Własnie Zanna, wszystko najlepsze
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Adix....
akurat tego, że to ten facet to jestem pewna
i nie ma co 
Własnie Zanna, wszystko najlepsze
Własnie Zanna, wszystko najlepsze
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Madlen nam na pewno nie da żadnych grzybówdziuska pisze:masz konkurencję bo grzybki to i ja chętnie porzygarnę
dziuska 30 lat to jeszcze nie jest tak dużo i na pewno się ktoś taki znajdzie co w zdrowiu i chorobie będzie chciał być twoim mężem na dobre i na złedziuska pisze:Pomyślalam sobie że zaraz 30 roczek minie a ja bez męża, że już przysięgi takiej nie złoże ani nikt mi... tak mi sie to życie kiepsko układa
Adrian

Re: Przy kawie ...
Adix... a ty bys nie chciał zostać moim mężem? Jestem w desperacji
Ile masz latek? 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
ja mam 22 latka, ale tak od razu miał bym nim zostać?dziuska pisze:Adix... a ty bys nie chciał zostać moim mężem? Jestem w desperacjiIle masz latek?
Adrian

Re: Przy kawie ...
Dzikuska, moja siostra ma 36 lat, jej facet 48...
sa w sumie od roku - dwóch...
I się teraz we wrześniu pobierają..
więc wszystko przed Tobą
I się teraz we wrześniu pobierają..
więc wszystko przed Tobą
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kayira co Ty z ta DZIKUSKĄ ?? hehe
No tak mnie wzięło, wiesz.Dziecko mam chiałabym już swoja rodzinke założyć, miec swój domek, swój świat ,ehh
Adix Twój wiek zniweczył moje plany
No tak mnie wzięło, wiesz.Dziecko mam chiałabym już swoja rodzinke założyć, miec swój domek, swój świat ,ehh
Adix Twój wiek zniweczył moje plany
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
A nie wiem
tak jakoś
hahaha 
teraz dopiero zauważyłam
ale spoko.... mój normalny nick też zawsze przekręcają
teraz dopiero zauważyłam
ale spoko.... mój normalny nick też zawsze przekręcają
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
A co nie chciałabyś mieć młodszego faceta od siebie? nie palącego chłopczyka który by cię przytulił?dziuska pisze: Adix Twój wiek zniweczył moje plany
Adrian

Re: Przy kawie ...
Adix Jak jest poważny ,dojrzaly emocjonalnie, odpowiedzialny, zaradny, wierny, z poczuciem humoru i kochał by mnie nad życie to... CHCIAŁABYM !!! 
Kayira ale z Dziuski Dzikuske zrobic? Oj Ty nie dobra
Kayira ale z Dziuski Dzikuske zrobic? Oj Ty nie dobra
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
wiecie mój jest młodszy o 3 lata 
więc na młodszego nie mogę złego słowa powiedzieć
a tak jakoś mi wyszło... literki się poprzestawiały
więc na młodszego nie mogę złego słowa powiedzieć
a tak jakoś mi wyszło... literki się poprzestawiały
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No to niestety aż za bardzo poważnyJak jest poważny
nie rozumię co masz na myśli tak mówiącdojrzaly emocjonalnie
jestem odpowiedzialny ale nie wiem czy wystarczającoodpowiedzialny
raczej jestemzaradny
byłem wierny mojej pierwszej i jak na razie ostatniej dziewczynie, ale czasami jej mówiłem na spacerach "widziałaś jaka ładna dziewczyna przechodziła koło nas" ale to tylko poto żeby ją zdenerwować, bo lubiłem to jak się denerwowaławierny
i tu był by problemz poczuciem humoru
i kochał by mnie nad życie to
Jeśli był bym również mocno kochany
Ale zaraz zaraz ty masz swojego faceta przecież?
Adrian

