po kolei :)
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Oj dużo jest do napisania... po prostu mam serdecznie go dość...Nic mi nie robi, nie leci do mnie z łapami, ale męczy mnie bycie z nim... on ma ciągle jakieś fochy, ciągle muchy w nosie. Co by nie powiedzieć to źle. Wszystko mu przeszkadza... Myślałam wcześniej, że ma jakiś gorszy dzień, ale skoro to trwa już dobry miesiąc to chyba jednak coś jest nie tak. Jedynie w nocy dopytuje się "a pokochamy się?", no i wtedy mi nerwy puszczają... nie odzywam się nic i po prostu idę spać... tylko o seks mu chodzi w tej chwili. Niby wczoraj powiedział, że nie wie czemu się tak zachowuje, że mnie kocha itd., ale jakoś mi się wierzyć nie chce. Wyjść mu się nigdzie nie chce, siedzi w domu i się uczy z matmy jakiś wzorów... ale litości uczyć się 24/7 ? a on tak robi... i ja już nie mam słów.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Jak Cię męczy bycie z nim to masz rację że wolisz się rozstać. Nic na siłę bo później będzie jeszcze gorzej. Jesteś śliczna i na pewno sobie kogoś znajdziesz :)
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Sęk w tym, że ja mam bardzo niską samoocenę i się cholernie boję, że nikogo sobie już nie znajde, bo jestem gruba i brzydka. Nawet rodzicom to mówie :/ ale chce się zebrac na siłę i wreszcie to zakończyć... tym bardziej że mam ku temu dobrą okazję, bo na 80% wyprowadzam się z Wrocławia. Z koleżanką zamieszkam w Kielcach lub Warszawie. Ostatnio awantura była z A. bo porozrzucał skarpetki po całym pokoju - oczywiście brudne - a jak kazałam mu sprzątac to powiedział, że to moje, bo on skrupulatnie wynosi swoje do kosza do łazienki.. brak mi słów do niego, on na wszystko znajdzie wymówke, na wszystko.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Spokojnie wszystko przyjdzie z czasem, jak masz kogoś znaleźć albo ktoś Ciebie to Cię znajdzie nawet jeśli masz niską samoocenę :) A co do tych skarpetek to bym mu je zgarnęła wszystkie na jedną kupkę i niech leżą skoro nie przeszkadzają i tak bym zbierała na tą kupkę i jakby się skończyły czyste skarpetki to by się może nauczył sprzątania ;) na Mojego podziałało :)
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Tylko jest taki problem, że on chodzi w moich.... ja mam wszystkie białe i on sobie je bierze, a trochę par mam, więc trochę by zeszło zanim zabrudziłby wszystkie... on do sprzątania w ogóle jest ciężki.. aż się zdziwiłam jak wczoraj drzwi naoliwił i to bez mojej wiedzy, nic mu nie mówiłam o tym. Ale ogólnie to jak zasiądzie przed laptopem to "patrz na mnie, nie rusz mnie".
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

To albo musisz kupić sobie różowe skarpetki albo pochować swoje ;) Mój jak siądzie przed laptopem to też zaczepiać nie można bo przeszkadzam :)
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Hahah XD kiedyś jak nie miał majtek czystych to też założył moje... ech brak mi słow po prostu na jego głupotę... a jak ja powiem mu, że czas na sprżtanie to on twierdzi, że nie będzie sprzątał, bo albo nie ma bałaganu albo nie chce mu się i nie będzie tego robił, bo ja tak chcę...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Musi jeszcze dorosnąc do poważnego życia, za wcześnie dla niego :) Chociaż patrząc po moim to jeszcze mu to trochę zajmie ;)
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Wiesz ja sobie powiedziałam, że następnym razem się 100 razy zastanowię zanim zamieszkam z jakimś facetem :lol:
a z A to w sumie ostatnio prawie wcale nie rozmawiam, wychodzę z założenia, że gadanie z dupą jest bez sensu ;]
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Hejka :)
Guśka , dla wszystkich ta sytuacja jest niezreczna, Ty nie wiesz czy powinnas pomóc on chce pokazać że sobie radzi a nie zawsze sie udaje... ale moim zdaniem , nie powinnas sie od niego odsuwać z tego powodu. Moze żadziej go odwiedzaj ale nie olewaj zupełnie. Nie wyobrazam sobie zeby mnie ktos przestal odwiedzac tylko dlatego ze jestem na wózku a ktos mial stresa i nie wiedział jak sie zachowywać. moja rada,obracac wszystko w żart, pochwalic że sobie swietnie radzi i nie skakać koło niego. dla niego to ważne, widziec że ludzie w niego wierzą, wtedy i on w siebie mocniej uwierzy. a z czasem nabierze w prawy i praktycznie wszystko bedzie robił kolo siebie. Oczywiscie zrobisz jak uważasz, ja wyrazilam tylko swoje zdanie ;)

Adison, faktycznie, jak facet ma wiecznie fochy to cięzko z nim wytrzymać. a widze że Tobie już chyba prawie zupełnie przeszlo uczucie do niego ;) I dobrze, nawet jak jesteście razem to nie bedziesz tak przezywac jak wcześniej :D

Kris, emocje opadna i bedzie dobrze. nie nakręcaj się :)
Carinka :*
Lady wymęczona chyba jesteś trochę :)

Młody twierdzi ze poszlo dobrze, ale prawdy dowiem sie dopiero jak pani posprawdza, mysle że dziś powinien już wiedziec czy zaliczył.
A ja zaraz do pracy, jutro kontrol. Mam dość tych papierzyskow, rzygac juz mi się chce jak na nie patrzę :(
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Jamelia po tym jak ostatnio się zachował u siebie w domu w stosunku do mnie to już uznałam, że nadszedł kres mojej cierpliwości i pobłażania. Moi rodzice też strasznie są przeciwko niemu, tym bardziej, że dowiedzieliśmy się bardzo przykrej rzeczy... Moja ciocia ma 32 lata i od 6 lat bije ją mąż... dopiero 2 tyg temu przyznała się drugiej cioci do tego... to jest po prostu chore, a to co on z nią robił... masakra...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Co się stało jak sie wobec Ciebie zachowal? Uderzył Cię???
To straszne jak sie takie rzeczy dzieja w związku, ale co ta ciocia Twoja zamierza? Mam nadzieję ze odchodzi od niego?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Snajper
Samiec
Posty: 789
Rejestracja: wt mar 04, 2014 8:53 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Snajper »

Jeśli mogę się wtrącić - nie bardzo ogarniam jak można tak długo być w związku w którym jest przemoc. Nie spotkałem się z czymś takim - może dlatego... ale co sprawia, że ludzie są tak długo w toksycznych związkach ?
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Zaraz wam wszystko opiszę tylko to trochę potrwa, bo to będzie litania :)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Snajper powiem Ci co sprawia że ludzie tkwią w takich związkach. Osoba bita i ponizana z czasem traci poczucie wlasnej wartości, przestaje wierzyć że zasługuje na szacunek i szczęście... Przyzwyczaja się, mysli że zasłużyła bo zdenerwowala. Myslenie takiej osoby staje sie wypaczone... To jak tortury, człowiek jest wymeczony nie tylko fizycznie ale i psychicznie wtedy sie poddaje. Nie wierzy juz w nic, wszystko traci sens więc nie jest w stanie uwierzyc ze moze byc lepiej, ze mozna cos zmienic ...powiedzieć NIE! Więc trwa w tym co jest...

Adi pisz pisz, tylko rachu ciachu bo ja do pracy powinnam startowac :D
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości