Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
No to faktycznie... rozumiem. Ciężka sprawa, bo nie wiadomo co zrobić w zasadzie... ale będziecie się dalej widywać? 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
hehe a nie szkoda Ci fajnej przyjaźni?:)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Szkoda ale jak się zmieni w coś innego?
Wolę zaprzestać zanim w coś wdepnę...
Re: Przy kawie ...
No w sumie to i racja... w końcu masz męża. Ale przecież możesz z tym przyjacielem ustalić zasady, jakieś granice poza które nie wykraczacie 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Tak tylko że czasem nie które rzeczy wychodzą nie planowane
wczoraj jak byłam na chwilkę to się przesiadał na łózko i nie wiem czy specjalnie mnie złapał za rekę czy przypadkiem ale tak mi się gorąco zrobiło że masakra 
Re: Przy kawie ...
No no, czyli wy coś do siebie oboje czujecie, nie no to faktycznie chyba lepiej zaprzestać 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Też mi się tak wydaje
Kontakt telefoniczny jak najbardziej ale spotkania to dla mnie za dużo...
Re: Przy kawie ...
No racja racja:)lepiej dmuchać na zimne.
A co ciekawego słychać u Ciebie? Jak tam teściowa?
A co ciekawego słychać u Ciebie? Jak tam teściowa?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Lepiej mów co u Ciebie
co z A. bo ostatnio gdzieś doczytałam że zamierzasz go zostawić. Opowiadaj wszystko po kolei 
Re: Przy kawie ...
Oj dużo jest do napisania... po prostu mam serdecznie go dość...Nic mi nie robi, nie leci do mnie z łapami, ale męczy mnie bycie z nim... on ma ciągle jakieś fochy, ciągle muchy w nosie. Co by nie powiedzieć to źle. Wszystko mu przeszkadza... Myślałam wcześniej, że ma jakiś gorszy dzień, ale skoro to trwa już dobry miesiąc to chyba jednak coś jest nie tak. Jedynie w nocy dopytuje się "a pokochamy się?", no i wtedy mi nerwy puszczają... nie odzywam się nic i po prostu idę spać... tylko o seks mu chodzi w tej chwili. Niby wczoraj powiedział, że nie wie czemu się tak zachowuje, że mnie kocha itd., ale jakoś mi się wierzyć nie chce. Wyjść mu się nigdzie nie chce, siedzi w domu i się uczy z matmy jakiś wzorów... ale litości uczyć się 24/7 ? a on tak robi... i ja już nie mam słów.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Jak Cię męczy bycie z nim to masz rację że wolisz się rozstać. Nic na siłę bo później będzie jeszcze gorzej. Jesteś śliczna i na pewno sobie kogoś znajdziesz 
Re: Przy kawie ...
Sęk w tym, że ja mam bardzo niską samoocenę i się cholernie boję, że nikogo sobie już nie znajde, bo jestem gruba i brzydka. Nawet rodzicom to mówie :/ ale chce się zebrac na siłę i wreszcie to zakończyć... tym bardziej że mam ku temu dobrą okazję, bo na 80% wyprowadzam się z Wrocławia. Z koleżanką zamieszkam w Kielcach lub Warszawie. Ostatnio awantura była z A. bo porozrzucał skarpetki po całym pokoju - oczywiście brudne - a jak kazałam mu sprzątac to powiedział, że to moje, bo on skrupulatnie wynosi swoje do kosza do łazienki.. brak mi słów do niego, on na wszystko znajdzie wymówke, na wszystko.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Spokojnie wszystko przyjdzie z czasem, jak masz kogoś znaleźć albo ktoś Ciebie to Cię znajdzie nawet jeśli masz niską samoocenę
A co do tych skarpetek to bym mu je zgarnęła wszystkie na jedną kupkę i niech leżą skoro nie przeszkadzają i tak bym zbierała na tą kupkę i jakby się skończyły czyste skarpetki to by się może nauczył sprzątania
na Mojego podziałało 
Re: Przy kawie ...
Tylko jest taki problem, że on chodzi w moich.... ja mam wszystkie białe i on sobie je bierze, a trochę par mam, więc trochę by zeszło zanim zabrudziłby wszystkie... on do sprzątania w ogóle jest ciężki.. aż się zdziwiłam jak wczoraj drzwi naoliwił i to bez mojej wiedzy, nic mu nie mówiłam o tym. Ale ogólnie to jak zasiądzie przed laptopem to "patrz na mnie, nie rusz mnie".
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
To albo musisz kupić sobie różowe skarpetki albo pochować swoje
Mój jak siądzie przed laptopem to też zaczepiać nie można bo przeszkadzam 
Re: Przy kawie ...
Hahah XD kiedyś jak nie miał majtek czystych to też założył moje... ech brak mi słow po prostu na jego głupotę... a jak ja powiem mu, że czas na sprżtanie to on twierdzi, że nie będzie sprzątał, bo albo nie ma bałaganu albo nie chce mu się i nie będzie tego robił, bo ja tak chcę...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Musi jeszcze dorosnąc do poważnego życia, za wcześnie dla niego
Chociaż patrząc po moim to jeszcze mu to trochę zajmie 
Re: Przy kawie ...