Re: Przy kawie ...
Adix dojrzały emocjonalnie, czyli wiesz czego chcesz w życiu i tego się trzymasz... a dopowiedzialny nie tylko za siebie ale i za innych
A facet z którym jestem nie spełnia wyżej wymienionych kryteriów. Ślubu ze mna nie chce więc nie rozumiem po co sie mnie trzyma w ogóle i nie pozwala mi odejść 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
no to czyli można powiedzieć że jestem dojrzały emocjonalniedziuska pisze:Adix dojrzały emocjonalnie, czyli wiesz czego chcesz w życiu i tego się trzymasz... a dopowiedzialny nie tylko za siebie ale i za innychA facet z którym jestem nie spełnia wyżej wymienionych kryteriów. Ślubu ze mna nie chce więc nie rozumiem po co sie mnie trzyma w ogóle i nie pozwala mi odejść
a skąd ty możerz wiedzieć że twój obecny facet nie chce ślubu z tobą? może po prostu się go boi?
Adrian

Re: Przy kawie ...
Przerabiamy to od jakiegoś czasu więc wiem, on się boi odpowiedzialności własnie, tak wnioskuję 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Ja się nie boję! Ja nawet w związku bez slubu czuję się za druga osobę odpowiedzialna, no i co moje to i jego, po prostu, dla mnie to naturalne ehh
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
tak tak troszkę źle zinterpretowałem słowo odpowiedzialnośćdziuska pisze:Ja się nie boję! Ja nawet w związku bez slubu czuję się za druga osobę odpowiedzialna, no i co moje to i jego, po prostu, dla mnie to naturalne ehh
Adrian

-
G****
Re: Przy kawie ...
Witajcie kochani 
Mialam jeszcze polezec sobie, ale musialam wstac wyprasowac koszule dla meza, wiec sobie mysle "ide juz do was"
O matko, ale mialam wczoraj zwariowany wieczor... Wszystko na szybko
A co tam u was?
Mialam jeszcze polezec sobie, ale musialam wstac wyprasowac koszule dla meza, wiec sobie mysle "ide juz do was"
O matko, ale mialam wczoraj zwariowany wieczor... Wszystko na szybko
A co tam u was?
Re: Przy kawie ...
Witajce :*
Zanna, jak tam rocznica ??
Tak wracając do tematu... To wg mnie często jest tak, że ślub już dużo nie zmienia...
Przynajmniej w naszym przypadku.. Prócz tego, że w końcu jestem jego żóną....
jak coś się stanie, to mogę coś w tym kierunku zrobić...
No i już jesteśmy traktowani jak jedno a nie jako każdy z osobna
Zanna, jak tam rocznica ??
Tak wracając do tematu... To wg mnie często jest tak, że ślub już dużo nie zmienia...
Przynajmniej w naszym przypadku.. Prócz tego, że w końcu jestem jego żóną....
jak coś się stanie, to mogę coś w tym kierunku zrobić...
No i już jesteśmy traktowani jak jedno a nie jako każdy z osobna
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Witaj Kayira 
Rocznica spedzona w domu, tak normalnie jak to zwykly dzien
Tylko, ze maz byl bardziej mily
U nas tez nic sie po slubie nie zmienilo, mieszkalismy wczesniej razem i to byla tylko tak jakby formalnosc
Rocznica spedzona w domu, tak normalnie jak to zwykly dzien
U nas tez nic sie po slubie nie zmienilo, mieszkalismy wczesniej razem i to byla tylko tak jakby formalnosc
Re: Przy kawie ...
Witajcie. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Teraz doczytałam zaległości.
Rozwaliło mnie to z "dzikuską".
W sumie jakby nie patrzeć... Pasuje do avatara.
Zanna widzę, że rocznica udana.
Rozwaliło mnie to z "dzikuską".
Zanna widzę, że rocznica udana.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Tez sie smialam z tej "dzikuski" 
No mozna powiedziec, ze udana
Moj maz mial o 8 egzamin, dzwoni do mnie, ze przelozyli na 12... Biedak sie tam nasiedzi...
No mozna powiedziec, ze udana
Re: Przy kawie ...
Egzamin?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot], FAST WebCrawler [Crawler] i 0 gości