Wiesz ja sobie powiedziałam, że następnym razem się 100 razy zastanowię zanim zamieszkam z jakimś facetem 
a z A to w sumie ostatnio prawie wcale nie rozmawiam, wychodzę z założenia, że gadanie z dupą jest bez sensu ;]
a z A to w sumie ostatnio prawie wcale nie rozmawiam, wychodzę z założenia, że gadanie z dupą jest bez sensu ;]
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Hejka 
Guśka , dla wszystkich ta sytuacja jest niezreczna, Ty nie wiesz czy powinnas pomóc on chce pokazać że sobie radzi a nie zawsze sie udaje... ale moim zdaniem , nie powinnas sie od niego odsuwać z tego powodu. Moze żadziej go odwiedzaj ale nie olewaj zupełnie. Nie wyobrazam sobie zeby mnie ktos przestal odwiedzac tylko dlatego ze jestem na wózku a ktos mial stresa i nie wiedział jak sie zachowywać. moja rada,obracac wszystko w żart, pochwalic że sobie swietnie radzi i nie skakać koło niego. dla niego to ważne, widziec że ludzie w niego wierzą, wtedy i on w siebie mocniej uwierzy. a z czasem nabierze w prawy i praktycznie wszystko bedzie robił kolo siebie. Oczywiscie zrobisz jak uważasz, ja wyrazilam tylko swoje zdanie
Adison, faktycznie, jak facet ma wiecznie fochy to cięzko z nim wytrzymać. a widze że Tobie już chyba prawie zupełnie przeszlo uczucie do niego
I dobrze, nawet jak jesteście razem to nie bedziesz tak przezywac jak wcześniej 
Kris, emocje opadna i bedzie dobrze. nie nakręcaj się
Carinka :*
Lady wymęczona chyba jesteś trochę
Młody twierdzi ze poszlo dobrze, ale prawdy dowiem sie dopiero jak pani posprawdza, mysle że dziś powinien już wiedziec czy zaliczył.
A ja zaraz do pracy, jutro kontrol. Mam dość tych papierzyskow, rzygac juz mi się chce jak na nie patrzę
Guśka , dla wszystkich ta sytuacja jest niezreczna, Ty nie wiesz czy powinnas pomóc on chce pokazać że sobie radzi a nie zawsze sie udaje... ale moim zdaniem , nie powinnas sie od niego odsuwać z tego powodu. Moze żadziej go odwiedzaj ale nie olewaj zupełnie. Nie wyobrazam sobie zeby mnie ktos przestal odwiedzac tylko dlatego ze jestem na wózku a ktos mial stresa i nie wiedział jak sie zachowywać. moja rada,obracac wszystko w żart, pochwalic że sobie swietnie radzi i nie skakać koło niego. dla niego to ważne, widziec że ludzie w niego wierzą, wtedy i on w siebie mocniej uwierzy. a z czasem nabierze w prawy i praktycznie wszystko bedzie robił kolo siebie. Oczywiscie zrobisz jak uważasz, ja wyrazilam tylko swoje zdanie
Adison, faktycznie, jak facet ma wiecznie fochy to cięzko z nim wytrzymać. a widze że Tobie już chyba prawie zupełnie przeszlo uczucie do niego
Kris, emocje opadna i bedzie dobrze. nie nakręcaj się
Carinka :*
Lady wymęczona chyba jesteś trochę
Młody twierdzi ze poszlo dobrze, ale prawdy dowiem sie dopiero jak pani posprawdza, mysle że dziś powinien już wiedziec czy zaliczył.
A ja zaraz do pracy, jutro kontrol. Mam dość tych papierzyskow, rzygac juz mi się chce jak na nie patrzę
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Jamelia po tym jak ostatnio się zachował u siebie w domu w stosunku do mnie to już uznałam, że nadszedł kres mojej cierpliwości i pobłażania. Moi rodzice też strasznie są przeciwko niemu, tym bardziej, że dowiedzieliśmy się bardzo przykrej rzeczy... Moja ciocia ma 32 lata i od 6 lat bije ją mąż... dopiero 2 tyg temu przyznała się drugiej cioci do tego... to jest po prostu chore, a to co on z nią robił... masakra...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Co się stało jak sie wobec Ciebie zachowal? Uderzył Cię???
To straszne jak sie takie rzeczy dzieja w związku, ale co ta ciocia Twoja zamierza? Mam nadzieję ze odchodzi od niego?
To straszne jak sie takie rzeczy dzieja w związku, ale co ta ciocia Twoja zamierza? Mam nadzieję ze odchodzi od niego?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Jeśli mogę się wtrącić - nie bardzo ogarniam jak można tak długo być w związku w którym jest przemoc. Nie spotkałem się z czymś takim - może dlatego... ale co sprawia, że ludzie są tak długo w toksycznych związkach ?
Re: Przy kawie ...
Zaraz wam wszystko opiszę tylko to trochę potrwa, bo to będzie litania 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Snajper powiem Ci co sprawia że ludzie tkwią w takich związkach. Osoba bita i ponizana z czasem traci poczucie wlasnej wartości, przestaje wierzyć że zasługuje na szacunek i szczęście... Przyzwyczaja się, mysli że zasłużyła bo zdenerwowala. Myslenie takiej osoby staje sie wypaczone... To jak tortury, człowiek jest wymeczony nie tylko fizycznie ale i psychicznie wtedy sie poddaje. Nie wierzy juz w nic, wszystko traci sens więc nie jest w stanie uwierzyc ze moze byc lepiej, ze mozna cos zmienic ...powiedzieć NIE! Więc trwa w tym co jest...
Adi pisz pisz, tylko rachu ciachu bo ja do pracy powinnam startowac
Adi pisz pisz, tylko rachu ciachu bo ja do pracy powinnam startowac
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości